Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Pieprzna
3 minuty temu, Maryyyś napisał:

Jak? Chyba Ci wyśle fotkę ?

??‍♀️ Maryś jak ja Cię zmobilizuję to zaraz ogarniesz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Arkina
1 godzinę temu, Maryyyś napisał:

Wodzianka, czy już lekki rosołek/bulion mógł być? To uważaj na siebie ?

Powiedzmy, że bardzo lekka zupka. Rosołek zbyt tłusty ale trochę mięsa wrzuciłam. 

 

38 minut temu, Pieprzna napisał:

Przypomniałaś mi "schemat żywienia niemowląt karmionych mlekiem modyfikowanym", cudowanie z glutenem, połową żółtka i inbę z potencjalnymi alergenami ?

Tak to trochę wygląda ?‍♀️ Nawet kupiłam cielęcinę a na jutro zamówiłam królika :D

 

35 minut temu, Pieprzna napisał:

A co ma reszta kliki i sympatyków ?

Motyczka :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, Arkina napisał:

Tak to trochę wygląda ?‍♀️ Nawet kupiłam cielęcinę a na jutro zamówiłam królika :D

Burżujka! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
Napisano (edytowany)
11 minut temu, Arkina napisał:

Powiedzmy, że bardzo lekka zupka. Rosołek zbyt tłusty ale trochę mięsa wrzuciłam. 

 

Tak to trochę wygląda ?‍♀️ Nawet kupiłam cielęcinę a na jutro zamówiłam królika :D

Czasami kupuje cielęcinę w makro (rozsądną cena) po czym stwierdzam, że bardziej mi indyk smakuje ?

Do królika jeszcze ciężej podchodzę.

A rybkę na parze możesz? Łosoś wychodzi pyszny.

Edytowano przez Maryyyś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
21 minut temu, Pieprzna napisał:

Burżujka! ?

Daj spokój cena rzeczywiście powaliła mnie ale poprcjowalam i starczy mi na trochę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, Arkina napisał:

Daj spokój cena rzeczywiście powaliła mnie ale poprcjowalam i starczy mi na trochę. 

Mój mąż to się zawsze zastanawia skąd się bierze cielęcina skoro unia daje ograniczenia wiekowe na ubój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
14 minut temu, Maryyyś napisał:

Czasami kupuje cielęcinę w makro (rozsądną cena) po czym stwierdzam, że bardziej mi indyk smakuje ?

Do królika jeszcze ciężej podchodzę.

A rybkę na parze możesz? Łosoś wychodzi pyszny.

Łosoś wg listy odpada. Mogę sporo ale tłuszcz odpada, wszystko co wzdyma i jest pikantne, smażone i ma dużo błonnika. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 19.06.2021 o 10:31, Pieprzna napisał:

Wierny okresowo ?

Nie miewam okresów, a tak w ogóle od tego jest tutaj inny człek hłe hłe

Dnia 19.06.2021 o 16:16, Helenka Zy napisał:

O proszę, księciunio się raczył zjawić ? Nareszcie! Jak można tak nas zostawiać? No? 

Ja księciunio? Awans jak nic i to pod moją nieobecność. Jak zniknę kolejny raz, to pewnie jakimś królem zostanę czy cuś? :P

 

Dzień dobry wieczór Kliko, to ja Wasz najwierniejszy Sympatico :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
23 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Nie miewam okresów, a tak w ogóle od tego jest tutaj inny człek hłe hłe

Ja księciunio? Awans jak nic i to pod moją nieobecność. Jak zniknę kolejny raz, to pewnie jakimś królem zostanę czy cuś? :P

 

Dzień dobry wieczór Kliko, to ja Wasz najwierniejszy Sympatico :D

Elo! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
Napisano (edytowany)
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

@Maryyyś foto ?

Jak Bledas wstawi, to będzie ? Słabe te fotki pyknelam na szybko ?

Edytowano przez Maryyyś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Maryyyś napisał:

Elo! ?

