Skocz do zawartości


Polecane posty

Frau
2 godziny temu, BrakLoginu napisał:

 

Taaa, była taka kobieta w moim życiu, ale po latach myślę, że to nimfomanka była :P

Nic z tych rzeczy. Jak mnie facet zdenerwuje, to ciało nie dopuści, póki serce nie odpuści.

Nie uznaję łagodzenia konfliktu w łóżku, choćby mnie skręcało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Frau napisał:

Nie uznaję łagodzenia konfliktu w łóżku, choćby mnie skręcało.

To w tym przypadku też jesteś w mniejszości (chyba) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

To w tym przypadku też jesteś w mniejszości (chyba) :D

Nie wiem. Ja nie dopytuję innych kobiet,  jak to z nimi jest. 

Nie żebym była wstydliwą. I serio nie jestem furiatką w te dni. Pysk niewyparzony mam w uzasadnionych przypadkach ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
17 minut temu, Frau napisał:

Pysk niewyparzony mam w uzasadnionych przypadkach ?

Sprawdzimy i to. @Bledny tutaj mamy panią, którą trzeba "przetestować" pod kątem furii czy czegoś innego :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Sprawdzimy i to. @Bledny tutaj mamy panią, którą trzeba "przetestować" pod kątem furii czy czegoś innego :D

Czegoś innego... mam się bać, czy prysznic brać? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, Frau napisał:

Czegoś innego... mam się bać, czy prysznic brać? ?

Znając mojego bliżnioka to raczej prysznic, ale znając legendy, o jego wyczynach to i to pierwsze może być wskazane :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Napisano (edytowany)
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Znając mojego bliżnioka to raczej prysznic, ale znając legendy, o jego wyczynach to i to pierwsze może być wskazane :D

Błędnego mam się bać? Toż to ostoja spokoju i łagodności ?

 

Czyli muszę się wykąpać.

Edytowano przez Frau

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Frau napisał:

Błędnego mam się bać? Toż to ostoja spokoju i łagodności ?

Niby tak, ale za to w "tych" sprawach ponoć prawdziwy waryjot i tu wszystko zależy, co partnerka lubi, a u niego nie ma sprzeciwu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Niby tak, ale za to w "tych" sprawach ponoć prawdziwy waryjot i tu wszystko zależy, co partnerka lubi, a u niego nie ma sprzeciwu ;)

W określonych przypadkach, potrafię pójść na kompromis ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Frau napisał:

W określonych przypadkach, potrafię pójść na kompromis ?

Kompromisy to już sami ustalajcie, on mnie nie zobligował do bycia jego skrzydłowym, impresario, czy tam menago :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Kompromisy to już sami ustalajcie, on mnie nie zobligował do bycia jego skrzydłowym, impresario, czy tam menago :D

Sam zacząłeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Zaraz, zaraz, to tak się pracuje?! Zamiast betoniarkę uruchomić, to oni tylko o muchach i trzmielach nadają :D

 

Do stu nie umiem liczyć ale mierzyć potrafię, fach w ręku przy mierzeniu obwodów :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
31 minut temu, hogan napisał:

Do stu nie umiem liczyć ale mierzyć potrafię, fach w ręku przy mierzeniu obwodów :D

Teoretycznie miałaś pomóc w trzymaniu pionu @Bledny, ale coś go w tym pionie nie upilnowałaś.
Podjechałem do niego do roboty, by sprawdzić jak te płytki kładzie no i...

55bfff456316f_o_medium.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny

Jadę do Wawy bliznioku ? 

W poniedziałek będę jechał przez pyrlandie?. Strzeż się ?

Frał się kapie dla mnie? Oszzzzz czekaj jednak jadę na Śląsk ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Bledny napisał:

Jadę do Wawy bliznioku ? 

W poniedziałek będę jechał przez pyrlandie?. Strzeż się ?

No i po kij rześ wrocoł? Trza było siedzieć na dupie w tej Wawce, no chyba, że byłeś po słoiki? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

No i po kij rześ wrocoł? Trza było siedzieć na dupie w tej Wawce, no chyba, że byłeś po słoiki? :P

Glodnys, co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
5 minut temu, Bledny napisał:

Jadę do Wawy bliznioku ? 

W poniedziałek będę jechał przez pyrlandie?. Strzeż się ?

Frał się kapie dla mnie? Oszzzzz czekaj jednak jadę na Śląsk ?

No ja myślę  ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, Bledny napisał:

Glodnys, co?

Trochę, jak będziesz wracał od swojej kobity to zawiń coś ze stołu dla bliźnioka i nie resztki! :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
5 minut temu, BrakLoginu napisał:

Trochę, jak będziesz wracał od swojej kobity to zawiń coś ze stołu dla bliźnioka i nie resztki! :) 

Masz to ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, Bledny napisał:

Masz to ?

Nie chcem, ale muszem to napisać - dobry z niego bliźniok! Chyba, że o resztkach jest mowa, to go kuźwa dorwę gdzieś na trasie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Bledny napisał:

Dobra jadę. 

Śląsk czeka ?

Śpiesz się, dłużej tego nie rozchodzę. 

Bliźniaka wyślij do swojej kobiety, niech się naje i jakoś zagada, żeby nam nie przeszkadzała stale dzwoniąc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Frau napisał:

Bliźniaka wyślij do swojej kobiety, niech się naje i jakoś zagada, żeby nam nie przeszkadzała stale dzwoniąc.

Nie ma takiej opcji, ja chętnie, ale Bliźniok jest zazdrosny :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Nie ma takiej opcji, ja chętnie, ale Bliźniok jest zazdrosny :D

