Skocz do zawartości


Miejscowy

Protest w obronie TVN w Warszawie, trwa...

Polecane posty

Pieprzna
2 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

PiS dąży do monopolu informacyjnego, to zawłaszczanie ma określony cel. Wybory.  Wypieprzenie TVN z mulitplexu to zepchnięcie ich w niszę a przez co zmniejszenie oddziaływania. No słupki w założeniu podskoczą jak nikt nie będzie krytykował ośrodków władzy. Perfidne podejście, w poprzednich  wyborach wybiórczo kupiono głosy za pięć stów.  Nie chce mi się już wspominać jaka manna z nieba miała spaść. Rozliczenie wyborczych obietnic odbyłoby się w TVN. Ot co. 

Kapitanie, Discovery będzie miał pół roku na sprzedaż.  Do tego czasu mogą nadawać. Myślisz, że nie będzie żadnych chętnych antypisowców na wykupienie udziałów? Może jakiś der Onet? I tak PiS stworzy sobie jeszcze gorszego potwora własną ustawą ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Chi
20 minut temu, Frau napisał:

I dzień od razu jawi się piękniejszy ? 

Będę o tym pamiętać i zmykam z tematu.

Omijam takie łukiem szerokim. Czytając je na wyrywki utwierdzam się w swoich przekonaniach, że bardzo podzielonym narodem jesteśmy i do tego naiwnym.

Nie spinajcie się. Politycy głosu motłochu nie słuchają ?

 

 

Święte słowa ;)   Tymczasem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Chi napisał:

 

Święte słowa ;)   Tymczasem ?

Wy się o  głupią stację kłócicie, a nad Polską czarne chmury się zbierają! 

@Maybe do nas leci ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, Frau napisał:

Wy się o  głupią stację kłócicie, a nad Polską czarne chmury się zbierają! 

@Maybe do nas leci ?

Nie nakręcaj mnie. Już sobie wyobrażam ją jako zamachowca ?‍♀️?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
14 minut temu, Frau napisał:

Wy się o  głupią stację kłócicie, a nad Polską czarne chmury się zbierają! 

@Maybe do nas leci ?

Ja zrobiłam zapasy. Mam dodatkowe źródła energii gdyby dostawy prądu przerwali i .. niech Najwyższy ma nas w opiece ;):D?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Maybe napisał:

A w chuju to mam niech czekają aż ich odetną od internetu. 

Jak już to w damskim chuju nie damy sobie tak zawlaszczać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
34 minuty temu, Chi napisał:

 

Nadal nie rozumiem. 

Ależ to bardzo proste. PiS rządzi od 2015 roku KRRiT zaakceptowała wejście amerykańskiego kapitału do TVN a w 2016 roku nie miała żadnych zastrzeżeń co do struktury właścicielskiej. I co się stało że się zesrało? Tvn nadepnął na odcisk i stąd mamy to całe zamieszanie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, Chi napisał:

Ja zrobiłam zapasy. Mam dodatkowe źródła energii gdyby dostawy prądu przerwali i .. niech Najwyższy ma nas w opiece ;):D?

Ja już kury i kaczki pochowałam. Może tam w Anglii nie ma tak dobrze jak pisze ?

 

@Miejscowy wybacz ☺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
14 minut temu, Merkana napisał:

Ależ to bardzo proste. PiS rządzi od 2015 roku KRRiT zaakceptowała wejście amerykańskiego kapitału do TVN a w 2016 roku nie miała żadnych zastrzeżeń co do struktury właścicielskiej. I co się stało że się zesrało? Tvn nadepnął na odcisk i stąd mamy to całe zamieszanie. 

 

No tak.

 

Ale widzisz co piszą rodacy. Nato Chłopiec mnie smokami straszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
6 minut temu, Merkana napisał:

Ależ to bardzo proste. PiS rządzi od 2015 roku KRRiT zaakceptowała wejście amerykańskiego kapitału do TVN a w 2016 roku nie miała żadnych zastrzeżeń co do struktury właścicielskiej. I co się stało że się zesrało? Tvn nadepnął na odcisk i stąd mamy to całe zamieszanie. 

A konkretnie kiedy? Czy to już było po wybraniu nowej KRRiTv w lipcu 2016?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
14 minut temu, Frau napisał:

Ja już kury i kaczki pochowałam. Może tam w Anglii nie ma tak dobrze jak pisze ?

 

@Miejscowy wybacz ☺

 

I teraz wchodzi   Miejscowy.

 

Ludzie znowu piszecie nie na temat. To niezgodne z regulaminem :D

 

Wybacz Miejscowy. To nie ja. To Frau. :(:D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
52 minuty temu, Pieprzna napisał:

To teraz mi powiedzcie co jest w tym artykule w kontekście do wypowiedzi Chłopca, bo ja nie widzę związku.

Pierz, nie cytuj jej, szkoda, żeby jeszcze większy (choć możliwy jest taki?) rozrost ego doprowadził kiedyś do wybuchu ? Poza tym pamiętasz, co było "na emigrantach" - argumenty były pobłażliwie wyśmiewane, niejako obok, a te posty, które zawierały już takie konkrety, sensowne pytania i rację, że się nie dało - były omijane jako niewidziane ? Maybe byla prostsza w obsłudze - po prostu jechała chamstwem i pisała bzdury (ksiądz miał prawo pierwszej nocy) ?

Także jeśli chcesz dyskutować z innymi na temat tez zawartych w postach tych dwóch, to nie masz już nawet obowiązku ich cytowania, bo po dwóch stronach szukania w opcjach, wreszcie znalazła opcję ignoru ? Co Cię już całkiem zwalnia z zasad bon tonu (typu cytowanie, przywoływanie nicka), pełna swoboda dyskusji, bez personalnego umęczenia się tą personą ? Czy ignor oznacza, że skończą się aluzje i chamstwo? Zobaczymy, zareagujemy ;) Oczywiście nie siłowo, fanatyzm i marzenia terroryzmu antydemokratycznego zostawiamy paniom ?

A co do postu najnowszego zarejestrowanego usera - myślę, że w przypadku takiej osobistości jak Chi zabrakło jeszcze zaangażowania floty międzygwiezdnej ze Star Trek w aferę z forum (z równie znikomą skutecznością zapewne) ?

Idę zerknąć co u kliki ;)

Edytowano przez Midsummer Eve

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
7 minut temu, Midsummer Eve napisał:

Pierz, nie cytuj jej

Będę cytować nie dla cytowanej a dla przejrzystości wątku o którym rozmawiamy. Może inni podejmą się oświecenia mas ?

 

Teraz tak patrzę, że ta literówka jakby wzywała do przemocy ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec

Bądźmy poważni. Wirtualna Polska kasuje niewygodne komentarze, Interia przy każdym artykule dotykającym delikatnego tematu blokuje możliwość dodawania komentarzy walcząc rzekomo z hejtem, TVN robi dobrze opozycji, a TVP Rządowi. Zresztą różnego rodzaju Twittery, Instagramy, Fejsbuki robią dokładnie to samo kasując konta niewygodnym użytkownikom. Wolne media to były x-lat temu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Będę cytować nie dla cytowanej a dla przejrzystości wątku o którym rozmawiamy. Może inni podejmą się oświecenia mas ?

 

Teraz tak patrzę, że ta literówka jakby wzywała do przemocy ??

Jeśli chciałam nawiązać do jakiejś tezy, zawartej w poście tej osoby, to pisałam, czego rzecz dotyczy lub cytowałam w sposób tradycyjny znakiem cytatu ;) O ile pamiętam były pretensje nawet o to, bo się ze mną zgadzano i lajkowano mi posty :D Także to wygodny sposób dla Ciebie i dbałość też o drugą stronę - wyobrażasz sobie te wyskakujące powiadomienia, a tu przeczytać, ani zareagować nie można, bo się obwieściło ignor :D Także jak wolisz, ja tam prowadzę politykę profilaktyki zawałów :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
52 minuty temu, Pieprzna napisał:

A konkretnie kiedy? Czy to już było po wybraniu nowej KRRiTv w lipcu 2016?

Zgadza się. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

Mówiłam: nie spinajcie się.

Ten temat, to ochłap rzucony nam na pożarcie.

 

"...Portal INN Poland wskazuje, że jednym z tematów, którymi na pewno nie chce się chwalić rząd, jest przygotowana naprędce i zgłoszona jako projekt obywatelski ustawa o przekazaniu niemalże 30 miliardów złotych na górnictwo. A w zasadzie jego likwidację, która od lat odkładana jest w czasie. Wspomniane wcześniej miliardy mają do 2031 roku spłacić długi górniczych spółek..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vaderka
14 godzin temu, Chi napisał:

Pani Eve czy Pani na prawdę nie widzi, że mnie się nie da zmusić do tego, żebym robiła to co Pani chce ? 

Wszystko co Pani pisze jest Pani projekcją i opiera się na Pani doświadczeniach i braku wiedzy o mnie.  Zadziwia mnie niezmiennie Pani chęć bycia górą. I jakiegoś udowadniania swoich trafionych jak kulą w płot opinii. Pani się zna na ludziach ?  Co do Kredki może i tak. Na swoje usprawiedliwienie mam to, że to był ciężki czas i kiedy podsunięto mi go na tacy, pomimo wątpliwości, uwierzyłam, bo dlaczego nie ?  W końcu to, że dobroduszny Kredki dał się zmanipulować było tak samo prawdopodobne, jak to że ja będę miała hejterkę. Ja ?? Siedziałam na jednym temacie, grałam, pisałam bzdety, nie biegałam za Waszymi Panami,  dokładnie tak jak tutaj. I nagle okazało się, że jest na <reklama> ktoś kto mnie za to nienawidzi na tyle, żeby poświęcić  dużo swojej energii i czasu i kombinacji na to, żeby mnie z <reklama> usunąć. 

W sumie jest dokładnie tak jak tutaj. Ja z Panią ani nie piszę, ani nie zaczepiam, a Pani zieje jawną nienawiścią. Miota się po forach, ściąga koleżanki, wyciąga Kredki z przepastnych czeluści. I w sumie to jest pozytyw tej całej sytuacji. ;) Wiem, że to nie Kredki, więc dla mnie luz. Natomiast nie przestaję się zastanawiać o co Pani chodzi.  Ja stąd nie odejdę, chyba że takk mi się zachce. Niech Pani przestanie się miotać i mnie tykać, bo to jest żenujące co najmniej.

 

P.S. Dla Kredki odpisałam. Miło mi go czytać po tylu latach.

To się nazywa robić z gęby cholewę. Spektakularnie?

Nie ma nic żenującego w takim zachowaniu. Naprawdę. Przecież jest miło czytać po latach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vaderka
17 godzin temu, Kredek napisał:

A bo taką wrzawę zrobiłaś z Eve, że myślalem: pali się ! A to gorzej, bo o moje dobre imię chodzi. Więcej mnie nie wołajcie z moich zaświatów, sam przypłynę.

Nie znoszę fałszu. Nie mogłam pozwolić, by ktoś sobie Kredkiem gębę wycierał. 

Ale na szczęście już wiadomo, że to nie Ty. Ufff... ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
11 minut temu, Merkana napisał:

Zgadza się. 

Cytat

 2015 r., gdy Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji pod przewodem Jana Dworaka decydowała o zaakceptowaniu przejęcia TVN przez amerykańską firmę Scripps Networks Interactive. Wtedy albo KRRiT nie powinna do tej transakcji dopuścić, albo wnioskować do parlamentu, żeby wcześniej znowelizował ustawę, gdyż w kształcie z 29 grudnia 1992 r. nie pozwalała ona na pełne przejęcie jakiejkolwiek telewizji czy radia w Polsce przez podmiot spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego. 

Pierwszy błąd zrobiła stara rada z nadania PO. I dalej kolejna sprzedaż za nowej rady:

Cytat

Jeśli Scripps nie miał prawa przejąć TVN, to i nie powinno być to możliwe także w 2018 r. dla Discovery. Ale stało się to faktem, w dodatku przy przejmowaniu TVN przez Discovery (formalnie jedna amerykańska firma o zasięgu globalnym kupowała drugą amerykańską firmę o zasięgu globalnym) wykluczono z procesu decyzyjnego Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a o transakcji zdecydowała Komisja Europejska. Przy przejmowaniu TVN przez Scripps UOKiK był aktywny i na transakcję się zgodził. Urzędem kierował wtedy mianowany przez premiera Donalda Tuska Adam Jasser. 

A że teraz podnieśli larum. Taki podają powód:

Cytat

Wiele wskazuje na to, że KRRiT zareagowała po doniesieniach, że Discovery ma się połączyć z Warner Media. W efekcie powstały medialny gigant wart 150 mld dolarów, któremu i konkurencja, i polskie państwo mogłoby skoczyć na ładownicę.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
11 minut temu, Vaderka napisał:

Nie znoszę fałszu. Nie mogłam pozwolić, by ktoś sobie Kredkiem gębę wycierał. 

Ale na szczęście już wiadomo, że to nie Ty. Ufff... ?

 

17 minut temu, Vaderka napisał:

To się nazywa robić z gęby cholewę. Spektakularnie?

Nie ma nic żenującego w takim zachowaniu. Naprawdę. Przecież jest miło czytać po latach?

 

 

Pani Vadero.

 

Mam dla Pani dwa słowa.

 

Wesołych Świąt ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Pierwszy błąd zrobiła stara rada z nadania PO. I dalej kolejna sprzedaż za nowej rady:

A że teraz podnieśli larum. Taki podają powód:

 

To teraz sobie poczekamy. Podpisze czy nie podpisze? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
15 minut temu, Merkana napisał:

To teraz sobie poczekamy. Podpisze czy nie podpisze? 

Ja stawiam na trybunał. Zrzuci z siebie odpowiedzialność. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 624
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...