Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Maryyyś
8 minut temu, Aco napisał:

??? 

Dzień dobry z samego rana.

Przyjemny chłodny dzień, ale jeszcze się nie wypadało od wczoraj. Co tam w przyrodzie słychać? 

 

Nadal czekam na deszcz. Niby ma być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Helenka Zy
16 minut temu, Aco napisał:

??? 

Dzień dobry z samego rana.

Przyjemny chłodny dzień, ale jeszcze się nie wypadało od wczoraj. Co tam w przyrodzie słychać? 

 

Ano wspominamy, jak na lamusy przystało :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
8 minut temu, Maryyyś napisał:

Nadal czekam na deszcz. Niby ma być.

Maryś Widmowski tęskni na reklamie za tobą ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
18 minut temu, Aco napisał:

??? 

Dzień dobry z samego rana.

Przyjemny chłodny dzień, ale jeszcze się nie wypadało od wczoraj. Co tam w przyrodzie słychać? 

 

Wypatrywałam Cię myjąc okna ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żmij84
17 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Weś ? Noweusz to był gość na dzień dobry miałem z nim homoseksualną tyrkę.. że niby dogadza mi oklepując dupę

Zawsze mnie to zastanawiało, gdy facet przepisując się z innym facetem używa tego typu sformułowań.

W ogóle właśnie z koleżanką pisałem o typie z uczuciaka (kiedyś głównie na ogólnym był), niejakim Kotarbie, który gdy się wyklina z innym gościem, to często pisze mu że będzie go "ruchał w dupę", albo że "zapoda mu do dzioba". Dla mnie to nie jest normalne :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
24 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Maryś Widmowski tęskni na reklamie za tobą ?

A ja za nim jakoś nieszczególnie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
22 minuty temu, Żmij84 napisał:

Zawsze mnie to zastanawiało, gdy facet przepisując się z innym facetem używa tego typu sformułowań.

W ogóle właśnie z koleżanką pisałem o typie z uczuciaka (kiedyś głównie na ogólnym był), niejakim Kotarbie, który gdy się wyklina z innym gościem, to często pisze mu że będzie go "ruchał w dupę", albo że "zapoda mu do dzioba". Dla mnie to nie jest normalne :D

To tak jak we więźniu gity prawilniaki w ramach kary gwałcą innego więźnia, no ale przecież są hetero ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
29 minut temu, Helenka Zy napisał:

Ano wspominamy, jak na lamusy przystało :D 

Perły z lamusa?

38 minut temu, Maryyyś napisał:

Nadal czekam na deszcz. Niby ma być.

U mnie było aż nadto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Ej ludzie, co Krzysiu tak z tonu spuścił? Ktoś z was zrobił mu wjazd na komunikator z ciekawymi materiałami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Ej ludzie, co Krzysiu tak z tonu spuścił? Ktoś z was zrobił mu wjazd na komunikator z ciekawymi materiałami?

#wez tabletkę

myślę, że to to ?

Taa, a napisz tam coś to się zaraz uruchomi, bo chyba o Tobie zapomniał, a dość ciekawe te ostatnie wymysły byly?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żmij84
6 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

To tak jak we więźniu gity prawilniaki w ramach kary gwałcą innego więźnia, no ale przecież są hetero ?

No właśnie ten Grzesiek, znaczy Kotarba, podobno garował kiedyś, więc te jego wycieczki słowne nawiązujące do męsko-męskiego seksu mogą pochodzić z autopsji :D

Jak ktoś niezbyt kojarzy o kim piszę, to gość się kiedyś głównie podpisywał "Katowice", "Katowicki" itp. Miał obsesje na punkcie tej blondyny HIM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Dziewczyny, wasze siły do pracy są u mnie. Wsiadam na odkurzacz.

1 minutę temu, Żmij84 napisał:

Jak ktoś niezbyt kojarzy

Czekam na pełną publikację "Wszystko o wszystkich - wspomnienia z reklamy".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żmij84
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Dziewczyny, wasze siły do pracy są u mnie. Wsiadam na odkurzacz.

Czekam na pełną publikację "Wszystko o wszystkich - wspomnienia z reklamy".

Przeceniasz mnie...

8 minut temu, Pieprzna napisał:

Ej ludzie, co Krzysiu tak z tonu spuścił? Ktoś z was zrobił mu wjazd na komunikator z ciekawymi materiałami?

