Kasia24 Napisano 10 Czerwca 2019 Zastanawia mnie czemu faceci jedne kobiety postrzegają tylko jako kochanki a inne jako kandydatki na żonę? Miałam na studiach taką dziewczynę. ładna, inteligentna, wesoła i ogólnie lubiana przez ludzi a dostawała przede wszystkim propozycje erotyczne. Niewielu interesowało co ma do powiedzenia. Druga z kolei podobna z charakteru do niej była zapraszana na randki i faceci chcieli z nią związku. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu 7 319 Napisano 10 Czerwca 2019 No właśnie, dlaczego? Sam chętnie wysłucham opinii Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Mptiness 779 Napisano 10 Czerwca 2019 24 minuty temu, Kasia24 napisał: Zastanawia mnie czemu faceci jedne kobiety postrzegają tylko jako kochanki a inne jako kandydatki na żonę? Wszystko zależy od dojrzałaści i oczekiwań mężczyzny. Ten, który pragnie się ustatkować, będzie doszukiwał się w kobiecie cech, które pożądane są w celu stworzenia czegoś trwalszego.. rodziny, dzieci, ogniska domowego. Natomiast mężczyza, któremu nie w głowie małżeństwo, poszuka taką z którą spełni się seksualnie. Do takich relacji, co niektórym wystarczy ładne "opakowanie". Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Rutlawski 175 Napisano 10 Czerwca 2019 To tylko jedna strona medalu. Mam wrażenie, że wiele to też zależy od kobiet, ich oczekiwań, zachowania a nawet zwyklego nastawienia co widać całkowicie po sposobie ubioru, zachowania, doborze słów. Oczywiście nie jest to zawsze reguła, nie chce generalizowac, ale faceta, który jest znudzony swoim życiem i szuka "zabawy" prędzej przyciągnie taka właśnie kobieta. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
example123 374 Napisano 10 Czerwca 2019 10 minut temu, Rutlawski napisał: Oczywiście nie jest to zawsze reguła, nie chce generalizowac, ale faceta, który jest znudzony swoim życiem i szuka "zabawy" prędzej przyciągnie taka właśnie kobieta. Masz rację, że nie generalizujesz, zawsze są wyjątki. Mnie także to zawsze zastanawiało bo niestety zbyt często byłam nagabywana na igraszki hehe i bardzo mi to ciążyło. Nie należy mylić zadbanej, ładnej, zgrabnej kobiety z kobietą lekkich obyczajów a niestety często tak jest. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Głodny 141 Napisano 11 Czerwca 2019 Dnia 10.06.2019 o 14:36, example123 napisał: Nie należy mylić zadbanej, ładnej, zgrabnej kobiety z kobietą lekkich obyczajów a niestety często tak jest. No, co prawda to prawda. Nie żebym siebie wybielał w tym momencie, ale człowiek się myli wciąż i wciąż. Wydaje mi się, że łatwiejsze jest to w przypadku młodszych dziewuch, czyli maks 20 lat. Łatwiej się pomylić, albo taka pomyłka wybacza więcej. Mamy dziwną modę u nastolatek, więc o atak klonów nie trudno, podobnie o błędne wrażenie. Na szczęście można je usłyszeć i po tym niezbitym dowodzie często wychodzi z kim mamy do czynienia. Sama obserwacja to śmiesznie mało. Tak sądzę. 3 BrakLoginu, example123 i Lawendowa zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu 7 319 Napisano 11 Czerwca 2019 1 godzinę temu, Głodny napisał: Na szczęście można je usłyszeć i po tym niezbitym dowodzie często wychodzi z kim mamy do czynienia. Sama obserwacja to śmiesznie mało. Ajmen! Chwila rozmowy często wystarczy, by wiedzieć z kim mamy przyjemność, ale to też pod warunkiem, że przez wygląd taki czy inny nie zrezygnujemy, by dać danej osobie, a zwłaszcza sobie szansy, by ją poznać bliżej 2 Głodny i Lawendowa zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Wania 173 Napisano 11 Czerwca 2019 Może zamiast tego zapytaj, dlaczego jedni faceci szukają kochanek, a inni związku. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Rutlawski 175 Napisano 12 Czerwca 2019 Wydaje mi się, że właśnie takie było pytanie. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Wania 173 Napisano 14 Czerwca 2019 (edytowany) Pytanie jest inne. Kasia w skrócie pyta: Dlaczego Witold chce z Anią tylko seksu, ale z Baśką już by się chętnie ożenił? Ja proponuję pytanie inne: Dlaczego Witold jest facetem, który jest nastawiony tylko na seks, a Lucjan jest nastawiony na budowanie relacji z kobietą? Innymi słowy, autorka (?) tematu wrzuca facetów do jednego worka, jest odcięta od rzeczywistości, być może "nieszczęśliwa nastolatka", choć bardziej prawdopodobne, że to ta sama osoba, która zadaje głupie pytania, co by się po prostu pytanie pojawiło. Gdyby Kasia była Kasią, to by raczej wzięła udział w dyskusji - a nie bierze. Edytowano 14 Czerwca 2019 przez Wania Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Lawendowa 133 Napisano 16 Czerwca 2019 Myślę, że my kobiety robimy to samo. Na swoim przykładzie mogę napisać, że wynika to z odmienności. np. jako kochanek może sobie być zwolennikiem PiSu, ale budować związku z taką osobą bym nie chciała, podobnie z sknerami, ignorantami etc. Relacja kochanków opiera się na atrakcyjności fizycznej i jeszcze może jednej pochodnej, która jest kinem/teatrem/operą/spacerem/basenem, a nie z całym inwentarzem obowiązków, pracy gdzie zaufanie i odpowiedzialność to podstawa. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach