Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Merkana
6 minut temu, Z g r e d napisał:

Hou Hou Hou mordeczki i mordy.

Coś miałem napisać, aha ale zapomniałem ale wiedziałem że i tak zapomnę więc słowny jestem i nie pamiętam.

To zostawiam Was pod opieką jakiś niemytych, cfeluchów i czarnych ptaszysków. 

Tłoczno się tu robi i tak inwiligancko.

Jakby komuś trzeba było dać po mordzie albo pogłaskać i przytulić to nie do mnie z takimi tematami. No.

I nadal nie pamiętam co miałem napisać.

A już wiem.

Że miałem się wykpić słabą pamięcią że nic nie mam do do napisania.

 

?? 

Jak po świętach? Parę kilo do przodu i kac morderca w pakiecie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Złośliwy
Z g r e d
4 minuty temu, Merkana napisał:

?? 

Jak po świętach? Parę kilo do przodu i kac morderca w pakiecie? 

Jeśli tylko takie wspomnienia masz po świętach to nie zazdraszczam.

To ja spytam inaczej.

Miło, przyjemnie, ciepło, fantastycznie, nieziemsko, cudownie spędziłaś święta?

Jeśli tak to rewelka a jeśli nie to może za rok się uda.??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
1 minutę temu, Z g r e d napisał:

Miło, przyjemnie, ciepło, fantastycznie, nieziemsko, cudownie spędziłaś święta?

Jeśli tak to rewelka a jeśli nie to może za rok się uda.??

Tak zgadza się wszystkie miłe przymiotniki wystąpiły w tegorocznych świętach. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
7 minut temu, Merkana napisał:

Tak zgadza się wszystkie miłe przymiotniki wystąpiły w tegorocznych świętach. ?

No i git.

Kreacja uszykowana, fryzjerka i kosmetyczka umówione??

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
35 minut temu, Z g r e d napisał:

Hou Hou Hou mordeczki i mordy.

Coś miałem napisać, aha ale zapomniałem ale wiedziałem że i tak zapomnę więc słowny jestem i nie pamiętam.

To zostawiam Was pod opieką jakiś niemytych, cfeluchów i czarnych ptaszysków. 

Tłoczno się tu robi i tak inwiligancko.

Jakby komuś trzeba było dać po mordzie albo pogłaskać i przytulić to nie do mnie z takimi tematami. No.

I nadal nie pamiętam co miałem napisać.

A już wiem.

Że miałem się wykpić słabą pamięcią że nic nie mam do do napisania.

 

Noooo, to jest takie głębokie, że nie wiem co napisać ?

 

Eee, tam! Dawaj nam całuski! ☺️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d

Czy libed od tyłu to de_bil bo pewności nie mam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
1 minutę temu, Z g r e d napisał:

Czy libed od tyłu to de_bil bo pewności nie mam?

Zgadza się 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
2 minuty temu, Maryyyś napisał:

Dawaj nam całuski!

Nam? Znaczy komu konkretnie?

A tak poważnie to mam bardzo szorstki język.???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
admin

Prosimy, o nie reagowanie na zaczepki. Będziemy te wpisy usuwać. Oczywiście ta osoba już została zablokowana. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
1 minutę temu, Merkana napisał:

Zgadza się 

Ale ktoś ma niską samoocenę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

@libed kiedyś był tu taki temat "piaskownica" do okładania się po mordzie. Niestety został skasowany. Ale jak chcesz, to sobie załóż swój nowy, bo wasze porachunki nam nie pasują do tematyki migdalenia i dupy Maryni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
Przed chwilą, Z g r e d napisał:

Nam? Znaczy komu konkretnie?

A tak poważnie to mam bardzo szorstki język.???

Merkanie i mnie, a potem reszcie koleżanek, jak przyjda. Żeby świeże miały ?

 

Bez jęzora!! Dawaj  ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, Z g r e d napisał:

Nam? Znaczy komu konkretnie?

A tak poważnie to mam bardzo szorstki język.???

