Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Derff

Po czym poznać głupiego?

Polecane posty



Wesoły
BrakLoginu

Mamy tutaj jedną osobę, która ma wszystkich za głupich to może lepiej jak ona się wypowie?
Dla mnie pierwsze takie skojarzenie, to mądry nigdy nie będzie nam i sobie wmawiał, że jest inteligentny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Na bank to zwolennicy wszelkich teorii spiskowych.

Ekhem i tutaj muszę powiedzieć że też jestem....bo np. nie że wierzę że tak jest ale że jest prawdopodobne, iż wirus został specjalnie opracowany i dedykowany staruszkom. Jest ich po prostu zbyt wiele.

W UK w każdej małej miejscowości jest kilka domów starców. Podkreślam - małej miejscowości. Może to zbieg okoliczności, ale takie myśli biegają mi po głowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
30 minut temu, Maybe napisał:

Na bank to zwolennicy wszelkich teorii spiskowych.

Ekhem i tutaj muszę powiedzieć że też jestem....bo np. nie że wierzę że tak jest ale że jest prawdopodobne, iż wirus został specjalnie opracowany i dedykowany staruszkom. Jest ich po prostu zbyt wiele.

W UK w każdej małej miejscowości jest kilka domów starców. Podkreślam - małej miejscowości. Może to zbieg okoliczności, ale takie myśli biegają mi po głowie.

Też kwalifikuję się do głupców. Kiedyś dawno temu czytałem o tym że wirus grypy to zajebisty materiał do wojny biologicznej i ze stosunkowo łatwo go przysposobić i noo masz. Na dodatek Chiny jako epicentrum, Chiny które mają problem z przeludnieniem. No i kolejny aspekt to bardzo  wybiórczy efekt oddziaływania... Nie do wiary..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
9 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Też kwalifikuję się do głupców. Kiedyś dawno temu czytałem o tym że wirus grypy to zajebisty materiał do wojny biologicznej i ze stosunkowo łatwo go przysposobić i noo masz. Na dodatek Chiny jako epicentrum, Chiny które mają problem z przeludnieniem. No i kolejny aspekt to bardzo  wybiórczy efekt oddziaływania... Nie do wiary..

No i jeszcze podsycaj moja głupotę ???

 

Ale no nie wierzę, że takie rzeczy dzieją się przypadkowo... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny

Odpowiem na zadane pytanie w temacie 

 

?

Po mądrościach jego ?

 

 

I sondzem iż wirus to wszczep czipow z nadajnikami i teraz siedzom i mnie podglondajo jak na kibelku siedzę ? 

 

Mam nadzieję że węch też odbierają ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)

Jejciu cóż to za temat. Głupi czy mało mądry serio dla mnie nie ma znaczenia. Aż tak bardzo nie interesują mnie ludzie. Bardziej skupiam się na pozytywnych rzeczach w nich. Chyba, że negatywy są tak mocne, że wywołują we mnie złość to wtedy oddalam się. Nie chcę wiedzieć o ludziach zbyt wiele. Bazuje na tym ile mi powiedzą sami o sobie. Nie słucham plotek. Nie drążę. Nie oceniam za bardzo. 

Powiem więcej, mogę się założyć, że kazdy z nas zrobił kilka rzeczy które można określić za głupie. 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
5 minut temu, Arkina napisał:

Jejciu cóż to za temat. Głupi czy mało mądry serio dla mnie nie ma znaczenia. Aż tak bardzo nie interesują mnie ludzie. 

Powiem więcej, mogę się założyć, że kazdy z nas zrobił kilka rzeczy które można określić za głupie. 

Ja to na ten przykład właśnie zaczynam dietę. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
9 minut temu, Arkina napisał:

Jejciu cóż to za temat. Głupi czy mało mądry serio dla mnie nie ma znaczenia. Aż tak bardzo nie interesują mnie ludzie. 

Powiem więcej, mogę się założyć, że kazdy z nas zrobił kilka rzeczy które można określić za głupie. 

Robić głupie rzeczy, a być idiota to dwie różne sprawy. Głupiemu też się zdarzy być mądrym.

15 minut temu, Bledny napisał:

Odpowiem na zadane pytanie w temacie 

 

?

Po mądrościach jego ?

 

 

I sondzem iż wirus to wszczep czipow z nadajnikami i teraz siedzom i mnie podglondajo jak na kibelku siedzę ? 

 

Mam nadzieję że węch też odbierają ?

I tak hitem są plaskoziemcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Przed chwilą, Bledny napisał:

Ja to na ten przykład właśnie zaczynam dietę. ?

Głupie to nie jest ale ciekawe nawet. 

Ze niby ty taki utyty jesteś a to zaskoczona jestem ? Dobra co to za dieta, ŻPM? 

Żadna dieta nie zrobiła takich spektakularnych efektów jak ostatnia choroba. W 2 tygodnie liczę mniej 7 kg. 

Nie polecam jednak tej formy odchudzania ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
Przed chwilą, Maybe napisał:

I tak hitem są plaskoziemcy.

Prawda. I że bieguny to wejście do innej cywilizacji ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, Maybe napisał:

Robić głupie rzeczy, a być idiota to dwie różne sprawy. Głupiemu też się zdarzy być mądrym.

Chyba nie znam zupełnie głupich ludzi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
1 minutę temu, Arkina napisał:

Głupie to nie jest ale ciekawe nawet. 

Ze niby ty taki utyty jesteś a to zaskoczona jestem ? Dobra co to za dieta, ŻPM? 

Żadna dieta nie zrobiła takich spektakularnych efektów jak ostatnia choroba. W 2 tygodnie liczę mniej 7 kg. 

Nie polecam jednak tej formy odchudzania ?

 

No jestem. Brzuch dostałem i jak nie wciągam...w sumie wciągam za dwóch i dlatego muszę to zmienic ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, Bledny napisał:

Prawda. I że bieguny to wejście do innej cywilizacji ?

W oceanach też jest takie wejście do świata Reptilian.

2 minuty temu, Bledny napisał:

No jestem. Brzuch dostałem i jak nie wciągam...w sumie wciągam za dwóch i dlatego muszę to zmienic ?

Masz lustrzycę? Przejdź na wege. Mogę ci bigosu wege nagotowac - jest tak dobry, że nie zauważysz, że nie ma w nim grama mięsa, za to jest 200 ml żołądkowej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
3 minuty temu, Maybe napisał:

W oceanach też jest takie wejście do świata Reptilian.

O popatrz. Bo przecież oceany są niezbadane. To ma sens?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
2 minuty temu, Bledny napisał:

No jestem. Brzuch dostałem i jak nie wciągam...w sumie wciągam za dwóch i dlatego muszę to zmienic ?

Brzuszki ćwicz, słyszałeś o tam ćwiczeniu jak deska? Dietka i kaloryfer będzie jak talala ?

 

3 minuty temu, Maybe napisał:

W oceanach też jest takie wejście do świata Reptilian.

O czy wy tu piszecie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
Przed chwilą, Arkina napisał:

Brzuszki ćwicz, słyszałeś o tam ćwiczeniu jak deska? Dietka i kaloryfer będzie jak talala ?

 

Ćwiczyłem i dlatego w restauracji zamawiam wszystko na desce. Ostatnio piwo było ale inne deski to deski smaków np. ? 

Nie działa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
5 minut temu, Bledny napisał:

O popatrz. Bo przecież oceany są niezbadane. To ma sens?

No ba, nawet widziano statki kosmiczne znikające w oceanie, to pewnie ichnie.

7 minut temu, Arkina napisał:

 

 

O czy wy tu piszecie ?

Na jakim ty świecie dziewczyno żyjesz, że nie znasz takich odkryć! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

 

Przed chwilą, Bledny napisał:

Ćwiczyłem i dlatego w restauracji zamawiam wszystko na desce. Ostatnio piwo było ale inne deski to deski smaków np. ? 

Nie działa ?

Słuchaj wybrałeś złe deski, cóż człowiek istotą omylną jest. Nie ma dramatu :D

Zabierz się za taką deskę ;) Jak wytrzymasz minutę będę zdumiona.

 

spacer.png

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
1 minutę temu, Arkina napisał:

 

Słuchaj wybrałeś złe deski, cóż człowiek istotą omylną jest. Nie ma dramatu :D

Zabierz się za taką deskę ;) Jak wytrzymasz minutę będę zdumiona.

 

spacer.png

 

 

A mogę ją skonsumować od dupy strony? ?

10 minut temu, Maybe napisał:

No ba, nawet widziano statki kosmiczne znikające w oceanie, to pewnie ichnie.

Tak, to ma sens. A trójkąt bermudzki to miejsce gdzie pozyskują stal bo przecież pod wodą nie można rozpalić ognia by stworzyć stał. 

Ejjjjj wszystko się układa w jedną całość! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
6 minut temu, Bledny napisał:

A mogę ją skonsumować od dupy strony? ?

Jak dla mnie nie ma problemu :P

 

 

15 minut temu, Maybe napisał:

Na jakim ty świecie dziewczyno żyjesz, że nie znasz takich odkryć! ?

Też się dziwię :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 676
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • BrakLoginu
      Trump wystartuje na olimpiadzie. Jego sztab długo zastanawiał się, w jakiej dyscyplinie ma zdobyć złoto — i tu najgorsza wiadomość dla Stocha: padło na skoki. Ten jegomość miewa takie „skoki” nastrojów, że trudno mu znaleźć konkurencję. Nieoficjalnie mówi się, że oprócz złota w skokach planuje też medal w bobslejach (bo lubi jechać rozpędem) oraz w ujeżdżaniu… własnego elektoratu. Plotki głoszą również, że trenuje do nowej, eksperymentalnej konkurencji olimpijskiej: slalomu między własnymi wypowiedziami — a tam, jak wiadomo, tor przeszkód potrafi być naprawdę wymagający. A jeśli dorzuci jeszcze konkurencję w rzucie tweetem na odległość, to rekord świata może paść szybciej, niż sędziowie zdążą sprawdzić regulamin. 😄
    • BrakLoginu
      Matka spojrzała na niego długo, bardzo długo — tak długo, że uśmiech sam zgasł mu na twarzy. – Na jaki towar? – zapytała powoli, unosząc brew. Chłopak podrapał się po głowie. – No wiesz… taki… że człowiek się tak śmieje, wszystko mu jedno, zero stresu… pełen luz… Matka parsknęła śmiechem, aż łyżeczka zadźwięczała o kubek. – Synu, ja to biorę od lat. Codziennie rano. Czasem nawet dwie dawki. – Serio?! – oczy mu się zaświeciły. – I co to jest? Matka wstała, podeszła do blatu i postawiła przed nim kubek. – Tu masz namiar – powiedziała z powagą. – Najmocniejszy towar na świecie. Spojrzał do środka. – …Kawa? – Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot – odparła. – Działa lepiej niż wszystko inne. Chłopak westchnął, ale po chwili się uśmiechnął. – A można na kreskę? – Można – powiedziała matka, stawiając obok talerz. – Kreskę sernika do kawy. I od razu zobaczysz kolory życia. 😄
    • BrakLoginu
      Płytki? Donald płytki? Zgłaszam to do ambasadora USA. Przez Ciebie będzie wojna, bo to znów obraza ego NAJWIĘKSZEGO! <oburzony pisze donos>. Nawet nie pisz nic więcje, bo oni zabiorą swoje zabawki czyt. wojsko. Przegiąłeś niczym   
    • BrakLoginu
      Majeranek rośnie jak złoto, ale teraz skupiam się na innowacjach — rumianek z szajbą.  Certyfikat „nie pytaj, tylko wąchaj” już w drodze  
    • BrakLoginu
      Moje kolano raczej nie pozwala już na takie eskapady. Wrzuciłem za to te dawne ekscesy na YouTube dla znajomych i teraz cierpliwie czekam, aż lekarze pozwolą mi dalej w moim wieku fikać 😄   Ostatnio trochę pozwiedzałem Azję. Piękny kontynent, niesamowite miejsca i totalnie inna perspektywa na świat. Człowiek wraca z głową pełną wrażeń i listą miejsc „do zobaczenia następnym razem" 😉
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Lubię  
    • BrakLoginu
      Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄  
    • BrakLoginu
      Ten no tego...
    • KapitanJackSparrow
      Matka yyyyy daj mi namiar na ten towar co bierzesz 🤣👍😁
    • KapitanJackSparrow
      Może ścieżkę do Grenlandii? , a nie jednak nie 😁 aktywa się zaczęły sypać 
    • Natka
      Jacenty przegląda aplikacje graficzne, sprawdzając, jak wyglądałby w pomarańczowym kolorze. Myślę, że planuje zakup albo adopcję kota — i chyba już wyobraża sobie, jak będą do siebie pasować. Kto wie, może wkrótce jego telefon zapełni się zdjęciami rudego futrzaka.
    • Natka
      @KapitanJackSparrow jeszcze przez chwilę siedział w półmroku, wsłuchując się w miarowy oddech statku. Drewno pracowało pod naporem fal, jakby kadłub szeptał coś, czego nie sposób było zrozumieć. Boruh, nadal demonstracyjnie odwrócony ogonem, poruszył jednym uchem. – Nie udawaj obrażonego – mruknął kapitan ciszej, niż zamierzał. – Sam byś się zląkł, gdybyś zobaczył… to coś. Nie dokończył. Obraz wciąż stał mu przed oczami: cień przy kufrze, zbyt wysoki jak na człowieka, zbyt nieruchomy jak na żywą istotę. A jednak, gdy sięgnął po latarnię — nie było nic. Tylko mapy, zwinięte rulony i zapach soli. Boruh w końcu łaskawie podszedł bliżej, stawiając miękkie kroki. Wskoczył na koję i usiadł, patrząc kapitanowi prosto w oczy. Jego wąsy zadrżały. – No dobrze – westchnął kapitan. – Sprawdzimy to razem. Sięgnął po latarnię. Knot zasyczał, płomień drgnął i rozlał po kajucie ciepłe, chwiejne światło. Cienie natychmiast cofnęły się w kąty, ale jeden — ten przy kufrze — zdawał się nieco gęstszy, jakby nie należał do reszty. Kapitan wstał. Deski jęknęły pod jego ciężarem. Zrobił krok. Potem drugi. Boruh nagle zasyczał. Z kufra dobiegło ciche stuknięcie. Kapitan zamarł. Stuk. Jakby coś — albo ktoś — próbowało wydostać się od środka.
    • Natka
      Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!
    • Natka
      Możliwy 😜   Nielogicznie 
    • Chi
      Udanego weekendu 💗    
    • Chi
    • Chi
      Dwa Kubusie  
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      Nie ma..a to pewnie pomarańczowy sobie wziął bo mu pewnie płytki potrzebne do czegoś 😉
    • Chi
      Będzie mi Was bardzo brakować razem        
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...