Skocz do zawartości


Miejscowy

Protest w obronie TVN w Warszawie, trwa...

Polecane posty

Zadowolony
Miejscowy

Właśnie oglądam na YOUTUBE protest ludzi i rządów opozycyjnych w Warszawie i w innych miastach. 

Popieram jak najbardziej tych ludzi, ponieważ PiS ze swoim prezydentem znowu chcą się dobrać do prywatnej stacji TVN, a jest to koncern amerykański. 

I to pokazuje tylko kolejny, dobry przykład, jaki rząd sobie wyborcy wybierają i popierają w Polsce. 

 

I co Wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Pieprzna
19 minut temu, Miejscowy napisał:

I co Wy na to?

Ja jak zwykle proszę o nieużywanie słowa rząd jako synonimu partii politycznej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty

Takie łajzy to dawno w tym kraju nie rządziły.Ostatno chyba za komuny.Mały wódz właśnie zaczął ostateczne dobijanie kraju ale przez to podzieli ten sam los-jego wola.Nie mieszam się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Ja jak zwykle proszę o nieużywanie słowa rząd jako synonimu partii politycznej.

Chodzi o rząd PiS, na czele z prezydentem, który to uparcie upolitycznia sądy, Trybunał Konstytucyjny i media. 

A z TVN - em chcą to zrobić przed samymi świętami. 

 

Nie ma na to zgody! 

 

I właśnie podpisałem się pod petycją, na stronie TVN, że popieram wolny, bez upolityczniania TVN. 

A już ponad milion ludzi w Polsce się pod tym podpisało, że nie zgadzają się z "upolitycznianiem" prywatnej stacji, która to jest związana z firmą amerykańską. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, Miejscowy napisał:

Chodzi o rząd PiS

 

33 minuty temu, Miejscowy napisał:

protest ludzi i rządów opozycyjnych

Partii opozycyjnych!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Ja nigdy PiS nie popierałem i nigdy takiego rządu nie będę popierał. Ja na ludzi nieuczciwych, nieszczerych i na typowych "cwaniaków" głosował nie zamierzam. 

Ja głosuję na uczciwych, prawdziwych i mądrych polityków, a nie na idiotów i egoistów. 

 

Przepraszam za wyrażenie, ale taka jest smutna prawda. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
4 minuty temu, Pieprzna napisał:

 

Partii opozycyjnych!!!!!!!!!!

I tak, partii opozycyjnych w Polsce. 

 

Dziękuję za poprawienie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Skurwiele i tyle powiem, niszczą kraj, dziś mi kumpela doniosła, co się dzieje. 

I jeszcze o niedowartościowanych debilach z policji, którzy ludzi gazują i traktują paralizatorem za brak maseczki. Jak oni ludziom mogą patrzeć w oczy. Skarlała pislicja jak ich wódz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
11 godzin temu, Maybe napisał:

Skurwiele i tyle powiem, niszczą kraj, dziś mi kumpela doniosła, co się dzieje. 

I jeszcze o niedowartościowanych debilach z policji, którzy ludzi gazują i traktują paralizatorem za brak maseczki. Jak oni ludziom mogą patrzeć w oczy. Skarlała pislicja jak ich wódz.

Oj tam.To dopiero początek.Przecież wiadomo,że podobnie jak adolf kurdupel pociągnie kraj ku upadkowi wraz z sobą.Psychopaci tak mają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi

 

Napisałam, skasowałam.

Już mi się wczoraj ulało po proteście i chyba szkoda mi energii na pisanie tego co wszyscy uczciwi ludzie wiedzą.

Jak obstawicie, co długopis zrobi ?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Niestety, to jest rząd, który jest po prostu "nawiedzony" na różnym tle. 

To są "fanatycy religijni", dlatego trzymają z Episkopatem, a cały Episkopat z duchownymi cicho siedzą i się nie odzywają, a wiedzą, co się w kraju wyprawia. 

Czy któryś duchowny, biskup wychodził na protesty, przeciwko PiS-owi? Ani jeden nie wychodził. 

Oni z PiS-em sympatyzują na każdym kroku, ale nie bezinteresownie, a za korzyści finansowe. 

Cały Episkopat dostaje od PiS duże pieniądze z budżetu i parafię również. 

Dlatego Episkopat na PiS głosuje i nawet duchowni potrafią do tego przekonywać wiernych, na mszy. 

Ale co mnie najbardziej w tym wszystkim bardzo wkurza? To, że niektórzy wyborcy PiS ( a w szczególności są to starsi ludzie ) z jednej strony, jak ja słyszę: "Co ten PiS wyprawia i jak traktuje ludzi? Przez te rządy mamy problemy, chore przepisy i upolitycznianie instytucji państwowych". 

