Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Abra
28 minut temu, Gość2 napisał:

Jaki znowu kwadracik? Trójkąty ci się dwoją?

A jak każde stanie w swoim koncie - będzie po trójkącie. 🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


gosc{
11 minut temu, Abra napisał:

A jak każde stanie w swoim koncie - będzie po trójkącie. 🤔

:) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Gość2 napisał:

Nigdy nie wcinam się między wódkę, a zakąskę także spoko 

I słusznie. Zakąską nie ma, co gubić smaku wódki i to mówię ja - obecnie abstynent :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serotonina
7 godzin temu, BrakLoginu napisał:

I słusznie. Zakąską nie ma, co gubić smaku wódki i to mówię ja - obecnie abstynent :(

Powiedział cicho otwierając Harnasia, tak żeby Heniek nie usłyszał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
2 godziny temu, Serotonina napisał:

Powiedział cicho otwierając Harnasia, tak żeby Heniek nie usłyszał...

Są ludzie, którzy wyznają teorię, że piwo to nie alkohol.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
12 godzin temu, BrakLoginu napisał:

I słusznie. Zakąską nie ma, co gubić smaku wódki i to mówię ja - obecnie abstynent :(

Ćwiczysz silną wolę? :)

12 godzin temu, BrakLoginu napisał:

  obecnie abstynent :(

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
12 godzin temu, BrakLoginu napisał:

I słusznie. Zakąską nie ma, co gubić smaku wódki i to mówię ja - obecnie abstynent :(

Kto nie pije ten kabluje 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
Przed chwilą, KapitanJackSparrow napisał:

Kto nie pije ten kabluje 😁

Czasem więcej powie ten co wypity :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
24 minuty temu, gość napisał:

Czasem więcej powie ten co wypity :D

 

Wiadomo, o kogo chodzi😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
6 minut temu, Gość napisał:

Wiadomo, o kogo chodzi😉

O każdego co wypije język się rozwiązuje ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Już wam pokazywałam byczą marchew, ale ta jest chyba jeszcze większa 😮

Spoiler

20230212-132824.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
13 minut temu, Pieprzna napisał:

Już wam pokazywałam byczą marchew, ale ta jest chyba jeszcze większa 😮

  Odkryj ukrytą treść

20230212-132824.jpg

 

Fajny mutant.Pewnie z Czarnobyla przywieziony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
26 minut temu, Gość napisał:

Wiadomo, o kogo chodzi😉

O każdego co wypije, język się rozwiązuje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
11 minut temu, Jacenty napisał:

Fajny mutant.Pewnie z Czarnobyla przywieziony.

Tak jeszcze na moją wieś nikt nie mówił 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Już wam pokazywałam byczą marchew, ale ta jest chyba jeszcze większa 😮

  Ukryj treść

20230212-132824.jpg

 

🧐

Diabelska sprawka👹

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, gość napisał:

🧐

Diabelska sprawka👹

Czyżby pod moim ogródkiem był piekielny kocioł 🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
4 godziny temu, Abra napisał:

Są ludzie, którzy wyznają teorię, że piwo to nie alkohol.

analfabeci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
25 minut temu, Pieprzna napisał:

Czyżby pod moim ogródkiem był piekielny kocioł 🤔

Mógł być cmentarz 😳

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
7 minut temu, gość napisał:

Mógł być cmentarz 😳

Było jakieś domostwo, bo resztki cegieł gdzieniegdzie można znaleźć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Już wam pokazywałam byczą marchew, ale ta jest chyba jeszcze większa 😮

  Ukryj treść

20230212-132824.jpg

 

Jest tak duża, jak Hasbulla🤭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
2 godziny temu, Gość w kość napisał:

analfabeci?

Może wysublimowani koneserzy, którzy uważają, że produkt alkoholowy zaczyna się gdzieś tak przy 12 procencie.

Chociaż myślę, że mają inną motywację. 

Lubią po prostu pić piwo. 🙂

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
18 godzin temu, Lili ♡ napisał:

Ten avek był ustawiony właśnie na pożegnanie z papierosem ale, niedługo wrócę do swojego stałego. 

Heh, dużo osób mi to mówiło, o tym nowym zajęciu. 

Co do jogi, myślałam o tym bo to dobrze współgra z duszą, ale to trochę trudna sztuka chyba 🤔 

Nie jest trudna. Na początku boli rozciąganie mięśni. Chyba, że ktoś jest wysportowany i ćwiczy cokolwiek. 

Jak już się przetrwa etap zakwasów - zaczyna być przyjemnie. Ja od lat chodzę na jogę ale tak dla sportu i poprawienia kondycji. Na głowę też robi dobrze jak każdy wysiłek fizyczny.

Warto spróbować choć nie każdego joga pociąga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
25 minut temu, Abra napisał:

Może wysublimowani koneserzy, którzy uważają, że produkt alkoholowy zaczyna się gdzieś tak przy 12 procencie.

Chociaż myślę, że mają inną motywację. 

Lubią po prostu pić piwo. 🙂

 

a niektórzy uważają, że można prowadzić samochód po piwku...

pewnie lubią jeździć samochodem, po prostu🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
14 minut temu, Abra napisał:

Na początku boli rozciąganie mięśni.

rozciąganie nie powinno boleć😬

znaczy, że przesadziłaś,

wyluzuj,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 676
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • BrakLoginu
      Trump wystartuje na olimpiadzie. Jego sztab długo zastanawiał się, w jakiej dyscyplinie ma zdobyć złoto — i tu najgorsza wiadomość dla Stocha: padło na skoki. Ten jegomość miewa takie „skoki” nastrojów, że trudno mu znaleźć konkurencję. Nieoficjalnie mówi się, że oprócz złota w skokach planuje też medal w bobslejach (bo lubi jechać rozpędem) oraz w ujeżdżaniu… własnego elektoratu. Plotki głoszą również, że trenuje do nowej, eksperymentalnej konkurencji olimpijskiej: slalomu między własnymi wypowiedziami — a tam, jak wiadomo, tor przeszkód potrafi być naprawdę wymagający. A jeśli dorzuci jeszcze konkurencję w rzucie tweetem na odległość, to rekord świata może paść szybciej, niż sędziowie zdążą sprawdzić regulamin. 😄
    • BrakLoginu
      Matka spojrzała na niego długo, bardzo długo — tak długo, że uśmiech sam zgasł mu na twarzy. – Na jaki towar? – zapytała powoli, unosząc brew. Chłopak podrapał się po głowie. – No wiesz… taki… że człowiek się tak śmieje, wszystko mu jedno, zero stresu… pełen luz… Matka parsknęła śmiechem, aż łyżeczka zadźwięczała o kubek. – Synu, ja to biorę od lat. Codziennie rano. Czasem nawet dwie dawki. – Serio?! – oczy mu się zaświeciły. – I co to jest? Matka wstała, podeszła do blatu i postawiła przed nim kubek. – Tu masz namiar – powiedziała z powagą. – Najmocniejszy towar na świecie. Spojrzał do środka. – …Kawa? – Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot – odparła. – Działa lepiej niż wszystko inne. Chłopak westchnął, ale po chwili się uśmiechnął. – A można na kreskę? – Można – powiedziała matka, stawiając obok talerz. – Kreskę sernika do kawy. I od razu zobaczysz kolory życia. 😄
    • BrakLoginu
      Płytki? Donald płytki? Zgłaszam to do ambasadora USA. Przez Ciebie będzie wojna, bo to znów obraza ego NAJWIĘKSZEGO! <oburzony pisze donos>. Nawet nie pisz nic więcje, bo oni zabiorą swoje zabawki czyt. wojsko. Przegiąłeś niczym   
    • BrakLoginu
      Majeranek rośnie jak złoto, ale teraz skupiam się na innowacjach — rumianek z szajbą.  Certyfikat „nie pytaj, tylko wąchaj” już w drodze  
    • BrakLoginu
      Moje kolano raczej nie pozwala już na takie eskapady. Wrzuciłem za to te dawne ekscesy na YouTube dla znajomych i teraz cierpliwie czekam, aż lekarze pozwolą mi dalej w moim wieku fikać 😄   Ostatnio trochę pozwiedzałem Azję. Piękny kontynent, niesamowite miejsca i totalnie inna perspektywa na świat. Człowiek wraca z głową pełną wrażeń i listą miejsc „do zobaczenia następnym razem" 😉
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Lubię  
    • BrakLoginu
      Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄  
    • BrakLoginu
      Ten no tego...
    • KapitanJackSparrow
      Matka yyyyy daj mi namiar na ten towar co bierzesz 🤣👍😁
    • KapitanJackSparrow
      Może ścieżkę do Grenlandii? , a nie jednak nie 😁 aktywa się zaczęły sypać 
    • Natka
      Jacenty przegląda aplikacje graficzne, sprawdzając, jak wyglądałby w pomarańczowym kolorze. Myślę, że planuje zakup albo adopcję kota — i chyba już wyobraża sobie, jak będą do siebie pasować. Kto wie, może wkrótce jego telefon zapełni się zdjęciami rudego futrzaka.
    • Natka
      @KapitanJackSparrow jeszcze przez chwilę siedział w półmroku, wsłuchując się w miarowy oddech statku. Drewno pracowało pod naporem fal, jakby kadłub szeptał coś, czego nie sposób było zrozumieć. Boruh, nadal demonstracyjnie odwrócony ogonem, poruszył jednym uchem. – Nie udawaj obrażonego – mruknął kapitan ciszej, niż zamierzał. – Sam byś się zląkł, gdybyś zobaczył… to coś. Nie dokończył. Obraz wciąż stał mu przed oczami: cień przy kufrze, zbyt wysoki jak na człowieka, zbyt nieruchomy jak na żywą istotę. A jednak, gdy sięgnął po latarnię — nie było nic. Tylko mapy, zwinięte rulony i zapach soli. Boruh w końcu łaskawie podszedł bliżej, stawiając miękkie kroki. Wskoczył na koję i usiadł, patrząc kapitanowi prosto w oczy. Jego wąsy zadrżały. – No dobrze – westchnął kapitan. – Sprawdzimy to razem. Sięgnął po latarnię. Knot zasyczał, płomień drgnął i rozlał po kajucie ciepłe, chwiejne światło. Cienie natychmiast cofnęły się w kąty, ale jeden — ten przy kufrze — zdawał się nieco gęstszy, jakby nie należał do reszty. Kapitan wstał. Deski jęknęły pod jego ciężarem. Zrobił krok. Potem drugi. Boruh nagle zasyczał. Z kufra dobiegło ciche stuknięcie. Kapitan zamarł. Stuk. Jakby coś — albo ktoś — próbowało wydostać się od środka.
    • Natka
      Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!
    • Natka
      Możliwy 😜   Nielogicznie 
    • Chi
      Udanego weekendu 💗    
    • Chi
    • Chi
      Dwa Kubusie  
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      Nie ma..a to pewnie pomarańczowy sobie wziął bo mu pewnie płytki potrzebne do czegoś 😉
    • Chi
      Będzie mi Was bardzo brakować razem        
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...