Myślę, że aktualnie prowadzi obserwacje wywiadowcze na terenie nieprzyjaciela ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
20 minut temu, Pieprzna napisał:

Dziewczyny, wasze siły do pracy są u mnie. Wsiadam na odkurzacz.

Miotła nie przeszła przeglądu?  Czy tyłek już boli od latania na niej? Na drugi raz jak będziesz latać nad okolicą, to podłóż sobie jaśka?

Edytowano przez Aco

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
5 minut temu, Aco napisał:

Miotła nie przeszła przeglądu?  

O qrna, dobrze, że przypomniałeś!!! Jeszcze 2 tygodnie tylko mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
22 minuty temu, Maryyyś napisał:

chyba o Tobie zapomniał,

Wystarczy, że bogaczka pamięta ?

10 minut temu, Aco napisał:

 podłuż sobie jaśka?

Wolałabym *o****a ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
16 minut temu, Maryyyś napisał:

Łoo to nie znam, któraż to?

Nadobna posiadaczka domu nad morzem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
6 minut temu, Pieprzna napisał:

Nadobna posiadaczka domu nad morzem ?

To jednak znam ?  Ma urlop?

Edytowano przez Maryyyś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
24 minuty temu, Maryyyś napisał:

To jednak znam ?  Ma urlop?

Coś tam wspominała. Nie pamiętam kiedy.

1 godzinę temu, Żmij84 napisał:

Przeceniasz mnie...

No dobra, może być do spółki z @Midsummer Eve ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Żmij84 napisał:

Przeceniasz mnie...

Myślę, że aktualnie prowadzi obserwacje wywiadowcze na terenie nieprzyjaciela ?

O właśnie może tu będę przesyłał mu moje przekazy myślowe bo jako że na reklamie jestem wyłączony przez niego tak mu dokuczyłem w ramach autorskiego projektu " karma wraca" ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
4 godziny temu, Żmij84 napisał:

Domyślam się że może chodzić o kloca na klacie, albo parującego kloca :D

Spoiler

Tak ??

 

No i na reklamie, na odpowiednim do tego dziale, nie można podyskutować nad ważką kwestią, czy pan Paulo Sousa jest ciachem, mocnym ciachem, czy obłędnym ciachem ? Heleno ( @Helenka Zy), coś czuję, że w Tobie mogłabym znaleźć zrozumienie przy tym zagadnieniu ?
@Pieprzna (Ty wiesz wszystko), gdzie był tutaj ten temat tej "ankieterki" z reklamy z ciachami do wyboru, może się dopiszę ?

36 minut temu, Pieprzna napisał:

Coś tam wspominała. Nie pamiętam kiedy.

No dobra, może być do spółki z @Midsummer Eve ?

