Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Gość

PIS Skąd ten hejt?

Polecane posty

Gość

Witam

Skąd ten hejt na PIS? Dlaczego większość narzeka na tę partię?Co zrobił PIS,  że zasłużył sobie na tę niechęć obywateli?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Sisi

Na szacunek trzeba sobie zasłużyć. Widocznie są duże braki w tym kierunku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Moim zdaniem nie ma hejtu, opisywane fakty z zachowań rządu (PiS) świadczą o niezadowoleniu ludzi. Nikt nie lubi żyć w demokratycznym państwie, które tak naprawdę nie jest, ale wg partii rządzącej z nazewnictwa jest.

Rządy autorytarne, podział społeczeństwa, ustawy wg własnego wygodnictwa i jeszcze więcej można by pisać, ale społeczeństwo jak gdzieś tu już pisałam mamy bardziej ciemne niż w średniowieczu, bo nie rozumie i rządzenie przez tę partię mu się podoba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
12 godzin temu, Gość napisał:

Co zrobił PIS,  że zasłużył sobie na tę niechęć obywateli?

Jak mi odpowiesz na moje poniższe pytanie to ja odpowiem na Twoje:

Co zrobił PiS takiego dobrego, za co on jest tak uwielbiany przez niektórych?

Wtedy będę miał jakieś argumenty, by zaprzeczyć lub potwierdzić Twoją rację :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
50 minut temu, BrakLoginu napisał:

Co zrobił PiS takiego dobrego, za co on jest tak uwielbiany przez niektórych?

No jak to co, jest prawicowy(ale zarazem socjalistyczny) :kappa: To by było na tyle xD A nie sorka pincet plus wprowadził(Choć projekt był chyba jeszcze robiony za czasów Tuska, ale mogę się mylić), przecież dają od siebie, to wcale nie kasa z podatku pracujących :kappa: No i kupili emerytów za "dodatkowe" 81,75 miesięcznie, wypłacane w całości w maju tamtego roku i teraz kwietniu xD To chyba wszystkie te "zajebiste" "zasługi" xD 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
14 godzin temu, Gość napisał:

Co zrobił PIS,  że zasłużył sobie na tę niechęć obywateli?

 

Coś miałem napisać ale słów mi brak..

To może tylko to,że kurdupel niszczy kraj ekonomicznie i wizerunkowo/wystarczy -teraz inne problemy mamy/.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
8 godzin temu, Dżulia napisał:

Rządy autorytarne, podział społeczeństwa, ustawy wg własnego wygodnictwa i jeszcze więcej można by pisać, ale społeczeństwo jak gdzieś tu już pisałam mamy bardziej ciemne niż w średniowieczu, bo nie rozumie i rządzenie przez tę partię mu się podoba.

Nic dodać, nic ująć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
8 godzin temu, Dżulia napisał:

ale społeczeństwo jak gdzieś tu już pisałam mamy bardziej ciemne niż w średniowieczu, bo nie rozumie i rządzenie przez tę partię mu się podoba.

Zgodzę się, ale też jest obliczone. Może mają gdzieś PiS, ale liczą się te wszystkie 500+ itd. Kupione głosy jak widać mają swoją wymowę :)

6 godzin temu, RAW napisał:

A nie sorka pincet plus wprowadził

Nic nie stoi na przeszkodzie byś założył firmę "Familia". Parę sztuk machniesz i jakiś dochód pasywny będzie :P 
Do tego różnego typu "dodatki", zapomogi, wymyślone choroby dzieci... oj dużo można natłuc z dzieci :D

Edytowano przez BrakLoginu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
23 godziny temu, Gość napisał:

Witam

Skąd ten hejt na PIS? Dlaczego większość narzeka na tę partię?Co zrobił PIS,  że zasłużył sobie na tę niechęć obywateli?

 

Nie mam pojęcia? też się zastanawiam ? Może drucik podtrzymujący uszy zamiast mózgu ludziom się nie podoba, albo zbyt wybujała ta, no ta....kultura bakterii zamiast kultura osobista... no nie wiem.... ?

Sama się dziwię, bo takiego kabaretu dawno nie było.... może za komuny... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
11 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Wtedy będę miał jakieś argumenty, by zaprzeczyć lub potwierdzić Twoją rację

Nigdzie nie jest napisane, czy jestem za, czy przeciw. Pytam o opinię, ale Twoja juz mnie nie interesuje, bo widocznie nie potrafisz uzasadnić własnego zdania, skoro jedyne co chcesz zaserwować, to kontrargumenty. 

Zresztą tylko jeden użytkownik wypowiedział się w tym temacie sensownie. 

No to jak ludziki, skąd ten hejt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Gość napisał:

Pytam o opinię, ale Twoja juz mnie nie interesuje, bo widocznie nie potrafisz uzasadnić własnego zdania, skoro jedyne co chcesz zaserwować, to kontrargumenty. 

Przejrzałeś mnie. Nie mam własnego zdania. Ogólnie to mi głosy w głowie podpowiadają i czasem @Maybe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
12 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Zgodzę się, ale też jest obliczone. Może mają gdzieś PiS, ale liczą się te wszystkie 500+ itd. Kupione głosy jak widać mają swoją wymowę :)

Nie ma nigdy jednomyślności, najwyżej przymus jak to w głosowaniach pisowskich, dlatego po części masz rację, ale jest grupa bardziej niż fanatyczna, która bezkrytycznie broni PiS i jest nim zachwycona.

Moja koleżanka chyba tak powiedziała by nie stracić ze mną kontaktu, a działo się to przy ostatnich wyborach parlamentarnych, kiedy, zapytałam na kogo oddała głos; odpowiedziała, że spotkała przy urnie koleżankę tu podaje imię, które jest mi znane i "ona zabrała mi listy i zakreśliła PiS". Obie wg mnie są fanatyczkami PiS-u.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

Rzecz w tym, że zazwyczaj kiedy na tapecie pojawia się temat polityki, mnóstwo osób przeklina PIS, mówi otwarcie o swojej niechęci. Mało kto jednak potrafi solidnie uzasadnić swoje zdanie, wyjaśnić dokładnie w czym jest problem. Większość zasłania się sarkazmem, niewiele osób wie tak naprawdę co powiedzieć. Momentami można odnieść wrażenie, że najzwyczajniej w świecie dobrze jest narzekać na PIS, bo tak wypada, a za to wstyd ich popierać. Widać na forum panuje ta sama tendencja.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
42 minuty temu, Gość napisał:

Rzecz w tym, że zazwyczaj kiedy na tapecie pojawia się temat polityki, mnóstwo osób przeklina PIS, mówi otwarcie o swojej niechęci. Mało kto jednak potrafi solidnie uzasadnić swoje zdanie, wyjaśnić dokładnie w czym jest problem. Większość zasłania się sarkazmem, niewiele osób wie tak naprawdę co powiedzieć. Momentami można odnieść wrażenie, że najzwyczajniej w świecie dobrze jest narzekać na PIS, bo tak wypada, a za to wstyd ich popierać. Widać na forum panuje ta sama tendencja.

No spoko, mówisz że inni Użytkownicy nie potrafią dobrze uargumentować, to ja z chęcią zobaczę Twoje argumenty dotyczące tego - co pisiory zrobiły takiego dobrego ze można ich lubić? Mówimy o łamani konstytucji? O byciu partią która jest pod skrzydłami karła którym prowadzi żądza zemsty? A może o tym że pałają tak miłością do kościoła i bliźniego, gdzie ostatnio sami zachęcali do potępiania odmienności.. A może chodzi o te pogłębianie długu państwa? A może o tej milusiej pani co niby podcierała oko? Wiesz pewnie więcej znalazłoby się ich "grzechów" ale po prostu szkoda mi czasu, bo wiem że i tak nie uargumentujesz tego z jakiego powodu nie powinni być hejtowani. Więc zanim zaczniesz wytykać komuś to wpierw spójrz na siebie :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
10 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Przejrzałeś mnie. Nie mam własnego zdania. Ogólnie to mi głosy w głowie podpowiadają i czasem @Maybe.

Mnie lepiej nie słuchaj tzn. nie czytaj co piszę, bo zejdziesz na psy ??

Ja też słucham głosów w głowie.... bywają rozbestwione ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Dżulia napisał:

ale jest grupa bardziej niż fanatyczna, która bezkrytycznie broni PiS i jest nim zachwycona

Mnie akurat zastanawia ten fanatyzm. Jak można tak ślepo podążać za jednym człowiekiem widząc co on wyprawia? Przynajmniej ostatnimi czasy widać jak na dłoni i ślepy, by to zauważył na czym mu zależy. Ludzi ma za nic (również swój elektorat). W partii już są rozłamy, epidemia chyba obudziła w niektórych zdrowy rozsądek. 
Dlaczego jedni z drugimi nie spróbują mu tej władzy wyrwać i ukierunkować na dobre tory? Przecież on oficjalnie jest tu nikim, a jedynie lub AŻ pociąga za sznurki swoje marionetki.

Nie chcę Dudy na drugą kadencję, ale też mnie nurtuje to, czy on, by dalej tak latał na wezwania Prezesa, czy by go słuchał? Trzeciej kadencji nie będzie, więc już nie musiałby być tak posłuszny. Na "dziś" nie ma swojego zaplecza politycznego (chodziło mu coś takiego po głowie) to i musi się z nim układać.

