Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Zaloguj się, aby obserwować  
iryska26

Pożegnanie Jerzego Gruzy. Reżyser pośmiertnie odznaczony przez prezydenta

Polecane posty

iryska26

Artyści, przyjaciele i wielbiciele kina pożegnali w Warszawie Jerzego Gruzę. Reżyser kultowych filmów i seriali, takich jak "Czterdziestolatek" i "Wojna domowa" spoczął w Alei Zasłużonych na Powązkach Wojskowych. Jerzy Gruza zmarł 16 lutego, miał 87 lat.

 

Uroczystości pogrzebowe rozpoczęła msza święta w Kościele Środowisk Twórczych na Placu Teatralnym. Wicepremier i minister kultury Piotr Gliński w liście odczytanym przez wiceszefa resortu Pawła Lewandowskiego podkreślił, że Jerzy Gruza był artystą niezwykle wszechstronnym, który swoimi filmami bawił kilka pokoleń Polaków.

 

Przypomnijmy, Jerzy Gruza był niezwykle cenionym scenarzystą i reżyserem, który na zawsze zapisze się w historii polskiego kina. Ukończył Wydział Reżyserii PWSF w Łodzi. Na początku swojej kariery współpracował z TVP i wyreżyserował wiele spektakli Teatru Telewizji. Szerokiej publiczności znany głównie dzięki serialom "Wojna domowa", "Czterdziestolatek" oraz "Pierścień i róża" oraz filmów fabularnych: "Motylem jestem, czyli romans 40-latka", a także "Przeprowadzka". Jerzy Gruza był również dyrektorem Teatru Muzycznego w Gdyni, a podczas 42. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych został uhonorowany "Platynowymi Lwami" za całokształt twórczości. Miał 87 lat.

Zawdzięczamy mu wiele miłych, pogodnych chwil...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Sisi

Pośmiertnie.......znów ktoś się obudził...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz
Dnia 22.02.2020 o 10:48, Sisi napisał:

Pośmiertnie.......znów ktoś się obudził...

