Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Aco
2 godziny temu, Pieprzna napisał:

Dzień dobry przegrywy i wygrywy! Meldować obecność. Wszyscy cali i zdrowi z majówek wrócili?

A co to za poranny apel? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Pieprzna
2 minuty temu, Aco napisał:

A co to za poranny apel? 

Kontrola mobilizacji kliki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
23 minuty temu, Midsummer Eve napisał:

Dzisiaj się znowu kompletnie nie wyspałam i tak ? Miało być pójście o normalnej godzinie lulu, ale i tak nie wyszło ?

nigdy się nie wysypiam. Zakładam, że wyśpię się w trumnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
7 minut temu, Pieprzna napisał:

Kontrola mobilizacji kliki.

To widzę, że jakieś zbrojne działania się szykują. Wszyscy na baczność, sikawki w gotowości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
11 minut temu, Pieprzna napisał:

Kontrola mobilizacji kliki.

Melduję się Na posterunku!n-BJFFSZth0r-BS4-Qo.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
16 minut temu, Pieprzna napisał:

Kontrola mobilizacji kliki.

Mam subskrybcje, na bieżąco opłacam i nawet zlozylam przymierze. Nie słyszałam aby ktoś mnie wyrzucil więc melduje się posłusznie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Arkina napisał:

Mam subskrybcje, na bieżąco opłacam i nawet zlozylam przymierze. Nie słyszałam aby ktoś mnie wyrzucil więc melduje się posłusznie ?

Ej, a gdzie ta opłata idzie ? Powinna do założyciela tematu ?

9 minut temu, Aco napisał:

To widzę, że jakieś zbrojne działania się szykują. Wszyscy na baczność, sikawki w gotowości.

Widzisz Aco, sprzymierzone siły Zachodu już w gotowości a dowódczyni Mazowsza gdzieś w krzakach odsypia majówkę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
3 godziny temu, Pieprzna napisał:

Dzień dobry przegrywy i wygrywy! Meldować obecność. Wszyscy cali i zdrowi z majówek wrócili?

Cali może i tak, ale z tym zdrowiem to tak średnio ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Nafto Chłopiec napisał:

Cali może i tak, ale z tym zdrowiem to tak średnio ?

1. Syndrom niewyżytej dziewczyny.

2. Zespół pomajówkowy.

3. Przesilenie wiosenne.

4. Mix 1,2,3.

5. Inne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
19 minut temu, Pieprzna napisał:

Ej, a gdzie ta opłata idzie ? Powinna do założyciela tematu ?

Nie wiem, nie wiem kto ci defrauduje kasę ? Rozejrzyj się komu bardziej ostatnio się powodzi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
44 minuty temu, ddt60 napisał:

nigdy się nie wysypiam. Zakładam, że wyśpię się w trumnie

To nie jest dobre, Ddt. Sam wiesz najlepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
9 minut temu, Arkina napisał:

Nie wiem, nie wiem kto ci defrauduje kasę ? Rozejrzyj się komu bardziej ostatnio się powodzi ?

Hmmm? @KapitanJackSparrow był na jakimś wyjeździe. Ja się pytam za co? A może to @BrakLoginu? Ulotnił się jakiś czas temu, pewnie z bitcoinami!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
19 minut temu, Aco napisał:

I kto to mówi?

Niby tak, ale ja nie mogę spać z powodu endorfin ;) A Ddt z tego, co mówił, z pracoholizmu i stresu i jest to u niego stan notoryczny. To jednak chyba robi różnicę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
57 minut temu, Midsummer Eve napisał:

To nie jest dobre, Ddt. Sam wiesz najlepiej.

nie mogę spać z drugiej strony jak mam dzień, w którym mogę spać więcej mam poczucie winy, że śpię i nie pracuję albo nie pomagam  w domu - pracocholizm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
55 minut temu, Pieprzna napisał:

Hmmm?@KapitanJackSparrow był na jakimś wyjeździe. Ja się pytam za co? A może to @BrakLoginu? Ulotnił się jakiś czas temu, pewnie z bitcoinami!

