Qwerty1123 Napisano 14 Stycznia 2022 Cześć od jakiegoś czasu nie mogę sobie poradzić z myślami samobójczymi mam małą córeczkę ma 10 miesięcy i męża który mnie nie szanuje czuję się osamotniona siedzę całe dnie w domu z dzieckiem czuję się jak ptak w klatce wracając do męża czuję z jego strony brak chęci w stosunku do mnie (i nie chodzi tu o seks) wielokrotnie słyszę wyzwiska kierowane do mnie dzisiaj był kolejny dzień w którym traktował mnie jak najgorszego śmiecia nie radzę sobie dzisiaj byłam zdecydowana coś sobie zrobić ale ze względu na dziecko nie potrafię. Nie wiem co mam robić czuję się tak bardzo bezradna myślałam o odejściu ale nie mam ani rodziny ani pieniędzy i nie dam sobie rady z tak małym dzieckiem a sama nie odejdę wolę się chyba zabić Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 861 Napisano 15 Stycznia 2022 Qwerty ty jesteś kobietą? Odejście to jedyne możliwe wyjście jednak wymaga niezależności finansowej, bez tego nie ruszysz z miejsca. Wyzwiska i poniżanie, to przemoc. Możesz zglosić swoja sprawę na infolinii, poczytaj.. https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://www.gov.pl/web/gov/skorzystaj-z-pomocy-dla-osob-dotknietych-przemoca-w-rodzinie&ved=2ahUKEwjv9sbt5LP1AhWX87sIHSlECf0QFnoECAQQBQ&usg=AOvVaw3F27HGDbic-eLS_FzeHBCH Myślę że podjęcie pracy podniosłoby twoja samoocenę. Później możesz się zgłosić do jakiejś organizacji lub Fundacji, która pomoże ci stanąć na nogi. Wystarczy wpisać w google "pomoc dla matek w trudnej sytuacji" i wybierz którąś z nich. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
alan 482 Napisano 15 Stycznia 2022 Ty sobie nie radzisz z podjęciem decyzji, on sobie nieradzi z obecną sytuacją. Poradzicie sobie gdy dorośniecie do takich decyzji. Samobójstwo to ucieczka do tego samego problemu w przyszłości. Lepiej rozwiązać go teraz. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
syn fubu 486 Napisano 18 Stycznia 2022 Nie musisz pracować. Nasz jaśnie wielmożny rząd, bezgranicznie wpatrzony w Króla Polski Jezusa Chrystusa chętnie ci pomoże jak przyjdziesz do nich z lalką w śpioszkach na rękach. Dadzą ci 500+ i inne zasiłki oraz jest coś takiego jak "Dom samotnej matki" gdzie masz zakwaterowanie za free. Ostatecznie zawsze możesz oddać dziecko pielęgniarkom, i potraktować ten etap życia jako epizod. Nie będę już wspominał że absolutnie legalnie można kupić w aptece czy przez internet różne cyjanki i w kilka minut odprawić męża na tą drugą, tajemniczą stronę w ramach zemsty bez większych podejrzeń. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
luna Napisano 22 Stycznia 2022 Dnia 15.01.2022 o 00:32, Qwerty1123 napisał: Cześć od jakiegoś czasu nie mogę sobie poradzić z myślami samobójczymi mam małą córeczkę ma 10 miesięcy i męża który mnie nie szanuje czuję się osamotniona siedzę całe dnie w domu z dzieckiem czuję się jak ptak w klatce wracając do męża czuję z jego strony brak chęci w stosunku do mnie (i nie chodzi tu o seks) wielokrotnie słyszę wyzwiska kierowane do mnie dzisiaj był kolejny dzień w którym traktował mnie jak najgorszego śmiecia nie radzę sobie dzisiaj byłam zdecydowana coś sobie zrobić ale ze względu na dziecko nie potrafię. Nie wiem co mam robić czuję się tak bardzo bezradna myślałam o odejściu ale nie mam ani rodziny ani pieniędzy i nie dam sobie rady z tak małym dzieckiem a sama nie odejdę wolę się chyba zabić To nie jest żadne wyjście z sytuacji, gdyż samobójcy po "tamtej stronie" mają 100 razy większe problemy niż ma się tu na ziemi. Wielu niedoszłych samobójców, którzy powrócili z zaświatów na stole operacyjnym przywróceni do życia, zobaczyli co by ich tam czekało. Są wdzięczni lekarzom i Bogu że żyją jeszcze na ziemi. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 861 Napisano 19 Lutego 2022 Dnia 22.01.2022 o 16:06, luna napisał: .....zobaczyli co by ich tam czekało. Są wdzięczni lekarzom i Bogu że żyją jeszcze na ziemi. Ale niby co? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach