No pewnie! Najlepiej zrobić samemu. Ja Ci powiem, że kebaby też nie są takie niezdrowe, tylko właśnie...trzeba poprosić, mniej mięsa (albo wcale jak ja, bo ja się brzydzę tej bryły nie wiadomo czego), a więcej warzyw🙂
I pizza też z brokułkiem pyszna swoja, lazania też byleby tylko jakieś chude mięso (a najlepiej wcale) wybrał.
Można też gotować w weekendy i mrozić i mieć obiady na tydzień, a z czasem zbudować swoją bazę mrożonek ( mrożonki są zdrowe, bo nie traci jedzenie wartości odżywczych, a swoje własne to już wiadomo), tylko trzeba kupić dobry zamrażarnik, najlepiej półeczkowy, bo takie od góry to jeden wielki bałagan i to porządnie opisywać (z terminami też co kiedy zamrożone) i już🙂
Zresztą wszystko co swoje jest zawsze lepsze i nawet jak już zaczniesz gotować w weekendy to będzie do przodu i tak🙂
Ludzie od wieków trwali i tworzyli tylko i wyłącznie dzięki współpracy i porozumieniu. Wojna potrzebna jest koncernom (tak ogólnie bogaczom, którym nie chce się pracować i chcą by pracowali za nich inni). Dlatego tworzą konflikty i uderzają we wszelkie wspólnoty, bo wiedzą, że każdy z nas jest tylko kropelką, ale razem tworzymy ocean. Dezinoformacja jest dziś najskuteczniejszym narzędziem wojny, oraz pozyskiwanie danych, by tłumić rewolucję w zarodku🙂
a nie tak dawno myślałem aby nauczyć się grać Mendelssohna, na jakimś instrumencie dla was 🫶
ps
Kiedy od kobiety odchodzi mężczyzna, to wali jej się cały świat.🤷