Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Maryyyś
Przed chwilą, Bledny napisał:

Syrenka? ? 

Dobra ale niech chociaż cycki ma ?

Cycków tyż nie widać. Co za niefart ogólny ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Bledny
1 minutę temu, Maryyyś napisał:

Cycków tyż nie widać. Co za niefart ogólny ?

Jestem przerażony. Gdzie ty, Maryś, jesteś? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
Przed chwilą, Maryyyś napisał:

We wsi Stolica ?

Nie wiem, Maryś, ale coś myślę że powinnaś się przeprowadzić do mnie. U mnie przynajmniej cycki som. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
18 minut temu, Bledny napisał:

Nie wiem, Maryś, ale coś myślę że powinnaś się przeprowadzić do mnie. U mnie przynajmniej cycki som. 

Tylko że ja akurat nie potrzebuje cycków ? Teraz juz mam śniadanko, mniam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
13 minut temu, Maryyyś napisał:

Tylko że ja akurat nie potrzebuje cycków ? Teraz juz mam śniadanko, mniam ?

Smacznego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy

Siemandero, nygusy ?

Żyję, pracuję, umiĘ... także tak...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
2 godziny temu, Maryyyś napisał:

Teraz przydałaby się kawa, gdzie @Z g r e d ek? ?

kawa w pracy ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
13 minut temu, ddt60 napisał:

kawa w pracy ...

Ja juz w drodze po auto i do domu ?

57 minut temu, Helenka Zy napisał:

Siemandero, nygusy ?

Żyję, pracuję, umiĘ... także tak...?

No! Bo już się martwiłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 godzinę temu, Helenka Zy napisał:

Siemandero, nygusy ?

Żyję, pracuję, umiĘ... także tak...?

A co umię?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
1 godzinę temu, Maryyyś napisał:

Ja juz w drodze po auto i do domu ?

 

u mnie w te najgorsze upały w aucie wysiadła klima ale już naprawiona ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
13 minut temu, ddt60 napisał:

u mnie w te najgorsze upały w aucie wysiadła klima ale już naprawiona ....

Mój rocznik 2000 nie ma klimy ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
39 minut temu, Arkina napisał:

Mój rocznik 2000 nie ma klimy ?

 

Wersja arktyczna? Sanie Santaklus?

55 minut temu, ddt60 napisał:

u mnie w te najgorsze upały w aucie wysiadła klima ale już naprawiona ....

U mnie dziewczyna ale w niej sam gmeram ?

1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

A co umię?

A czego nie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
1 godzinę temu, ddt60 napisał:

u mnie w te najgorsze upały w aucie wysiadła klima ale już naprawiona ....

To masakra. Dużo kosztowało?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Przed chwilą, Maryyyś napisał:

To masakra. Dużo kosztowało?

tysiak poszedł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
Napisano (edytowany)
51 minut temu, Arkina napisał:

Mój rocznik 2000 nie ma klimy ?

 

Mój stary -98 miał ? Nowszy stary też ma. 

3 minuty temu, ddt60 napisał:

tysiak poszedł

To ja dziś za swoje wymiany filtrów, oleju, wahaczy, amortyzatorów itp. jestem lżejsza o prawie 3k ?

 

Najważniejsze, że nieco się schłodziło, do 23 stopni ? Tylko duszno i nadal nie pada ?

Edytowano przez Maryyyś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
10 minut temu, Bledny napisał:

Wersja arktyczna? Sanie Santaklus?

Widziałeś Santaklus Japończyka? 

5 minut temu, Maryyyś napisał:

Mój stary -98 miał ? Nowszy stary też ma. 

Mój ma inne atuty za to ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
5 minut temu, Maryyyś napisał:

Jakie?

Szybki, zwinny, niezawodny. 

Był tani 1800 zł kosztował po znajomości 5 lat temu go kupiłam. Drobne naprawy mial do przeżycia. 

Wszędzie się zmieści tylko trochę korozja go wzięła więc ktoś mi za darmola przy nim posiedział ?

Nie chce mi się go wymieniać, dobrze nam z sobą ?

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
Napisano (edytowany)
4 minuty temu, Arkina napisał:

Szybki, zwinny, niezawodny. 

Był tani 1800 zł kosztował po znajomości 5 lat temu go kupiłam. Drobne naprawy mial do przeżycia. 

Wszędzie się zmieści tylko trochę korozja go wzięła więc ktoś mi za darmola przy nim posiedział ?

Nie chce mi się go wymieniać, dobrze nam z sobą ?

 

 

To rzeczywiście, trochę zalet ma ? Hondzia?

Moje stare nowsze auto w porównaniu do starego to wręcz łajza ? W tym sensie, że częściej naprawy i poważniejsze. Jest tylko...ładny ?

Edytowano przez Maryyyś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
2 minuty temu, Maryyyś napisał:

To rzeczywiście, trochę zalet ma ? Hondzia?

Moje stare nowsze auto w porównaniu do starego to wręcz łajza ? W tym sensie, że częściej naprawy i poważniejsze. Jest tylko...ładny ?

Coś za coś. To czym jeździsz bo też bym zawiesiła oko ?

 

A tak w ogóle gdy kiedyś wygram w lotto kupie sobie mini Coopera. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
Przed chwilą, Arkina napisał:

Coś za coś. To czym jeździsz bo też bym zawiesiła oko ?

 

A tak w ogóle gdy kiedyś wygram w lotto kupie sobie mini Coopera. 

Mini Cooper jest brzyyydal?

BMW 3, czarny z zewnątrz i beżowy w środku, co sprawia wrażenie, że niby czysciutko jest ? Lubię je i zawsze będę nimi jeździć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 minuty temu, Maryyyś napisał:

Mini Cooper jest brzyyydal?

BMW 3, czarny z zewnątrz i beżowy w środku, co sprawia wrażenie, że niby czysciutko jest ? Lubię je i zawsze będę nimi jeździć ?

Jest oryginalny Cooper i to mi się w nim  podoba ?

BMW to konkurent Mercedesa. Niezła polka cenowa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
4 minuty temu, Arkina napisał:

Jest oryginalny Cooper i to mi się w nim  podoba ?

BMW to konkurent Mercedesa. Niezła polka cenowa ?

Mersiow nie lubię. Tak, są dość drogie, dlatego zawsze kupuję kilku-letni i jeżdżę długo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 427
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Nafto Chłopiec
      Pozdrawiam z Kalabrii 😎
    • wędrowiec
      Czyżby obserwowanie codzienności w obradach dzielnej koalicji KO w sejmie  nie przynosiło tobie wystarczającej dawki humoru ?
    • Chi
      Weekend 🥰    
    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...