alan 483 Napisano 11 Lipca 2020 Protest pod ministerstwem zdrowia! "Szumowski, zakończ sztuczną pandemię" Wypowiadają się lekarze, politycy, blogerzy. 1 example123 zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
tośka 322 Napisano 12 Lipca 2020 ja tez protestuje! 600 tys zmarłych na świecie! pora z tym skończyć!!! https://gisanddata.maps.arcgis.com/apps/opsdashboard/index.html#/bda7594740fd40299423467b48e9ecf6 1 Maybe zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
alan 483 Napisano 14 Lipca 2020 A na co zmarli? W Niemczech patomorfolodzy badają zmarłych, u których test dał podejrzenie korono-wirusa i jak do tej pory nie potwierdzili śmierci z powodu Covid. Ludzie umierali i umierać będą szczególnie starsi Jeżeli młodsi nie będą chodzić do pracy to starsi umrą z głodu ponieważ na ich emerytury pracują właśnie ci młodsi. A teraz fakty, bo aby mówić o epidemii, czy pandemii to muszą być ku temu jakieś przesłanki. Tych jednak brak! "Od początku roku w Polsce zmarło 139 tys. osób. Mniej niż w podobnym okresie lat poprzednich" Podczas szalejącej w Polsce pandemii koronawirusa coraz bardziej nerwowo patrzymy na statystyki. Gdyby jednak spojrzeć na ogólną liczbę zgonów w kraju i porównać ją z okresami z poprzednich lat, to czeka nas mniej negatywna niespodzianka. Główny Urząd Statystyczny oraz Ministerstwo Cyfryzacji posiadają dane dotyczące liczby zgonów w Polsce w poszczególnych latach. Wynika z nich, że tylko w kwietniu 2020 roku w Polsce zmarły 30 534 osoby, z czego 615 to ofiary koronawirusa. Jeśli porównamy to do kwietnia 2019 roku, to będziemy zaskoczeni, bo w rubryce zgony znajdziemy liczbę 33 613, czyli o 3079 większą niż rok później. To jeszcze nic, bo w 2018 roku zgonów było o 4105 więcej niż w 2020 roku (34 639), podobnie zresztą jak w kwietniu 2017 roku (o 1,5 tys. więcej), 2016 (o 1,3 tys.) i 2015 (o 4 tys.). Ale żeby nie bazować tylko na jednym miesiącu, bo może on po prostu odstawać od normy, można porównać początkowe cztery miesiące w statystykach. Te także są zaskakujące. Od 1.01.2020 do 29.04.2020 w Polsce zmarło 139 tys. osób. Tymczasem w latach ubiegłych w tych samych okresach czasowych statystyki prezentowały się następująco: Zgony w Polsce w okresie styczeń-kwiecień 2015 – 143,6 tys. 2016 – 135,8 tys. 2017 – 148 tys. 2018 – 151,3 tys. 2019 – 145,1 tys. 2020 – 139 tys. (teraz powiedzcie mi, czy w latach ubiegłych były wprowadzone jakiś sankcje i ograniczenia biorąc pod uwagę, że śmiertelność była większa?) Jak widać, jedynie początek 2016 roku przyniósł mniej zgonów niż w tym roku. W pozostałych latach, wolnych od pandemii, zgonów było znacznie więcej. Na przykład, w porównaniu z 2018 rokiem o przeszło 12 tys. https://natemat.pl/308567,ile-osob-umarlo-w-2020-roku-liczba-zgonow-spadla-w-porownaniu-z-2019-dane Już Ci mówiłem Tośka żebyś się zamknęła jeżeli nie wiesz nic w danym temacie. To, że Twoje życie paraliżuje strach nie znaczy, że ma się przenosić na innych. W Polsce w porównaniu do innych krajów nie przeprowadza się sekcji zwłok osób zmarłych z podejrzeniem korono-wirusa. Z tego powodu to, co podają na temat śmiertelności niby z powodu Covid można włożyć miedzy bajki. Tym bardziej jak popatrzymy na faktyczną śmiertelność ludzi teraz i w poprzednich latach. Pandemia nie ma żadnych podstaw tak medycznych jak i naukowych. Co istotne nie tylko nie powinna być wprowadzana, ale nie powinno być żadnych ograniczeń jeżeli śmiertelność i zachorowalność jest mniejsza niż w latach ubiegłych. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach