Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Miejscowy

Podwyżka AKCYZY od nowego roku

Polecane posty

Arkina
1 minutę temu, Aco napisał:

To jest bez sensu. Ja tak nie potrafię żyć. U mnie łyżka musi stać w zupie, a rosół w tej postaci co piszesz, to nie rosół ? Ja ostatnio słyszałem jak kobieta gotuje rosół, to się za łeb chwyciłem. Ona gotuje go na skrzydełkach, które doprowadzą do wrzenia, wylewa wodę, potem to powtarza i po drugim razie takiego odlania wody dopiero zaczyna się gotowanie właściwe??????? 

Rosół na skrzydełkach z 2 razy odfiltrowana woda ?

Kup jej jakaś kurę wiejska i naucz gotować ?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Frau
1 minutę temu, Aco napisał:

To jest bez sensu. Ja tak nie potrafię żyć. U mnie łyżka musi stać w zupie, a rosół w tej postaci co piszesz, to nie rosół ? Ja ostatnio słyszałem jak kobieta gotuje rosół, to się za łeb chwyciłem. Ona gotuje go na skrzydełkach, które doprowadzą do wrzenia, wylewa wodę, potem to powtarza i po drugim razie takiego odlania wody dopiero zaczyna się gotowanie właściwe??????? 

Ja pierdzielę. Już nigdy o sobie nie powiem, że jestem kiepską kucharką ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
Przed chwilą, Arkina napisał:

Rosół na skrzydełkach z 2 razy odfiltrowana woda ?

Kup jej jakaś kurę wiejska i naucz gotować ?

 

 

Jak to usłyszałem, to myślałem, że spadnę z krzesła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, Aco napisał:

Jak to usłyszałem, to myślałem, że spadnę z krzesła?

Ale że co...rosol na skrzydelkach za tulsty dlatego 2 razy filtruje wode? ?

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 minuty temu, Arkina napisał:

Tylko jedno...mamy do czynienia waga ciężka ?

Bierzesz udział w walkach sumo czy jak? ?

Nie przyjęli mnie ? 

Powód?

Nie mieszczę się na macie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
3 minuty temu, Arkina napisał:

Rosół na skrzydełkach z 2 razy odfiltrowana woda ?

Kup jej jakaś kurę wiejska i naucz gotować ?

 

 

Nie znam się na gotowaniu w szybkowarach czy termomiksach, ale moja znajoma mówi, że Ona rosół gotuje w tym czymś 40min? Czy to możliwe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, Aco napisał:

Nie znam się na gotowaniu w szybkowarach czy termomiksach, ale moja znajoma mówi, że Ona rosół gotuje w tym czymś 40min? Czy to możliwe?

Nie mam szybkowara. Gotuje rosół w garnku 5 litrowym ok 3h.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Aco napisał:

Nie znam się na gotowaniu w szybkowarach czy termomiksach, ale moja znajoma mówi, że Ona rosół gotuje w tym czymś 40min? Czy to możliwe?

Twojej znajomej zależy chyba na klarowności, dlatego wylewa wodę (pianę). Ja bełty usuwam delikatnie łyżką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 minuty temu, Arkina napisał:

Ale że co...rosol na skrzydelkach za tulsty dlatego 2 razy filtruje wode? ?

Nie wiem co ma na celu to odlewanie wody. Tłuszcz zawsze można zdjąć z wierzchu. Znam też osobę która gotuje rosół bez skór. Tzn ściąga skórę z każdego drobiu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 minutę temu, Frau napisał:

Twojej znajomej zależy chyba na klarowności, dlatego wylewa wodę (pianę). Ja bełty usuwam delikatnie łyżką.

Czyli tradycyjnie. Ja też tak robię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
6 minut temu, Aco napisał:

Nie wiem co ma na celu to odlewanie wody. Tłuszcz zawsze można zdjąć z wierzchu. Znam też osobę która gotuje rosół bez skór. Tzn ściąga skórę z każdego drobiu?