Siema :)

Przed chwilą, Pieprzna napisał:

@Maryyyś foto ?

Ona nie umi wstawiać fotek? <leży i kwiczy>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Maryyyś napisał:

Śfynia! ?

Gdzie? <rozgląda się> Kuźwa zwiała, a ja już rożen szykowałem :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Gdzie? <rozgląda się> Kuźwa zwiała, a ja już rożen szykowałem :(

Poczekaj, Arkina jeszcze nie może prosiaka jeść ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Maryyyś napisał:

Poczekaj, Arkina jeszcze nie może prosiaka jeść ?

No właśnie coś wyczytałem, o jej problemach zdrowotnych i diecie. W takim razie żeby jej wyżerka nie ominęła to poczekamy, aż @Arkina wydobrzeje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Maryyyś napisał:

 Pokaże, tylko się naumiem zdjęcia wstawiać ?

 

Aaaa to dlatego nudesa nie byłoo a my głupie czekali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
15 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Aaaa to dlatego nudesa nie byłoo a my głupie czekali.

A gdzie Twój, skoro umisz? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
26 minut temu, BrakLoginu napisał:

No właśnie coś wyczytałem, o jej problemach zdrowotnych i diecie. W takim razie żeby jej wyżerka nie ominęła to poczekamy, aż @Arkina wydobrzeje :)

Nie ma co czekać, prosiaka to mi pozwolą powachac najwcześniej za dwa lata ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
3 minuty temu, Arkina napisał:

Nie ma co czekać, prosiaka to mi pozwolą powachac najwcześniej za dwa lata ?

Lo matko! To sprawa jest mega poważna...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
11 minut temu, Maryyyś napisał:

Lo matko! To sprawa jest mega poważna...

Nie chce tu o wszystkim pisać.. 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
Napisano (edytowany)
39 minut temu, Arkina napisał:

Nie chce tu o wszystkim pisać.. 

Rozumiem, spoko.

________________

Dziękuję, Bledas ?

Edytowano przez Maryyyś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 676
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • BrakLoginu
      Trump wystartuje na olimpiadzie. Jego sztab długo zastanawiał się, w jakiej dyscyplinie ma zdobyć złoto — i tu najgorsza wiadomość dla Stocha: padło na skoki. Ten jegomość miewa takie „skoki” nastrojów, że trudno mu znaleźć konkurencję. Nieoficjalnie mówi się, że oprócz złota w skokach planuje też medal w bobslejach (bo lubi jechać rozpędem) oraz w ujeżdżaniu… własnego elektoratu. Plotki głoszą również, że trenuje do nowej, eksperymentalnej konkurencji olimpijskiej: slalomu między własnymi wypowiedziami — a tam, jak wiadomo, tor przeszkód potrafi być naprawdę wymagający. A jeśli dorzuci jeszcze konkurencję w rzucie tweetem na odległość, to rekord świata może paść szybciej, niż sędziowie zdążą sprawdzić regulamin. 😄
    • BrakLoginu
      Matka spojrzała na niego długo, bardzo długo — tak długo, że uśmiech sam zgasł mu na twarzy. – Na jaki towar? – zapytała powoli, unosząc brew. Chłopak podrapał się po głowie. – No wiesz… taki… że człowiek się tak śmieje, wszystko mu jedno, zero stresu… pełen luz… Matka parsknęła śmiechem, aż łyżeczka zadźwięczała o kubek. – Synu, ja to biorę od lat. Codziennie rano. Czasem nawet dwie dawki. – Serio?! – oczy mu się zaświeciły. – I co to jest? Matka wstała, podeszła do blatu i postawiła przed nim kubek. – Tu masz namiar – powiedziała z powagą. – Najmocniejszy towar na świecie. Spojrzał do środka. – …Kawa? – Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot – odparła. – Działa lepiej niż wszystko inne. Chłopak westchnął, ale po chwili się uśmiechnął. – A można na kreskę? – Można – powiedziała matka, stawiając obok talerz. – Kreskę sernika do kawy. I od razu zobaczysz kolory życia. 😄
    • BrakLoginu
      Płytki? Donald płytki? Zgłaszam to do ambasadora USA. Przez Ciebie będzie wojna, bo to znów obraza ego NAJWIĘKSZEGO! <oburzony pisze donos>. Nawet nie pisz nic więcje, bo oni zabiorą swoje zabawki czyt. wojsko. Przegiąłeś niczym   
    • BrakLoginu
      Majeranek rośnie jak złoto, ale teraz skupiam się na innowacjach — rumianek z szajbą.  Certyfikat „nie pytaj, tylko wąchaj” już w drodze  
    • BrakLoginu
      Moje kolano raczej nie pozwala już na takie eskapady. Wrzuciłem za to te dawne ekscesy na YouTube dla znajomych i teraz cierpliwie czekam, aż lekarze pozwolą mi dalej w moim wieku fikać 😄   Ostatnio trochę pozwiedzałem Azję. Piękny kontynent, niesamowite miejsca i totalnie inna perspektywa na świat. Człowiek wraca z głową pełną wrażeń i listą miejsc „do zobaczenia następnym razem" 😉
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Lubię  
    • BrakLoginu
      Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄  
    • BrakLoginu
      Ten no tego...
    • KapitanJackSparrow
      Matka yyyyy daj mi namiar na ten towar co bierzesz 🤣👍😁
    • KapitanJackSparrow
      Może ścieżkę do Grenlandii? , a nie jednak nie 😁 aktywa się zaczęły sypać 
    • Natka
      Jacenty przegląda aplikacje graficzne, sprawdzając, jak wyglądałby w pomarańczowym kolorze. Myślę, że planuje zakup albo adopcję kota — i chyba już wyobraża sobie, jak będą do siebie pasować. Kto wie, może wkrótce jego telefon zapełni się zdjęciami rudego futrzaka.
    • Natka
      @KapitanJackSparrow jeszcze przez chwilę siedział w półmroku, wsłuchując się w miarowy oddech statku. Drewno pracowało pod naporem fal, jakby kadłub szeptał coś, czego nie sposób było zrozumieć. Boruh, nadal demonstracyjnie odwrócony ogonem, poruszył jednym uchem. – Nie udawaj obrażonego – mruknął kapitan ciszej, niż zamierzał. – Sam byś się zląkł, gdybyś zobaczył… to coś. Nie dokończył. Obraz wciąż stał mu przed oczami: cień przy kufrze, zbyt wysoki jak na człowieka, zbyt nieruchomy jak na żywą istotę. A jednak, gdy sięgnął po latarnię — nie było nic. Tylko mapy, zwinięte rulony i zapach soli. Boruh w końcu łaskawie podszedł bliżej, stawiając miękkie kroki. Wskoczył na koję i usiadł, patrząc kapitanowi prosto w oczy. Jego wąsy zadrżały. – No dobrze – westchnął kapitan. – Sprawdzimy to razem. Sięgnął po latarnię. Knot zasyczał, płomień drgnął i rozlał po kajucie ciepłe, chwiejne światło. Cienie natychmiast cofnęły się w kąty, ale jeden — ten przy kufrze — zdawał się nieco gęstszy, jakby nie należał do reszty. Kapitan wstał. Deski jęknęły pod jego ciężarem. Zrobił krok. Potem drugi. Boruh nagle zasyczał. Z kufra dobiegło ciche stuknięcie. Kapitan zamarł. Stuk. Jakby coś — albo ktoś — próbowało wydostać się od środka.
    • Natka
      Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!
    • Natka
      Możliwy 😜   Nielogicznie 
    • Chi
      Udanego weekendu 💗    
    • Chi
    • Chi
      Dwa Kubusie  
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      Nie ma..a to pewnie pomarańczowy sobie wziął bo mu pewnie płytki potrzebne do czegoś 😉
    • Chi
      Będzie mi Was bardzo brakować razem        
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...