Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Helenka Zy napisał:

No tak! Ja z tego wszystkiego zupełnie zapomniałam! 

Masz rower? To jedziemy razem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Helenka Zy
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Masz rower? To jedziemy razem :P

Mam. To podjedź po mnie :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, Helenka Zy napisał:

Mam. To podjedź po mnie :D 

Kuźwa, zdechnę po drodze, a liczyłem, że tak mniej więcej w połowie się spotkamy :D
Dobra, to ja spadam, bo długa trasa przede mną :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Kuźwa, zdechnę po drodze, a liczyłem, że tak mniej więcej w połowie się spotkamy :D
Dobra, to ja spadam, bo długa trasa przede mną :D

Jest szansa, że zanim dojedziesz, to zdążę schudnąć, żeby jak człowiek wyglądać? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
39 minut temu, Maryyyś napisał:

Mnie też się nie chce pracowac, łeb mnie boli, pogoda do bani, leje jak z cebra, buuu....?

Byle do wieczora, Maryś ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Helenka Zy napisał:

Jest szansa, że zanim dojedziesz, to zdążę schudnąć, żeby jak człowiek wyglądać? ?

Wiesz... odpowiem inaczej byś mnie znowu do okulisty nie wysyłała. Ja na pewno coś schudnę, o ile prędzej nie spadnę z tego "wehikułu czasu" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Byłem u mojego kochanka Henryka, zabrałem go do siebie i będzie się działo wieczorem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
7 godzin temu, Z g r e d napisał:

Zabrać Cię po drodze i nad które to morze!?

Bałtyckie ? tylko z góry uprzedzam że leżenia na kocyku nie będzie! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
16 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Uświadomiłaś mi w tym momencie, Pieprzusia dlaczego nie lubię zbytnio spędzać czasu nad Bałtykiem, nie żebym się zarzekał ale wolę na południe ☺️

A ja odwrotnie. Bardzo lubię nasze morze.Co do pogody, to rzeczywiście loteria, zwłaszcza jak się rezerwuje z dużym wyprzedzeniem. Mój kumpel kiedyś pojechał do Chorwacji (pierwszy raz) Na osiem dni pobytu, 5 dni lało non stop??‍♂️. Jak był w Grecji kilka lat temu, przeżył trzęsienie ziemi. Byli tak wystraszeni, że jego dzieciaki nie chciały już nigdzie jeździć za granicę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
3 godziny temu, Maryyyś napisał:

Też kcem!

Kogoś zabrać??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
39 minut temu, Merkana napisał:

leżenia na kocyku

Oczywiście, tak leżeć w bez_ruchu to grzech?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
49 minut temu, Merkana napisał:

Bałtyckie ? tylko z góry uprzedzam że leżenia na kocyku nie będzie! 

,,Bałtyckie tylko z góry" to będzie gdzieś koło Międzyzdrojów. Tam naprawdę jest spora kopa i można se popatrzeć z góry z morze. ☺️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Byłem u mojego kochanka Henryka, zabrałem go do siebie i będzie się działo wieczorem :P

?Coming aut???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
19 minut temu, Z g r e d napisał:

Oczywiście, tak leżeć w bez_ruchu to grzech?

...śmiertelny ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
8 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

?Coming aut???

Chłopie, ale masz spóźniony zapłon. Ja już dawno temu przyznałem się, że z Henrykiem mnie wiąże coś szczególnego :P

908803a81a34eff0cfe683ece99fa631.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
42 minuty temu, Aco napisał:

A ja odwrotnie. Bardzo lubię nasze morze.Co do pogody, to rzeczywiście loteria, zwłaszcza jak się rezerwuje z dużym wyprzedzeniem. Mój kumpel kiedyś pojechał do Chorwacji (pierwszy raz) Na osiem dni pobytu, 5 dni lało non stop??‍♂️. Jak był w Grecji kilka lat temu, przeżył trzęsienie ziemi. Byli tak wystraszeni, że jego dzieciaki nie chciały już nigdzie jeździć za granicę.

Ja tam deszczu jeszcze nie widziałem, co tam zresztą deszcz.  Mi tam prawie rybka. Mam duże możliwości dostosowania.  Kiedyś gdy mi lało że hej ale tak że hej hej to potrafiłem wyjechać z nad morza w stronę Polski  gdzie nie padało akurat ☺️ i wrócić na wieczór. Ale z dzieciokami to napewno kłopot przy takiej pogodzie. Co innego mnie wkurza. 

Numer łan to chore polskie podejście do ochrony środowiska. Te szpetne ogrodzenia leśne plaży! Porastane krzaczorami. Niech no wleci ci tam latawiec albo piłka. Ba! Numer dwa. A zagraj tam w piłkę jak ludzisków jak w Chinach. 

Numer trzy to szpetne przaśne szpalerowe stoiska handlowe wypełniające wnętrze architektoniczne tych nadmorskich miejscowości. Kurwicy idzie dostać od tego. ☺️? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
3 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Chłopie, ale masz spóźniony zapłon. Ja już dawno temu przyznałem się, że z Henrykiem mnie wiąże coś szczególnego :P

908803a81a34eff0cfe683ece99fa631.gif

Uff [odetchnął z ulgą]?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, KapitanJackSparrow napisał:

Uff [odetchnął z ulgą]?

Przy mnie tylnego pasa cnoty nie musisz ubierać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
9 minut temu, Merkana napisał:

...śmiertelny ?

Oj to chyba trzeba będzie kilka razy umierać.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
10 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Co innego mnie wkurza

Jak się chce lokalu 100 m od plaży to mnie to wcale nie dziwi.

Są jeszcze ustronne miejsca nad Bałtykiem zdala od cywilizacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 428
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Nafto Chłopiec
      Pozdrawiam z Kalabrii 😎
    • wędrowiec
      Czyżby obserwowanie codzienności w obradach dzielnej koalicji KO w sejmie  nie przynosiło tobie wystarczającej dawki humoru ?
    • Chi
      Weekend 🥰    
    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...