Skocz do zawartości


Miejscowy

Protest w obronie TVN w Warszawie, trwa...

Polecane posty

Aco
1 godzinę temu, Miejscowy napisał:

No ale to w końcu dyskutujemy tutaj na temat stacji TVN i ewentualnego upolitycznienia tej stacji przez PiS, czy na tematy, nie związane z TVN, Państwo Drodzy i kochani??

Z TVN-em nic się nie stanie. Burza w szklance wody wg mnie. Ogólnie obecna tv reżimowa i TVN to wypisz wymaluj konflikt  Kargula z Pawlakiem. Może trzeba się na Polsat przerzucić o ile tam nie trzeba pokazywać ich paszportu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Nafto Chłopiec
49 minut temu, Aco napisał:

Nie będę sobie psuł nastroju przy świątecznym stole polityką. Wystarczy, że słyszę o tym w pracy, na zakupach i mediach. Wolę po raz 33 obejrzeć Kevina, Znachora czy inną "nowość" Popić to wszystko alko i mieć na to wy....

Jestem za. Jeśli chodzi o to picie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
3 minuty temu, Nafto Chłopiec napisał:

Jestem za. Jeśli chodzi o to picie ?

Na drugi dzień będziesz mówił "nigdy więcej"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
6 godzin temu, Dżulia napisał:

PS. Nie wiem, czy zajrzę przed świętami, więc życzę Wam:

Świąt pachnących choinką, ciepłych miłością oraz smacznych do syta ... no i tego co komu jeszcze potrzeba.  :przytul: ❤️ i buziaki.

Wesołych Świąt @Dżulia ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Ale Wy już nie dyskutujecie na główny temat, a to już nie jest regulaminowe. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
1 godzinę temu, Aco napisał:

Na drugi dzień będziesz mówił "nigdy więcej"?

Wiem ???

Chociaż w sumie teściu nie może pić przez tydzień, dwa bo ma dyżur pod telefonem to może nie będzie tak źle ?

Edytowano przez Nafto Chłopiec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
5 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Wiem ???

Chociaż w sumie teściu nie może pić przez tydzień, dwa bo ma dyżur pod telefonem to może nie będzie tak źle ?

Szczęściarz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
2 godziny temu, Aco napisał:

Z TVN-em nic się nie stanie. Burza w szklance wody wg mnie. Ogólnie obecna tv reżimowa i TVN to wypisz wymaluj konflikt  Kargula z Pawlakiem. Może trzeba się na Polsat przerzucić o ile tam nie trzeba pokazywać ich paszportu?

Wydaje TVN będzie mógł nadawać z satelity, nawet Al Jazeera i RuskoWnimanie mogą siać co chcą,  straci naziemną tj. dostęp do multipleksu DVB-T. Nie wiem czy Pawlak i Kargul to taki dobry przykład bo oni wespół z władzą wiele wspólnego nie mieli chyba że interes tego wymagał. Tu jednak rozgrywa się nieco inna farsa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Wydaje TVN będzie mógł nadawać z satelity, nawet Al Jazeera i RuskoWnimanie mogą siać co chcą,  straci naziemną tj. dostęp do multipleksu DVB-T. Nie wiem czy Pawlak i Kargul to taki dobry przykład bo oni wespół z władzą wiele wspólnego nie mieli chyba że interes tego wymagał. Tu jednak rozgrywa się nieco inna farsa.

A jak to niby-prawnie wygląda. Tracą koncesję przy wejściu ustawy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
13 godzin temu, Maybe napisał:

@Chi ja widzę że ty chyba masz za mało roboty, żeby wdawać się w sprzeczki z tymi prawackimi zakałami forum? ?

 

Mój kot mi dziś umarł, miał 16 lat. I tyle był z nami. Właśnie dostałam massage od córki ????

 

Moja kicia ❤️ moje dziwadło ❤️

Akurat skończyłam śledzie i już miałam iść odpocząć, kiedy Pani Pieprznej się ulało. Po czym dołączył koleżanka i tak wyszło. Zamiast odpocząć zajmowałam się próbą zrozumienia o co chodzi.  :)

 

Przykro mi z powodu kota. 16 lat to zacny wiek, ale każde odejście zawsze boli, kiedy się jest z kimś tyle lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
13 godzin temu, Frau napisał:

Jak faceci się pokłócą, dadzą sobie po mordzie i pójdą na piwo razem.

Baby nie odpuszczą...

Frau ale co sugerujesz ? Bo ja chętnie zasięgnę rady jak odzyskać spokój i móc swobodnie pisać bez szarpiących mnie za nogawki Pań. Oczywiście fizyczne załatwienie sprawy, nie wchodzi w grę. ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
8 godzin temu, Dżulia napisał:

W sprawie tematu...Byłam na demonstracji i podpisałam protest, bo uważam, że nie wszyscy musimy chodzić na jeden film, czy na jedną mszę do tego samego Kościoła...każdy winien mieć wybór.

Moim zdaniem obojętnie jak podejdzie do tego prezydent to, Ustawa w tej, a jeśli będzie veto prezydencki to w innej/zmienionej nieco postaci wejdzie w życie.

 

Ci co czytali moje wypowiedzi to, wiedzą jakie jest moje podejście do pisowskiej (ZP) władzy, ale z czasem człowiek zdobywa wiedzę i przemyślenia zmieniają zdanie.

Myślę sobie tak, że Kaczyński widzi, że zaczęła się wojna światowa i nie wie w którą stronę ma pójść Polska, wszak wszystko zależy od Rosji, czy ona zawrze pakt z Chinami czy USA. Niemcy w tej wojnie opowiedziały się za Stanami i one głównym "bohaterem" nie są. 
Chiny są potęgą gospodarczą i militarną, ale brak im surowców, które mogą pozyskać z Rosji...stąd Rosja może mieć z nimi pakt.
I tu Jarkowi jest bliżej i geograficznie i politycznie (autokratyzm).

Stany są za oceanem, ale warto mieć dobre stosunki, a jednocześnie pokazać polską władzę i demokrację po polskiemu.

Tajwan jest kością niezgody, jeśli mocarstwa się dogadają co do podziału świata  i Stany pójdą na rękę Rosji, to Rosja pakt będzie mieć z nimi.

Wojna...ta część najstraszniejsza przed nami, a to tylko kwestia czasu.

 

Kto chce może wyjechać z naszego kraju, ale omijajcie Tajwan, bo tam zacznie się ostro obecna wojna.

To tak skrótowo, bo nikt nie lubi czytać elaboratu.

 

PS. Nie wiem, czy zajrzę przed świętami, więc życzę Wam:

Świąt pachnących choinką, ciepłych miłością oraz smacznych do syta ... no i tego co komu jeszcze potrzeba.  :przytul: ❤️ i buziaki.

 

Wzajemnie spokojnych radosnych Świąt Dżulio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
4 godziny temu, Kredek napisał:

Nie wiem kto i po co budził demony ! Jednak skoro się to juz stało i nie uszanowaliście pamięci Ducha Dusznika Duszyńskiego to i nie omieszkacie wycierać sobie gęby kapitanem floty Czarnomorskiej ! Anioł pokutny zejdzie na tych którzy budzą zmarłych...przybyłem więc na wezwanie! Kto nie wierzy, że jestem tu z Wami ? Kto pamięta świątki, piątki, i noce pełne kredkowego widzi misie i widzi lale? I kiedy to niby ktoś miałby wyłudzać co kolwiek od kredka ? Kiedy  to niby kogoś zdradziłem i sprzedałem? Na setki osób które znałem i na wszystko co wiedziałem nic nie wyszło ze szkatuły czasu ! Dlaczego? Bo to niemożliwe! Nadal mam ten sam numer GG I nadal nigdy niczego nie archiwizuje I nie rozmawiałem prywatnie z nikom o kimś....obawy i manipulacje? Możliwe Jednak nigdy nie z mojej strony ! Więc taki apel z zaświatów! Nie wycierać sobie mną gęby bo kiedyś naprawdę będę mógł powiedzieć coś o innych ....nie o tych których juz nie ma wśród Nas ! A o tych co myślą,  że bezkarność nie doczeka kary ! Ostrzegam jedynie ! Galery mam nadal pełne łajdaków,  dziwkarzy i kobiet które licząc na dobre słowo a mówiły wiele! Nie każdego można opluwać! Więc słowo do tych którzy wiedzą , że ja Wiem ! Nie łamie danego słowa! Nie wycierajcie sobie gęby  nawigatorem Kredkiem ! Marczakowa by nie była zadowolona ! Nie jestem jak poniedziałek ani  też piątek... ;) nie jestem ze skarbówki za to pamiętam dużo i nie boję się wyleniałych dziadków na pseudo motorkach ! Jak będzie trzeba to wrócę tu do Was posprzątać! A na koniec przepraszam wszystkich nie w temacie za wpłynięcie łajbą pokutną na wody nieznane ! Odływam dodając tylko " pamiętam wszystko !" Duch nie śpi 

hahaha :) Cześć Kredki ;) Jeśli to Ty oczywiście.

Brakuje tu takich osób jak Ty. Chociaż przyznaję, że To że Cię Panie ściągnęły jest nieoczekiwanym i niecieszącym mnie prezentem.

Czyli Twierdzisz, że to nie Ty pisałeś maile z przeprosinami  ? Nie odpisywałam, bo byłam wnerwiona, że niby taki spokojny, wyważony facet, a dał się zmanipulować parze cycków. Przynajmniej tak to hejterka opisywała na forum. 

Wygląda,  na to że to nie Ty.  Wygląda również na to, że dobrze że nie dałam się wkręcić w tę korespondencję, bo to była kolejna intryga. Przyznaję, że nie spodziewałam się, że ta historia będzie miała taki ciąg dalszy. Lekko przerażający w sumie. Bo czymże ja sobie zasłużyłam na tyle uwagi wówczas na <reklama> i teraz tutaj. ;)

 

Pani @Midsumer Eve. Skąd Pani wiedziała, że to nie Kredki do mnie pisał ?  Kto był autorką tych maili ?

 

Piszę to po raz ostatni. Zachowujecie się jak stalkerki. Staram się być grzeczna, bo nie widzę powodu, żeby się emocjonować schizami obcych dla mnie osób w sieci, ale  to jest już nudne pomału.

 

P.S. Kredki czytam ten tekst i kurde przypomniały mi się fajne czasy z <reklama>. Może tutaj wpadniesz popisać ? Będzie jakaś odskocznia od tego cyrku, który się tu dzieje. Pozdrawiam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
29 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Wydaje TVN będzie mógł nadawać z satelity, nawet Al Jazeera i RuskoWnimanie mogą siać co chcą,  straci naziemną tj. dostęp do multipleksu DVB-T. Nie wiem czy Pawlak i Kargul to taki dobry przykład bo oni wespół z władzą wiele wspólnego nie mieli chyba że interes tego wymagał. Tu jednak rozgrywa się nieco inna farsa.

Mnie śmieszy te ich  wzajemne podgryzanie. Trochę jak dzieci. Jaki będzie finał lex tvn, jakoś mało mnie obchodzi. Oglądam tę stację, bo oprócz bloków informacyjnych mają jeszcze inne programy i kanały, które lubię czasem obejrzeć, ale płakał nie będę jak ich nie będzie. Chociaż tak jak napisałeś będą pewnie korzystali z innych możliwości nadawania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
23 minuty temu, Chi napisał:

Frau ale co sugerujesz ? Bo ja chętnie zasięgnę rady jak odzyskać spokój i móc swobodnie pisać bez szarpiących mnie za nogawki Pań. Oczywiście fizyczne załatwienie sprawy, nie wchodzi w grę. ;)

Jeszcze @Vaderka i Kredek (którego pani oskarżyła, myśląc, że się o tym nie dowie) do pani napisali post ;) Można teraz stosować swoją odpowiedzią metodę na "rżnięcie głupa" ;)

 

Z mojej strony postaram się szczerze, naprawdę, powściągnąć swój niewyparzony język z okazji Świąt (to moja poważna, choć jedyna wada na forum, gdyż nigdy nie zdradziłam żadnego privu, ani nie wyciągałam informacji o nikim, bo nic mnie to nie obchodzi). Ze swojej strony mogę życzyć pani, żeby ten nos Pinokia nie wjechał pani w te śledzie ;)

 

@Dżulia i pozostałym z tematu po prostu Wesołych Świąt ;)

 

Skąd wiedziałam, że Kredek nie odpowiada za żadne pani przykrości? Stąd, że nigdy nie mylę się co do ludzi ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
1 godzinę temu, Miejscowy napisał:

Ale Wy już nie dyskutujecie na główny temat, a to już nie jest regulaminowe. 

Masz rację. Ale jak ja mam się odczepić od tych rzepów. :O

 

Obiecuję, że za chwilę jak ogarnę trochę roboty to napiszę na temat. Dokładnie to co myślę. Językiem prostym i zrozumiałym dla wszystkich. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
44 minuty temu, Chi napisał:

Akurat skończyłam śledzie i już miałam iść odpocząć, kiedy Pani Pieprznej się ulało. Po czym dołączył koleżanka i tak wyszło. Zamiast odpocząć zajmowałam się próbą zrozumienia o co chodzi.  :)

 

Przykro mi z powodu kota. 16 lat to zacny wiek, ale każde odejście zawsze boli, kiedy się jest z kimś tyle lat.

Bardzo boli, nawet nie spodziewałam się że aż tak, członek rodziny odszedł ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
21 minut temu, Midsummer Eve napisał:

Jeszcze @Vaderka i Kredek (którego pani oskarżyła, myśląc, że się o tym nie dowie) do pani napisali post ;) Można teraz stosować swoją odpowiedzią metodę na "rżnięcie głupa" ;)

 

Z mojej strony postaram się szczerze, naprawdę, powściągnąć swój niewyparzony język z okazji Świąt (to moja poważna, choć jedyna wada na forum, gdyż nigdy nie zdradziłam żadnego privu, ani nie wyciągałam informacji o nikim, bo nic mnie to nie obchodzi). Ze swojej strony mogę życzyć pani, żeby ten nos Pinokia nie wjechał pani w te śledzie ;)

 

@Dżulia i pozostałym z tematu po prostu Wesołych Świąt ;)

 

Skąd wiedziałam, że Kredek nie odpowiada za żadne pani przykrości? Stąd, że nigdy nie mylę się co do ludzi ;)

 

Pani Eve czy Pani na prawdę nie widzi, że mnie się nie da zmusić do tego, żebym robiła to co Pani chce ? 

Wszystko co Pani pisze jest Pani projekcją i opiera się na Pani doświadczeniach i braku wiedzy o mnie.  Zadziwia mnie niezmiennie Pani chęć bycia górą. I jakiegoś udowadniania swoich trafionych jak kulą w płot opinii. Pani się zna na ludziach ?  Co do Kredki może i tak. Na swoje usprawiedliwienie mam to, że to był ciężki czas i kiedy podsunięto mi go na tacy, pomimo wątpliwości, uwierzyłam, bo dlaczego nie ?  W końcu to, że dobroduszny Kredki dał się zmanipulować było tak samo prawdopodobne, jak to że ja będę miała hejterkę. Ja ?? Siedziałam na jednym temacie, grałam, pisałam bzdety, nie biegałam za Waszymi Panami,  dokładnie tak jak tutaj. I nagle okazało się, że jest na <reklama> ktoś kto mnie za to nienawidzi na tyle, żeby poświęcić  dużo swojej energii i czasu i kombinacji na to, żeby mnie z <reklama> usunąć. 

W sumie jest dokładnie tak jak tutaj. Ja z Panią ani nie piszę, ani nie zaczepiam, a Pani zieje jawną nienawiścią. Miota się po forach, ściąga koleżanki, wyciąga Kredki z przepastnych czeluści. I w sumie to jest pozytyw tej całej sytuacji. ;) Wiem, że to nie Kredki, więc dla mnie luz. Natomiast nie przestaję się zastanawiać o co Pani chodzi.  Ja stąd nie odejdę, chyba że takk mi się zachce. Niech Pani przestanie się miotać i mnie tykać, bo to jest żenujące co najmniej.

 

P.S. Dla Kredki odpisałam. Miło mi go czytać po tylu latach.

Edytowano przez Chi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
4 minuty temu, Maybe napisał:

Bardzo boli, nawet nie spodziewałam się że aż tak, członek rodziny odszedł ?

Wierzę. Mam sporo zwierząt na rodzinnym smentarzysku dla zwierząt.  Czy pocieszy Cię fakt, że Twój kot był z Wami 16 lat, a takie szczurki, które kocha moje młodsze dziecko żyją po dwa, trzy lata ? I za każdym razem jest ryk, żałoba, pogrzeb i ... kolejni mali mieszkańcy. Ech...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
1 minutę temu, Chi napisał:

Pani Eve czy Pani na prawdę nie widzi, że mnie się nie da zmusić do tego, żebym robiła to co Pani chce ? 

Wszystko co Pani pisze jest Pani projekcją i opiera się na Pani doświadczeniach i braku wiedzy o mnie.  Zadziwia mnie niezmiennie Pani chęć bycia górą. I jakiegoś udowadniania swoich trafionych jak kulą w płot opinii. Pani się zna na ludziach ?  Co do Kredki może i tak. Na swoje usprawiedliwienie mam to, że to był ciężki czas i kiedy podsunięto mi go na tacy, pomimo wątpliwości, uwierzyłam, bo dlaczego nie ?  W końcu to, że dobroduszny Kredki dał się zmanipulować było tak samo prawdopodobne, jak to że ja będę miała hejterkę. Ja ?? Siedziałam na jednym temacie, grałam, pisałam bzdety, nie biegałam za Waszymi Panami,  dokładnie tak jak tutaj. I nagle okazało się, że jest na <reklama> ktoś kto mnie za to nienawidzi na tyle, żeby poświęcić  dużo swojej energii i czasu i kombinacji na to, żeby mnie z <reklama> usunąć. 

W sumie jest dokładnie tak jak tutaj. Ja z Panią ani nie piszę, ani nie zaczepiam, a Pani zieje jawną nienawiścią. Miota się po forach, ściąga koleżanki, wyciąga Kredki z przepastnych czeluści. I w sumie to jest pozytyw tej całej sytuacji. ;) Wiem, że to nie Kredki, więc dla mnie luz. Natomiast nie przestaję się zastanawiać o co Pani chodzi.  Ja stąd nie odejdę, chyba że takk mi się zachce. Niech Pani przestanie się miotać i mnie tykać, bo to jest żenujące co najmniej.

