Pieprzna 5 470 Napisano 3 Stycznia 2022 7 minut temu, Błękitna napisał: O, to teściowa Cię lubi. Ugościła na bogato. Wiesz co to znaczy? Pora na pierścionek O nie, nie wspominaj mu o pierścionku ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Błękitna 263 Napisano 3 Stycznia 2022 4 minuty temu, Pieprzna napisał: O nie, nie wspominaj mu o pierścionku ? Zrobiłam to, tak jakby, odrobinę celowo ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pieprzna 5 470 Napisano 3 Stycznia 2022 19 minut temu, Błękitna napisał: Zrobiłam to, tak jakby, odrobinę celowo ? No nie powiem, z mojej strony też szła presja ? Wszyscy chcą go tu ożenić oprócz Lili ? 1 Lili ♡ zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Błękitna 263 Napisano 3 Stycznia 2022 9 minut temu, Pieprzna napisał: No nie powiem, z mojej strony też szła presja ? Wszyscy chcą go tu ożenić oprócz Lili ? Nie ma się co bronić, możemy pomóc wybrać pierścionek. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Lili ♡ 1 084 Napisano 3 Stycznia 2022 17 minut temu, Pieprzna napisał: Wszyscy chcą go tu ożenić oprócz Lili ? No przecież ja ani razu nie powiedziałam że nie chce ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pieprzna 5 470 Napisano 3 Stycznia 2022 7 minut temu, ♡ Lili ♡ napisał: No przecież ja ani razu nie powiedziałam że nie chce ? A przepraszam, racja. Ożenić tak, ale z kim innym ? Liluś, ale sobie pyszne domowe wieśmaki zrobiliśmy ? 1 Lili ♡ zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Lili ♡ 1 084 Napisano 3 Stycznia 2022 8 minut temu, Pieprzna napisał: A przepraszam, racja. Ożenić tak, ale z kim innym ? Liluś, ale sobie pyszne domowe wieśmaki zrobiliśmy ? Oj nie będę taka, bo trochę jak pies ogrodnika. Oddam go innej ale na pierścionek jeszcze jest czas ? Oooo! To ja poproszę przepis. A smakują jak w maku? ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pieprzna 5 470 Napisano 3 Stycznia 2022 5 minut temu, ♡ Lili ♡ napisał: Oooo! To ja poproszę przepis. A smakują jak w maku? ? Sama byś musiała ocenić, ale myślę że tak. Buły hamburgerowe z biedronelli grzeję w piekarniku, smaruję majonezem wymieszanym z chrzanem. Na to liść sałaty, kotlet mielony z roztopionym serem i pomidor. W sprawie mięsa konsultacje z Misiaczkiem ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Lili ♡ 1 084 Napisano 3 Stycznia 2022 2 minuty temu, Pieprzna napisał: Sama byś musiała ocenić, ale myślę że tak. Buły hamburgerowe z biedronelli grzeję w piekarniku, smaruję majonezem wymieszanym z chrzanem. Na to liść sałaty, kotlet mielony z roztopionym serem i pomidor. W sprawie mięsa konsultacje z Misiaczkiem ? Aleee mi smaka narobiłaś, myślę że może być zbliżony bo rozgryzłaś ten sos. On faktycznie smakuje jak majonez z chrzanem. Ale sekret tkwi też w mięsie, musisz się skonsultować z Misiaczkiem i powiedzieć co tam się kryje ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pieprzna 5 470 Napisano 3 Stycznia 2022 7 minut temu, ♡ Lili ♡ napisał: Aleee mi smaka narobiłaś, myślę że może być zbliżony bo rozgryzłaś ten sos. On faktycznie smakuje jak majonez z chrzanem. Ale sekret tkwi też w mięsie, musisz się skonsultować z Misiaczkiem i powiedzieć co tam się kryje ? Mięso mielone wołowe z solą i pieprzem, trochę zimnej wody i to chyba tyle. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Lili ♡ 1 084 Napisano 3 Stycznia 2022 1 minutę temu, Pieprzna napisał: Mięso mielone wołowe z solą i pieprzem, trochę zimnej wody i to chyba tyle. Aha, czyli prawie jak klasyczne mielone. Wybrobuje w weekend ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Famme Napisano 3 Stycznia 2022 43 minuty temu, ♡ Lili ♡ napisał: Aha, czyli prawie jak klasyczne mielone. Wybrobuje w weekend ? Zrobisz więcej? To wpadnę i ja skosztuje ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pieprzna 5 470 Napisano 3 Stycznia 2022 47 minut temu, ♡ Lili ♡ napisał: Aha, czyli prawie jak klasyczne mielone. Wybrobuje w weekend ? To prawie to jeszcze buła, jajo, majeranek, cebula więc typowy domowy klops to nie jest ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Lili ♡ 1 084 Napisano 3 Stycznia 2022 7 minut temu, Famme napisał: Zrobisz więcej? To wpadnę i ja skosztuje ? A to zależy czy mi się opłaca. Muszę wiedzieć kim jesteś. Chociaż tyle czy fanką czy fanem ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Lili ♡ 1 084 Napisano 3 Stycznia 2022 3 minuty temu, Pieprzna napisał: To prawie to jeszcze buła, jajo, majeranek, cebula więc typowy domowy klops to nie jest ? No ale podobne ? Tak w ogóle, dzięki za przepis ? 1 Pieprzna zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Famme Napisano 3 Stycznia 2022 2 minuty temu, ♡ Lili ♡ napisał: A to zależy czy mi się opłaca. Muszę wiedzieć kim jesteś. Chociaż tyle czy fanką czy fanem ? Próbuj, nic nie tracisz, a przez żołądek do serca ? Fanką? No nie wiem, też Cię nie znam? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Aco 3 042 Napisano 3 Stycznia 2022 Dnia 2.01.2022 o 20:22, Vaderka napisał: Mówił ze się nauczył, a się nie nauczył. Trzeba było chociaż, posłuchać Kazika i wypić rosół przed wszystkimi ? Tego się nie da nauczyć, zwłaszcza przy takich imprezach jak sylwester, wesele czy rodzinna popijawa. Kiedyś byłem drużbą na weselu i z tego tytułu praktycznie nie piłem. Kilka kieliszków za zdrowie pary młodej, rodziców, świadków. Z wesela wychodziłem w zasadzie trzeźwy, a po przebudzeniu czułem się tak jakbym wypił sam z 0,7 albo i lepiej. To nie zawsze wina alkoholu i jego ilości, chociaż w większości przypadków to ta ilość decyduje. U mnie to przede wszystkim praca zmianowa, zmęczenie i pogoda, albo zmiana klimatu. Wystarczy, że pojadę nad morze i pierwszego dnia wypiję dwa lub trzy piwa, żeby drugi dzień zacząć bólem głowy. Później mogę pić nawet po 8 i nic mi nie jest (chyba że nagle zmieni się pogoda ze słonecznej na deszczową) Tak to wygląda. Mój nie pijący w zasadzie kumpel, kiedyś pojechał z nami na delegacje i po wypiciu trzech piw, na drugi dzień chorował tak, że nie wyszedł z pokoju?? 1 Vaderka zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow 3 767 Napisano 4 Stycznia 2022 7 godzin temu, Aco napisał: Tego się nie da nauczyć, zwłaszcza przy takich imprezach jak sylwester, wesele czy rodzinna popijawa. Kiedyś byłem drużbą na weselu i z tego tytułu praktycznie nie piłem. Kilka kieliszków za zdrowie pary młodej, rodziców, świadków. Z wesela wychodziłem w zasadzie trzeźwy, a po przebudzeniu czułem się tak jakbym wypił sam z 0,7 albo i lepiej. To nie zawsze wina alkoholu i jego ilości, chociaż w większości przypadków to ta ilość decyduje. U mnie to przede wszystkim praca zmianowa, zmęczenie i pogoda, albo zmiana klimatu. Wystarczy, że pojadę nad morze i pierwszego dnia wypiję dwa lub trzy piwa, żeby drugi dzień zacząć bólem głowy. Później mogę pić nawet po 8 i nic mi nie jest (chyba że nagle zmieni się pogoda ze słonecznej na deszczową) Tak to wygląda. Mój nie pijący w zasadzie kumpel, kiedyś pojechał z nami na delegacje i po wypiciu trzech piw, na drugi dzień chorował tak, że nie wyszedł z pokoju?? Trzy piwa serio? Nie męsko, większość kobiet bije go na głowę. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec 1 274 Napisano 4 Stycznia 2022 9 godzin temu, Błękitna napisał: Nie ma się co bronić, możemy pomóc wybrać pierścionek. I Ty przeciwko mnie? ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec 1 274 Napisano 4 Stycznia 2022 1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał: Trzy piwa serio? Nie męsko, większość kobiet bije go na głowę. Też jak jestem mocno zmęczony to trzy piwa wystarczą żeby się obudzić z bólem głowy ?♀️ Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Aco 3 042 Napisano 4 Stycznia 2022 33 minuty temu, Nafto Chłopiec napisał: Też jak jestem mocno zmęczony to trzy piwa wystarczą żeby się obudzić z bólem głowy ?♀️ Kiedyś z kumplem wypiliśmy po dwa portery. Byliśmy po pracy na jego działce (mały remont) Oboje na drugi dzień od rana nie byliśmy w stanie wstać z łóżek ??♂️ Od tamtego czasu nie mogę patrzeć na portera? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec 1 274 Napisano 4 Stycznia 2022 4 minuty temu, Aco napisał: Kiedyś z kumplem wypiliśmy po dwa portery. Byliśmy po pracy na jego działce (mały remont) Oboje na drugi dzień od rana nie byliśmy w stanie wstać z łóżek ??♂️ Od tamtego czasu nie mogę patrzeć na portera? Ja kiedyś lubiłem się raczyć dębowym mocnym. Po czterech sztukach zawsze było grubo na drugi dzień Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Aco 3 042 Napisano 4 Stycznia 2022 2 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał: Trzy piwa serio? Nie męsko, większość kobiet bije go na głowę. Co mam Ci powiedzieć. Znam kobiety, które potrafią wypić butelkę wódki podczas imprezy i są w pełni świadome tego co robią. Za gówniarza poznałem dziewczynę, która na imprezach piła z nami po równo i czasami była w lepszym stanie niż my, ale drugi dzień cały odsypiała. Z alkoholem to trochę tak jak z innymi produktami. 10 razy zjesz jabłko ze swojego sadu i nic Ci nie będzie, a za 11 dostaniesz rozstroju żołądka. Ja już kiedyś pisałem, że nie muszę pić alkoholu, żeby przy zmianie pogody, na drugi dzień obudzić się w stanie przypominającym kaca. Jak to połączysz z alkoholem to powstaje mieszanka wybuchowa. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Aco 3 042 Napisano 4 Stycznia 2022 11 minut temu, Nafto Chłopiec napisał: Ja kiedyś lubiłem się raczyć dębowym mocnym. Po czterech sztukach zawsze było grubo na drugi dzień Uważam, że czasami jest potrzebny taki kiepski drugi dzień, bo gdyby nie było takich efektów ubocznych, człowiek mógłby stracić kontrolę nad sobą? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec 1 274 Napisano 4 Stycznia 2022 6 minut temu, Aco napisał: Uważam, że czasami jest potrzebny taki kiepski drugi dzień, bo gdyby nie było takich efektów ubocznych, człowiek mógłby stracić kontrolę nad sobą? W sobotę mam wesele, a w niedzielę powrót do W-wa jako kierowca. Całe szczęście ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach