Skocz do zawartości


Miejscowy

Protest w obronie TVN w Warszawie, trwa...

Polecane posty

Pieprzna

Miejscowy tak kocha lewicę a przecież to są więksi rozdawacze niż PiS. Dopuścić Zandberga do władzy to by złupił wszystkich bogaczy ? i dał Miejscowemu! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Zadowolony
Miejscowy
10 minut temu, Piotr_ napisał:

Krótko miałem zawodowo z tym styczność, jakieś dwanaście lat temu. Mogę nie być w temacie, ale uwierz mi, że spora liczba kombinatorów miała się już dobrze i bez "pięćset". Dlatego mi akurat nie przeszkadza program 500 plus. Owszem,  myślę,  że nieco popłynęli w sumach, ale generalnie idziemy w kierunku europejskiego socjalizmu. Czy może nie? ;)

Polskę musi być stać na rozdawanie pieniędzy, a nie jest stać i to sobie trzeba powiedzieć szczerze. 

Jeśli w bogatym bardzo kraju prowadzą: rozdawanie pieniędzy i stać takiego kraju na to i nie ma przez to wyższej inflacji i nie zadłuża się kraju, to ja nie mam nic przeciwko. 

Ale w Polsce, to jest: coś za coś. 

 

PiS jednym musi zabierać więcej, w wyższych podatkach, w wyższych opłatach, żeby dawał rodzinom i nie tylko. 

 

PiS cały czas zadłuża kraj, również poprzez to, że zleca Bankowi Narodowemu drukowanie nowych pieniędzy. 

 

Uważasz, że to jest dobra rzecz w kraju?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
17 minut temu, Piotr_ napisał:

Krótko miałem zawodowo z tym styczność, jakieś dwanaście lat temu. Mogę nie być w temacie, ale uwierz mi, że spora liczba kombinatorów miała się już dobrze i bez "pięćset". Dlatego mi akurat nie przeszkadza program 500 plus. Owszem,  myślę,  że nieco popłynęli w sumach, ale generalnie idziemy w kierunku europejskiego socjalizmu. Czy może nie? ;)

Po za tym, wiesz, nie zastanawia Ciebie to, dlaczego PiS ma miliardy na programy rozdawnicze, za głosy, a jak trzeba dać słuszne podwyżki dla niektórych zawodów państwowych tzw. "budżetówka", to już nie ma na to środków? 

Wychodzili teraz na ulicę miast i strajkowali przedstawiciele niektórych zawodów państwowych, bo zarabiają też najniższą pensję, a pracują naprawdę ciężko psychicznie. 

Oni mają prawo do godnej płacy, bo za to wykonują nie łatwą pracę. 

Przede wszystkim, pracownicy socjalni pracują za niskie wynagrodzenie, a wiadomo jaką wykonują pracę. 

Służba Więzienna pracuję w bardzo trudnych warunkach, z kryminalistami, z którymi tam musza się na co dzień użerać i do tego trzeba mieć już wytrzymałą psychikę i trzeba sobie umieć w takiej pracy radzić psychicznie. 

A ludzie w takim zawodzie też pracują za niskie wynagrodzenie w Polsce. 

 

Rodziny dostają bez pracy, lekko, co miesiąc. Wprawdzie niektórzy rodzice pracują, ale za swoją pracę dostają wynagrodzenie. A te 500 zł. które PiS im płaci, nie są wliczone w godziny ich pracy. 

I tutaj chodzi w tym wszystkim o to, że skoro PiS ma środki na rodziny, na emerytów, to też powinien mieć na podwyżki dla zawodów państwowych. 

 

Bo to nie jest sprawiedliwe i równe to, co ten rząd robi. 

 

Ale możesz się z tym zgodzić albo nie. 

 

Ale to tak wygląda. 

 

Gdyby ludzie w zawodach państwowych mieli przyzwoite pensję, to nie musieliby wychodzić na ulicę i strajkować. 

A każdy chce być w społeczeństwie równo traktowany, bez wyjątku. Również finansowo. 

Ludzie w demokracji mają prawo do tego i ja zawsze za tym będę, bo to jest normalna sprawa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
20 minut temu, Miejscowy napisał:

Polskę musi być stać na rozdawanie pieniędzy, a nie jest stać i to sobie trzeba powiedzieć szczerze. 

Jeśli w bogatym bardzo kraju prowadzą: rozdawanie pieniędzy i stać takiego kraju na to i nie ma przez to wyższej inflacji i nie zadłuża się kraju, to ja nie mam nic przeciwko. 

Ale w Polsce, to jest: coś za coś. 