Zazdrosny, że podczas tej jednej wizyty, zjesz pół świniaka? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 685
    • Postów
      260 066
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      938
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Kirov
    Najnowszy użytkownik
    Kirov
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
      Jesteś bardzo mądrym człowiekiem. Już dawno to spostrzegłam. Potrafisz wszystko tak dobrze nazwać.
    • naiwny
      Kościół to ludzie i kapłani a nie instytucja . Hierarchowie wikłający się w politykę nie są głosem Kościoła.
    • naiwny
      Miłość jest wtedy gdy zuważa się u kogoś winę i nie sądzi jej . Sądzenie innych to brak miłości.   Niestety istnieje też miłość ślepa , która ukrywa  błędy u innych i pozwala im brnąć na manowce.  
    • Pytanie
      Może coś krótko o tym, za co ma być sądzony?
    • KapitanJackSparrow
      Więc tak 2 z nich mega drogie  listek z pięciu tabletek ponad dwieście zł 😅 jakby policzyć ile tych tabletek to bankrut 😄 yyyyy jedna pozycja okazała się dostępna tylko ośrodkom badawczym . No chyba że coś źle ogarniam hi hi.  A witaminy okej ...ale D nie mogę chyba żeby robić jakieś cuda wianki.  Dobra na razie musi starczyć osseina wapń fosfor i hydrocoś tam ,😅 
    • znowu jasna góra
      W trakcie mszy na Jasnej Górze ksiądz, który chilę wcześniej wygłaszał homilię, podszedł do prezydenta Nawrockiego i wręczył mu prezent: szalik (wzorowany na szalikach kibicowskich) z napisem "CIEBIE BOGA WYCHWALAMY". I tak oto wymiar duchowy religii, sacrum, klęka przed profanum.  Kościół w ten sposób będzie trwał na wieki, ale Bóg jest w nim od dawna rekwizytem.
    • LadyTiger
      Kolejny update:    "Konfederacja Korony Polskiej 1 dzień temu ODWOŁANE❗️ Uwaga, termin II rozprawy sądowej ‪@GrzegorzBraunTV‬ wyznaczony na 12.01.2026 został odwołany. O nowym terminie powiadomimy bezzwłocznie. Bóg zapłać za okazane wsparcie!"   I co, łyso Ci? 
    • LadyTiger
      No akurat teraz, po Kamratach, chyba Braun jest zadowolony z braku takiej promocji   Mi się zawsze wydaje, że Stanowski chce z Braunem rozmawiać, tylko szkoda sponsorów
    • Nomada
      Jest sporo w temacie masażu limfatycznego i oczyszczania limfy. O tym może jutro ; )
    • Nomada
      Tak z ciekawości zapytam,  kiedy wyp😁łata?
    • Nomada
      Hmm, no chyba fajnie ; )   Trafiłam na pewną klinikę (nie w Polsce) która zajmuje się leczeniem algodystrofii. Możliwe, że to był rodzaj reklamy, ponieważ opisali w jaki sposób leczą ale nie napisali o efektach tych terapii. Poza kinesiotapingiem podawali pacjentom n-acetylocysteinę i uwaga! DMSO. Nie wiem czy w postaci tabletki czy raczej maść. Skupię się wiec dziś na tym organicznym związku siarki który ma silne działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne. W formie doustnej niestety skutkiem ubocznym jest przykry zapach ciała, dlatego osoby chore rezygnują z tej formy leczenia, mimo, że efekty są natychmiastowe i zdecydowanie poprawiają komfort życia.   https://www.sklepzycia.pl/blog/dmso-na-zwyrodnienia-stawow   Można zamienić na MSM, przyjmując od 6 do 10 gramów na dobę, lecz przy suplementacji MSM na efekty trzeba będzie poczekać.  
    • Nomada
      Dobrze, ogarniaj bo jest co ; )
    • la primavera
      ,,Granica mroku " To film o ratownikach medycznych utrzymany w takiej dynamice, że bardziej przypomina film akcji, bo glowni bohaterowie swoją karetką docierają  do ciemnych miejsc Nowego  Jorku, pelnych agresywnych ludzi,  gdzie ciągle coś się dzieje i ratując czyjeś życie nie są do końca pewni,  czy za chwilę  nie będą musieli ratowac swojego.  Wzywają ich do miejsc pełnych imigrantów,  narkomanów, ludzi żyjących według swoich praw, gdzie przemoc jest na porządku dziennym. Są poniżani, atakowani, obrażani, niechciani.. Do takiej pracy trafił Ollie (Tye Shridan- grał w Barze dobrych ludzi) jego partnerem w pracy i przewodnikiem po tym ciężkim terenie działań jest Rutkovski ( Sean Penn) a ich szefa gra Mike Tyson. Młody szybko poznaje specyfikę miejsc, wdraża się ale ciężkie sytuacje z którymi spotyka  się w pracy zostają z nim na resztę dnia. Nawet skrzydła anioła wyrysowane na jego kurtce nie potrafią  go unieść ponad to.  Rutkovski też niesie swoją historię , swoje lata doświadczenia w tej pracy, pytania czy pomoc należy się każdemu  i czy zawsze znaczy to samo. Penn w tej roli niezbyt mnie zachwycił   ciągle z tą obleśna wykałaczką w buzi, z pooraną bruzdami twarzą, zmęczonymi oczami był postacią  przerysowaną.    Ogólnie film w miarę ok, wciąga  bo ciągle coś dzieje.  
    • Astafakasta
    • la primavera
      ,,Bar dobrych ludzi"  Spodobał mi sie tytuł filmu, uznałam, że jest w nim obietnica  ładnego, ciepłego filmu. Liczylam na nieskomikowaną, lekko opowiedzianą przez George Clooneya historię.  I tak też było. Główny bohater  to JR - przyszly pisarz,  który póki co jest dzieckiem, mieszka z mamą u dziadków. To dom.pelny ludzi-są tam wujkowie, ciotki, kuzyni, a najważniejszą  postacią dla małego jest wujek Charlie ( Ben Affleck). Ojciec chłopca  buja się po świecie, jest radiowym didżejem.  Czasem sobie przypomina o synu który zna go właściwie tylko z głosu, zadzwoni, coś obieca i to by było na tyle z jego obecności w życiu chłopca. Ale nie jest to film o skrzywdzonym przez nieobecnego ojca  chłopcu, o nie, ponieważ jest wujek Charlie, który wszystko mu o życiu opowie, wszystkiego go nauczy i zawsze będzie go wspierał. Wujek.prowadzi bar - Dickens,  nazwa zobowiązuje,  zatem  wśród butelek z alkoholem leżą książki. Stali bywalcy i wujek Charlie to ci tytulowi dobrzy ludzie, tacy, wśród których chce się być. Młody tam pobiera życiowe lekcje ale tez zapoznaje się z literaturą i formuuje marzenie, by zostać pisarzem.  To ta.pierwsza, lepsza część filmu. W drugiej chłopak dorasta i zaczyna szukać sposobu by spełnić to marzenie. Poznaje nowy swiat,  nowych ludzi,  nowe rozczarowania. Ale  zawsze wraca do domu i do baru wujka Charliego pełnych dobrze życzących mu ludzi, którzy wyprawili go w świat dając mu  wiarę we własne możliwości ale też wiedzę o swoich ograniczeniach. Fajny film. Prosto, lekko, sympatycznie.           
    • Maryyyś
      Przebiegane, zapocone i z zakażeniem???
    • Natka
      Dziękuję! Widziałam go dawno temu, ale bez Twojej podpowiedzi raczej bym na to nie wpadła. 😊     Moja zagadka. Moniko, mam przeczucie, że to właśnie Ty ją rozwiążesz 😉                    
    • Argen
      Brawo! Twoja kolej
    • Fan Brauna
      Zastanawia mnie, dlaczego Stanowski nie chce już promować Brauna. Gdy Braun płacił temu lewicowemu publicyście — który zresztą sam przyznał się do swoich poglądów — wszystko było w porządku. Teraz jednak narracja wyraźnie się zmieniła. Być może Braun uznał, że lepiej wziąć sprawy w swoje ręce i nie polegać na pośrednikach. Cała ta sytuacja pokazuje, jak szybko w polskiej przestrzeni medialnej zmieniają się relacje i sympatie, gdy w grę wchodzą pieniądze, wpływy i interesy.
    • LadyTiger
      Sprecyzuj, do czego się odnosisz. 
    • Natka
      Tak, ale ta historia dotyczy mnie. Stałam kiedyś w sklepie, zamyślona totalnie. Kasjerka mówi: „Miłego dnia”, a ja z pełną powagą odpowiadam: „Nawzajem, kocham Cię.” Zapadła cisza. Ona patrzy. Ja patrzę. Kolejka patrzy. Po sekundzie dodałam: „To… znaczy… miłego dnia” i uciekłam szybciej niż promocje w Lidlu. Od tamtej pory do tej kasy już nie podchodzę — mamy zbyt intymną historię. 😄   Czy kiedykolwiek tak bardzo zgubiłeś/aś orientację w sklepie, że krążyłeś/aś między półkami przez pół godziny, jak w labiryncie?
    • Natka
      Jak Cię złapię, to pójdziemy razem na piwo jak prawdziwe kumpele, żeby się porządnie nagadać i pośmiać
    • Natka
      Nie śledzę zbyt często forum Nastroik, ale Liliana pisze bardzo pięknie i ma świetne wyczucie stylu. Jej wypowiedzi czyta się z przyjemnością.
    • Natka
      Większą satysfakcję dają mi codzienne, drobne rzeczy. Są one częścią mojego życia na co dzień i często poprawiają mi nastrój, na przykład miła rozmowa, uśmiech drugiej osoby czy chwila spokoju. Duże, przełomowe wydarzenia zdarzają się rzadko, natomiast małe przyjemności mogą sprawiać radość każdego dnia.   Gdzie najchętniej wyjeżdżasz na urlop — lepsza jest egzotyka czy może spokojna polska wieś? Każdy wybór ma swój urok i daje inne możliwości odpoczynku. Jaki jest Twój wybór?
    • Natka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...