Laurka Napisano 27 Lipca 2018 Mam stałego partnera, ale zawsze kręcił mnie przygodny seks. Niestety nigdy nie byłam zbyt odważna, aby zdecydować się na seks z nowo poznanym facetem, do którego nic nie czułam i którego nie znałam. Zawsze myślałam o tym, że choroby weneryczne przenoszone są zawsze tą drogą i po prostu się bałam... Niesamowicie mnie to jednak intryguje, więc często wyobrażam sobie taką sytuację, fantazjuję, tworze scenariusze, w których spotkanie z nieznajomym kończy się przygodnym seksem. Czy tylko ja tak robię? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Cooliberek 352 Napisano 27 Lipca 2018 Każdy ma jakieś fantazje , jeden taki jak ty inna osoba inna fantazje Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
RagnarLodbrock 11 Napisano 29 Lipca 2018 W dniu 27.07.2018 o 12:51, Gość Laurka napisał: Mam stałego partnera, ale zawsze kręcił mnie przygodny seks. Niestety nigdy nie byłam zbyt odważna, aby zdecydować się na seks z nowo poznanym facetem, do którego nic nie czułam i którego nie znałam. Zawsze myślałam o tym, że choroby weneryczne przenoszone są zawsze tą drogą i po prostu się bałam... Niesamowicie mnie to jednak intryguje, więc często wyobrażam sobie taką sytuację, fantazjuję, tworze scenariusze, w których spotkanie z nieznajomym kończy się przygodnym seksem. Czy tylko ja tak robię? Nie, nie tylko Ty tak masz. To są fajne sprawy :). Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 812 Napisano 29 Lipca 2018 A po co fantazjować? Lepsze są czyny Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
RagnarLodbrock 11 Napisano 29 Lipca 2018 1 godzinę temu, Dionizy napisał: A po co fantazjować? Lepsze są czyny O właśnie, jako rzeczesz ;). Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach