Skocz do zawartości


Polecane posty

Szczęśliwy
Daleko stąd
Napisano (edytowany)

Cześć. Jestem nowa tutaj . Chciałabym z kimś o czymś popisać . Może być o niczym . O wszystkim też będzie dobrze 

Edytowano przez Daleko stąd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Przygnębiony
RAW

Witaj na forum. Na pewno znajdziesz kogoś tutaj do rozmowy na różne tematy. Może spróbuj "podłączyć" się do jakiegoś tematu jak np. ten 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka

pod wspolnym dachem szybciutko ogarna ci jakis pokoj.... w najgorszym razie pomoge wciągnąć materac 

i napompowac 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Daleko stąd

Bardzo daleko . Aż sama nie potrafię się odnaleźć 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Zamiast sama siebie szukać możesz pozwolić się odnaleźć. Komuś.Tak jest fajniej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
5 minut temu, la primavera napisał:

możesz pozwolić się odnaleźć. Komuś.Tak jest fajniej. 

gdzie tak było?

w jakimś horrorze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
53 minuty temu, Gość w kość napisał:

?

 

Hmm, to tak przychodzisz w gości gościu od kości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
3 godziny temu, la primavera napisał:

Hmm, to tak przychodzisz w gości gościu od kości.

ale tylko, kiedy mam dobry nastrój,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Daleko stąd

Pozwalam się odnaleźć . Płock ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Daleko stąd

Czy nie czujecie że czegoś wam brak ? Ze chcielibyście miej inaczej niż inni ? Albo że chcecie czegoś ale nie wiecie czego . ? Ja ostatnio mam tak ciągle . Ciągle czegoś szukam . I wszystko co znajdę jest nie takie jakie bym chciała ... Strasznie to zawiłe . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
19 minut temu, Daleko stąd napisał:

Czy nie czujecie że czegoś wam brak ? Ze chcielibyście miej inaczej niż inni ? Albo że chcecie czegoś ale nie wiecie czego . ? Ja ostatnio mam tak ciągle . Ciągle czegoś szukam . I wszystko co znajdę jest nie takie jakie bym chciała ... Strasznie to zawiłe . 

Brzmi jak z piosenki ,,rysa na szkle".

Pewnie gdybyś wiedziała, czego Ci brak, prościej byłoby to znaleźć.  

2 godziny temu, Daleko stąd napisał:

Pozwalam się odnaleźć . Płock ....

Jakby ci się do drzwi jakiś wilkołak dobijał 

17 godzin temu, Gość w kość napisał:

?

to znaczy że pan od kości przyszedł w gości. W dobrym humorze, czego wprawdzie nie widać na załączonym obrazku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Daleko stąd napisał:

Ciągle czegoś szukam . I wszystko co znajdę jest nie takie jakie bym chciała ... Strasznie to zawiłe . 

Też tak kiedyś miałem. Szukałem, niby znajdowałem, ale okazywało się nie być tym co szukałem. Sam tego nie rozumiałem. Z czasem samo przeszło lub pod wpływem jakiś zmian w życiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Daleko stąd

U mnie jest na odwrót . Mam za dużo zmian i wtedy gdy nie nadążam chcę czegoś zupełnie innego .  A ta " rysa na szkle" może i byłaby dobra do sytuacji ale znając utwór to jednak chyba nie . Moje życie jest jednak bardziej złożone niż piosenka Urszuli . 

No tak... I gdybym wiedziała czego szukam ... Rzeczywiście byłoby dużo prościej ... Jedno mogę ocenić . Za mało wrażeń . To jedno czego mi brakuje nieustannie . Niepokojące to jest 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Daleko stąd

Szukam chyba jakiegos miłego sympatycznego faceta który czasem podniesie mnie na duchu . I pogada. A ja przy okazji może dowiem sie jak wygląda świat męskim okiem . Bo ostatnio tak się pogubiłam że w sumie doszłam do wniosku że są z innego świata . Może mi ktoś powie że są na świecie jacyś normalni mężczyźni ?  Ja ich chyba przeoczyłam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka

no to niepotrzebnie właziłam na twoj watek :D wybaczwybacz,  juz mnie nie ma  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Daleko stąd

Nie szkodzi . No co ty . Chyba głupio zabrzmiały moje ostatnie słowa . Jak czytam te wasze rozmowy to sobie myślę że bardzo weseli wszyscy są . Ja generalnie też za taką uchodze . Coś ostatnio jednak mam spadek nastroju dobrego ..... Może coś zabawnego ktoś napisze . Może się trochę posmieje 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 godziny temu, Daleko stąd napisał:

Szukam chyba jakiegos miłego sympatycznego faceta

O to jestem o pani, jakie jest Twoje kolejne życzenie? :D

19 minut temu, Daleko stąd napisał:

Coś ostatnio jednak mam spadek nastroju dobrego

Chyba większość ma taki spadek, bo już ludzie są zmęczeni wszelkimi nakazami i zakazami związanymi z pandemią.

Co do poprawy humoru to jest tu parę kategorii na forum i ogrom tematów, gdzie pisze się bardziej na luzie i z przymrużeniem oka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka
55 minut temu, Daleko stąd napisał:

sobie myślę że bardzo weseli wszyscy są .

2020-05-0_qaqxese.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Daleko stąd

Chyba skocze że spadochronem ... Może mi adrelina wyparuje ... He he bo jakoś mam jej za dużo ostatnio 

Macie jakieś szalone pomysły które realizujecie ? Ale takie naprawdę szalone

Porozumiewanie się inaczej niż na tym portalu ? Np Messenger ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smutny
Krzysiek1
48 minut temu, Daleko stąd napisał:

Chyba skocze że spadochronem ... Może mi adrelina wyparuje ... He he bo jakoś mam jej za dużo ostatnio 

Macie jakieś szalone pomysły które realizujecie ? Ale takie naprawdę szalone

Porozumiewanie się inaczej niż na tym portalu ? Np Messenger ? 

Tak, pisanie na Messengerze daje mi ogromny zastrzyk adrenaliny.

Lepsze to niż spadochron, bandżi i jazda na łyżwach.

Nawet na kucyku galop tyle nie daje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Daleko stąd

Adrelina i Messenger? Ale się uśmiałam ... No nie wytrzymam . Chyba jednak spadochron ... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 427
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Nafto Chłopiec
      Pozdrawiam z Kalabrii 😎
    • wędrowiec
      Czyżby obserwowanie codzienności w obradach dzielnej koalicji KO w sejmie  nie przynosiło tobie wystarczającej dawki humoru ?
    • Chi
      Weekend 🥰    
    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...