Z jakichś czeluści, @Vaderka ma tu konto i owszem, jest mi znana prywatnie od lat ?  Nie miałam nic wspólnego z pani przebojami na reklamie, ani nikt z mojego otoczenia, obchodziła mnie pani tyle co zeszłoroczny śnieg i jedynie byłam świadoma istnienia pani tematu - może wbicie sobie tego do głowy przez panią zakończy przynajmniej jeden wątek. To pani wyskoczyła tutaj z tymi rewelacjami od czapy. Ja mówię to, co myślę, a pani zachowania na odmienne poglądy społeczne skłoniły mnie do wejścia z panią w interakcję na forum dyskusyjnym (jak nazwa wskazuje). Przyczynił się do tego zapewne mój charakterek też. Ni mniej, nie więcej  i nie nabierze to żadnego większego znaczenia bez względu na to, ile jeszcze spróbuje pani dopalać sobie sytuacją swoje ego ;) Nie zamierzam pani stąd wyrzucać, proszę pani, obchodzi mnie pani obecność tyle co na reklamie, tak samo jak ogólnie forum, jeśli nie będę się natykała na pogardę, na przykład wobec Pieprz, to nie ma sprawy. Wesołych, pani Chi? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
15 minut temu, Chi napisał:

Wierzę. Mam sporo zwierząt na rodzinnym smentarzysku dla zwierząt.  Czy pocieszy Cię fakt, że Twój kot był z Wami 16 lat, a takie szczurki, które kocha moje młodsze dziecko żyją po dwa, trzy lata ? I za każdym razem jest ryk, żałoba, pogrzeb i ... kolejni mali mieszkańcy. Ech...

Też miałam zwierzęta krotkozyjace np. chomiki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
10 minut temu, Maybe napisał:

Nie wiesz o co chodzi? O chory łeb.... 

Czytam to i z podziwu wyjść nie mogę.

Już pisałam, obie pod rączkę do psychologa a najlepiej psychiatry, bo bez farmakologii się nie obędzie ?

Napisała autorka postu pod tytułem: "Wypierdalać. Żarty się skończyły", adresowanego nawet do członków własnej rodziny.

Mam nadzieję, że nie dokonasz jakiegoś aktu terroryzmu z powodu fanatyzmu, ja na przykład się ciebie boję ?

Dobrze, koniec ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
3 minuty temu, Midsummer Eve napisał:

Z jakichś czeluści, @Vaderka ma tu konto i owszem, jest mi znana prywatnie od lat ?  Nie miałam nic wspólnego z pani przebojami na reklamie, ani nikt z mojego otoczenia, obchodziła mnie pani tyle co zeszłoroczny śnieg i jedynie byłam świadoma istnienia pani tematu - może wbicie sobie tego do głowy przez panią zakończy przynajmniej jeden wątek. To pani wyskoczyła tutaj z tymi rewelacjami od czapy. Ja mówię to, co myślę, a pani zachowania na odmienne poglądy społeczne skłoniły mnie do wejścia z panią w interakcję na forum dyskusyjnym (jak nazwa wskazuje). Przyczynił się do tego zapewne mój charakterek też. Ni mniej, nie więcej  i nie nabierze to żadnego większego znaczenia bez względu na to, ile jeszcze spróbuje pani dopalać sobie sytuacją swoje ego ;) Nie zamierzam pani stąd wyrzucać, proszę pani, obchodzi mnie pani obecność tyle co na reklamie, tak samo jak ogólnie forum, jeśli nie będę się natykała na pogardę, na przykład wobec Pieprz, to nie ma sprawy. Wesołych, pani Chi? ;)

Pani Eve. Nie przyjmuję Pani deklaracji o tym, że nie miała Pani nic wspólnego z hejtem na <reklama>. Dlaczego ? Pani czyny i słowa tatuaj, temu przeczą, a ja nie mam w zwyczaju bić się z faktami. Ale to jest dla mnie bez znaczenia. Bo to przeszłość. Liczy się tu i teraz.

Pani charakterek też mnie nie interesuje. Ani kompleksy Pani Pieprznej, o których dowiaduję się z prawdziwym współczuciem w sumie. No ale  ile razy mam to pisać ?  :O

Już chyba wiem w czym leży problem.

Żadna z hejterek. Ani Pani, ani "nie Pani" na reklamie nie ogarnęła całokształtu.

Pani tu przychodzi podnosić sobie samoocenę a ja odpocząć. 

Ja nie potrzebuję  myśleć o swoim ego, bo jestem zwyczajnie zajebistym człowiekiem i moje życie jest w realu nie na forum.

Forum nie jest mi potrzebne do zdobywania uwagi. Skoro Pani mi to zarzuca, to znaczy że to są właśnie Pani priorytety i do głowy by Pani nie przyszło, że ktoś może myśleć inaczej. Prawda ? 

Szanuję ludzi, których tu spotykam. Jednych lubię, inni są mi obojętni tak jak ja  im pewnie, bo w końcu to niby anonimowe forum. Z jeszcze innymi mam problem, bo próbują wywierać na mnie nacisk. 

Pani Eve Pani sobie przypisuje wyimaginowaną rolę forumowego Don Kichota ? Pani Pieprzna ma poważne problemy z równowagą. Niech Pani wesprze koleżankę, a nie jeszcze ją podjudzać, bo ja to odbieram tak, że jest Pani na świeczniku i zaspokaja Pani dzięki temu własne potrzeby. Mogłaby Pani Pani Pieprznej pomóc poczuć się bardziej mądrzejszą, skoro przy mnie czuje się mniej, a nie ją na mnie napuszczać. 

