Publikujesz jako gość.
Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.
Mów za siebie 😴
Cóż to za bóstwo w panteonie? Muszę mu złożyć ofiarę, żeby mi kukurydza na polu schła.
Kolor zacny, a materiał gumowany? Już czuję jak mi się sauna robi 😛 I nici z suchości 🤷🏼♀️
Bo on chce, żeby tu pisały same rozpadające się truposze o prochu marnym i polityce, a tu dwie dziewczyny w kolorowe motylki pykają i są szczęśliwe 🙂
Tzn. dziewczyna i Tygrys😄
Zszokowała mnie Twoja uwaga. Młodszą siostrą nie dysponuję. Ani rozdwojeniem jaźni. Hasła do konta nikomu nie dawałam. Jak to młodszej osoby, przecież ja całe życie mam łatkę raczej infantylnej dziewczyny. Możesz przytoczyć jakieś konkrety?
Miniony weekend znowu:
"Dracula" z Garym Oldmanem i "Wywiad z wampirem".
Dracula się zestarzał źle, lepiej przeczytać książkę Brama Stokera...naprawdę. Choć Gary Oldman naprawdę super. Reszta pomimo nazwisk jakaś nijaka.
"Wywiad z wampirem" już lepiej fajnie się oglądało po latach. Można robić powtórkę. Ksiązki Anny Rice nie czytałam, może dlatego mi się podobał. Fajny Atonio Banderas, za mało go było😉
A coś mnie wzięło na wampiry😄
Frida Khalo obraz "strzaskany filar", ano właśnie : kręgosłup.
Nie pamiętam dobrze, bo jej biografię czytałam lata temu, ale chyba miała wypadek autobusowy i jej życie było pełne bólu fizycznego.
skąd wziąłem? że sztuczna inteligencja?
hmm.... zeby nie było pierwsze z brzegu wziąłem
https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-sledztwo-przeciwko-walesie-umorzone-w-uzasadnieniu-o-wtornym,nId,23548717
czy uważasz że to w porządku? pomijając zasługi dla Polski i rozpoznawalność. że prokuratura doszła do takich wniosków?
tylko jedno pytanie - odpowiedz
Wiele jest nawróceń. Nie mamy o nich możliwości przeczytać czy usłyszeć, bo zwykli ludzie tego nie ogłaszają, ale czy potrzeba człowiekowi uczciwie żyjącemu i głęboko wierzącemu czytać o doświadczeniach innych.
On wie, gdzie jest prawda i jak postępować, ale są też siły nieczyste, które kuszą do innego zachowania.
Mój sąsiad o stosunku negatywnym do nauk Kościoła i wiary poleciał wraz z żoną jak twierdził na wycieczkę, a żona wiedziała że to pielgrzymka do Ziemi Świętej. Po powrocie zmienił się diametralnie: pierwszy wołał żonę na mszę i nabożeństwa, uczestniczył w sakramentach.