Skocz do zawartości


BrakLoginu

Pol'and'Rock Festival 2021

Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu
44 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

O jak dobrze Cię widzieć jutro wieczorem pyknę Cię na telefon, będziesz?

Ty go lepiej nie "pykaj" na fonie, bo to groźnie brzmi, niczym cyberfon :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu

Program na jutro

15:00 - 15:40 - From Today
15:55 - 16:35 - Kosmodrom
16:50 - 17:40 - NO LOGO
17:55 - 18:50 - Black River
19:05 - 20:00 - Hańba!
20:15 - 21:15 - Pidżama Porno
21:30 - 22:30 - Kasia Kowalska
22:45 - 23:45 - Morgane Ji
00:00 - 01:00 - Slift
01:20 - 02:00 - Piotr Bukartyk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Może dziś będę tak od pidżamy porno ma YT.

@Vertlain wczoraj ogLądał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
15 godzin temu, Maybe napisał:

Może dziś będę tak od pidżamy porno ma YT.

@Vertlain wczoraj ogLądał.

Nie do końca zrozumiałem. @Vertlain oglądał porno, czy pidżamę? :P
Żarcik, tak widziałem, że kolega wstawiał link na chat :)

Trochę pojechali z "Jebać PiS". Za rok może już imprezy zabraknąć. W tym kraju jest wolność słowa, o ile się nie rusza opcji rządzącej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
9 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Nie do końca zrozumiałem. @Vertlain oglądał porno, czy pidżamę? :P
Żarcik, tak widziałem, że kolega wstawiał link na chat :)

Trochę pojechali z "Jebać PiS". Za rok może już imprezy zabraknąć. W tym kraju jest wolność słowa, o ile się nie rusza opcji rządzącej.

Czyżby kolega też wczoraj widział jak skandowały kobiety:pidżama, a faceci: porno ?Oj poszłabym sobie na jakiś koncert, oj poszłabym.

 

Ktoś musi im powiedzieć, co o nich sądzi. Wszystkich nas nie pozamykają. Wszystkim nam ust nie zamkną. Nawet komuniści tego nie zrobili, a sytuacja w jakiej Polacy się znaleźli obecnie jest sytuacją identyczną sprzed 89. Wystarczy włączyć tvp1. No chyba, że jeszcze tego też nie zauważyłeś i zaczynasz się w tej dupie urządzać. 

Reakcja na to co jest, jest podobna do reakcji ludzi w Jarocinie w latach 80. Młodzież unikała tam nie tylko milicji, która pałowała ludzi za byle co, ale i czarnosukienkowych nawracaczy, którzy przyszli nauczac.

Obecnie scenariusz widzę taki, że w następnych latach partia przyśle tam co najwyżej prowokatorów do rozkręcania zadym i pislicję do rzekomej ochrony. Historia zatacza koło. 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 1.08.2021 o 06:54, Maybe napisał:

Czyżby kolega też wczoraj widział jak skandowały kobiety:pidżama, a faceci: porno ?Oj poszłabym sobie na jakiś koncert, oj poszłabym.

No ja też, ale nadal się nie zaszczepiłem, więc mnie raczej tego typu imprezy będą omijać.

Dnia 1.08.2021 o 06:54, Maybe napisał:

Czyżby kolega też wczoraj widział jak skandowały kobiety:pidżama, a faceci: porno ?Oj poszłabym sobie na jakiś koncert, oj poszłabym.

 

Ktoś musi im powiedzieć, co o nich sądzi. Wszystkich nas nie pozamykają. Wszystkim nam ust nie zamkną. Nawet komuniści tego nie zrobili, a sytuacja w jakiej Polacy się znaleźli obecnie jest sytuacją identyczną sprzed 89. Wystarczy włączyć tvp1. No chyba, że jeszcze tego też nie zauważyłeś i zaczynasz się w tej dupie urządzać. 

Reakcja na to co jest, jest podobna do reakcji ludzi w Jarocinie w latach 80. Młodzież unikała tam nie tylko milicji, która pałowała ludzi za byle co, ale i czarnosukienkowych nawracaczy, którzy przyszli nauczac.

Obecnie scenariusz widzę taki, że w następnych latach partia przyśle tam co najwyżej prowokatorów do rozkręcania zadym i pislicję do rzekomej ochrony. Historia zatacza koło. 

No racja, ale nie potrzebnie pewne hasła poszły ze sceny, bo Jurek oberwie, jestem tego niemal pewny i obawiam się, że w przyszłym roku tej imprezy może zabraknąć :( Oni i bez tego kładli mu kłody pod nogi.
A prowokatorów na "wynajęciu" na pewno będzie, co raz więcej. Nawet bym się nie zdziwił jakby za tym dalej stało Ministerstwo Sprawiedliwości :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
9 minut temu, BrakLoginu napisał:

No ja też, ale nadal się nie zaszczepiłem, więc mnie raczej tego typu imprezy będą omijać.

No racja, ale nie potrzebnie pewne hasła poszły ze sceny, bo Jurek oberwie, jestem tego niemal pewny i obawiam się, że w przyszłym roku tej imprezy może zabraknąć :( Oni i bez tego kładli mu kłody pod nogi.
A prowokatorów na "wynajęciu" na pewno będzie, co raz więcej. Nawet bym się nie zdziwił jakby za tym dalej stało Ministerstwo Sprawiedliwości :D

Może i racja, lepiej skandować bardziej zawoalowane teksty.....tak jak był zespół Hańba i ludzie bardzo chętnie skandowali, do czego też namawiał Jurek, a w domyśle każdy wiedział, że ta nazwa niesie za sobą wiele wiecej... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
9 minut temu, Maybe napisał:

Może i racja, lepiej skandować bardziej zawoalowane teksty.....tak jak był zespół Hańba i ludzie bardzo chętnie skandowali, do czego też namawiał Jurek, a w domyśle każdy wiedział, że ta nazwa niesie za sobą wiele wiecej... ;)

O to właśnie chodzi. Oni wiedzieli i PiSiory wiedziały, ale już udowodnić trudno :D Tak samo jak z "gwiazdkami" każdy wie, o co biega, ale weź przedstaw w sądzie swoje argumenty. 
Jurek sam trochę popłynął, osobiście go rozumiem i popieram, ale jednak obawiam się, że tym razem ciężko będzie mu zorganizować tego typu imprezy. Tym bardziej, że z ciekawości zajrzałem do jedynej "słusznej" TV i tam się już zaczęła nagonka, że ta impreza jest wykorzystana do niesienia "mowy nienawiści".

Lepiej jakby to wszystko tłum skandował, bez udziału innych artystów i Jurka, a tak będzie propaganda.  Każdy ma gdzieś swój "zapalnik" i widocznie Owsiakowi puściły nerwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
6 godzin temu, BrakLoginu napisał:

O to właśnie chodzi. Oni wiedzieli i PiSiory wiedziały, ale już udowodnić trudno :D Tak samo jak z "gwiazdkami" każdy wie, o co biega, ale weź przedstaw w sądzie swoje argumenty. 
Jurek sam trochę popłynął, osobiście go rozumiem i popieram, ale jednak obawiam się, że tym razem ciężko będzie mu zorganizować tego typu imprezy. Tym bardziej, że z ciekawości zajrzałem do jedynej "słusznej" TV i tam się już zaczęła nagonka, że ta impreza jest wykorzystana do niesienia "mowy nienawiści".

Lepiej jakby to wszystko tłum skandował, bez udziału innych artystów i Jurka, a tak będzie propaganda.  Każdy ma gdzieś swój "zapalnik" i widocznie Owsiakowi puściły nerwy.

A co ty tak kraczesz. Może rozejdzie się po kościach ;) trzeba być dobrej myśli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
27 minut temu, Maybe napisał:

A co ty tak kraczesz. Może rozejdzie się po kościach ;) trzeba być dobrej myśli.

No nie wiem, nie wiem. Jak go Owsiak wykopał z WOŚP to może się mścić :D

1992-jaroslaw-kaczynski-oglasza-zblizaja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
Dnia 30.07.2021 o 11:53, BrakLoginu napisał:

A widzisz. Wszystko możliwe, bo ja pierwszy raz byłem w 1992 roku :)

Hmm.. Ja też bywalam na koncertach, ale w Wawie..Klub Stodoła itd. 

 

p.s.Mozna domyślić się ile lat masz??Moja kobieca logika jak widać rządzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
5 minut temu, Penelopka napisał:

Moja kobieca logika

to jakiś oksymoron??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
Dnia 30.07.2021 o 22:09, BrakLoginu napisał:

Że taki zakrywający sześciopak, po wypiciu sześciopaku. Przypadek? Nie sądzę :D
Piwny? Patrzaj, a ja zawsze miałem - niebieski. Ty pijoku, na oczy Ci się browar rzucił! :P

Ja o oczach piwnych znam wierszyk. 

"Upajają mnie twoje oczy. Oczy piwne. Piwo to alkohol,więc czy to nie dziwne?" 

Taki od czapy trochę. No, ale znam go z 20 lat, a, wtedy moda była dzika. ??

 

O niebieskich nic nie znam, ale może zaraz coś wymyślę. 

"O luby, twe oczeta niebieskie przypominają mi tafle jeziora. Można zanurzyć się w ich głębi i utonąc w ich nieskazitelnym blasku na wieki.." 

Tutaj bez rymu niestety wierszyk . Wybacz. Prawie wyszło mi jak wierszyk Mickiewicza w spódnicy ??

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
9 minut temu, Gość w kość napisał:

to jakiś oksymoron??

Widzę, że żarty się Ciebie imają ??

 

Smiesz sądzisz, że kobiety pozbawione są logiki? Ha ha. ??

Swoją drogą, to masz rację.. ??Serio to napisałam. Wyjątkowo serio i z poważną miną, co do mnie niepodobne. . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
10 godzin temu, Penelopka napisał:

p.s.Mozna domyślić się ile lat masz??Moja kobieca logika jak widać rządzi?

Oj tu bym nie był do końca pewien, bo można się pomylić, o parę wiosen. Zacząłem bardzo młodo jeździć, bo wbrew pozorom to nie była impreza jedynie dla pełnoletnich ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
10 godzin temu, Penelopka napisał:

O niebieskich nic nie znam, ale może zaraz coś wymyślę. 

"O luby, twe oczeta niebieskie przypominają mi tafle jeziora. Można zanurzyć się w ich głębi i utonąc w ich nieskazitelnym blasku na wieki.." 

Tutaj bez rymu niestety wierszyk . Wybacz. Prawie wyszło mi jak wierszyk Mickiewicza w spódnicy ??

Jaki ładny wierszyk i to jeszcze napisany przez samą Panią Mickiewicz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 godzin temu, Bledny napisał:

@Penelopkajesteś z Wawy? To bardzo istotna wiadomość gdyż szukamy sił/ przeciwwagi dla pyrlandii ?

 

Ty mi tu nie kombinuj. Ja wiem, że Was przegoniliśmy w ilości człowieków, ale takie nachalne werbowanie do armii? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
13 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Jaki ładny wierszyk i to jeszcze napisany przez samą Panią Mickiewicz ;)

To pisanina, a nie wierszyk. ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
13 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Oj tu bym nie był do końca pewien, bo można się pomylić, o parę wiosen. Zacząłem bardzo młodo jeździć, bo wbrew pozorom to nie była impreza jedynie dla pełnoletnich ;)

Też jeździłam jako niepełnoletnia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
18 minut temu, Penelopka napisał:

To pisanina, a nie wierszyk. ??

Co to, by nie było, to wpadło mi w oko ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
17 minut temu, Penelopka napisał:

Też jeździłam jako niepełnoletnia?