I mówię to poważnie. 

Czy To nie Wasze ego odleciało, jeśli każdy mój post czytacie jako skierowany do Was ?

Matrix. Matrix. Matrix. Po trzykroć. 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
25 minut temu, Maybe napisał:

Nie wiesz o co chodzi? O chory łeb.... 

Czytam to i z podziwu wyjść nie mogę.

Już pisałam, obie pod rączkę do psychologa a najlepiej psychiatry, bo bez farmakologii się nie obędzie ?

 

Maybe ale powiedz ile można ? Ja serio jestem taka irytująca ? Skąd ta powtórka z rozrywki ?  Najpierw zjeby na <reklama>, teraz cyrk tutaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 692
    • Postów
      260 154
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      949
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    annadatabase
    Najnowszy użytkownik
    annadatabase
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      Chodźmy więc-powiedziała. Ruszyła zdecydowanym krokiem zostawiając ślad na wilgotnym mchu. Chłopiec podążył za nią.              
    • Nomada
    • Nomada
      Węgiel aktywny. Węgiel drzewny aktywowany to jeden z najprostszych naturalnych preparatów leczniczych. Wykazuje on wprost niewiarygodne zdolności absorbcyjne, dlatego jego głównym zastosowaniem jest szybka pomoc przy zatruciach pokarmowych – również tych spowodowanych przez niektóre leki. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę, że węgiel pomaga szybko zatrzymać procesy chorobowe we wczesnych stadiach infekcji wirusowych i bakteryjnych. Jest także zbawienny w leczeniu źle gojących się ran. Surowcem, z którego się go otrzymuje, jest (jak sama nazwa wskazuje) drewno (lub łupiny orzecha kokosowego). Proces polega na wypalaniu ich w wysokiej temperaturze (600–900°C). Aktywacja zaś polega na zwiększeniu powierzchni absorbcyjnej węgla poprzez poddanie go działaniu pary wodnej lub odpowiednich kwasów. W wyniku tego 1 g węgla aktywnego ma powierzchnię absorbcyjną co najmniej 1000 m2. „British Journal of Clinical Pharmacology” przytacza badania, według których 50 g węgla aktywowanego posiada powierzchnię absorbcyjną równą powierzchni 17 pełnowymiarowych boisk piłkarskich! Przyznacie, że to brzmi niewiarygadnie. A jednak! Potężny filtr Co oznacza dla nas ta potężna zdolność absorpcji? A to, że wraz z jego właściwościami adsorbcyjnymi (zdolność wiązania substancji) węgiel w naszym przewodzie pokarmowym wiąże i pochłania wszelkie napotkane substancje. Jeśli zapewnimy podczas jego spożywania odpowiednie ilości wody, to węgiel wraz z uwięzionymi w jego strukturach m.in. patogenami zostanie szybko wydalony wraz z kałem z naszego organizmu. Węgiel bowiem nie wchłania się, a działa niczym wycior, który czyści lufę broni z pozostałości spalonego prochu (proszę wybaczyć mi dosadne porównanie). Dlatego jest on pierwszą pomocą (również na oddziałach SOR) przy pewnego rodzaju zatruciach np.: lekami przeciwbólowymi, antydepresantami, bakteriami i toksynami zawartymi w nieświeżej żywności. Nie wolno go jednak stosować przy zatruciach alkoholowych, zatruciach cyjankami lub wybielaczami. Węgiel aktywny nie dość, że wiąże i absorbuje toksyny, to jeszcze przez pewien czas po spożyciu działa osłonowo na błonę śluzową dróg pokarmowych. Nie wolno go jednak przyjmować bezustannie, ponieważ absorbuje on również soki pokarmowe, makro- i mikroelementy oraz pożyteczne bakterie żyjące w naszych jelitach. Dlatego po stosowaniu węgla zaleca się przyjmowanie dobrych probiotyków w celu odbudowy naszego mikrobiomu jelitowego. Pierwsza pomoc przy wirusach Leczenie węglem infekcji wirusowych przy pierwszych ich objawach od dawna propaguje dr Jerzy Jaśkowski. Rzeczywiście, przyjęcie kilku 3-gramowych dawek węgla w odstępach jednogodzinowych spowoduje absorbcję chorobotwórczych intruzów i ich wydalenie z ustroju, co pomoże naszemu organizmowi szybko uporać się z infekcją. Węgiel na rany Węgiel jako element opatrunku znany był już w starożytności. Do tej pory w ten sposób stosują go australijscy Aborygeni oraz rdzenni mieszkańcy obu Ameryk, Afrykanie oraz Eskimosi (z tym że ci ostatni pozyskują go ze zwęglonych kości zwierząt). Węgiel zaaplikowany na krwawiące rany absorbuje toksyny mogące być źródłem zakażenia. Z tego też powodu był i jest stosowany na ukąszenia jadowitych pająków, węży czy skorpionów. Indiańscy szamani używają węgla również jako antidotum na niektóre trujące rośliny. Węgiel jako kosmetyk Choć może zabrzmieć to dziwnie, to węgiel jest coraz częściej wykorzystywany w preparatach kosmetycznych. Świetnie sprawdza się w pastach do zębów, ponieważ wykazuje delikatne działanie ścierne i wybielające. Na dodatek przywraca w jamie ustnej równowagę mikrobiologiczną. No i nie zaszkodzi nikomu, jeśli przydarzy się go połknąć. Węgiel stosuje się także w szamponach dla osób ze skłonnością do łojotoku. Dodawanie węgla do innych kosmetyków (mydła, peelingi itp.) według mnie jest już bardziej chwytem marketingowym niż wykorzystaniem jego leczniczych właściwości. Ze względu na silne właściwości adsorbcyjne i absorbcyjne węgla nie powinno się go przyjmować ani 2 godziny przed posiłkami, ani 2 godziny po posiłkach i wzięciu leków. Przeciwwskazaniem jest też niedrożność jelit, bóle brzucha niewiadomego pochodzenia, zapalenie okrężnicy oraz stany z zaburzeniem świadomości. Pamiętać należy przy suplementacji węglem o zwiększonej w tym czasie podaży wody oraz o stosowaniu probiotyków po zakończonej kuracji.
    • Nomada
      Julia Pietrucha! Pamiętam, słodka dziewczyna z ukulele. Zmiana wizerunku na moje oko pozytywna ; )       Film, hmm powstał na potrzeby czasu? Możliwe .
    • Nomada
      Lubię dobry kryminał ale w moim telewizorze ten nie leci więc trudno cos napisać. Wiem jednak, że dobry kryminał to taki dla którego szczegóły są kluczowym elementem. ; )
    • Liliana
    • Liliana
    • Liliana
      Wyszyński - zemsta czy przebaczenie?  
    • Liliana
    • Liliana
    • Liliana
      Nic, kompletnie nic  
    • Liliana
      Narysowałaś coś ostatnio?  
    • Liliana
      Inokulum 
    • Liliana
      Poranek wstał jak hymn świata — powoli, dostojnie, z majestatem, który przynależy jedynie chwilom narodzin. Gdy pierwsze promienie słońca rozświetliły mglistą polanę, @Nomada spojrzała przez okno i uśmiechnęła się lekko. Wiedziała, że ten dzień będzie inny niż wszystkie poprzednie. Po chwili wzięła plecak, zapięła kaptur i ruszyła w stronę lasu, gdzie szlak prowadził w głąb jesiennej ciszy. Każde drzewo miało tu swoją historię – ich konary złociły się i czerwieniały jak płomienie, choć nie było tu ognia, tylko czysta natura o świcie. Idąc wzdłuż ścieżki, usłyszała nagle odgłos łamanych gałązek zza krzaków. Zatrzymała się i nasłuchiwała — serce biło jej szybciej, ale ciekawość zwyciężyła strach. Kiedy odsłoniła liście, ujrzała małego chłopca, który patrzył na nią z mieszaniną zdziwienia i zaciekawienia. — Witam — powiedziała cicho. — Szukasz kogoś? Chłopiec skinął głową i wskazał dalej ścieżkę, na której w oddali dostrzegła stare, opuszczone schronisko. Razem ruszyli w tamtą stronę. W miarę jak słońce wspinało się wyżej, ich kroki stawały się lżejsze, a rozmowa — coraz bardziej naturalna i pełna śmiechu. Na progu schroniska znaleźli porzucony dziennik — stary, oprawiony w skórę, który jakby czekał, by ktoś go otworzył. Nomada pochyliła się i szeptem odczytała pierwsze słowa: „Każda podróż zaczyna się w środku serca, a nie na mapie…” To zdanie brzmiało jak obietnica nowej, niezwykłej przygody.
    • Pytanie
      Za co ma być sądzony ten Pan Grzegorz?
    • Chi
      Piątek    
    • LadyTiger