 

Mam też znajomych, co są zwolennikami PiS, no trudno... wypracowaliśmy system, że nie poruszamy polityki i bieżących spraw w państwie :) 

31 minut temu, RAW napisał:

No spoko, mówisz że inni Użytkownicy nie potrafią dobrze uargumentować, to ja z chęcią zobaczę Twoje argumenty dotyczące tego - co pisiory zrobiły takiego dobrego ze można ich lubić?

Dopytywałem i tego pana i kiedyś innych. 
Z jedynymi argumentami jakimi na tym forum się spotkałem, to było dawno dawno temu jak mnie parę osób zaatakowało i od debili wyzywało. Debilem zostałem tylko dlatego, że nie potrafili obronić swojego guru, a może zbyt dosadnie wtedy napisałem i wypunktowywałem PiS? Tego nie wiem, ale mnie nie polubili :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
1 godzinę temu, Gość napisał:

Rzecz w tym, że zazwyczaj kiedy na tapecie pojawia się temat polityki, mnóstwo osób przeklina PIS, mówi otwarcie o swojej niechęci. Mało kto jednak potrafi solidnie uzasadnić swoje zdanie, wyjaśnić dokładnie w czym jest problem. Większość zasłania się sarkazmem, niewiele osób wie tak naprawdę co powiedzieć. Momentami można odnieść wrażenie, że najzwyczajniej w świecie dobrze jest narzekać na PIS, bo tak wypada, a za to wstyd ich popierać. Widać na forum panuje ta sama tendencja.

 

Cichy obrońco uciśnionych, a jak Ty uzasadniłeś swoje za czy przeciw?
Jak widać jestem przeciw takiej władzy...takiemu rządzeniu.
Zasygnalizuje niechęć.
A dotyczy rządów autorytarnych:
1. Poprawki do ustaw...zawsze odrzucone
2. Władza sądownicza w jednym ręku...który sędzia z nami ma stanowisko, a który przeciw pod dyscyplinarkę. Nie piszę już o ich podejściu do TK i KRS (np.wybory)
Łamanie i naciąganie Konstytucji do Ustaw.
3. Dobrodziejstwa 500+ i 13 dla emerytów?
Tego tylko nie wie homo erectus , a on usprawiedliwiony bo wtedy tego nie było, ale rozum h.e. niektórym został, bo uznają, że PiS dał, to proszę puknąć się w głowę i pomyśleć jak sapiens skąd pieniądze na ten cel, wszak pozyskanie pieniędzy z afer podatkowych nie
trwają wiecznie, a na marginesie nikogo nie skazano. 
To jest amerykańska gra jednemu zabierze, a drugiemu da.
Tylko delikatnie wspomnę, że jeszcze przed epidemią ceny żywności i nie tylko poszły bardzo w górę.
Ani 500+, ani 13 nie pomoże, by ludziom żyło się lepiej, ale fajnie jest, bo po epidemii może być bardzo źle lub jeszcze gorzej. 

---
Podejście PiS.
1. Po studiach, a niech sobie wyjeżdżają.
Nie...winna brzmieć ustawa, nauczyłeś się za darmo to odpracuj gdzie się nauczyłeś i tyle ile studiowałeś, a potem jedź gdzie chcesz.
2. Po równo wszystkim (500+ 13), a poco takiemu te grosze kiedy dochody ma milionowe.
Świadczenie na dzieci powinni otrzymywać jako zasiłek w zakładach rodzice gdzie pracuje jeden z nich. Świadczenie mogłoby być wyższe po dobrym przemyśleniu.
Wiele jest przypadków takich, że za tę "dobroczynność" nie pracuje się, bo na gorzałę wystarczy przy odpowiedniej produktywności plemników i jajeczek.

Już nie zanudzam, jak dużo to nie chce się czytać.

Miłego dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, Maybe napisał:

Mnie lepiej nie słuchaj tzn. nie czytaj co piszę, bo zejdziesz na psy ??

Ja też słucham głosów w głowie.... bywają rozbestwione ??

Masz głosy rozbestwione? Bo widzisz, ja to akurat je sobie tresuję. Ciężko idzie, ale się nie poddam. Chcę, by mi podpowiadały to co ja chcę, a nie żebym szedł pod prąd lub żebym był przekorą i mimo podobnego stanowiska do rozmówcy obierał celowo odwrotny tok myślenia :D 

2 minuty temu, Dżulia napisał:

Cichy obrońco uciśnionych, a jak Ty uzasadniłeś swoje za czy przeciw?

No patrz, kolejna osoba, co się o to pyta. Nie pytać! To jest ponoć oznaką braku argumentów :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Masz głosy rozbestwione? Bo widzisz, ja to akurat je sobie tresuję. Ciężko idzie, ale się nie poddam. Chcę, by mi podpowiadały to co ja chcę, a nie żebym szedł pod prąd lub żebym był przekorą i mimo podobnego stanowiska do rozmówcy obierał celowo odwrotny tok myślenia :D 

 

Ja im pozwalam na wszystko, lepsza wtedy zabawa jak na rollercoasterze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

No patrz, kolejna osoba, co się o to pyta. Nie pytać! To jest ponoć oznaką braku argumentów :P 

Bo zanim napisałam, to już wcześniej napisano.