Ja się spokojnie wpisuję w tę liczbę mnogą. Myć zęby czy tylko zetrzeć sebum z czoła? Jak masz szorstki język, to mógłbyś poratować w sprawie wągrów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
1 minutę temu, Z g r e d napisał:

Nam? Znaczy komu konkretnie?

A tak poważnie to mam bardzo szorstki język.???

Nam ? lubimy prawdziwych mężczyzn ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
11 minut temu, Z g r e d napisał:

No i git.

Kreacja uszykowana, fryzjerka i kosmetyczka umówione??

 

Nooo mogę powiedzieć że jestem nie przygotowana do sylwka ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
5 minut temu, Maryyyś napisał:

Merkanie i mnie, a potem reszcie koleżanek, jak przyjda. Żeby świeże miały ?

 

Bez jęzora!! Dawaj  ?

Okey okey. To lap takiego bez jęzora ?spacer.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
6 minut temu, Merkana napisał:

Nooo mogę powiedzieć że jestem nie przygotowana do sylwka ?

Sylwek to wporzo gość.

Nie obrazi się jak będziesz nieubrana i nieuczesana  ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
3 minuty temu, Z g r e d napisał:

Sylwek to wporzo gość.

Nie obrazi się jak będziesz nieubrana i nieuczesana  ?

Yyyhhhmm... To może chociaż szarfa żeby tak goło nie było ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
3 minuty temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Akurat jak mam czas na forumki to nikogo nie ma, nic się nie dzieje... ?

Możesz mi z nudów wysłać nude ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
4 minuty temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Akurat jak mam czas na forumki to nikogo nie ma, nic się nie dzieje... ?

A co sobie pani życzy? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
5 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Możesz mi z nudów wysłać nude ?

Ja potrzebuje rozmowy a nie się rozbierać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
5 minut temu, Pieprzna napisał:

A co sobie pani życzy? ?

Jakiegoś pitu pitu tutaj czy gownoburzy na reklamie, a tu tak spokojnie. Opowiadaj, co u Ciebie słychać? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
3 minuty temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Ja potrzebuje rozmowy a nie się rozbierać ?

To ty z nudów się rozbierasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Jakiegoś pitu pitu tutaj czy gownoburzy na reklamie, a tu tak spokojnie. Opowiadaj, co u Ciebie słychać? ?

