Skocz do zawartości


Lawendowa

Przekwalifikowywanie

Polecane posty

Lawendowa

Czy w dzisiejszych czasach warto mieć kilka zawodów? 

Istnieją sytuację kiedy warto mieć tylko jeden? 

Ile razy w życiu zdarzyło Ci się przekwalifikowywac? 

Wykonujesz wyuczony zawód? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu

Od lat nie wykonuję wyuczonego zawodu. Zmieniłem branżę na IT z dużym naciskiem na szeroko pojęty e-marketing do tego doszła branża budowlana, ale to głównie dlatego, że uwielbiam budować coś od podstaw, lubię wysiłek fizyczny i kocham ten błysk w oczach klientów gdy są zadowoleni z mojej pracy.
Z budowlanki na razie zrezygnowałem mimo dużej ilości zleceń, ale za to jeszcze bardziej rozwijam się w e-marketingu i afiliacji sieciowej. 
Raczej bym nie potrafił tkwić przy jednym zawodzie, zwłaszcza jakby był monotonny. Lubię wyzwania i to mnie nakręca do działania. Dlatego obecnie pracuję nad nowatorskim (chyba, bo nie spotkałem się jeszcze z tego typu praktyką) sposobem zarabiania w sieci.

Wyznaję zasadę:

tablica_niemozliwe_s.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Vertlain

Z wykształcenia jestem elektronikiem/informatykiem + niepełnym filozofem. Tylko szeroko pojęta informatyka na coś się przydała. Pracowałem przy budowie i renowacji jachtów, stawianiu i ocieplaniu hal, jako sprzedawca w sklepie obuwniczym i monopolowym, jako serwisant komputerowy, designer, ilustrator gier, animator i projektant stron www. Nanosiłem branding na witryny i auta.. a teraz obsługuję cnc i druk wielkoformatowy. I tyle. Jeżeli uda mi się kiedyś jeszcze wbić do branży muzycznej, będę ukontentowany. A co do mnogości zawodów, specjalizacji w niczym szczególnej nie mam, ale różnorodne umiejętności się przydają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endriu

Według mnie obecnie (a także w najbliższej przyszłości) najważniejsza jest umiejętność uczenia się nowych rzeczy i dostosowywania się do zachodzących zmian. Stare zawody wymierają, co rusz pojawiają się nowe. Znam człowieka, który jeszcze kilkanaście lat temu zajmował się naprawą telewizorów. Dobrze, że dziś jest na emeryturze, bo umarłby z głodu. ;) 

Nie ma szans, by uczelnie nadążały za zmieniającym się rynkiem pracy, dlatego wykształcenie samo w sobie traci na znaczeniu na rzecz doświadczenia i właśnie umiejętności zmiany branży. 

Cytat

Istnieją sytuację kiedy warto mieć tylko jeden? 

Trudno mi sobie wyobrazić taką sytuację. Teoretycznie istnieją branże, które są niemal niezmienne od setek czy nawet tysięcy lat, ale nie sposób zagwarantować, że którykolwiek z pewnych dziś zawodów za kilka dekad nadal będzie istniał w tej samej formie. Postęp może nas zaskoczyć.

Cytat

Ile razy w życiu zdarzyło Ci się przekwalifikowywac? 

Wykonujesz wyuczony zawód? 

Mój obecny zawód nie ma w zasadzie nic wspólnego z wyuczonym. Skończyłem mechanikę i budowę maszyn ze specjalnością programowanie obrabiarek i urządzeń technologicznych (czyli w zasadzie powinienem być programistą CNC), potem przez dwa lata pracowałem jako inżynier procesu w firmie produkującej wyświetlacze ciekłokrystaliczne.

Dziś jestem korektorem i redaktorem językowym i jestem w tym naprawdę dobry, ale… już mnie dość mocno ciągnie do składu DTP. ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Beniszka

Wiele rzeczy ludzie dziś sami potrafią zrobić. Przykładowo kiedyś biegło sie aby naprawić sprzęt rtv a teraz kupujesz lutownicę wchodzisz na stronkę <reklama>  Trochę pocztasz ? I naprawisz sam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SteelRat

Hmm... Wyuczony zawód: technik elektryk, potem inżynier elektroenergetyk. W zawodzie przepracowałem tyle dni, ile mi się uprawnienia przydały jak ojciec dom budował i trzeba było odbiór instalacji zrobić.