Mówisz? Muszę na budowie sprawdzić czy miejsce z Henkami pełne czy opróżnione? Ciekawe co  @BrakLoginuwyprawia ale jakby co to nie mów mu ze jakieś tez mam podejrzenia ?

Pirat no zaszalał, wiem gdzie był ?

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

1. Syndrom niewyżytej dziewczyny.

2. Zespół pomajówkowy.

3. Przesilenie wiosenne.

4. Mix 1,2,3.

5. Inne.

6. Posiadanie dziewczyny ze wsi kiepsko wpływa na wątrobę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Przed chwilą, Nafto Chłopiec napisał:

6. Posiadanie dziewczyny ze wsi kiepsko wpływa na wątrobę :D

Swiniaka ci ubila? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
34 minuty temu, Midsummer Eve napisał:

Niby tak, ale ja nie mogę spać z powodu endorfin ;) 

To też na dłuższą metę nie jest dobre. Przerabiałem to jak byłem młodszy.

11 minut temu, ddt60 napisał:

nie mogę spać z drugiej strony jak mam dzień, w którym mogę spać więcej mam poczucie winy, że śpię i nie pracuję albo nie pomagam  w domu - pracocholizm

No nikt Ci życia nie będzie układał. Ja jak mam możliwość, to śpię ale to raczej tylko w wolne weekendy. Nauczyłem się, że to co możesz zrobić dzisiaj, można odłożyć na jutro. Chyba, że to jakaś pilna sprawa. Tak czy inaczej, to też czasami jestem zmęczony, ale to bardziej wpływ zmianowego systemu pracy i jak wiadomo czasami coś trzeba zrobić w domu po pracy. 

7 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

6. Posiadanie dziewczyny ze wsi kiepsko wpływa na wątrobę :D

To jest główny powód zmęczenia organizmu. Coś o tym wiem, bo mam rodzinę na wsi I wiem jakie to potrafi być męczące?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
14 minut temu, Aco napisał:

To jest główny powód zmęczenia organizmu. Coś o tym wiem, bo mam rodzinę na wsi I wiem jakie to potrafi być męczące?

Co tydzień jakaś impreza, jakieś odwiedziny rodziny czy znajomych i kac goni kaca. Nie ma lekko ? a że już prawie wszystkie na wsi zamężne i dzieciate oprócz mojej, to goszczą mnie jak swojego :D

27 minut temu, Arkina napisał:

Swiniaka ci ubila? 

?

Na szczęście oni gospodarstwa nie posiadają i mięso zdobywają już w wersji zapaczkowanej :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
3 minuty temu, Nafto Chłopiec napisał:

Co tydzień jakaś impreza, jakieś odwiedziny rodziny czy znajomych i kac goni kaca. Nie ma lekko ? a że już prawie wszystkie na wsi zamężne i dzieciate oprócz mojej, to goszczą mnie jak swojego :D

Niewiadomo co lepsze. Czy bycie abstynentem i uczestniczenie w takich imprezach na trzeźwo, czy lepiej nie męczyć się w dzień imprezy będąc trzeźwym i odchorować kaca?

Czasami mam ten komfort, bo jestem kierowcą, ale z drugiej strony to też męczy psychicznie, jak wszyscy są na rauszu, a Ty siedzisz i na trzeźwo musisz to przetrawić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Napisano (edytowany)
34 minuty temu, Arkina napisał:

Swiniaka ci ubila? 

nie, trzeba pić z jej rodziną i dlatego wątroba wysiada bo za tamtymi się nie nadąży - wiem bo miałem także partnerkę wiejską dziewczynę. Ale bardzo lubiła seks .... ile tylko można było.... jak jej nasienie nie ciekło po udach to źle się czuła. Mimo, że była wykształcona to jednak wstępował w nią pierwotny instynkt trudnej do zaspokojenie chuci.

Edytowano przez ddt60

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
14 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Na szczęście oni gospodarstwa nie posiadają i mięso zdobywają już w wersji zapaczkowanej :D

To nie wieś zatem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
15 minut temu, ddt60 napisał:

nie, trzeba pić z jej rodziną i dlatego wątroba wysiada bo za tamtymi się nie nadąży - wiem bo miałem także partnerkę wiejską dziewczynę. Ale bardzo lubiła seks .... ile tylko można było.... jak jej nasienie nie ciekło po udach to źle się czuła. Mimo, że była wykształcona to jednak wstępował w nią pierwotny instynkt trudnej do zaspokojenie chuci.

Czyli cytując jedną Panią "lubiła seks jak koń owies"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
20 minut temu, ddt60 napisał:

 

 

20 minut temu, ddt60 napisał:

nie, trzeba pić z jej rodziną i dlatego wątroba wysiada bo za tamtymi się nie nadąży - wiem bo miałem także partnerkę wiejską dziewczynę.

Kurde ja też mogę powiedzieć że jestem  wiejska dziewczyna wg waszej definicji wsi z którą nie do końca się zgadzam.

Kompletnie mnie wasza opinia zaskoczyła ze takie pijusy jestesmy? 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 460
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
    • Astafakasta
      Dzięki.  Kłóciłem się z nimi, bo nie chciałem brać dodatkowej chemii, która mnie tylko gorzej otumaniala, a już i tak byłem zblazowany bardzo mocno po 9 letnim okresie brania narkotyków, z czego sam wyszedłem. Po lekach czułem się tak jakby mnie ktoś mocno kopał w głowę. Po każdej kłótni lądowałem bez mojej zgody w szpitalu psychiatrycznym i tak znowu szpryca na wejście z haloperidolu, bo "pacjent agresywny" według zeznań mojej matki i tylko jej się sluchali, mnie nikt o nic nie pytal. Miano mnie po prostu spacyfikować. Tych wizyt kuracji w izolacji okolo trzymiesiecznej na raz mam ponad 20 w ciagu tych 20 lat. Czuję się przemęczony postawą społeczeństwa wobec mnie. Zupełnie nie ufam już ludziom. Nienawidzę matki, a jeszcze muszę jej pomagać. Ludzie się tylko izoluja ode mnie na samą wzmiankę, że jestem na rencie. I bądź tu normalny. 
    • LadyTiger
      To, że mają wywalone na Twój punkt widzenia mnie nie dziwi - też mam toksyczną rodzinę Maja wywalone, że u nich siedzisz, nic nie robisz, odpier.... Ci coraz mocniej i to się nie zamierza skończyć? W to mi trudniej uwierzyć To tak jak piszę: prawnicy, alternatywni lekarze, specjalista od takich spraw na facebooku? Nie wiem. Dobrze, że o tym piszesz i  mówisz, może załóż vloga? Podcast? żeby o tym mówić światu? Nie mam pojęcia, czy to forum to akurat adekwatne miejsce, ale kto wie. 🤨
    • Astafakasta
      Wierzą, kazd6ma wywalone na to jaka jest prawda. Jestem już zmęczony rozgryzaniem tego tematu. Każdy z rodziny i nie tylko ma na mnie wywalone. Koniec tematu. Piekło się komuś należy. 
    • LadyTiger
      To ja nie wiem - albo Ci gorzej od tych leków, bo są źle dobrane; albo coś Ci jest, ale siedzą w domu sobie z tym nie poradzisz, więc to jest zła decyzja sądu,  albo nic Ci nie dolega, więc jesteś ofiarą systemu i trzeba szukać u prawników. Jaka może być jeszcze inna sytuacja? Co na to wszystko Twoja rodzina, co, wszyscy mają o tym takie samo zdanie? Wszyscy wierzą tym wszystkim lekarzom itd.?    Tu masz filmik tego gościa (jak nie dla Ciebie, to może forumowicze się zaciekawią)  