Rodzice pewnie byli jak na szpilkach? Z chłopakami trochę jest inaczej, ale ja akurat ściemniałem, że śpię u kolegi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 891
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
      Lnyavska
    • xxx
      Niepowtarzalny
    • KapitanJackSparrow
      Z CYKLU FAJNY FILM OBEJRZALEH Ołowiane dzieci reż. Macieja Pieprzycy. Serial na (N reklama x 😄). Wyśmienity moim skromnym zdaniem. Myślę, że warto zapamiętać nazwisko tego reżysera, bo liczę na kolejne, równie dobre filmy w jego wykonaniu — takie, które na stałe zapiszą się w jego filmografii i w naszych głowach, podobnie jak omawiany poniżej, nie bójmy się tego slowa- klasyk gatunku. Pan Maciej najwyraźniej przekuł doświadczenie zdobyte przy filmie ,,Jestem mordercą",  bo stworzył nam wybitne widowisko osadzone w rzeczywistości socrealizmu stosowanego. Naprawdę,  starałem się złapać jakiś detal niezgodności w scenografii, czy w kostiumach, czy w zachowaniach ludzi. Wszystko perfekcyjne przeniesione z epoki lat siedemdziesiątych, w tym mentalność i logika myślenia. Reżyser jakby za sprawą wehikułu czasu przenosi nas o 50 lat wstecz w historię, która porusza, wzrusza, ale na pewno nie pozostawia nikogo obojętnym. Naprawdę jestem w szoku, że mamy / niestety mieliśmy taką bohaterkę  jak pani doktor Jolanta Wadowska-Król. I że dopiero za sprawą tego filmu, o niej usłyszałem, o jej dokonaniach, heroizmie i niespotykanej w tamtych czasach odwadze. Ślaska Akademia Medyczna dopiero w 2023 uhonorowała ją doktorem honoris causa. Miło, że przyszła refleksja po latach, refleksja nad krzywdą  wyrządzoną kiedyś tej pani i to przez naukowców. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Akademia nie robiła chyba tego zbyt gorliwie i chętnie, bo zajęło im to blisko 35 lat , aby naprawić swój błąd. Liczę też, że były to ich czyste intencje, a nie z powodem była ekipa filmowa,  która zbierała materiał na film.  Właśnie, film.  W rolę głównej  bohaterki wcieliła się moja ulubienica Joanna Kulig.Ha! Jeśli do tej pory czytelniku tej recenzji nie przekonałem cię do tego filmu to niech zabrzmi to,  że nawet okazały biust tej pani,   nie był w stanie mnie rozproszyć w pochłanianiu odcinka serialu za odcinkiem. Ale co tam pani Joanna ...w serialu  tłoczy się od pełnokrwistych postaci drugoplanowych, że nie w sposób ich wszystkich tu wyróżnić.  Tematem filmu, powiem  krótko  jest ołowica dzieci na Śląsku w pobliżu huty Szopienice.  Szybko się okazuje, że  proste dziś wydawałoby się problemy,  zataczają w tamtych czasach absurdalne kręgi zdarzeń.  Dla przeciwwagi realiów życia ówczesnych robotników i ich rodzin , częstowani jesteśmy archiwalnymi kronikami filmowymi która w tamtych czasach była powszechnym  narzędziem do siania patosowej propagandy. Ten zabieg jeszcze mocniej wciska nas i przenosi do roku 1974.  Zgrzeszyłbym gdybym nie zatrzymał się na chwilę nad muzyką, która rozbrzmiewa i cieszy ucho...Breakaut, Jantar.. Grechuta.  Więcej o filmie nie będzie, nie chcę spojlerować i psuć komuś widowisko. Po prostu jest to pozycja obowiązkowa. Ciekaw jestem też odbioru filmu  przez pokolenie Z. No jeśli w ogóle to obejrzą 😅🤣. Dla mnie smaczne kino, które porusza ciekawy problem który nierzadko możemy jeszcze po dziś dzień obserwować, gloryfikuje zmarłą niedawno panią doktor. Bohaterkę przez duże B. Gorąco polecam.    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...