 

Od 18 roku życia IT, najpierw programista, potem webdeveloper, a skończyłem jako właściciel firmy zajmującej się webdeveloperką. Denerwowało mnie siedzenie przy komputerze, więc zająłem się hodowlą kotów rasowych + dodatkowo przygodą z własną firmą windykacyjną.

 

I tak zostałem windykatorem. Na niedługo. Najdalej za rok to rzucam, wyegzekwuję tylko to, w co zainwestowałem. Znów przekwalifikowanie się na inny zawód - planuję zostać importerem (transport i logistyka) w którym to celu przez 5 lat prowadziłem za grosze, ale zawsze, centrum logistyczne pewnej firmy kurierskiej (usługi dostarczania części serwerowych - pokrewne do IT).

 

A to wszystko przed 35 rokiem życia. Nie wiem ile jeszcze razy w życiu zawód zmienię, pewnie dużo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
todarek12

A ja generalnie optuję za rozkręceniem własnego biznesu. Ważne jest jedynie to, aby trafić w dobrą niszę rynkową. Uważam, że na ten moment dobrą opcją jest handel materiałami opakowaniowymi, ponieważ nie ma aż tak dużej konkurencji, a poza tym nie trzeba dużych wydatków na start. Koperty, pudełka, folie, czy taśmy pakowe zawsze są potrzebne i zawsze będzie na nie zapotrzebowanie, co oznacza pewny zysk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

Zakłady pogrzebowe i produkcja trumien są też wiecznie żywe ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
annuszka

Jestem zdania, że zdobywanie dodatkowych kwalifikacji jest jak najbardziej w cenie. Nigdy nie wiemy, co się przyda.Obecnie pracuję w biurze, gdzie wykorzystuję nie tylko znjaomość przepisów prawa, czy podstaw księgowości, ale również znajomość języków obcych. Natomiast cały czas chciałam pracować z ludźmi i dla ludzi.  W zwiazku z tym kształcę się w kierunku ..... opiekuna medycznego. Można? A dlaczego nie :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alicja75

Przekwalifikowywanie może nie od razu, ale warto dokładać sobie kompetencji uniwersalnych. Na przykład szkolenie z szybkiego czytania może się przydać w najbardziej nieoczekiwanym momencie, albo szkolenie handlowca kształtujące zdolności negocjacyjne (jak ktoś ciekawy to polecam krótki artykuł o <reklama>, albo jakiś kurs kreatywnego pisania, bo można w sobie przy okazji odkryć talent :) Tak o, dla siebie i swojej jakości życia warto umieć więcej niż mniej, no a w razie serio przekwalifikowywania się, kursy dobrze wyglądają w CV - wygląda się na człowieka z inicjatywą, pracodawcy to lubią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Czy w dzisiejszych czasach warto mieć kilka zawodów? 
Istnieją sytuację kiedy warto mieć tylko jeden? 
Ile razy w życiu zdarzyło Ci się przekwalifikowywac? 
Wykonujesz wyuczony zawód? 
A może jeden ale porządny. Nie mam motywacji do zmiany zawodu bo mam jeden ale chyba porządny. Ale nadrabiam innymi zainteresowaniami i hobby, które praktycznie mogłyby być kolejnym zawodem, gdyby była taka potrzeba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Dnia 5.03.2021 o 20:50, ddt60 napisał:
Dnia 25.04.2019 o 21:28, Lawendowa napisał:
Czy w dzisiejszych czasach warto mieć kilka zawodów? 
Istnieją sytuację kiedy warto mieć tylko jeden? 
Ile razy w życiu zdarzyło Ci się przekwalifikowywac? 
Wykonujesz wyuczony zawód? 