      Chodzi o porządne, wygodne adidasy – najlepiej wybrać takie, które sprawdziły się w upalny dzień na jakimś marszu po lesie, skałkach, w oddychającej skarpetce. Ja mam takie na grubej podeszwie, która ma otwory, co pewnie też daje izolację. Na mrozie zaczyna boleć mnie podeszwa i paluchy pod paznokciem – podejrzewam, że odpowiednia wkładka, wyprofilowana i izolująca chłód byłaby tu wskazana. Kluczem jest swoboda stopy, dlatego buty sportowe mogą się sprawdzić lepiej niż elegancka skórka wyższych nawet buciorów, bo nie ma takiej swobody ani palców, ani ogólnie wszystkich stawów. Takie typowe ładne, toporne zimowe buty są również ciężkie, te moje adidasy za to łatwiej przeciekają 😔 więc nie nadają się do dużej pluchy. Buty powinny być „pojemne” – mi wystarczy często po prostu skarpetkowa część rajtuzów, jakieś cienkie skarpetki + skarpetki z froty. Podejrzewam, że jedną z tych warstw można wymienić na jakąś dobrą wkładkę na zimę, żeby się tam wszystko zmieściło i nie ściskało stopy. Jestem w szoku, jak komfort stopy nie pozwala jej zmarznąć 😮 Zaznaczam, ze jestem od wielu lat osobą zahartowaną i jedynym moim problemem, jeśli chodzi o ból zmarznięcia, to właśnie stopy i ręce (palce!), a także ich przesuszanie :😔 Nie mieszkam na południu Polski, więc miałam kontakt z zimnem tak do – 10 st. Parę razy w ciągu tej zimy założyłam typowe zimowe obuwie, takie z „kotkiem”, na potrzeby elegancji i bo jednak było mi trochę za zimno w adidasach, ale być może to psychika i przyzwyczajenie. Bo na śniegu adidasy radzą sobie świetnie. Ani razu nie wywróciłam się w nich, ani na śniegu, ani na gołoledzi – w tych typowo zimowych parę razy mi się przydarzyło, ale może jestem bardziej ostrożna. Zastanawiam się, czy te adidasy się nie zniszczą, na gumie są jakieś takie rysy 🧐, ale nie wiem, czy to od mrozu, bo guma jest materiałem polecanym na mróz.
    • la primavera
      ,,Do nieba" Fajna obsada,  bo i Jennifer Connelly i Cillian Murphy jednak film taki, że można zastanawiać się o czym on tak właściwie był. Dorosły Iwan za namową dziennikarki wyrusza wraz z nią by spotkać sie z matką,  która porzuciła go dawno temu. Kobieta zajmuje się teraz uzdrawianiem ludzi i mieszka gdzieś w krainie śniegu i mrozu.  W trakcie filmu cofamy się w czasie  by poznać te rodzinę, dowiedzieć się,  co ważnego zdarzyło się w ich życiu i jak to się stało, że matka zostawiła syna. Takie to wszystko otoczone pajeczyną z niedopowiedzeń, tajemnic, że  zabiło to cały film, który zamiast opowiedzieć  ciekawą historię to pokazał ją tak, że wydaje się być zrozumiała dla jakieś wyższej klasy fanów kina a nie zwykłych oglądaczy filmów .   ,,Duchy Inisherin " Prześliczne krajobrazy są uczta dla oka  ale film jak dla mnie niezbyt interesujący. Opowiada historię dwoch przyjaciol z których jeden postanowil tę przyjaźń zerwać, ot tak po prostu. Ten drugi nie chce się z tym pogodzić I nachodzi przyjaciela czym powoduje złość tamtego. Za każde takie  zakłócanie mu życia postanawia uciąć sobie jeden palec. Coz jak widać nikt tu nie jest bystry. Być może bystra nie jestem i ja nie doceniając tego filmu ale był nudny a ścieżka z palców prowadząca do osła była okropna.   ,,Niebo, rok w piekle" Serial o Kacmajorze, twórcy i guru sekty niebo, która działała  w Polsce, ma podstawie  ksiazki- wspomnień jej byłego członka.  Tematyka ciekawa, aktorzy swietni ale sam serial nie jest jakiś wybitny. To dopiero kilka odcinków  ale wszystkie jakościowo takie same. Grający główna rolę Kot jest bardzo dobry jednak brakuje tu jakieś dynaminiki,  czegoś, co by przekonało, że można było tak dać się  zakręcić  by wyłączyć własne myślenie i żyć pod czyjeś dyktando.     
    • Chi
      Czwartek     
    • Gorix
      Widzieliście ostatnio jakieś pasywne inwestycje w mieście? Zastanawiam się, czy to tylko moda, czy faktycznie warto.
    • Caldo
      Na fb <reklama> widzać, że tutaj jest kameralnie, rozwijająco i przytulnie. Nie wiem, o takie coś Ci chodzi? Zajęcia z angielskiego są prowadzone przez mgr filologii, więc wiedza i podejście jest.
    • Kirov
      Szukam opinii o przedszkolach językowych we Włocławku, które faktycznie uczą, a nie tylko reklamują się jako językowe. Gdzie warto zapisać dziecko?
    • KapitanJackSparrow
      Ale czemu tak 😄 nie miałem złych intencji 
    • Nafto Chłopiec
      "Jestem znajomym Piaska" 😴
    • KapitanJackSparrow
      Jakie szczegółowe oględziny hehe  U mnie było jedno przesłanie istotne  Kobieta z skarpetkami. 😴😄
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...