    • Astafakasta
    • LadyTiger
      Orzekł Ci to sąd?
    • Astafakasta
      Na razie nie mogę bo jestem na detencji domowej i muszę brac g. co robi ze mnie warzywo jeszcz ponad dwa lata do końca. 
    • LadyTiger
      Nie lubię psychologii, a edukować się nie muszę, bo już wszystko wiem
    • LadyTiger
      Nie do końca, raczej facet opowiada o swojej historii. Jak sobie z tym poradził jest na późniejszych jego filmach, weź "Najstarsze" na stronie kanału. Skoro na razie wolisz uznania swojej racji, a nie działania.  Czy korzystałeś z jakiejś formy wyciągnięcia konsekwencji wobec ludzi, którzy Cię skrzywdzili. Czy byłeś np. na forum prawnym
    • Astafakasta
      A ty idź się edukuj bo ci z tylu zabraknie, najlepiej udaj się na psychologię i nara
    • LadyTiger
      I tak tu wrócisz i wstawisz jeszcze pewnie ze 20 takich postów   Idź na fora specjalistyczne dla poszkodowanych przez psychiatrię, skoro jestem dla Ciebie zbyt och-ach płytka. Za mało wciągająca dla poszkodowanych przez los bezrobotnych, takie przekleństwo  im się zawsze nudzi
    • Astafakasta
      Gumno mnie obchodzi jakiś kanał, kolejna indoktrynacja. 
    • Astafakasta
      Paw na miejscu. Wyciągać chce tylko informacje, żeby przekręcać na niekor6i przeciwko mnie rejczel. 
    • Astafakasta
      Dobra, żegnam siostrę miłosierdzia, bo taka rozmowa nie ma z tą panią sensu. 
    • LadyTiger
      Wielu ludzi to ma. To się zazębia. Jakie masz dowody na to, że to te leki? Jeśli tego sobie nie wyjaśnisz, nie będziesz mógł pójść dalej.  Znasz kanał "Normalnie, czyli jak"?
    • Astafakasta
      Pozostała mi wegetacja w łóżeczku jak od 20 lat po tych psychotropach, ani z nikim pogadać, ani pracowac, nic nie interesuje i nic się nie chce a lekarze mają na to wyjebke, wszystko to po lekach psychotropowych mi się porobilo. I tak wegetuje z dnia na dzień sam. 
    • LadyTiger
      "Anna Z. psycholog spierdoliła przede mna do Warszawy i pracuje teraz w przedszkolu" chciałabym  poznać więcej konkretów  
    • Astafakasta
      Szmaty p-ne. 
    • Astafakasta
      Jbc ich diagnozę, zniszczyli mi 1/2 życia a w papiery wpisują co sobie chcą. Dlatego Anna Z. psycholog spierdoliła przede mna do Warszawy i pracuje teraz w przedszkolu, ch., że na detencji bylem za to, ale nie będzie mi fikać bo się ksztalcila na UJ niedojebana. :_) 
    • LadyTiger
      Masz jakąś na to oficjalną diagnozę? Dla osób z depresją, nerwicą, fobią społeczną, ludziom po utracie pamięci jest możliwa rehabilitacja, ćwiczenia, uczenie się pewnych rzeczy na nowo. Rozumiem, że to jeszcze coś innego, ale skąd to wiesz? Bo to działa dwukierunkowo - biologia wpływa na zachowania, nawyki -  ale się i pod nie dostosowuje.  Co się dzieje konkretnie, gdy próbujesz coś zrobić? Próbowałeś medycyny alternatywnej? Zgadzam się z Tobą, że tych sprawców nie można tak zostawić. Może jakaś kancelaria prawna oferuje jakąś pomoc. Ja się na tym nie znam, ale to nie znaczy, że się nie da nic zrobić. 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...