Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Maryyyś napisał:

nie nabywamy tych rzeczy u producenta czyli na całodobowej stacji benzynowej ?

A to wielki błąd. Trzeba brać przykład ze "światowców"! Zacofani ludzie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Pieprzna
20 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Zaraz uduszę tych baranów z roboty ?

W sosie własnym.

Baraninka czy kurczaczek?

5KxMzfw5kHIe4pZOgzCdVQMNIzs.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

W sosie własnym.

Baraninka czy kurczaczek?

5KxMzfw5kHIe4pZOgzCdVQMNIzs.jpg

 

Mięso mielone i to pięciokrotnie, tak na wszelki wypadek! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d

Helloł morduchny. Co tu tak smutno?

Umarł ktoś czy jak?

Edytowano przez Z g r e d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
4 minuty temu, Z g r e d napisał:

Helloł morduchny. Co tu tak smutno?

Umarł ktoś czy jak?

Porozłaziliśta się po plażach i górach to jak ma być wesoło?

No jak tam? Zaklepałeś wycieczkę do Lublina? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Porozłaziliśta się po plażach i górach to jak ma być wesoło?

No jak tam? Zaklepałeś wycieczkę do Lublina? ?

Zaraz tam się porozlaziliscie.

Trochę oderwania od tego wirtualu jest potrzebne.

A gdzie tam zaklepalem?

Przecież tam to każda ściemnia ile wlezie.

Jakby faktycznie zapodała link, jakby cenzura nie odrzuciła to daje głowę że nie jej. Jakoś się musiała wykpić..ale mniejsza o to 

Wszyscy zdrowi tutaj. Civic nikogo nie uziemił. Żadnych wypadków, telefonów od ciotki z Ameryki, żadnych wpadek i żadnych wezwań na rozprawę o alimenty?

Pewnie nic z tych rzeczy to ...jednak nuda tutaj ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, Z g r e d napisał:

Pewnie nic z tych rzeczy to ...jednak nuda tutaj ?

Byłam przez chwilę w wirtualnej ciąży, bo Krzyś zmęczony nie zrozumiał żartów Maryś, ale to już wyjaśnione ?

 

3 minuty temu, Z g r e d napisał:

Trochę oderwania od tego wirtualu jest potrzebne

No to opowiadaj! Gdzie byłeś, co widziałeś, kogo macałeś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
29 minut temu, Pieprzna napisał:

No to opowiadaj! Gdzie byłeś, co widziałeś, kogo macałeś.

No jak gdzie.

Na festiwalu piosenki chrześcijańskiej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
Przed chwilą, Z g r e d napisał:

No jak gdzie.

Na festiwalu piosenki chrześcijańskiej ?

I śpiewałeś co Ci Brzozowski kazał ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

I śpiewałeś co Ci Brzozowski kazał ?

Z moim głosem to mogę jechać na przegląd lokomotyw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
Przed chwilą, Z g r e d napisał:

Z moim głosem to mogę jechać na przegląd lokomotyw.

To umówimy się kiedyś na randkę we Wolsztynie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

To umówimy się kiedyś na randkę we Wolsztynie ?

Tylko na zachętę jakiś anons z roksy podeślij... wolsztynianki oczywiście ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 minuty temu, Z g r e d napisał:

Tylko na zachętę jakiś anons z roksy podeślij... wolsztynianki oczywiście ?

Miasto powiatowe to może mają takie atrakcje ? Widząc Twój stopień wyposzczenia, cieszę się, że nie jestem w Twoim typie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
8 minut temu, Pieprzna napisał:

cieszę się, że nie jestem w Twoim typie

Cieszę się że wiesz jaki jest mój typ.

Bo wiesz...podobnie jak w tym democie...jestem tak stary że pamiętam jak fajki się na sztuki kupowało a resztę w zapałkach wydawali.

Więc raczej to ja w Twoim typie nie jestem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, Z g r e d napisał:

Cieszę się że wiesz jaki jest mój typ.

Bo wiesz...podobnie jak w tym democie...jestem tak stary że pamiętam jak fajki się na sztuki kupowało a resztę w zapałkach wydawali.

Więc raczej to ja w Twoim typie nie jestem ?

To ja Ci przypomnę jaki jest Twój typ: 90-60-90 ? Publicznie to Ci mogę powiedzieć, że jesteś w moim typie trollowania ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

90-60-90

Marzenia a typ to dwie różne rzeczy?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

jesteś w moim typie trollowania

Szczerość to jednak wada ale prawdę to tylko cyganka może powiedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
6 minut temu, Z g r e d napisał:

Marzenia a typ to dwie różne rzeczy?

 

To to Ci się nie pokrywa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
4 minuty temu, Z g r e d napisał:

Szczerość to jednak wada ale prawdę to tylko cyganka może powiedzieć.

Cześć krolicku, cześć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, Z g r e d napisał:

Szczerość to jednak wada ale prawdę to tylko cyganka może powiedzieć.

Chyba szczerbatość ?

Taka jedna przed targowiskiem Bema rzucała za mną jakieś przekleństwa, bo nie chciałam jej wróżb ??‍♀️?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Taka jedna przed targowiskiem Bema rzucała za mną jakieś przekleństwa, bo nie chciałam jej wróżb ??‍♀️?

Dawno temu to było? Ja miałem tam taką przygodę, a właściwie moja kobieta. Jakieś uroki nawet rzucała, teraz wiem dlaczego jestem taki popierdzielony na musku :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Dawno temu to było? Ja miałem tam taką przygodę, a właściwie moja kobieta. Jakieś uroki nawet rzucała, teraz wiem dlaczego jestem taki popierdzielony na musku :P

Jakieś...ponad 10 lat temu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Jakieś...ponad 10 lat temu ?

To ja prawie 20 lat temu, ale możliwe, że to ta sama :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

To ja prawie 20 lat temu, ale możliwe, że to ta sama :D

Ciekawe gdzie się przeniosła po likwidacji handlu tamtejszego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 427
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Nafto Chłopiec
      Pozdrawiam z Kalabrii 😎
    • wędrowiec
      Czyżby obserwowanie codzienności w obradach dzielnej koalicji KO w sejmie  nie przynosiło tobie wystarczającej dawki humoru ?
    • Chi
      Weekend 🥰    
    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...