A może jeden ale porządny. Nie mam motywacji do zmiany zawodu bo mam jeden ale chyba porządny. Ale nadrabiam innymi zainteresowaniami i hobby, które praktycznie mogłyby być kolejnym zawodem, gdyby była taka potrzeba

Co to znaczy porządny? Nie każdy może być lekarzem czy prawnikiem czy piekarzem. A życie jest takie, że wszystko zależy od koniunktury, bo nie wszyscy pracują na garnuszku u kogoś. Majac np. papiery na księgową już nie za bardzo możesz być analitykiem czy doradcą finansowym, a wszystkie te zawody to jedna dziedzina, jedne studia tylko różne specjalności. Podobnie czasem jest z innymi zawodami. Można być informatykiem, ale robić zupełnie różne rzeczy i na wszystkie trzeba mieć osobny papier i jednak trochę czegoś innego się douczyć 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
11 minut temu, Maybe napisał:

 Można być informatykiem, ale robić zupełnie różne rzeczy i na wszystkie trzeba mieć osobny papier i jednak trochę czegoś innego się douczyć 

no tak ... kiedyś chciałem być kolejarzem ale chyba nie byłby to dobry wybór.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
9 minut temu, ddt60 napisał:

no tak ... kiedyś chciałem być kolejarzem ale chyba nie byłby to dobry wybór.

Można być nawet fryzjerką, bo to też porządny zawód, ale wszyscy nie możemy go wykonywać, bo nie wszyscy mamy zmysł do tego i inne zawody też ktoś musi wykonywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
5 godzin temu, Maybe napisał:

Można być nawet fryzjerką, bo to też porządny zawód, ale wszyscy nie możemy go wykonywać, bo nie wszyscy mamy zmysł do tego i inne zawody też ktoś musi wykonywać.

w tym sęk. W moim rozumieniu - "porządny" to taki, który wybrałem, wykonuję i nie musiałem się przekwalifikowywać. Przepraszam, bo użyłem skrótu myślowego i zostałem przez Ciebie po prostu źle zrozumiany. Chodziło o odpowiedni dla mnie ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nerwowy
gugu77
Dnia 25.04.2019 o 22:28, Lawendowa napisał:

Czy w dzisiejszych czasach warto mieć kilka zawodów? 

Istnieją sytuację kiedy warto mieć tylko jeden? 

Ile razy w życiu zdarzyło Ci się przekwalifikowywac? 

Wykonujesz wyuczony zawód? 