Ludzie są dziwni czasem...i różne maja fanaberie kulinarne. 

 

Rosół jest klarowny tylko wystarczy go pomału gotować...dla mnie powinien pyrkac jedynie. 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Aco napisał:

Czyli tradycyjnie. Ja też tak robię.

Rosół, to niby taka "wodzionka", ale dobrze ugotowany i przyprawiony, to raj dla podniebienia.

Moja mama dodawała kawałki wołowiny. Takiej wersji nie lubię.

Najbardziej mi smakuje z udek i korpusu kurczaka.

Pod koniec gotowania dodaję zieleninę ( lubczyk, seler, pietruszka).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Arkina napisał:

Ludzie są dziwni czasem...i różne maja fanaberie kulinarne. 

 

Rosół jest klarowny tylko wystarczy go pomału gotować...dla mnie powinien pyrkac jedynie. 

Zdejmowanie skóry łatwo uzasadnić.

Wiele osób musi, lub chce stosować dietę i chlipnąć rosołek. Wtedy zdejmowanie skóry jest uzasadnione, wręcz zalecane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
13 godzin temu, Miejscowy napisał:

I co Wy na to?

Na to akurat nic szczególnego. Powiedziałabym, że to nawet dobrze, że te produkty zdrożeją, żeby ludziska mniej chlali. Ale obawiam się, że to tak nie działa - "alkus" i tak kupi, co najwyżej jego rodzina jeszcze bardziej na tym ucierpi (w tym przypadku finansowo).

Nie palę (choć odpowiada mi czynność palenia i smak papierosa, ale nigdy w życiu nie paliłam, z rozsądku, zbyt cenię zdrowie, urodę, zapach siebie i otoczenia). Alkohol pijam, ale jeśli będzie droższy, to też kupię na tyle, na ile pijam i nie odczuję tego właściwie, więc dla mnie ta akurat zmiana nie ma większego znaczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
51 minut temu, Frau napisał:

Obecny rynek jest zawalony wyrobami tytoniowymi. 

Mimo to, ludzie nadal skręcają papierosy. Takich palaczy jest coraz więcej. 

Tam gdzie są papierosy, mają tytoń, gilzy i maszynki.

W skrzynce na listy miałam kilka razy ulotkę z numerem telefonu. Mają jeszcze tańszy tytoń niż w sklepach.

Tanimi papierosami ze wschodu, też się w garażu handluje.

Człowiek nie świnia, wszystko zje, byle przyoszczędzić na używki. 

 

Ktoś powie, że to takie płytkie?

Może i tak. Mam koleżankę, która na obiad gotowała budyń. Dodatki/surówki do obiadu, to  ogórki własnej roboty, podawane tylko w niedzielę. Niedzielny rosół, to woda+ kostki rosołowe+makaron. Wszystko gotowane razem w jednym garnku, żeby wody nie tracić na makaron.

Czy są biedni?

Nie. Ona lubi się stroić, obwieszać biżuterią, on marzy o  lepszym samochodzie niż sąsiad ? 

Dla mnie to traktowanie własnego ciała jak śmietnik, po to, by móc je przyozdobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
28 minut temu, Aco napisał:

Nie znam się na gotowaniu w szybkowarach czy termomiksach, ale moja znajoma mówi, że Ona rosół gotuje w tym czymś 40min? Czy to możliwe?

Możliwe. W szybkowarze gotowanie odbywa się w ciśnieniu około 2 atmosfer, bez dostępu tlenu, dlatego następuje o wiele szybciej. Zdarzyło mi dawno temu robić w nim rosół, bardziej z ciekawości, bo też wydawało mi się to niemożliwe, i o dziwo-był on całkiem smaczny. Ale  gotowany tradycyjnie jest o wiele lepszy. Natomiast rosół z termomiksa to jakaś porażka. Choć znam ludzi, którym taka przyprawiona woda smakuje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Możliwe. W szybkowarze gotowanie odbywa się w ciśnieniu około 2 atmosfer, bez dostępu tlenu, dlatego następuje o wiele szybciej. Zdarzyło mi dawno temu robić w nim rosół, bardziej z ciekawości, bo też wydawało mi się to niemożliwe, i o dziwo-był on całkiem smaczny. Ale  gotowany tradycyjnie jest o wiele lepszy. Natomiast rosół z termomiksa to jakaś porażka. Choć znam ludzi, którym taka przyprawiona woda smakuje ?