A z drugiej strony, PO CICHU i tak idą i głosują na PiS. 

 

To o czym to świadczy? 

 

Że tacy ludzie są fałszywi... I to też ludzie starsi, którzy dużo przeżyli i najbardziej powinni być przeciwko: chorym i nieudolnym rządom, ale... 

I takim też się w głowach miesza... 

 

A to, że Naród Polski nie jest do końca normalny i niektórzy są fałszywi, egoistyczni ( tak jak ludzie w PiS ), to jest wiadome. 

 

I tutaj nie chcę nikogo urazić tym, co powiedziałem, ale to jest smutna prawda. 

 

Ludzie muszą najpierw na siebie popatrzeć, jaki problem jest z ludźmi i wyzbyć się z siebie złych wad i nawyków, aby potem krytykować i zmieniać rządy na lepsze. 

Bo tak, to nie zmieni się nic na lepsze. 

A wyborcy: zarówno rodzice dzieci, jak i starsi ludzie głosują na PiS, wiedząc jaki to jest rząd i co ci ludzie tam wyprawiają, dla pieniędzy z programów. Tylko i wyłącznie. 

Bo "pieniądz bez wysiłku", nawet parę groszy jest ważniejszy i to tak wygląda. 

 

Jeśli ja nie trawię takich rządów i nie popieram takich rządów, to nie biorę od nich żadnej kasy i tyle. 

Mam honor, przyzwoitość i sam zarabiam na jedzenie. 

Bo ludzie w PiS honoru nie mają i nie mieli. Ani też wstydu nie mają. 

 

Mnie żadna KASA od nich nie skusi, ale takich ludzi jest mało, którzy tak myślą. 

 

A teraz do konkretnego tematu. 

 

PiS-owi, premierowi, który kłamie chodzi o to, by niezależni dziennikarze z mediów prywatnych w Polsce nie informowali o tych wszystkich "machlojach" i aferach PiS-u, które ten rząd robi. 

Bo mają już upolitycznione media państwowe, które mają informować o różnych sprawach tak, jak chce PiS. 

A głupi i naiwni w to wierzą. 

 

I z TVN chcą też tak zrobić i najlepiej ze wszystkimi stacjami niezależnymi. 

 

A w TVN pracują w porządku dziennikarze, a szczególnie reporterzy z programu "UWAGA". Ja bardzo chętnie zawsze oglądałem ten program, bo naprawdę ukazywał ludzkie dramaty i patologię, jaka się odbywa wokół nas. 

Z zaangażowaniem, reporterzy jeżdżą po domach i ludziach i pokazują, jaka jest patologia i jakie dramaty ludzkie, gdzie taki PiS ma na to wywalone. 

Widać, jakie to jest zaangażowanie tych ludzi, którzy pracują w takim programie, by pokazywać publicznie, jakie problemy są w rodzinie, u samotnych ludzi. 

 

I tu szacunek dla "reporterów" programu "UWAGA", bo robią dobrą i ważną robotę dla społeczeństwa. 

I ja nie chcę, by program ten zniknął z TVN. Ja mam prawo, jako oglądający sobie życzyć, aby był na antenie ten program. 

 

Dlatego poparłem sprzeciw w obronie stacji TVN. Każdy, rozsądny człowiek by tak zrobił. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
51 minut temu, Miejscowy napisał:

Jeśli ja nie trawię takich rządów i nie popieram takich rządów, to nie biorę od nich żadnej kasy i tyle. 

Zacznijmy od tego, że ci nic nie przysługuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
23 minuty temu, Pieprzna napisał:

Zacznijmy od tego, że ci nic nie przysługuje...

Tak. 

Samotni, którzy nie mają rodziny nie dostają żadnych pieniędzy. Nie dostają też pieniędzy rodzice, którzy już nie wychowują dzieci, bo ich dzieci są już pełnoletnie i dorosłe. 

Ale ci ludzie, którzy nie dostają takich pieniędzy, są też pracujący ( przynajmniej niektórzy ) i są podatnikami, którzy płaca nie mało podatków, również na rzecz rodzin z dziećmi. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
32 minuty temu, Pieprzna napisał:

Zacznijmy od tego, że ci nic nie przysługuje...

Nie mam wątpliwości, że gdyby przysługiwało, skończyłyby się te elaboraty... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
34 minuty temu, Midsummer Eve napisał:

Nie mam wątpliwości, że gdyby przysługiwało, skończyłyby się te elaboraty... ;)

A ja nie mam wątpliwości żadnych, że nie skusiłbym się na żadne pieniądze, gdyby nawet mi przysługiwało. 

Ważne jest, że ja mam swój honor i mam przyzwoitość. 

A taki człowiek sam na siebie zarabia, nawet ciężką pracą. 

 

Poznaj mnie realnie i poznaj mój charakter, wtedy oceniaj i się przekonaj, jaki naprawdę jestem. 

A warto byłoby mnie poznać bliżej, tylko trzeba też chcieć. 

 

Więc ja bym się wstrzymał od takiej oceny. 

 

To moje zdanie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve

Ok, @Miejscowy, puszczamy wodze fantazji. Rząd ustanawia "bykowe plus". Co miesiąc masz 500 złotych do wzięcia za fakt bycia samotnym kawalerem. Rozumiem, że nie pobierasz, a jeśli Ci i tak przeleją na konto, to zwracasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
6 minut temu, Midsummer Eve napisał:

Ok, @Miejscowy, puszczamy wodze fantazji. Rząd ustanawia "bykowe plus". Co miesiąc masz 500 złotych do wzięcia za fakt bycia samotnym kawalerem. Rozumiem, że nie pobierasz, a jeśli Ci i tak przeleją na konto, to zwracasz?

Miejscowy to honorowy gosc. 

Zakładam, że będzie brzydził się taka forsa ?

Obłuda nie mieści się w jego systemie wartości. 

Psioczyc na PiS i brać kasę no nie godzi się ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
19 minut temu, Midsummer Eve napisał:

Ok, @Miejscowy, puszczamy wodze fantazji. Rząd ustanawia "bykowe plus". Co miesiąc masz 500 złotych do wzięcia za fakt bycia samotnym kawalerem. Rozumiem, że nie pobierasz, a jeśli Ci i tak przeleją na konto, to zwracasz?

Tak bym zrobił. 

Ponieważ ( choć nie rozmawiamy już na temat ), nie są to pieniądze przymusowe. 

Zresztą ja nie słyszałem jeszcze o takim przypadku, żeby rząd, czy ktokolwiek inny wciskał na siłę ludziom za nic jakieś pieniądze. 

Raczej to jest tak, że nikt nie jest chętny, aby bez pracy ludziom dać pieniądze. 

Nie ma tak, że dostaje się bez pracy i wysiłku nawet parę złotych. Na pieniądze, jakiekolwiek trzeba zapracować. 

Ale znalazł się taki rząd, jak PiS, który jako jedyny, bez pracy daje niektórym po 500 zł. miesięcznie. 

Rodzinom i niepełnosprawnym, ze znacznym stopniem niepełnosprawności, którzy również dostają z tego, co wiem, po 500 zł. 

Więc większość się kusi na takie pieniądze, skoro sam rząd daje i zachęca do tego. 

Wystarczy po te pieniądze wyciągnąć tylko rękę i tyle. 

 

Ale nie są to pieniądze na siłę. Nie są przymusowe. Są dla chętnych. 

Gdyby niektórzy rodzice dzieci nie pobierali tych pieniędzy, to nic by się nie stało. One by z powrotem wróciły do budżetu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
20 minut temu, Arkina napisał:

Miejscowy to honorowy gosc. 

Zakładam, że będzie brzydził się taka forsa ?

Obłuda nie mieści się w jego systemie wartości. 

Psioczyc na PiS i brać kasę no nie godzi się ?

Oczywiście, że tak. 

 

Bo ci, którzy nie głosują na PiS i nie uznają takich rządów, to z przyzwoitości nie powinni sięgać po kasę od takiego rządu. 

Choć rząd nie daje ze swoich, a od podatników pracujących. 

 

A nawet, gdyby dobry i uczciwy rząd również taką kasę rozdawał ( ale myślę, że rząd rozsądny i dobry tego by nie robił, a dbałby o budżet i finanse publiczne ), to również ci, którzy mają przyzwoitość, nie skusiliby się na taką kasę. 

Bo to jest: zabieranie więcej innym, jak pewnie wiesz. Zabieranie samotnym pracującym. 

A od pomagania biednym i potrzebującym jest normalna instytucja pomocy socjalnej i społecznej, która też że środków budżetowych finansuje biednych. 

To też są duże środki na pomoc społeczną. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
25 minut temu, Miejscowy napisał:

Oczywiście, że tak. 

 

Bo ci, którzy nie głosują na PiS i nie uznają takich rządów, to z przyzwoitości nie powinni sięgać po kasę od takiego rządu. 

Choć rząd nie daje ze swoich, a od podatników pracujących. 