Jednym dają, drugim biorą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 679
    • Postów
      259 805
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      936
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AbyssLink8
    Najnowszy użytkownik
    AbyssLink8
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      To złożona struktura anatomiczna, napracował się 😴 
    • Nomada
      Aha, chwali się ; )
    • Nomada
      Nie wiem czy można mu zaufać, w tym materiale mówi o czystej energii, więc atom nie jest w tej materii. Ale masz także o atomie tylko w innym materiale.     DZIAŁA OD 8KWIETNIA! TOR REAKTOR W CHINACH ! 2MWe mocy , TOR i SOLE FLUORU    
    • Pieprzna
      Może wycofać się z Eurowizji 🤔 Tyle że USA nie bierze w niej udziału więc wychodzi na to, że nic nie zrobimy 🤷🏼‍♀️
    • Nomada
      Krakowskie przedmieście wspominam z lekką nostalgią. Dzielnica żydowska wywarła na mnie duże wrażenie. Wspominam z daleko idącym poczuciem refleksji nad historią.
    • Ryba piła wodę
      Atak Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej na Wenezuelę. Pojmanie prezydenta Wenezueli i jego małżonki i wywiezienie ich z ich kraju. Jak dotąd nie zauważyłem oburzenia w polskiej prasie, a nawet jest głos, że to Wenezuela od dawna atakowała USA (Sakiewicz - niezalezna.pl). Pojawiły się określenia o specjalnej operacji wojskowej oraz pochwały, że cała akcja została przeprowadzona nadzwyczaj sprawnie. Pamiętamy, że pretekstem do wojny z Irakiem było rzekome posiadanie przez Irak broni jądrowej (której istnienia nie udowodniono). Jak powinna zachować się Polska i świat wobec tego aktu agresji?
    • Astafakasta
    • Historyk samozw.
      Sprostowanie - jednak w wielu miejscach natrafić można na kolejność odwrotną, więc teza o pierwszeństwie dawanym mężczyznom jest jeszcze do przeanalizowania i zbadania
    • cd. cytatów
    • Historyk samozw.
      Biorąc pod uwagę lekturę dziełka "Kobieta w Sejmie", dojść można do wniosku, że gdyby w tamtym czasie na czele rządu stała kobieta, byłaby premierką, a nie panią premier. Patrząc zaś na skłonność do rozróżniania płci w definiowaniu grup ludzi lub brak takiej skłonności wydaje mi się, że poprzestawanie dla zasady na nazwach męskoosobowych mających mieścić w swoim zasięgu i mężczyzn i kobiety, jest takim mimowolnym przesuwaniem kobiet w nieważność lub na dalsze miejsce w hierarchii (zaledwie domyślne).
    • cd. cytatów
    • Historyk samozw.
    • Historyk samozw.
    • Historyk samozw.
      Dziękuję @Pieprzna za inspirację całkiem ciekawym tematem, po krótkiej dyskusji na temat feminatywów w języku polskim. Jak wiadomo, prawa strona polskiej sceny politycznej reaguje na feminatywy mniej lub bardziej alergicznie, zarzucając tym słowotwórczym dążeniom lewacką proweniencję. Okazuje się, że nie jest to pełna prawda. Owszem, lewa strona sceny politycznej promuje współcześnie feminatywy, jednak nie jest to ich wymysł. Feminatywy nie są nowością. Były używane w Polsce przedwojennej i to przez osoby o poglądach politycznych, które nawet dzisiaj plasowałyby się na radykalnej prawicy. Gdzieś na prawo za PiS-em. Wśród polskich prawicowych polityczek spotkać się można z oburzeniem na tytułowanie ich posłankami czy senatorkami. Dyrektorka czy profesorka wywołują uśmiechy politowania.  Chcę tu przybliżyć trochę epokę przedwojenną przy pomocy publikacji, na którą trafiłem przy okazji ww dyskusji. Tym dziełkiem, które mnie zainteresowało, jest zarys sprawozdania z działalności w Sejmie posłanek z Narodowej Organizacji Kobiet. Określenia "posłanka", "senatorka" są tam w wielkiej obfitości. Nie zauważyłem zwrotów "pani poseł", "pani senator", i to raczej nie dziwi bo taka tytulatura upowszechniła się w Polsce powojennej pod rządami PZPR. Zauważyłem jeszcze jedną ciekawą rzecz. Kobiety z NOK nie miały problemu z rozróżnianiem płci, chociaż nie zależało im na żelaznej konsekwencji w każdorazowym rozróżnianiu działaczy i działaczek, uczniów i uczennic, obywateli i obywatelek itd. Zupełnie inaczej wygląda raczej konsekwentne rozróżnianie płci w definiowaniu grup ludzi w wykonaniu dzisiejszej lewicy. Sławne już określenie "Polki i Polacy" tez jest mniej lub bardziej drażniące lub wywołujące uśmiech politowania u osób z prawej strony sceny politycznej i ich sympatyków a może nawet częściej sympatyczek. Ta ciekawa rzecz, którą zauważyłem, to różnica w kolejności zwrotów męskoosobowych i żeńskoosobowych w wypowiedziach pań z przedwojennej NOK. Gdy współczesna lewica mówi o "Polkach i Polakach" "polityczkach i politykach", działaczki narodowe z NOK dają pierwszeństwo mężczyznom. To pierwszeństwo dawane mężczyznom jest jakby standardem, chociaż w jednym przypadku zauważyłem kolejność odwrotną, i to w ważnym miejscu, bo w podsumowaniu całego sprawozdania. Poniżej postaram się zaciekawić wszyskich kilkoma fragmentami. Pogrubię tylko zwroty nawiązujące do dyskusji.   https://polona.pl/item-view/4e5dac0b-8dac-4326-aac4-87abd953e79f?page=0
    • la primavera
      ,,Przyrzeczenie " Ten film opowiada o ludobójstwie dokonanym przez Turkow na Ormianach i o miłosnym trójkącie wplatanym w tę wojnę. Wyszło średnio. Trochę za lekko jak na opowieść o tak strasznych wydarzeniach.i koniec taki trochę amerykański . Powinno to być dużo lepsze, ale do obejrzenia nadaje się jak najbardziej, pomimo, że film nie targa emocjami a historia miłosna też specjalnie nie angażuje.  Podobał mi się Christian Bale w roli amerykańskiego reportera wojennego, najbardziej  zaangażowany w rolę.  Jego dziewczyna Anna to Ormianka ale wychowana we Francji, pracująca jako guewernantka a trzecią nogą w tym trójkącie jest Mikael, również Ormiańczyk, student medycyny, pomieszkując u wuja  u którego pracuje Anna.    Reżyser  tego film to nie byle kto, bo to Terry George, który zrobił taki film jak Hotel Ruanda Tematyka zbrodni nie jest mu obca, potrafi to tak pokazać, że zostaje w pamięci. Jednak nie w Przyrzeczeniu, które zrobił w wersji soft- przynajmniej ja tak je odebrałam.    
    • Historyk samozw.
      Rozumiem. To Twoje subiektywne odczucia i nic się z tym nie zrobi. I robić nie trzeba. Każdy człowiek ma swoje subiektywne odczucia. I różne rzeczy go śmieszą. Nie będę Wam tu już zaśmiecał tematu tymi wywodami, chociaż dzięki Tobie zgłębiłem trochę temat, ale przeniosę te swoje refleksje do tematu ciekawego dla wszystkich. Tu tylko napiszę jeszcze, że ustawa nie ma chyba zmuszać do bezpłciowych ogłoszeń. Zawsze można używać spójnika "lub". Zatrudnię murarza/murarkę. I nie jest bezpłciowo. Wręcz przeciwnie - jest płciowo i antygenderowo (gdzie słowo "murarz" miałoby się odnosić zarówno do kandydata jak i do kandydatki)
    • Judith
      Oczywiście, że tak. Gdyby wszystko było takie proste jak sie wydaje innym to świat byłby znacznie piękniejszy.
    • Gość w kość
      ... a co stoi na przeszkodzie, żeby komuś zaufać?
    • Judith
      Trzeba pierw komuś zaufać. 
    • Pieprzna
      No no, całkiem niezłe. Nie mam nic przeciwko feminatywom jeśli nie brzmią śmiesznie. Sama mówię np.,że idę do ginekolożki. Ale nakazywanie ludziom pisania ogłoszeń bezpłciowo jest po prostu głupie. Tak samo wkurza mnie ta poprawność polityczna w mówieniu "Polki i Polacy". Jakoś do tej pory słysząc Polacy nie czułam się wykluczona.
    • KapitanJackSparrow
      Ależ proszę proszę, skoro dusi.  A ja zapytam, bo normalnie się uduszę pytaniem,  jak nie zapytam,  ... To mówisz że można mu zaufać?, bo coś czuję że tak, ale nie wspomniał nic o chęci budowy atomu w Polsce przez Rząd i jaki byłby to wpływ na rynek energii w kontekście tego co mówi o pewnym spisku energetycznym  No i był Miś i Kobuszewski więc też wytłumaczone Perfekt 😜👋  
    • Gość w kość
      ... a co stoi na przeszkodzie, żeby do kogoś się przyłączyć?🤔
    • Historyk samozw.
      W dawnej Polsce inna kobieca organizacja, również konserwatywno katolicka wydawała pismo "Ziemianka". Można sobie poczytać, co to było za pismo, jeśli ktoś ma ochotę: https://repozytorium.uwb.edu.pl/jspui/bitstream/11320/8525/1/E_Maj_Ziemianka.pdf   Z opisu tej publicystyki wezmę mały fragment:  Wolelibyście zredagować to bez feminatywów? Kursanci brali udział w życiu kulturalnym (mimo, iż w kursach uczestniczyły kobiety)... Jedną z nagród przeznaczonych dla czytelników (pisma dla kobiet!) były wycieczki... W dziale "Zawiadomienia" zachęcano czytelników... itd?  
    • Gość w kość
      tyłek, z krzesła na kanapę, później na stołek, trochę tego dziś było...
    • Judith
      Idąc przez życie w totalnej samotności nie jest tak kolorowo, a wszystko przychodzi ciężej. Świat jest piękny ale w szarych barwach, jeszcze nie odblokowałam większej palety kolorów.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...