Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Pieprzna
1 minutę temu, Arkina napisał:

Jak Stan Tymiński dosłownie ?

On też miał skriny? Co za gość! Tyle lat przed powszechnym internetem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Aco
15 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Oj nie bądźmy tacy szczegółowi te screeny! 

Screeny użyte tu w przenośni taki zapis myślowy co było na forum , a było wiele razy że Maryś z Mazowsza

Wiem KJS. Góry były w kontekście koszenia na wysokim i niskim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
16 minut temu, Pieprzna napisał:

On też miał skriny? Co za gość! Tyle lat przed powszechnym internetem ?

Partia X z archiwum X

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
16 minut temu, Pieprzna napisał:

On też miał skriny? Co za gość! Tyle lat przed powszechnym internetem ?

Teczke miał jak pamiętam a miałam wtedy chyba 10 lat. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
17 minut temu, Arkina napisał:

Teczke miał jak pamiętam a miałam wtedy chyba 10 lat. 

Prawie wygrał tą teczką. Czerpię z najlepszych wzorców ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
9 minut temu, Pieprzna napisał:

@Maryyyś jak tam Twoja fasolka? Ja dzisiaj zerwałam pierwszy raz garść. Będzie z młodą marchewką na obiad.

Pyszna! Wczoraj była pierwsza ugotowana, sporo było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
29 minut temu, Pieprzna napisał:

Prawie wygrał tą teczką. Czerpię z najlepszych wzorców ?

Na pewno działała na wyobraźnię ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
19 minut temu, Maryyyś napisał:

Pyszna! Wczoraj była pierwsza ugotowana, sporo było.

a ja jadłem bób

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
11 minut temu, ddt60 napisał:

a ja jadłem bób

Ach! Dostałam wczoraj woreczek bobu jako dodatkowy prezent ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek
58 minut temu, ddt60 napisał:

a ja jadłem bób

 

46 minut temu, Pieprzna napisał:

Ach! Dostałam wczoraj woreczek bobu jako dodatkowy prezent ?

Będzie pierdziane. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

@witek wiesz, że mamy czasem z siorą głupawę. Gdy tylko słyszymy słowo bób, zaczynam śpiewać bób nasz pan jest dobry cały czas ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec

Niech mnie ktoś dobije, po tym weselu jestem wrakiem ?

Edytowano przez Nafto Chłopiec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
21 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Niech mnie ktoś dobije, po tym weselu jestem wrakiem ?

Nie Ty pierwszy i nie ostatni. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
19 minut temu, Aco napisał:

Nie Ty pierwszy i nie ostatni. 

Najlepsze że na weselu byłem trzeźwy bo dzień wcześniej się tak upodliłem że wesele miałem spędzić w łóżku :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 minutę temu, Nafto Chłopiec napisał:

Najlepsze że na weselu byłem trzeźwy bo dzień wcześniej się tak upodliłem że wesele miałem spędzić w łóżku :P

Nie trzeba dużo pić, żeby na drugi dzień po takiej imprezie być zmęczony. Ja zawsze staram się trzymać fason i na weselach piję tak, żeby mieć dobry humor, a na drugi dzień czuję się przeważnie jak po maratonie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
1 minutę temu, Aco napisał:

Nie trzeba dużo pić, żeby na drugi dzień po takiej imprezie być zmęczony. Ja zawsze staram się trzymać fason i na weselach piję tak, żeby mieć dobry humor, a na drugi dzień czuję się przeważnie jak po maratonie.

Gdybym dzień wcześniej tyle nie wypił to byłoby ok, a tak pierwszy posiłek zjadłem wczoraj dopiero przed godziną 19 i dużo czasu minęło zanim zacząłem funkcjonować, a powrót z wesela przed 7 rano także organizm ledwo zipie. A za chwilę wyjazd na poprawiny... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
8 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Najlepsze że na weselu byłem trzeźwy bo dzień wcześniej się tak upodliłem że wesele miałem spędzić w łóżku :P

Duży dzieciak ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
5 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Gdybym dzień wcześniej tyle nie wypił to byłoby ok, a tak pierwszy posiłek zjadłem wczoraj dopiero przed godziną 19 i dużo czasu minęło zanim zacząłem funkcjonować, a powrót z wesela przed 7 rano także organizm ledwo zipie. A za chwilę wyjazd na poprawiny... 

Kilka głębszych, rosołek i będziesz jak nowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek
6 godzin temu, Pieprzna napisał:

@witek wiesz, że mamy czasem z siorą głupawę. Gdy tylko słyszymy słowo bób, zaczynam śpiewać bób nasz pan jest dobry cały czas ?

Pieprz! Bluźnierstwo!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
4 minuty temu, witek napisał:

Pieprz! Bluźnierstwo!!!!

ja mam konotacje "religijne" z Jeżem.  Ale nic nie przebije czasami prawdziwych pieśni w wykonaniu niektórych księży i  organistów.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
21 minut temu, ddt60 napisał:

ja mam konotacje "religijne" z Jeżem.  Ale nic nie przebije czasami prawdziwych pieśni w wykonaniu niektórych księży i  organistów.

 

 

 

Petarda ? 

Prosimy @Pieprzna o ustosunkowanie się ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
16 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Petarda ? 

Prosimy @Pieprzna o ustosunkowanie się ?

Trochę kisnę ale niestety nasz organista nr 2 raczy nas podobnym kunsztem ? Dzisiaj proboszcz pilnował swoje owieczki żeby nauczyły się nowej pieśni a to co wyczyniał organista wołało o pomstę do nieba. Zaprawdę powiadam wam! Wszyscy z mej parafii będą mieli tydzień z czyśćca odjęty za to czego musimy słuchać gdy gra pan starszy ??‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Trochę kisnę ale niestety nasz organista nr 2 raczy nas podobnym kunsztem ? Dzisiaj proboszcz pilnował swoje owieczki żeby nauczyły się nowej pieśni a to co wyczyniał organista wołało o pomstę do nieba. Zaprawdę powiadam wam! Wszyscy z mej parafii będą mieli tydzień z czyśćca odjęty za to czego musimy słuchać gdy gra pan starszy ??‍♀️

Gra rocka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 427
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Nafto Chłopiec
      Pozdrawiam z Kalabrii 😎
    • wędrowiec
      Czyżby obserwowanie codzienności w obradach dzielnej koalicji KO w sejmie  nie przynosiło tobie wystarczającej dawki humoru ?
    • Chi
      Weekend 🥰    
    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...