Stół bez nóg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 747
    • Postów
      265 000
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      995
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    anatol
    Najnowszy użytkownik
    anatol
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dana
    • Gość w kość
      można🤨
    • Gość w kość
      starczowzroczność   widziałaś kiedyś tygrysa w okularach?🤨
    • LadyTiger
      https://www.jigsawplanet.com/?rc=play&pid=2a5a81c296bc Ja uwielbiam te z książkami, zwierzętami i krajobrazami. Minus - mnie przynajmniej męczą się oczy  wolę fizycznie istniejące, ale nie mam na nie miejsca 
    • Astafakasta
      Zima będzie ciężka, może mają trochę dykty na zbyciu, żeby sprzedać na opał. 
    • Astafakasta
      Popioły, zgliszcza, pył i gruz. 
    • Gość w kość
    • Vitalinka nolog
      Ale nie odpowiedziałeś🙂 dopiero teraz na siłę by ratować męskie ego😜🙃 i uważaj!!!😉
    • KapitanJackSparrow
      Wątpię czy ci się udało na ponizej miałem odpowiedzieć bo mi naszło 😎😉😁🙃😅 Ręką? 
    • Vitalinka nolog
      😄🤗♥️
    • Vitalinka nolog
      Nie, bo jesteś grzeczny i miły🙂 ale dobrze, bój się, tak być powinno, to znaczy, że Cię sobie wychowałam 🤗🙂 tak musi robić kobieta, bo nie ma przewagi siłowej🙂
    • Nomada
      Krk.a na kamieniu można sobie przypiec pośladki ;  )
    • Nomada
      Tak, bardzo ładna, na ładnych ludzi chętnie się patrzy ;  )
    • KapitanJackSparrow
      pod kamieniem to prawie to samo co na kamieniu, a babcie mówiły nie siedź na kamieniu bo wilka dostaniesz,  to ja bym posłuchał co o tym wilku wiesz ps czy siedzieć na kamieniu w Polsce (złapanie wilka) to to samo co na kamieniu w Krk? Przecież tam wilków nie ma wcale chyba 🙃
    • KapitanJackSparrow
      piękna pani
    • Astafakasta
      Nie mój cyrk, nie moje małpy.
    • Nomada
      A Figa? ; )   Dobrze przyswajalny błonnik Figa jako niezbędny owoc zdrowej diety śródziemnomorskiej, na całym świecie uznawana jest za symbol długiego życia. Oprócz tego jest jednym z najważniejszych owoców pod względem wysokiej zawartości prozdrowotnych składników odżywczych. W badaniu przeprowadzonym przez naukowca z Turcji wykazano, że zawartość rozpuszczalnego błonnika w figach pomaga kontrolować poziom cukru we krwi. Co ważne, obniża poziom cholesterolu we krwi oraz doskonale uzupełnia dietę, pomagając w utracie wagi u osób z nadwagą [5]. Nie bez przyczyny żywność bogata w błonnik pokarmowy może mieć pozytywny wpływ na kontrolę masy ciała. Warto więc w tym miejscu przytoczyć kolejne badanie, w którym obserwowano wpływ zwiększenia spożycia błonnika za pomocą suplementów na zmniejszenie spożycia energii przez kobiety [6]. Analizując wyniki tego badania, można stwierdzić, że figi są „słodkim sposobem” na schudnięcie dla osób na diecie redukcyjnej. Stanowią także ważną rolę w programie kontroli masy ciała. Właściwości prozdrowotne Cukrzyca. Więcej szkody czy pożytku? Słysząc słowo figa, głównie wyobrażamy sobie owoc w kształcie łzy lub gruszki z soczystym, czerwono- złotym miąższem. O liściach drzewa figowego, prawdopodobnie większość z nas, nie myśli jako o jadalnej części tej rośliny. Warto wiedzieć, że w niektórych kulturach liście figowe są powszechnie używane i stanowią główny składnik potraw. Wielokrotnie badano ich wpływ na organizm człowieka. Dzięki pracy naukowców udowodniono, że mają one cenne właściwości przeciwcukrzycowe. Co więcej, mogą faktycznie zmniejszać ilość insuliny, która jest potrzebna osobom z cukrzycą do prawidłowego funkcjonowania organizmu [6]. Potwierdzono to w jednym z doświadczeń, w którym ekstrakt z liści figowych dodano do śniadania osób z cukrzycą insulinozależną. Za pomocą tego zabiegu, wywołano efekt obniżania poziomu insuliny [6]. Owoce figi zawierają także związki o działaniu przeciwzapalnym i przeciwutleniającym, czyli flawonoidy [11]. Mogą być one szczególnie ważne i przydatne w łagodzeniu skutków ubocznych nasilenia cukrzycy. Przeprowadzono badanie na gryzoniach chorujących na cukrzycę [7]. Obserwowano również profil lipidowy surowicy, czynność nerek oraz czynność wątroby. Po podaniu niektórym gryzoniom alloksanu nastąpiło podwyższenie poziomu cukru w ich krwi, które uległo poprawie, dzięki zastosowaniu liści