 

PiS jednym musi zabierać więcej, w wyższych podatkach, w wyższych opłatach, żeby dawał rodzinom i nie tylko. 

 

PiS cały czas zadłuża kraj, również poprzez to, że zleca Bankowi Narodowemu drukowanie nowych pieniędzy. 

 

Uważasz, że to jest dobra rzecz w kraju?

W ogóle nie mam zamiaru bronić obecnego rządu.  Tyle, że obawiam się,  że inflacja dotknęła także inne kraje, bo jednak wpływa na nią coś więcej niż "rozdawnictwo" PiS. Natomiast  wydawało mi się,  że wcześniej pisałeś  o tym,  że w żadnym normalnym kraju nie istnieje coś w stylu programów społecznych. Stąd moja uwaga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
Przed chwilą, Piotr_ napisał:

W ogóle nie mam zamiaru bronić obecnego rządu.  Tyle, że obawiam się,  że inflacja dotknęła także inne kraje, bo jednak wpływa na nią coś więcej niż "rozdawnictwo" PiS. Natomiast  wydawało mi się,  że wcześniej pisałeś  o tym,  że w żadnym normalnym kraju nie istnieje coś w stylu programów społecznych. Stąd moja uwaga.

Dla mnie, jeśli nie ma na podwyżki dla niektórych zawodów państwowych, gdzie pracują ludzie ciężko i im się należą dobre zarobki, a są środki miliardowe na rodziny, na emerytów, to jest z tym coś nie tak... 

 

Każdy, kto wykonuję trudną pracę państwową, trudną psychicznie ma prawo za to do lepszej i dobrej płacy. 

 

Ale dla rodziców dzieci, szczególnie tych, którzy nigdzie nie pracują ( bo tacy też dostają pieniądze od tego rządu), są pieniądze. 

 

To nie jest do końca w porządku. 

 

I ja czegoś takiego nie popieram. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec

Ktoś powie "ludzie są ogłupieni". Po prostu jeżeli jest możliwość dostania pieniędzy tu i teraz to wyciągają rękę po tej pieniądze, nawet i Ci którzy ciężko tyrają i płacą podatki. Nikt nie zagłosuje na polityków którzy obiecają lepszą przyszłość za 15-20 lat bo człowiek w Polsce nie ma tyle czasu żeby czekać. Wałęsa też obiecał ludziom miliony i wyszło jak wyszło. 

Dobrze zaznaczyła Pieprzna- nie porównujmy Polski do innych krajów Europy bo mało który kraj przeszedł w historii takie piekło jakie My przeszliśmy i nie każdy kraj startował z tak niskiego poziomu jak Nasz. UE nakłada na Nas kolejne nakazy i dąży do równości na całym kontynencie, to niech nam oddadzą pieniądze za straty poniesione w wyniku II Wojny Światowej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
6 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Ktoś powie "ludzie są ogłupieni". Po prostu jeżeli jest możliwość dostania pieniędzy tu i teraz to wyciągają rękę po tej pieniądze, nawet i Ci którzy ciężko tyrają i płacą podatki. Nikt nie zagłosuje na polityków którzy obiecają lepszą przyszłość za 15-20 lat bo człowiek w Polsce nie ma tyle czasu żeby czekać. Wałęsa też obiecał ludziom miliony i wyszło jak wyszło. 

Dobrze zaznaczyła Pieprzna- nie porównujmy Polski do innych krajów Europy bo mało który kraj przeszedł w historii takie piekło jakie My przeszliśmy i nie każdy kraj startował z tak niskiego poziomu jak Nasz. UE nakłada na Nas kolejne nakazy i dąży do równości na całym kontynencie, to niech nam oddadzą pieniądze za straty poniesione w wyniku II Wojny Światowej. 

Dlatego, że takie pieniądze kuszą, a ludzi do siebie najlepiej się przyciąga kasą właśnie. 

Nic tak nie przyciąga ludzi w tych czasach, jak: pieniądze, korzyść... 

Nawet jeżeli to tylko parę złotych, ale to na ulicy nie leży... Mi za darmo nikt 20 zł. nie da i muszą te 20 zł. zarobić. 

A co tu powiedzieć o wyższych sumach. 

 

PiS sam do tego zachęca, więc rodziny z tego korzystają. 

 

Gdyby ten rząd nie wprowadził tego, to rodziny by nie dostawały takich pieniędzy. 

 

Natomiast, wyborcy dają się ogłupiać dlatego, że przyzwalają na to, co taki rząd wyczynia. 

Że rząd taki może: kombinować, upolityczniać media, ale wyborcy mają się tym nie interesować, bo za to mają płacone. 

Oczywiście tylko same rodziny, bo nikt z samotnych ludzi nie dostaje pieniędzy. 

Wielu też ludzi, którzy nie mają rodziny to są też pracownicy w zawodach państwowych, którzy nic od rządu nie dostają, a muszą płacić podatki, opłaty i pracują za niskie wynagrodzenie, co już jest nie OK. 

Ponieważ im się nalezy lepsza pensja za ciężką i wyczerpującą pracę. 

 

A w Polsce jest tak, że ludzie są po studiach i pracują w instytucjach państwowych za nie adekwatne pensję do wykonywanej pracy i warunków, co jest nie w porządku. 

 

I takim ludziom nikt za nic nie daje pieniędzy. Muszą zapracować na swoje pieniądze. 

 

Ale są MILIARDY na rodziny, na Pana Rydzyka, na emerytów i jeszcze na różne rzeczy. 

 

Czy to jest w porządku ze strony takiego rządu, jak PiS?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec

Każdy się sprzedaje, różni Nas tylko kwota za jaką to robimy. Jeden się sprzeda za 500 zł socjalu, inny zamieni pracę za 3 tyś na taką za 5 tyś, a jeszcze inny da z siebie zrobić dziennikarską marionetkę za naście/dziesiąt tysięcy złotych, a jeszcze inny za sprzeda się za trochę władzy. No chyba że jesteś jakimś Amiszem czy zamieszkasz z dala od cywilizacji i pieniądze nie są potrzebne do szczęścia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
19 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Każdy się sprzedaje, różni Nas tylko kwota za jaką to robimy. Jeden się sprzeda za 500 zł socjalu, inny zamieni pracę za 3 tyś na taką za 5 tyś, a jeszcze inny da z siebie zrobić dziennikarską marionetkę za naście/dziesiąt tysięcy złotych, a jeszcze inny za sprzeda się za trochę władzy. No chyba że jesteś jakimś Amiszem czy zamieszkasz z dala od cywilizacji i pieniądze nie są potrzebne do szczęścia. 

No ale aby tak bezkrytycznie za darmo słuchać rozkazów Władymira to też przesada ?

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

No ale aby tak bezkrytycznie za darmo słuchać rozkazów Władymira to też przesada ?

Też myślę, że Makrela powinna się wstydzić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Też myślę, że Makrela powinna się wstydzić ?

Makrela czuje się u siebie jak ryba w wodzie a co mnie to..  Jaro wyczyścił nam wszystkich poważnych sojuszników, Nie chcecie być dymani przez zachód to przyjdzie cywilizacja gwałcić ze wschodu. Wkrótce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Nie chcecie być dymani przez zachód to przyjdzie cywilizacja gwałcić ze wschodu.

Przynajmniej zauważasz zjawisko dymania, to już coś. To mówisz, że zachodni gwałciciel jak przystojny to się poddać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow

A patrząc na nowe pokolenie to tak się zastanawiam po utracie suwerenności przez suwerena odzyskać ją będzie ciężej niż by się zdawało. Biedna ta Polska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Przynajmniej zauważasz zjawisko dymania, to już coś. To mówisz, że zachodni gwałciciel jak przystojny to się poddać?

Zachodni chociaż pachnie jak dyma, 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow

Ja już posmakowałem wschodniego porządku w życiu stąd moja inna perspektywa 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
2 godziny temu, Miejscowy napisał:

Oczywiście. To sam PiS doprowadził do tego, że mamy w Polsce teraz taką inflację, po części albo znacznie. 

Bo prowadzenie programów rozdawniczych, z ogromnych miliardów, sprzyja wyższej inflacji. 

Drukowanie, masowo nowych pieniędzy w Banku Narodowym, co teraz PiS zleca z prezesem tego banku, sprzyja wyższej inflacji. 

Zalewają rynek nowymi pieniędzmi, który traci na wartości, a to też sprzyja wyższej inflacji. 

 

I oni teraz, w PiS się dziwią "dlaczego w Polsce jest taka inflacja"? I to nawet wyższa niż w pozostałych krajach unijnych. 

Tylko chyba w krajach Nadbałtyckich i na Węgrzech, z tego co wiem jest najwyższa inflacja w całej Europie. 

 

Taka informację o tym przeczytałem. 

 

No więc to cały czas pokazuje, jakie my mamy rządy w tym kraju. 

 

Oni się nie dziwią. Oni mają takich specjalistów właśnie.

 

I dlatego staczając się coraz szybciej w kierunku rządów autorytarnych kolejnym krokiem jest odebranie możliwości sprawdzenia i patrzenia im na ręce. Za chwilę ni dowiemy się co robią bo zablokują to ustawą, zamkną usta dziennikarzom, politykom z innych partii którzy w tej chwili przeprowadzają kontrole poselskie i ujawniają ten cały gnój który  jest w rządzie czyli my obywatele nie dowiemy się nic i nie będzie nas komu bronić.

 

A skurwysyny się śmieją. Przed chwilą widziałam jak Gliński na pytanie dziennikarza co myśli o tym, ze 2 miliony obywateli podpisało się pod apelem do prezydenta w sprawie nie podpisywania ustawy, powiedział, że do Stalina też pisano.

 

Nie mówiąc o tym, że ustawę przyjęto z całkowitym łamaniem prawa.  To co się dzieje jest nieprawdopodobne.  To jest szok.  Za chwilę nie będziemy mieli demokratycznego Państwa, które i tak już jest fikcją  i to się dzieje w tempie lawinowym, więc pisanie o 500 plus ? Serio ?  W kontekście tego co się dzieje, jakby jest lekko poza rzeczywistością. 

PiS to już są setki afer i każda położyłaby każdy poprzedni rząd a tutaj nic. Stworzyli taką machinę bezprawia, że mogą wszystko albo coraz więcej.  

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
45 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

A patrząc na nowe pokolenie to tak się zastanawiam po utracie suwerenności przez suwerena odzyskać ją będzie ciężej niż by się zdawało. Biedna ta Polska.

Kapitanie jak czytam wypowiedzi niektórych  uczestników tego forum, to dochodzę do wniosku, że nawet jeśli wszystko miałoby wrócić do normalności, to ja nie chcę żyć wśród takich ludzi.  Czytam z niedowierzaniem, że ktoś się nie wstydzi pisać takie rzeczy  i obrzydzenie mnie bierze normalnie.  Tak. Biedna ta Polska.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ja już posmakowałem wschodniego porządku w życiu stąd moja inna perspektywa 

Społeczeństwo nam zgłupiało, czy ci którzy nie żyli w komunie jako choćby nastolatkowie, nie mają wyobraźni do czego prowadzi PiS? Bo ja przecieram oczy z niedowierzaniem, że można być tak bezmyślnym i bezrozumnym i popierać tą klikę. 

Kiedyś ludzie rozumieli że komuna to zło, ZOMO to zło, a teraz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

A teraz ZOMO głosuje na antypis.

W ZOMO byli prości ludzie często odbywający służbę wojskową ale dajmy na to taki Piotrowicz ułan polskiej palestry wytyczający standardy Polakom to co innego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
9 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

W ZOMO byli prości ludzie często odbywający służbę wojskową ale dajmy na to taki Piotrowicz ułan polskiej palestry wytyczający standardy Polakom to co innego...

Najlepsze są stare komuchy przemalowane na eurodemokratów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
10 minut temu, Pieprzna napisał:

Najlepsze są stare komuchy przemalowane na eurodemokratów. 

Lepsze komuchy przefarbowane na eurodemokratow, bo to świadczy że poszli po rozum do głowy, choćby z uwagi na poziom życia i chęć rozwoju, niż pisdzielcy zmierzający w stronę Rosji i Korei.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 minuty temu, Maybe napisał:

zmierzający w stronę Rosji i Korei

Strachy na Lachy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
3 minuty temu, Maybe napisał:

Lepsze komuchy przefarbowane na eurodemokratow, bo to świadczy że poszli po rozum do głowy, choćby z uwagi na poziom życia i chęć rozwoju, niż pisdzielcy zmierzający w stronę Rosji i Korei.

Dobre to motzne jak mój bimber ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
6 minut temu, Maybe napisał:

Lepsze komuchy przefarbowane na eurodemokratow, bo to świadczy że poszli po rozum do głowy, choćby z uwagi na poziom życia i chęć rozwoju, niż pisdzielcy zmierzający w stronę Rosji i Korei.

Nie poszli po rozum tylko zobaczyli że z ludzi łatwiej zrobić idiotów bo społeczeństwo coraz głupsze. No chyba że wierzysz, że po tylu latach nagle w Tuskach, Millerach i innych obudziło się miłosierdzie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 627
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie ta kolorystyka i nie ten materiał. Musi być mat i połącznie fiolet-turkus-pomarancz , ewentualnie pomarancz- róż, no zakochałam się w tych kontrastach🙂   Dam Ci przykład, w nowych modelach butów:      
    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...