 

A nawet, gdyby dobry i uczciwy rząd również taką kasę rozdawał ( ale myślę, że rząd rozsądny i dobry tego by nie robił, a dbałby o budżet i finanse publiczne ), to również ci, którzy mają przyzwoitość, nie skusiliby się na taką kasę. 

Bo to jest: zabieranie więcej innym, jak pewnie wiesz. Zabieranie samotnym pracującym. 

A od pomagania biednym i potrzebującym jest normalna instytucja pomocy socjalnej i społecznej, która też że środków budżetowych finansuje biednych. 

To też są duże środki na pomoc społeczną. 

Przyzwoitosc w dzisiejszych czasach jest niemodna ?

Ludzie myślą najpierw o sobie a później o innych. W pierwszej kolejnosci liczą się ich potrzeby i to jest jak najbardziej normalne dla mnie. 

Jezeli rodzinie z dziećmi 500 plus pomaga poslać dzieci do prywatnego lekarza lub choćby na korki to przecież nie zrezygnują z tego w imię samotnych czy innych. Przecież to nielogiczne. 

Żaden rodzic by tak nie postąpił a na pewno nie ja. 

Nie masz dzieci więc nie myślisz jak rodzic. Nawet w żaden sposób nie potrafisz tego usprawiedliwić. 

 

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
3 godziny temu, Chi napisał:

 

Jak obstawicie, co długopis zrobi ?

 

 

Ja nie wiem ale bym obstawiał,że anżej podpisze a WY???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, Jacenty napisał:

Ja nie wiem ale bym obstawiał,że anżej podpisze a WY???

Podpisze ale wolałabym się mylić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
4 godziny temu, Jacenty napisał:

Oj tam.To dopiero początek.Przecież wiadomo,że podobnie jak adolf kurdupel pociągnie kraj ku upadkowi wraz z sobą.Psychopaci tak mają.

Wiem że to dopiero początek, i chciałabym widzieć te ryje pisiorów, gdy Polska sięgnie dna, a raczej zagrzebie się już w mule, bo dna już sięgnęła. Bo nie ma ani jednego kraju w Europie który by sprzyjał Polsce obecnie. Czechy ostatnio skrytykowały Polskę za nieprzestrzeganie prawa unijnego. Węgry nawet mają Polskę w dupie, bo tam też są na tyle inteligentni, że wiedzą, iż żeby czerpać korzyści, trzeba przestrzegać wspólnych zasad, pewnych wspólnych wartości.

Robią wszystko żeby nas z tej Unii wyrzucili i tak się stanie, a pokurcze będą wtedy czyści,  bo to nie oni wyszli z Unii, tylko Unia nie chciała przezajebistej niezależnej Wielkiej Polski.

Już wtedy niektórzy się zdziwią, gdy nie dostaną dopłat 

Nie mówiąc że niedługo wyznawców Jarozbawa nie będzie stać na płacenie rachunków, bo inflacja szaleje, a pensje będą stały. 

Szkoda tylko, że przy takich debilach cierpią normalni ludzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
6 minut temu, Jacenty napisał:

Ja nie wiem ale bym obstawiał,że anżej podpisze a WY???

On miałby się sprzeciwić? To przeszloby do historii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
37 minut temu, Miejscowy napisał:

Oczywiście, że tak. 

 

Bo ci, którzy nie głosują na PiS i nie uznają takich rządów, to z przyzwoitości nie powinni sięgać po kasę od takiego rządu. 

Choć rząd nie daje ze swoich, a od podatników pracujących. 

 

A nawet, gdyby dobry i uczciwy rząd również taką kasę rozdawał ( ale myślę, że rząd rozsądny i dobry tego by nie robił, a dbałby o budżet i finanse publiczne ), to również ci, którzy mają przyzwoitość, nie skusiliby się na taką kasę. 

Bo to jest: zabieranie więcej innym, jak pewnie wiesz. Zabieranie samotnym pracującym. 

A od pomagania biednym i potrzebującym jest normalna instytucja pomocy socjalnej i społecznej, która też że środków budżetowych finansuje biednych. 

To też są duże środki na pomoc społeczną. 

A dlaczego nie mają brać? Skoro właśnie te wszystkie 500+ to z ich podatków, dlaczego mają płacić tylko na dzieci pisiorów, a sami z tego nic nie mieć?

Tu unoszenie się dumą nie ma sensu. Bo ludzie dostają to co odprowadzają do budżetu co miesiąc. 

Oczywiście są też tacy którzy całe życie nie pracują, ale jednak większość pracuje, płaci podatki, które są przewalane na kosciol, tvpis, nic z tego nie mają, więc ma prawo pobierac 500+.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 622
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
    • Chi
    • Gość w kość
      tak kończy się noszenie niewłaściwego obuwia😬    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...