Kurczę jak pozory mylą, obstawiłbym że nie dotykasz się łyżki tłustego rosołu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
8 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Kurczę jak pozory mylą, obstawiłbym że nie dotykasz się łyżki tłustego rosołu 

Tak? Ciekawe skąd takie wnioski? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
13 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

Możliwe. W szybkowarze gotowanie odbywa się w ciśnieniu około 2 atmosfer, bez dostępu tlenu, dlatego następuje o wiele szybciej. Zdarzyło mi dawno temu robić w nim rosół, bardziej z ciekawości, bo też wydawało mi się to niemożliwe, i o dziwo-był on całkiem smaczny. Ale  gotowany tradycyjnie jest o wiele lepszy. Natomiast rosół z termomiksa to jakaś porażka. Choć znam ludzi, którym taka przyprawiona woda smakuje ?

Nigdy się w te urządzenia nie zagłębiałem i jestem zielony w temacie tych wynalazków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
5 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

Tak? Ciekawe skąd takie wnioski? ?

Po linii ciała vege. 

Jas n o. Hehe

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
41 minut temu, Frau napisał:

Rosół, to niby taka "wodzionka", ale dobrze ugotowany i przyprawiony, to raj dla podniebienia.

Moja mama dodawała kawałki wołowiny. Takiej wersji nie lubię.

Najbardziej mi smakuje z udek i korpusu kurczaka.

Pod koniec gotowania dodaję zieleninę ( lubczyk, seler, pietruszka).

Kurde ja rosół lubię pod każdą postacią( gatunek mięsa) ale chyba najbardziej mi smakuje gotowany na kurze. Chociaż pyszny jest też z perliczki. Ogólnie czasami robię miks mięsny w zależności co mam (kaczka, kurczak, kawałek kury, bywa, że i kawałek królika tam wyląduje)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
46 minut temu, Frau napisał:

Zdejmowanie skóry łatwo uzasadnić.

Wiele osób musi, lub chce stosować dietę i chlipnąć rosołek. Wtedy zdejmowanie skóry jest uzasadnione, wręcz zalecane.

Tu akurat nie chodzi o dietę, a obrzydzenie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 godzinę temu, Arkina napisał:

Rosół na skrzydełkach z 2 razy odfiltrowana woda ?

Kup jej jakaś kurę wiejska i naucz gotować ?

 

 

Pewnie wylewa antybiotyki z kurzej paszy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
9 minut temu, Aco napisał:

Kurde ja rosół lubię pod każdą postacią( gatunek mięsa) ale chyba najbardziej mi smakuje gotowany na kurze. Chociaż pyszny jest też z perliczki. Ogólnie czasami robię miks mięsny w zależności co mam (kaczka, kurczak, kawałek kury, bywa, że i kawałek królika tam wyląduje)

Proszę, proszę, ilu kucharzy na forum ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

Proszę, proszę, ilu kucharzy na forum ?

A Ty kochaniutka z księżyca spadłaś. Przecież to wiadomo od stuleci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 759
    • Postów
      266 278
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      1 002
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Ratel
    Najnowszy użytkownik
    Ratel
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Natie
      To nie szkodzi , że uzależnia. Układanie całośći z małych elementów jest bardzo przydatne dla spostrrzegawczości i trenuję zmysł detektywistyczny. Jesli polubiłaś tę grę to już wkrótce będziesz umiała z różnych "strzepków" docierających do ciebie  informacji, odtworzyć całą ukkrytą  prawde. Taka umiejeętność w życiu często się przydaję. Pozdrawiam.
    • brum
      Eeee, pewnie jest jakiś sposób, żeby zniknęło. Jeśli się kasuje nicka, to całą twórczość chyba też?  
    • Pieprzna
      A tu to zostanie na wieki...
    • brum
      Może i dobrze, że nie przerobiłeś. Ja czasami nie wierzę, że takie rzeczy wyszły spod moich palcy. 🤭
    • brum
      Ja nawet myślę, że jest najlepszą ze wszystkich Lalek.Podobala mi się. 
    • Wikusia
    • KapitanJackSparrow
      hm niestety nie przerobiłem waszej całej  konwersacji więc wątku o służbach których nie chcesz rozpraszać swoją golizną zwyczajnie, po ludzku 🤷 nie fersztein, ps może i nie zawsze w negliżu wypada, ale są na szczęście sytuacje kiedy w ubraniu nie wypada🙂
    • KapitanJackSparrow
      Zahaczyłem jadąc, niestety tylko jadąc  Widzę żeby cię pokonać muszę cytować po kolei górki od zachodniej granicy 🙃   
    • Wikusia
    • Wikusia
      Oj tam , oj tam 😁  w końcu ..  
    • la primavera
      Ten na zaś wykorzystam od razu- Góry Choczańskie.  Chyba, że zahaczyłeś jadąc w Niżne. 
    • la primavera
      A.mnie się wydaje, że najwięcej czerwonego jest właśnie w Pieninach.     
    • la primavera
      Proszę bardzo 🙂 ciekawe, czy Tobie również sue spodoba.  Rzeczywiście zdarzało mu się używać oczu za często.  Dla mnie zbyteczne były jego odloty, slanianie się na nogach jakby był w gorączce.  To miałam na myśli pisząc o zbędnej teatralności.   Ja z nią miałam.problem, bo wydawalo mi się, że mówi jakby miała ściśniętą  szczękę. Potem.pomyslalam, że przecież wszystkie Łęckie takie były, denerwujące, z manierą w głosie i wyższością. Czyli,  że dobrze zagrała 🙂
    • la primavera
      ,,Niebo nad Normandią "   Przeglądając  filmy w poszukiwaniu czegoś wartego zobaczenia mam czasem wrażenie,  że wszystko  co dobre, zostało już nakręcone.  A wtedy trafia się taka perełka jak wspomniany już wczesniej,,Tenzing " . Albo  niezwykłe ,,Niebo nad Normandią"- mnie  zachwycil.    ,,Dunkierka" byla wojennym filmem  bez Niemców, a ,, Niebo.." jest wojennym filmem bez wojny. Zamiast tego mamy spoglądanie w mapy, zbieranie danych i prognozowanie pogody na dzień, który ma zmienić losy wojny. Widzimy swiat generałów, ludzi odpowiedzialnych za losy swoich żołnierzy,  decydujacych o ataku czy o jego zaniechaniu. Nad nimi wszystkimi jest Eisenhower, to on po wysłuchaniu wszystkich podejmie decyzję ostateczną i on zostanie z niej rozliczony. Jego głównym doradcą od pogody zostaje Stagg, meteorolog  kierujący zespołem zbierającym pogodowe dane i który, choć nigdy nie będzie miał.pewnosci co do prognoz,  również musi jasno zadeklarować własne stanowisko.    W roli Stagga występuje Andrew Scott. Mam wrażenie, że ten człowiek nie wykonał w filmie ani jednej zbędnej miny, kazde spojrzenie, odwrocenie glowy, przełknięcie sliny bylo idealne. Świetnie oddał skupienie na pracy, powagę sytuacji, profesjonalizm, przeżywanie jednocześnie ze światowymi własnych życiowych dramatów. Z nim.idziemy przez ten film, to on zabiera nas w świat prądów i huraganów.  Zadziwiające, że chociaż znamy historię, wiemy, jak się potoczyła, to film potrafi nas tak zakręcić,  że te wiedzę odkładamy na półkę i w niepewności patrzymy co będzie dalej.   Dla mnie ten film o kawał dobrego kina.      
    • Gość w kość
      byłem🤨 byłem🤨 może to ja byłem...🤨 no, jeśli widoki żadne,... ... to nie mogłem być ja🤨     kiedyś wpadłem na pomysł, żeby wystartować sobie w krótkim biegu w Pieninach, ... więc ledwo żyję, bo tam są podbiegi!🤨 i nagle ten moment, kiedy wybiegłem na otwarte pole i moim oczom wyraźnie ukazały się... Tatry... powiem Pani, że zaczynam oswajać się z myślą, że jesienią wszędzie jest pięknie...🙂    
    • brum
      Czasem też wina brakuje, ale generalnie tak w negliżu przy obcych to chyba nie do końca wypada. W końcu, to są ludzie na służbie. Nie można ich rozpraszać. 
    • KapitanJackSparrow
      Wyspowy to tak z okien samochodu jednie, bo jest tym, czym dla mnie Góry Kaczawskie, niby są po drodze ale ciągnie w ciekawsze miejsca. Punkt dla ciebie i jeszcze jeden ode mnie na zaś 🙂
    • KapitanJackSparrow
      nie każda koszula zdobi 😀
    • brum
      To już się robią poważne sprawy. Forum to, co wiadomo milczy dalej. 
    • brum
      Nie każda kobieta.
    • Gość w kość
      co Ty z tymi zagadkami?😁   to było zdjęcie z Gór Stołowych, co zresztą, wydawało mi się, jasno opisałem😬   z niezagadkami w ogóle Ci nie idzie, może z zagadkami będzie lepiej🤷‍♂️   wygooglowałem, no, pięknie to wygląda na zdjęciach🤨
    • KapitanJackSparrow
      po co ci koszula nocna jak kobieta najlepiej wygląda bez niej 
    • Gość w kość
      widzę,... ... że poniosła Cię wyobraźnia😁    
    • brum
      ❤️ Mam podobne wrażenia. Różnię się oceną Dorocińskiego. Lubię go bezkrytycznie, ale przeczytałam  w jakiejś recenzji, że grał głownie wytrzeszczem oczu i to chyba prawda, niestety. Myślałam, że zrobią ze Stacha bardziej współczesną wersję przedsiębiorcy, chłopaka z ikrą a on jest do szpiku kości pozytywistyczny, poprawny, bez skazy najmniejszej. Uśmiecha się czasem półgębkiem i to wszystko. Aż mi się chciało walnąć go w w łepetynę, żeby mu się zmieniło i żeby pokochał inną.  Podobała mi się bardzo Pani Urzędowska. Była taka, jaka według mnie powinna być - dziecko epoki, w której żyła oraz warstwy społecznej. Taki trochę słodki głuptasek, której los wyznaczył ścieżkę życia no i Stach, niestety, nie skradł jej serca. Choć miał bardzo do zaoferowania. Nawet zupełnie przyjemną aparycję.  A wszystko przez Bolesława Prusa! Filmy bardzo dobry choć przydługawy. Ale nie chciałam wychodzić w trakcie. Lepsze od "Znachora".   Dzięki za "Tenzinga". Będę szukała, żeby obejrzeć. 
    • la primavera
      Byłeś Waść na Sokolicy    Pieniny jesienią to coś pięknego. Pewnego razu zdarzyło mi się pójść na Trzy Korony spotykając po drodze tylko jedna osobę.  Oczywiście  pogoda była wtedy okropna i widoki żadne   Zobacz, jak tam dbają o turystów    Cóż, terra incognita. Na razie.   Ale mam takie przypuszczenie, graniczące  z pewnością,  że w Beskidzie Wyspowy to żaden z Was nie był. Czyli punkt dla mnie.   Ech  stamtąd to się wybitnie nie chce wracać.  Gdzie byłeś? Klasyka czy coś nieoczywistego?      
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...