Ja tego bym tak nie nazywała, bo może chce zorientować się jakie jest nastawienie ludzi...może służyć dobremu, a mogą wsadzić nas do "pierdla" za krytykę władzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
7 minut temu, Maybe napisał:

Ja im pozwalam na wszystko, lepsza wtedy zabawa jak na rollercoasterze ?

Ja akurat nie, bo jestem bardzo poważnym człowiekiem, prawie menżem stanu. Co widać, słychać i żeby nie uboga wersja Internetu w Polsce to jeszcze, by było to czuć :P

6 minut temu, Dżulia napisał:

Bo zanim napisałam, to już wcześniej napisano.

Ja tego bym tak nie nazywała, bo może chce zorientować się jakie jest nastawienie ludzi...może służyć dobremu, a mogą wsadzić nas do "pierdla" za krytykę władzy.

Ja już w nocy zadałem podobne pytanie. Pracowałem sobie, a tu nagle dźwięk, że ktoś mnie wzywa na forum. Wpadam, zadałem konkretne pytanie, ale wyszło jak wyszło. 
Założyłbym temat w stylu na argumenty PiS - opozycja, ale ci pierwsi nigdy nie chcą konstruktywnie pisać. Ja szanuje każdego wyborcę to, że jest za PiS-em ślepo podążającym to może i nie jego wina. 
Prezes to dobry strateg, a do tego ciągle robi badania i o dziwo wsłuchuje się w rodaków. Wie, gdzie uderzyć, by ich do siebie przekonać. Dobrze mu to szło, ale ostatnie wydarzenia mam nadzieję, że zmienią nastawienie do tej partii i on sam chyba tego się obawia, dlatego tak mu zależy na podtrzymaniu wyborów. Na jesieni raczej Duda nie ma większych szans, bo do tego czasu wyjdą wszystkie ich kłamstwa. Kryzys się pogłębi i to też głównie z ich winy.
Zajechali kraj ekonomicznie głównie rozdawnictwem, ale jak widać z tarczą czy z ZUS się teraz wykpili. 

Pomysły opozycji są dobre i nie wnikam czy to robią dla głosów czy nie (w końcu polityka ma zawsze drugie dno i nie ma nic za darmo). Interesuje mnie zasadność wprowadzanych zmian.

Zapomniałem, że zostałem wykluczony z rozmowy w tym temacie, ale mnie ponieeesło za co przepraszam autora tematu :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

Niektórzy błędnie założyli, że jestem za. Nie jestem za, ani przeciw. Nie dotyczą mnie ich rządy. Zwykłe, proste pytanie. A ile emocji!

Dzięki za rzetelne wypowiedzi tym, którzy ich udzielili. Ci, którym podniosło ciśnienie, przynajmniej wskoczyli na szybsze obroty.

To może jeszcze was podpuszczę na wyrażenie zdania, która partia według was byłaby najlepsza, gdyby dorrrrrwała się do koryta...ekhm władzy?

Pozdrawiam

Spoiler

?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
55 minut temu, Gość napisał:

To może jeszcze was podpuszczę na wyrażenie zdania, która partia według was byłaby najlepsza, gdyby dorrrrrwała się do koryta...ekhm władzy?

I to jest pytanie! Trudne... w skrócie, by można było powiedzieć, że każda byle nie PiS, ale to, by było zbytnio uproszczone. Już sam brak łamania praworządności, zajeżdżania gospodarki, by było dużym plusem.
Najbliżej zawsze mi było i jest do lewicy, ale w obecnej formie też niezbyt mi pasuje i o dziwo (jak dla mnie) w ostatnim czasie na kandydata mojego na prezydenta wyłaniał się Kosiniak-Kamysz.
Najlepiej to, by było zebrać z X polityków/partii to co najlepsze i stworzyć osobną partię. Coś na wzór pogodzenia wszystkich.

Jeśli już musiałbym wskazać jednych to jednak kierunek obieram na Lewicę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
1 godzinę temu, Gość napisał:

 która partia według was byłaby najlepsza, gdyby dorrrrrwała się do koryta...ekhm władzy?

Pozdrawiam

  Ukryj treść

?

 

Jeszcze takiej nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
13 minut temu, Jacekz napisał:

Jeszcze takiej nie ma.

Ale była. Nazywała się

1304324579_by_Przemo938_600.jpg


Siara wiedział co dobre :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 622
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
    • Chi
    • Gość w kość
      tak kończy się noszenie niewłaściwego obuwia😬    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...