Co do spółki ze mną, bo się zgubiłam? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 676
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • BrakLoginu
      Trump wystartuje na olimpiadzie. Jego sztab długo zastanawiał się, w jakiej dyscyplinie ma zdobyć złoto — i tu najgorsza wiadomość dla Stocha: padło na skoki. Ten jegomość miewa takie „skoki” nastrojów, że trudno mu znaleźć konkurencję. Nieoficjalnie mówi się, że oprócz złota w skokach planuje też medal w bobslejach (bo lubi jechać rozpędem) oraz w ujeżdżaniu… własnego elektoratu. Plotki głoszą również, że trenuje do nowej, eksperymentalnej konkurencji olimpijskiej: slalomu między własnymi wypowiedziami — a tam, jak wiadomo, tor przeszkód potrafi być naprawdę wymagający. A jeśli dorzuci jeszcze konkurencję w rzucie tweetem na odległość, to rekord świata może paść szybciej, niż sędziowie zdążą sprawdzić regulamin. 😄
    • BrakLoginu
      Matka spojrzała na niego długo, bardzo długo — tak długo, że uśmiech sam zgasł mu na twarzy. – Na jaki towar? – zapytała powoli, unosząc brew. Chłopak podrapał się po głowie. – No wiesz… taki… że człowiek się tak śmieje, wszystko mu jedno, zero stresu… pełen luz… Matka parsknęła śmiechem, aż łyżeczka zadźwięczała o kubek. – Synu, ja to biorę od lat. Codziennie rano. Czasem nawet dwie dawki. – Serio?! – oczy mu się zaświeciły. – I co to jest? Matka wstała, podeszła do blatu i postawiła przed nim kubek. – Tu masz namiar – powiedziała z powagą. – Najmocniejszy towar na świecie. Spojrzał do środka. – …Kawa? – Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot – odparła. – Działa lepiej niż wszystko inne. Chłopak westchnął, ale po chwili się uśmiechnął. – A można na kreskę? – Można – powiedziała matka, stawiając obok talerz. – Kreskę sernika do kawy. I od razu zobaczysz kolory życia. 😄
    • BrakLoginu
      Płytki? Donald płytki? Zgłaszam to do ambasadora USA. Przez Ciebie będzie wojna, bo to znów obraza ego NAJWIĘKSZEGO! <oburzony pisze donos>. Nawet nie pisz nic więcje, bo oni zabiorą swoje zabawki czyt. wojsko. Przegiąłeś niczym   
    • BrakLoginu
      Majeranek rośnie jak złoto, ale teraz skupiam się na innowacjach — rumianek z szajbą.  Certyfikat „nie pytaj, tylko wąchaj” już w drodze  
    • BrakLoginu
      Moje kolano raczej nie pozwala już na takie eskapady. Wrzuciłem za to te dawne ekscesy na YouTube dla znajomych i teraz cierpliwie czekam, aż lekarze pozwolą mi dalej w moim wieku fikać 😄   Ostatnio trochę pozwiedzałem Azję. Piękny kontynent, niesamowite miejsca i totalnie inna perspektywa na świat. Człowiek wraca z głową pełną wrażeń i listą miejsc „do zobaczenia następnym razem" 😉
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Lubię  
    • BrakLoginu
      Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄  
    • BrakLoginu
      Ten no tego...
    • KapitanJackSparrow
      Matka yyyyy daj mi namiar na ten towar co bierzesz 🤣👍😁
    • KapitanJackSparrow
      Może ścieżkę do Grenlandii? , a nie jednak nie 😁 aktywa się zaczęły sypać 
    • Natka
      Jacenty przegląda aplikacje graficzne, sprawdzając, jak wyglądałby w pomarańczowym kolorze. Myślę, że planuje zakup albo adopcję kota — i chyba już wyobraża sobie, jak będą do siebie pasować. Kto wie, może wkrótce jego telefon zapełni się zdjęciami rudego futrzaka.
    • Natka
      @KapitanJackSparrow jeszcze przez chwilę siedział w półmroku, wsłuchując się w miarowy oddech statku. Drewno pracowało pod naporem fal, jakby kadłub szeptał coś, czego nie sposób było zrozumieć. Boruh, nadal demonstracyjnie odwrócony ogonem, poruszył jednym uchem. – Nie udawaj obrażonego – mruknął kapitan ciszej, niż zamierzał. – Sam byś się zląkł, gdybyś zobaczył… to coś. Nie dokończył. Obraz wciąż stał mu przed oczami: cień przy kufrze, zbyt wysoki jak na człowieka, zbyt nieruchomy jak na żywą istotę. A jednak, gdy sięgnął po latarnię — nie było nic. Tylko mapy, zwinięte rulony i zapach soli. Boruh w końcu łaskawie podszedł bliżej, stawiając miękkie kroki. Wskoczył na koję i usiadł, patrząc kapitanowi prosto w oczy. Jego wąsy zadrżały. – No dobrze – westchnął kapitan. – Sprawdzimy to razem. Sięgnął po latarnię. Knot zasyczał, płomień drgnął i rozlał po kajucie ciepłe, chwiejne światło. Cienie natychmiast cofnęły się w kąty, ale jeden — ten przy kufrze — zdawał się nieco gęstszy, jakby nie należał do reszty. Kapitan wstał. Deski jęknęły pod jego ciężarem. Zrobił krok. Potem drugi. Boruh nagle zasyczał. Z kufra dobiegło ciche stuknięcie. Kapitan zamarł. Stuk. Jakby coś — albo ktoś — próbowało wydostać się od środka.
    • Natka
      Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!
    • Natka
      Możliwy 😜   Nielogicznie 
    • Chi
      Udanego weekendu 💗    
    • Chi
    • Chi
      Dwa Kubusie  
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      Nie ma..a to pewnie pomarańczowy sobie wziął bo mu pewnie płytki potrzebne do czegoś 😉
    • Chi
      Będzie mi Was bardzo brakować razem        
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...