Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Złośliwy
Z g r e d
4 minuty temu, Helenka Zy napisał:

tak, kiójićku

A nic. Znów olśnilaś mnie swoim urokiem osobistym.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Helenka Zy
3 minuty temu, Z g r e d napisał:

A nic. Znów olśnilaś mnie swoim urokiem osobistym.?

To już etap, w którym zaczniesz mnie ciągnąć za warkoczyki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
21 minut temu, Helenka Zy napisał:

To już etap, w którym zaczniesz mnie ciągnąć za warkoczyki?

Chyba bo....złapać nie ma za co??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
Napisano (edytowany)
6 minut temu, Maryyyś napisał:

No proszę, Króliś się pojawił, fiu, fiu...

To pognaj sierściucha* bo pewnie zapchlony, może przyniósł kleszcze i chooj wie co jeszcze ?

 

*Nawet słownik nie wie jak to się pisze.

Edytowano przez Z g r e d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Wstawaj wstawaj do roboty trza iść..

Ja już od dawna w robocie, kapitanie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
2 minuty temu, Z g r e d napisał:

Chyba bo....złapać nie ma za co??

Mój urok osobisty podpowiada mi : I nawzajem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 minutę temu, Bledny napisał:

Ja już od dawna w robocie, kapitanie ?

Taa trzymanie za piersi robotą nazywasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
3 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Taa trzymanie za piersi robotą nazywasz?

Chłopie czasami bardziej się umecze niż w robocie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
15 minut temu, Z g r e d napisał:

To pognaj sierściucha* bo pewnie zapchlony, może przyniósł kleszcze i chooj wie co jeszcze ?

 

*Nawet słownik nie wie jak to się pisze.

Nie znam metody na pognanie siersciucha. Złapie do klatki! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
12 godzin temu, Bledny napisał:

To było widoczne? Cholera dopiero wczoraj przespałem całą noc. Teraz mi przypomniałaś i pizdziec znowu będę niewyspany ?

O zgrozo tak nie może być. 

Trzeba coś z tym zrobić bo popadniesz w chroniczna bezsennosc ?

Nie wiem co tam w rankingach ostatnio ale myślę, że możesz odetchnąć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
31 minut temu, Helenka Zy napisał:

Mój urok osobisty podpowiada mi : I nawzajem ?

A gdybym był młotkowym. Po hali z młotkiem szalal. To co byś powiedziała. Za młotek byś złapać nie chciała??

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
23 minuty temu, Maryyyś napisał:

Nie znam metody

To jest niewybaczalne zaniedbanie. Takie pchlarze trzeba gnać bo na głowę wejdą 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
3 minuty temu, Z g r e d napisał:

A gdybym był młotkowym. Po hali z młotkiem szalal. To co byś powiedziała. Za młotek byś złapać nie chciała??

 

Szaleć za młotkiem... to jakaś perwersja, której nie ogarnę. Za moich czasów z młotków to się człowiek nabijał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
1 minutę temu, Helenka Zy napisał:

Szaleć za młotkiem... to jakaś perwersja, której nie ogarnę. Za moich czasów z młotków to się człowiek nabijał.

To tylko świadczy że mimo dużego uroku masz mały móżdżek. Dość częste zwyrodnienie u tej części ludzkiego gatunku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
2 minuty temu, Z g r e d napisał:

To tylko świadczy że mimo dużego uroku masz mały móżdżek. Dość częste zwyrodnienie u tej części ludzkiego gatunku.

Chwiejnyś, pan, jak chorągiewka, a to przypadłość iście kobieca, nieprawdaż? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
8 minut temu, Helenka Zy napisał:

Chwiejnyś, pan, jak chorągiewka, a to przypadłość iście kobieca, nieprawdaż? 

Oj już dobrze, dobrze.

Podrapać w plecki czy gdzie indziej??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
4 minuty temu, Z g r e d napisał:

Oj już dobrze, dobrze.

I czego ojojasz? Ja się nawet cieszę, mniej mam do dźwigania, tak w głowie jak i w "nie ma za co" :D 

7 minut temu, Z g r e d napisał:

Podrapać w plecki czy gdzie indziej??

Młoteczkiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
31 minut temu, Z g r e d napisał:

To jest niewybaczalne zaniedbanie. Takie pchlarze trzeba gnać bo na głowę wejdą 

Zatem klatka będzie idealna. Najpierw się spryska odpchlaczem, potem się królika wykąpie ?, potem zakropli na karczek na zaś na pchły i kleszcze i...udostępni wszystkim po kolei do miziania! ?

@Helenka Zy chcesz pierwsza? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
7 minut temu, Helenka Zy napisał:

I czego ojojasz? Ja się nawet cieszę, mniej mam do dźwigania, tak w głowie jak i w "nie ma za co" :D 

Młoteczkiem?

Faktycznie musisz wypić bo nie chyba ale masz doła.

Młoteczek jest w rezerwie jakbyś się szarpała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
3 minuty temu, Maryyyś napisał:

Najpierw

Tak wygląda uszczęśliwianie wg kobiety.

A może króliczek lubi swoje pchełki.?

Dobra.

Weź go utop.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
4 minuty temu, Z g r e d napisał:

Faktycznie musisz wypić bo nie chyba ale masz doła.

Młoteczek jest w rezerwie jakbyś się szarpała.

Ach, kiedy to było... stare, melancholijne, dołowe czasy. Wspominam z rozrzewnieniem ☺️ Dół dawno zakopany. Posadzone na nim jeżyny ?

Szarpała? Chyba faktycznie muszę się napić, bo za cha nie kumam o co kaman.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
13 minut temu, Maryyyś napisał:

udostępni wszystkim po kolei do miziania! ?

Ty...ty... ty alfonsko!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
19 minut temu, Maryyyś napisał:

Zatem klatka będzie idealna. Najpierw się spryska odpchlaczem, potem się królika wykąpie ?, potem zakropli na karczek na zaś na pchły i kleszcze i...udostępni wszystkim po kolei do miziania! ?

@Helenka Zy chcesz pierwsza? ?

Ale zaraz, zaraz... ostatnio Pieprzna miała być testowo miziana. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
9 minut temu, Helenka Zy napisał:

Szarpała? Chyba faktycznie muszę się napić, bo za cha nie kumam o co kaman.

I pisze to kobieta która przeróbkę starego hitu zinterpretowała jako perwersję.

Nie czekam do 13stej.

Leję sobie szklankę czystej bo na trzeźwo tu nie ujadę?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 427
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Nafto Chłopiec
      Pozdrawiam z Kalabrii 😎
    • wędrowiec
      Czyżby obserwowanie codzienności w obradach dzielnej koalicji KO w sejmie  nie przynosiło tobie wystarczającej dawki humoru ?
    • Chi
      Weekend 🥰    
    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...