figowca. Oprócz tego zmniejszyły się powikłania występujące w związku z cukrzycą. Co więcej, hipercholesterolemia i hiperlipidemia były kontrolowane i skorygowane. Dzięki tym obserwacjom można wnioskować, że owoce i liście figowca mogą skutecznie pomóc w poprawie stanu zdrowia. Skutkują zmniejszeniem skutków hiperglikemii spowodowanej cukrzycą. Szczególnie ciekawy jest związek między siłą przeciwutleniająca a zawartością błonnika fig i liści w przeprowadzonym badaniu [7]. Odpowiadając na wyżej zadane pytanie, te egzotyczne owoce z pewnością mogą być stosowane podczas walki z cukrzycą. Potwierdzają to liczne badania, w których zauważono ich właściwości przeciwcukrzycowe. Zdolność antyoksydacyjna Korzyści zdrowotne fig wynikają szczególnie z występowania w ich składzie antyoksydantów. Głównie za takie działanie odpowiadają kwasy fenolowe i flawonoidy– związki fitochemiczne obecne w figach. Ich największą zawartość zaobserwowano w figach suszonych, nieobranych. Co więcej, ekstrakty odmian ciemnych zawierają większą ilość związków fenolowych niż odmiany jasne [8]. Jak wykazano w badaniu przeprowadzonym przez greckich uczonych, liście, owoce, a nawet korzenie drzewa figowego znane są ze szczególnych właściwości zdrowotnych. Przede wszystkim mają działanie przeciwpasożytnicze, przeciwgrzybiczne oraz przeciwnowotworowe [12]. Przyszłe analizy i wyniki doświadczeń powinny wykazać niezwykłe działanie ekstraktów figowych jako produktów spożywczych korzystnie wpływających na zdrowie człowieka [8]. Ochrona przed rakiem piersi po menopauzie Jak wiemy, owoce figi zawierają bardzo cenny błonnik pokarmowy. Nie tylko pomaga on kontrolować poziom cukru czy cholesterolu we krwi. Wyniki badania z udziałem kobiet po menopauzie wykazały 34% zmniejszonego ryzyka raka piersi u osób spożywających najwięcej błonnika w porównaniu z tymi, które spożywają go najmniej [6]. Ponadto w grupie kobiet stosujących terapię hormonalną ryzyko raka było mniejsze nawet o 50%. Wyniki mówią same za siebie. Błonnik zawarty w figach, jabłkach czy daktylach jest szczególnie ważny dla naszego organizmu. Poziom cholesterolu i stężenie triglicerydów Suszone figi to skarbnica wielu właściwości prozdrowotnych. Jednak czy w przypadku osób z hiperlipidemią obniżają poziom cholesterolu i triglicerydów? Sprawdzili to naukowcy. Oceniali oni wpływ spożywania suszonych fig na lipidy w surowicy krwi u osób dorosłych z hiperlipidemią. Mężczyźni i kobiety z podwyższonym poziomem cholesterolu lipoprotein o niskiej gęstości przez 5 tygodni dodawali do swojej diety figi. Stwierdzono, że stężenia cholesterolu lipoprotein i triglicerydów o niskiej i wysokiej gęstości nie różniły się w zależności czy osoba przyjmowała dietę zwykłą, czy tę z dodatkiem fig [9]. Analizując inne eksperymenty, które wykazują potencjalne skutki sercowo-naczyniowe, można zauważyć, że to liście figowe odgrywają szczególną rolę. W badaniach na zwierzętach [6] wykazano ich wpływ na poziom trójglicerydów, który został obniżony. Liście figowe hamowały również wzrost komórek rakowych. Jednak naukowcy nie ustalili dokładnie, które substancje zawarte w liściach odpowiadają za te niezwykłe efekty lecznicze. Układ krążenia Figi zawierają także związki korzystnie wpływające na układ krwionośny. Dzięki temu, że są dobrym źródłem potasu, pomagają kontrolować ciśnienie krwi. Osoby z niedoborem potasu, zwłaszcza spożywające pokarmy bogate w sód, mogą chorować na niebezpieczne dla zdrowia nadciśnienie. W badaniu Dietary Approaches to Stop Hypertension (DASH) jedna grupa spożywała porcje owoców i warzyw zamiast słodyczy [6]. Dodatkowo do diety wprowadzono niskotłuszczowe produkty mleczne. Taki sposób żywienia dostarczał więcej potasu, magnezu i wapnia. Druga grupa spożywała natomiast potrawy ubogie w owoce i warzywa oraz dania z wysoką zawartością nasyconych tłuszczów. Po 6 tygodniach trwania eksperymentu, u osób z dietą wzbogaconą o warzywa i owoce, spożywających między innymi figi, zaobserwowano obniżenie ciśnienia skurczowego, a także rozkurczowego krwi [6]. Zwyrodnienie plamki żółtej Zapewne wielu z nas zna powiedzenie, że marchewki gwarantują zdrowie oczu. Jednak dane opublikowane w Archives of Ophthalmology [6] wskazują, że spożywanie 3 lub więcej porcji owoców dziennie