Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Bledny
2 godziny temu, Maryyyś napisał:

Qrna, już 30 stopni ?

Protestuje przeciwko takim temperaturom ?

Musisz się rozebrać tylko wpierw podaj adres ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Bledny
1 minutę temu, Maryyyś napisał:

Następny ? Nieczytacz ?

Jak nieczytacz? Przecież przeczytałem ostatni post? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
1 minutę temu, Bledny napisał:

Jak nieczytacz? Przecież przeczytałem ostatni post??

Dobra, dobra, o rozbieraniu już dzis było ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
2 minuty temu, Maryyyś napisał:

Dobra, dobra, o rozbieraniu już dzis było ?

Aha. 

Podałaś adres? Warto się cofać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
Przed chwilą, Bledny napisał:

Aha. 

Podałaś adres? Warto się cofać?

Ne, siedzę w sukience nadal ? Ale zamierzam wyskoczyć do sklepu, to jest ryzyko, że się potem rozbiore ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
1 minutę temu, Maryyyś napisał:

Ne, siedzę w sukience nadal ? Ale zamierzam wyskoczyć do sklepu, to jest ryzyko, że się potem rozbiore ?

A kupisz mi piwo przy okazji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
6 minut temu, Maryyyś napisał:

Kto ma coś dobrego na obiad?

Wszyscy. Nie podejrzewam nikogo z kliki żeby katował się niedobrym jedzeniem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
19 minut temu, Maryyyś napisał:

Kupię, zero procent? ?

Tak, poproszę. Mogę później nawet pojechać sam do domu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
24 minuty temu, Maryyyś napisał:

Kupię, zero procent? ?

Zero? Ja chcieć sześciopak bro, ale nie zerówki. Proszę dostarczyć do mnie do domu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
37 minut temu, BrakLoginu napisał:

Zero? Ja chcieć sześciopak bro, ale nie zerówki. Proszę dostarczyć do mnie do domu :D

Mieszkasz w dystrykcie nieobjętym dostawa, w "Stonce" se zamów ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
54 minuty temu, Pieprzna napisał:

Wszyscy. Nie podejrzewam nikogo z kliki żeby katował się niedobrym jedzeniem ?

Chodzi o to, kto ma coś gotowego i można go obezrec, nie gotując czegoś dobrego samemu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny

Posłuchajcie, nie wiecie co może yc przyczyną? Bo za każdym razem jak wyciągam swoje spodnie z pralki są mniejsze?. Znaczy nogawki niby się nie kurczą ?

 

Może używać innego proszku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Wszyscy. Nie podejrzewam nikogo z kliki żeby katował się niedobrym jedzeniem ?

lubię wszystko, co dobre czyli dobre jedzenie i dobrą miłość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
31 minut temu, Maryyyś napisał:

Mieszkasz w dystrykcie nieobjętym dostawa, w "Stonce" se zamów ?

Kuźwa, prosisz się, o wojnę z Pyrlandczykami?! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
31 minut temu, Bledny napisał:

Posłuchajcie, nie wiecie co może yc przyczyną? Bo za każdym razem jak wyciągam swoje spodnie z pralki są mniejsze?. Znaczy nogawki niby się nie kurczą ?

 

Może używać innego proszku?

Od miesiąca to samo mówię mojej! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
35 minut temu, Bledny napisał:

Posłuchajcie, nie wiecie co może yc przyczyną? Bo za każdym razem jak wyciągam swoje spodnie z pralki są mniejsze?. Znaczy nogawki niby się nie kurczą ?

 

Może używać innego proszku?

Proponuję do każdej potrawy dodawać proszek do pieczenia ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 minuty temu, Nafto Chłopiec napisał:

Od miesiąca to samo mówię mojej! 

Ostatnio co widzimy się z kimś spoza domu to słyszymy "Misiaczku, ale na buzi to się zrobiłeś okrąglejszy" ? Baby w kuchni to samo zuo ? A łon też twierdzi, że to w praniu coś się dzieje ze spodniami. Pewnie na całą Polskę rzucili do sklepów trefne proszki do prania!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
49 minut temu, Maryyyś napisał:

Chodzi o to, kto ma coś gotowego i można go obezrec, nie gotując czegoś dobrego samemu ?

Zrobiłam 11 słoików kiszonych ale zostało mi kilka grubasów. Mam jeszcze kubek jogurtu w lodówce. Zrobić Ci mizerię? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Ostatnio co widzimy się z kimś spoza domu to słyszymy "Misiaczku, ale na buzi to się zrobiłeś okrąglejszy" ? Baby w kuchni to samo zuo ? A łon też twierdzi, że to w praniu coś się dzieje ze spodniami. Pewnie na całą Polskę rzucili do sklepów trefne proszki do prania!

Właśnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
6 minut temu, Pieprzna napisał:

Ostatnio co widzimy się z kimś spoza domu to słyszymy "Misiaczku, ale na buzi to się zrobiłeś okrąglejszy" ? Baby w kuchni to samo zuo ? A łon też twierdzi, że to w praniu coś się dzieje ze spodniami. Pewnie na całą Polskę rzucili do sklepów trefne proszki do prania!

Tak, a jak trzeba uważać! Te proszki psują też lustra i wagi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
6 minut temu, Pieprzna napisał:

Zrobiłam 11 słoików kiszonych ale zostało mi kilka grubasów. Mam jeszcze kubek jogurtu w lodówce. Zrobić Ci mizerię? ?

A co do tej mizerii? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
48 minut temu, Bledny napisał:

Posłuchajcie, nie wiecie co może yc przyczyną? Bo za każdym razem jak wyciągam swoje spodnie z pralki są mniejsze?. Znaczy nogawki niby się nie kurczą ?

 

Może używać innego proszku?

Może niech spodnie wyciąga z pralki ktoś inny, to przejdzie na niego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 427
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Nafto Chłopiec
      Pozdrawiam z Kalabrii 😎
    • wędrowiec
      Czyżby obserwowanie codzienności w obradach dzielnej koalicji KO w sejmie  nie przynosiło tobie wystarczającej dawki humoru ?
    • Chi
      Weekend 🥰    
    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...