Szkolę się do zawodu lektora audiobooków ? Czyli czytam dzieciakom "Małą księżniczkę" zmieniając co chwilę głos ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 676
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • BrakLoginu
      Trump wystartuje na olimpiadzie. Jego sztab długo zastanawiał się, w jakiej dyscyplinie ma zdobyć złoto — i tu najgorsza wiadomość dla Stocha: padło na skoki. Ten jegomość miewa takie „skoki” nastrojów, że trudno mu znaleźć konkurencję. Nieoficjalnie mówi się, że oprócz złota w skokach planuje też medal w bobslejach (bo lubi jechać rozpędem) oraz w ujeżdżaniu… własnego elektoratu. Plotki głoszą również, że trenuje do nowej, eksperymentalnej konkurencji olimpijskiej: slalomu między własnymi wypowiedziami — a tam, jak wiadomo, tor przeszkód potrafi być naprawdę wymagający. A jeśli dorzuci jeszcze konkurencję w rzucie tweetem na odległość, to rekord świata może paść szybciej, niż sędziowie zdążą sprawdzić regulamin. 😄
    • BrakLoginu
      Matka spojrzała na niego długo, bardzo długo — tak długo, że uśmiech sam zgasł mu na twarzy. – Na jaki towar? – zapytała powoli, unosząc brew. Chłopak podrapał się po głowie. – No wiesz… taki… że człowiek się tak śmieje, wszystko mu jedno, zero stresu… pełen luz… Matka parsknęła śmiechem, aż łyżeczka zadźwięczała o kubek. – Synu, ja to biorę od lat. Codziennie rano. Czasem nawet dwie dawki. – Serio?! – oczy mu się zaświeciły. – I co to jest? Matka wstała, podeszła do blatu i postawiła przed nim kubek. – Tu masz namiar – powiedziała z powagą. – Najmocniejszy towar na świecie. Spojrzał do środka. – …Kawa? – Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot – odparła. – Działa lepiej niż wszystko inne. Chłopak westchnął, ale po chwili się uśmiechnął. – A można na kreskę? – Można – powiedziała matka, stawiając obok talerz. – Kreskę sernika do kawy. I od razu zobaczysz kolory życia. 😄
    • BrakLoginu
      Płytki? Donald płytki? Zgłaszam to do ambasadora USA. Przez Ciebie będzie wojna, bo to znów obraza ego NAJWIĘKSZEGO! <oburzony pisze donos>. Nawet nie pisz nic więcje, bo oni zabiorą swoje zabawki czyt. wojsko. Przegiąłeś niczym   
    • BrakLoginu
      Majeranek rośnie jak złoto, ale teraz skupiam się na innowacjach — rumianek z szajbą.  Certyfikat „nie pytaj, tylko wąchaj” już w drodze  
    • BrakLoginu
      Moje kolano raczej nie pozwala już na takie eskapady. Wrzuciłem za to te dawne ekscesy na YouTube dla znajomych i teraz cierpliwie czekam, aż lekarze pozwolą mi dalej w moim wieku fikać 😄   Ostatnio trochę pozwiedzałem Azję. Piękny kontynent, niesamowite miejsca i totalnie inna perspektywa na świat. Człowiek wraca z głową pełną wrażeń i listą miejsc „do zobaczenia następnym razem" 😉
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Lubię  
    • BrakLoginu
      Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄  
    • BrakLoginu
      Ten no tego...
    • KapitanJackSparrow
      Matka yyyyy daj mi namiar na ten towar co bierzesz 🤣👍😁
    • KapitanJackSparrow
      Może ścieżkę do Grenlandii? , a nie jednak nie 😁 aktywa się zaczęły sypać 
    • Natka
      Jacenty przegląda aplikacje graficzne, sprawdzając, jak wyglądałby w pomarańczowym kolorze. Myślę, że planuje zakup albo adopcję kota — i chyba już wyobraża sobie, jak będą do siebie pasować. Kto wie, może wkrótce jego telefon zapełni się zdjęciami rudego futrzaka.
    • Natka
      @KapitanJackSparrow jeszcze przez chwilę siedział w półmroku, wsłuchując się w miarowy oddech statku. Drewno pracowało pod naporem fal, jakby kadłub szeptał coś, czego nie sposób było zrozumieć. Boruh, nadal demonstracyjnie odwrócony ogonem, poruszył jednym uchem. – Nie udawaj obrażonego – mruknął kapitan ciszej, niż zamierzał. – Sam byś się zląkł, gdybyś zobaczył… to coś. Nie dokończył. Obraz wciąż stał mu przed oczami: cień przy kufrze, zbyt wysoki jak na człowieka, zbyt nieruchomy jak na żywą istotę. A jednak, gdy sięgnął po latarnię — nie było nic. Tylko mapy, zwinięte rulony i zapach soli. Boruh w końcu łaskawie podszedł bliżej, stawiając miękkie kroki. Wskoczył na koję i usiadł, patrząc kapitanowi prosto w oczy. Jego wąsy zadrżały. – No dobrze – westchnął kapitan. – Sprawdzimy to razem. Sięgnął po latarnię. Knot zasyczał, płomień drgnął i rozlał po kajucie ciepłe, chwiejne światło. Cienie natychmiast cofnęły się w kąty, ale jeden — ten przy kufrze — zdawał się nieco gęstszy, jakby nie należał do reszty. Kapitan wstał. Deski jęknęły pod jego ciężarem. Zrobił krok. Potem drugi. Boruh nagle zasyczał. Z kufra dobiegło ciche stuknięcie. Kapitan zamarł. Stuk. Jakby coś — albo ktoś — próbowało wydostać się od środka.
    • Natka
      Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!
    • Natka
      Możliwy 😜   Nielogicznie 
    • Chi
      Udanego weekendu 💗    
    • Chi
    • Chi
      Dwa Kubusie  
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      Nie ma..a to pewnie pomarańczowy sobie wziął bo mu pewnie płytki potrzebne do czegoś 😉
    • Chi
      Będzie mi Was bardzo brakować razem        
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...