może obniżyć ryzyko zwyrodnienia plamki żółtej związanego z wiekiem o 36% w stosunku do osób spożywających mniej niż 1,5 porcji owoców. W badaniu naukowcy ocenili wpływ spożycia owoców zawierających substancje o charakterze antyoksydacyjnym. Co zaskakujące, spożycie fig chroniło przed ciężką postacią tej choroby. Trzy porcje owoców dziennie. Dla jednego zdecydowanie za dużo, dla drugiego porcja niestanowiąca wyzwania. Wystarczy przygotować koktajl z owoców lub płatki zbożowe z dodatkiem fig pokrojonych w kostkę. Efekt prozdrowotny zdecydowanie przekonuje! Alergia i atopowe zapalenie skóry 🔎 Badania na szczurach wskazują także na korzystne działanie ekstraktu z fig na zdrowie reprodukcyjne [13]. Profil hormonalny w przeprowadzonym badaniu wykazał wzrost poziomu FSH, DHT, estradiolu i DHEAS u samców oraz FSH, LH, estrogenów i DHEAS u samic. Płodność 🔎 Spożycie herbaty z liści figowca (Ficus carica L.) złagodziło objawy alergii i atopowego zapalenia skóry (AZS) w badaniach na komórkach i zwierzętach. Przy lekkim AZS herbata z liści figowca okazała się bezpieczna i skuteczna w łagodzeniu objawów AZ. Można zatem traktować figi jako korzystne przy tej chorobie [14]. Dla kogo figi suszone. Przeciwwskazania Ze względu na wysoki indeks glikemiczny (duża zawartość cukrów prostych) figi suszone nie są polecane osobom chorującym na cukrzycę. W takim wypadku należy sięgać po nie z ostrożnością. Wysoka ilość błonnika pokarmowego sprawia, że osoby cierpiące na biegunkę również na ten czas powinny zrezygnować z tego przysmaku. Jednak ze względu na wysoką zawartość wapnia i fosforu polecane są dzieciom i osobom starszym. Za sprawą tych składników mineralnych wpływają korzystnie między innymi na układ kostny. Suszone figi docenią także osoby zmagające się z zaparciami. Obecność błonnika pobudza pracę jelit, przyśpieszając ich perystaltykę. Co więcej, suszone figi to dobre źródło potasu, który odgrywa ważną rolę w prawidłowej pracy układu krążenia. Osoby chorujące na nadciśnienie powinny wprowadzić do swojej diety te owoce, które pomagają kontrolować ciśnienie krwi. Spożycie 2-3 owoców dziennie nie spowoduje nagłego wzrostu masy ciała przy odpowiednio zbilansowanej diecie i codziennej aktywności fizycznej. Suszone figi mają wiele właściwości prozdrowotnych, potwierdzonych licznymi badaniami. Ich regularne spożywanie i wprowadzenie do diety będzie dobrym i zdrowym wyborem. Figi – świeże czy suszone? Chociaż suszone figi dostępne są przez cały rok, to nic nie może równać się z niepowtarzalnym smakiem świeżych fig. Są soczyste, bardzo słodkie, a ich konsystencja to połączenie miąższu z chrupkością nasion. Dojrzałe figi zbiera się zwykle jesienią. Świeże figi coraz częściej możemy kupić i znaleźć wśród asortymentu polskich sklepów. Warto wiedzieć, na co zwracać uwagę podczas zakupów. Na pewno należy wybierać owoce o jędrnej i nieuszkodzonej skórce. Cechą świeżych fig jest ich nietrwałość. Jako owoce są podatne na wszelkie uszkodzenia mechaniczne czy zachodzące procesy mikrobiologiczne. W związku z tym nie powinny być długo przechowywane w lodówce. Tracą wówczas swoje cenne walory smakowe, cechy organoleptyczne oraz przydatność użytkową. Co ważne, kupując świeże figi, mamy pewność, że nie posiadają w składzie dodatkowych substancji słodzących, konserwantów lub związków siarki. Jednak figi suszone także mają swoje zalety. Przede wszystkim jest to produkt trwalszy niż figi świeże. Są doskonałą przekąską dla osób aktywnych fizycznie. Bez problemu można je zabrać, na przykład na spacer po górach czy wycieczkę rowerową. Co ważne, bogate są w cukry proste, które szybko się wchłaniają, dzięki czemu mogą być „zastrzykiem energii”.
    • Nomada
      Z wiśniami, tak, były dobre i ładnie się odkładały na oponce😂
    • Nomada
      Piękna torebka :  )
    • Nomada
      Moje kolanka wciąż czują teren Parku Narodowego Krka ale było warto ;  )
    • Nomada
      Rozleniwiona i cięższa o dwa kilogramy 🤪
    • Nomada
      Może być, schowam się pod kamieniem ;  )
    • Nomada
      Do wbijania parawanu😁
    • Aco
      Skończyłem na Czarnym Stawie. Nie wiem czy ja ciągnąłem nogi czy nogi mnie. Ale było warto.  
    • Miły gość
      Winny się tłumaczy 😉
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...