Skocz do zawartości


syn fubu

Piękny cytat o bogu

Polecane posty

syn fubu

„Jest dla mnie jasne, że to, co zwiemy pragnieniami, to sznurki, które ma w ręku Bóg, i które wprawiają nas w ruch jak marionetki.“

 

André Gide prozaik francuski 1869 - 1951

Dlaczego więc walczyć ze swoimi pragnieniami? Jeśli ktoś ma pragnienie czynić dobro niech sobie czyni jak ktoś ma pragnienie czynić zło jak Hitler i Putin niech sobie czyni.

Przecież to i tak bóg pociąga za sznurki i manewruje ludźmi i ich pragnieniami.

To ludzie widzą mnóstwo problemów, bóg ich nie widzi bo pragnienia to jego doskonały soft, a bez softu żadna gra czyli człowiek i jego rozum nie ruszy.

Ja też nie widzę problemów. Każdy robi co chce, a silniejszy wygrywa zgodnie z zasadą. Jak dobro okaże się silniejsze to wygra, jak nie to ma pecha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Taka-Jedna
51 minut temu, syn fubu napisał:

Dlaczego więc walczyć ze swoimi pragnieniami? Jeśli ktoś ma pragnienie czynić dobro niech sobie czyni jak ktoś ma pragnienie czynić zło jak Hitler i Putin niech sobie czyni.

A niektórzy mają pragnienie, by walczyć z pragnieniami ?

 

Przecież tak się właśnie dzieje, że ludzie mogą wybierać między dobrem a złem i tak wybierają, niektórych co prawda ogranicza jeszcze prawo karne

 

Ten cytat, który podałeś kojarzy mi z predestynacją np. u kalwinów. Wierzą oni, że zbawienie lub potępienie ludzi jest z góry określone, jak się nie mylę to chodzi tu głównie o werset biblijny "nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem" 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, Taka-Jedna napisał:

A niektórzy mają pragnienie, by walczyć z pragnieniami ?

 

Przecież tak się właśnie dzieje, że ludzie mogą wybierać między dobrem a złem i tak wybierają, niektórych co prawda ogranicza jeszcze prawo karne

 

Ten cytat, który podałeś kojarzy mi z predestynacją np. u kalwinów. Wierzą oni, że zbawienie lub potępienie ludzi jest z góry określone, jak się nie mylę to chodzi tu głównie o werset biblijny "nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem" 

 

Wiesz co to jest propaganda? Każdy wybitny propagandzista jaki żył musiał wzorować się na bogu i być wychowywany w duchu religijnym dlatego np Josef Goebbels ( z konserwatywnej religijnej rodziny, ministrant) był jednym z najwyśmienitszych propagandzistów jaka zapisała kronika dziejów ludzkich w kwestiach cywilnych. Autorzy świętych ksiąg jak koran czy tora również byli mniej lub bardziej uzdolnionymi propagandzistami jednak wiara bierze się z zagadki co jest jak wykitujesz, a propaganda w świecie żywych jest trudniejsza bo musisz zmanipulować ludzi do robienia rzeczy i uwierzenia w to co teraz i dzisiaj. Można by uznać że biblijny bóg wie już wszystko i rzeczywiście bawi się ludźmi, sprowadza na ludzi poprzez innych ludzi czy klęski żywiołowe, choroby nieszczęścia i bawi go to bo jak sami twierdzi "Ja stwarzam dobro i zło".

Niestety żydowscy pustelnicy którzy życie spędzali w jaskiniach notując na papierze swoje fantazje na temat boga tak skutecznie zdołali to wszystko uformować że wyszło w sumie że to nie bóg jest winny, a ludzie, taka sytuacja jest w ST i NT.

Jezus mówi że "wszystkie włosy są już policzone" a za chwilę pada tekst "nie znacie dnia ani godziny".

To dlaczego on znał i wszyscy samobójcy znali? Bo Jezus to samobójca na życzenie, normalnie by nie znał takiej godziny gdyby się ukrywał albo gdyby pozwolił jak sam twierdził "zesłać swojemu ojcu armię aniołów która by go wybawiła".

Ale nie ukrywam, bo jakże by było zabawnie jakby naprawdę był jakiś jakiś sułtan ufoludek który zebrał by tych wszystkich skrajnie wierzących ludzi i zaśmiał im się w twarz mówiąc - "Wy obwinialiście Hitlera czy Putina, a to przecież ja nimi kierowałem, to ja siedziałem w ich umysłach, a oni wypełniali tylko mój plan odnośnie ludzkości". Zresztą Adolf Hitler wielokrotnie powtarzał że jest zesłany przez stwórcę by wypełniać taki plan, a kiedy wybuchła I Wojna Światowa padł na kolona dziękując bogu że pozwolił mu żyć w takich czasach. Tego wierzący ludzie nie biorą pod uwagę, jakiś ukraiński minister wygłaszał ostatnio mowę że ma nadzieję że w piekle będzie osobny kocioł dla Putina. Niech się nie zdziwi jak Putin zostanie ułaskawiony z wszystkiego i dostąpi zbawienia i raju wiecznego bo co on może decydować o losach pośmiertnych danej istoty.

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
26 minut temu, syn fubu napisał:

Można by uznać że biblijny bóg wie już wszystko i rzeczywiście bawi się ludźmi, sprowadza na ludzi poprzez innych ludzi czy klęski żywiołowe, choroby nieszczęścia i bawi go to bo jak sami twierdzi "Ja stwarzam dobro i zło".

Tak, ja też nie lubię jak ludzie próbują odwracać w tym temacie kota ogonem i udowadniać, że Bóg nic nie wiedział i świat sam się taki stworzył. Uważam, że jak najbardziej taki świat musiał być w zamyśle, świat na którym występuje cierpienie i jest też możliwość wyboru zła, co oczywiście nie jest równoznaczne z tym, że sam Bóg ma być tym złem, albo że się w ten sposób bawi ludźmi. Trzeba wziąć pod uwagę, że życie kiedyś się kończy, jesteśmy tu jakiś krótki, nieznaczący kawałek historii i może to doświadczenie jest w jakiś sposób potrzebne, być może będzie to przydate na dalszym etapie naszej drogi (zakładając, że taka będzie). Nie wiemy jak spojrzymy na to doświadczenie z innej perspektywy, już po śmierci. Tutaj kierujemy się emocjami i mamy mocno ograniczone pole widzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Cesarze Rzymscy to najlepsze uosobienie boga stwórcy. Siedzą sobie na tronie i jedzą winogron który podają im piękne służące i oglądają sobie walki gladiatorów w myśl idei - "Niech zwycięży lepszy". I kto im zarzuci niesprawiedliwość?

Przecież to sprawiedliwość wielka kiedy wygrywa lepszy bo jest zwyczajnie lepszy.

Tak myśli bóg dlatego potrzebował telewizji w postaci wydarzeń na świecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Już sam cykl i powstanie życia tego dowodzi - wygrywa najlepszy plemnik spośród milionów. A to tylko początek gry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
9 godzin temu, syn fubu napisał:

Już sam cykl i powstanie życia tego dowodzi - wygrywa najlepszy plemnik spośród milionów. A to tylko początek gry.

I tak jest w przyrodzie, rządzi prawo dżungli, my to zaczęliśmy zmieniać odkąd pojawiła się moralność 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
Napisano (edytowany)
7 godzin temu, Taka-Jedna napisał:

I tak jest w przyrodzie, rządzi prawo dżungli, my to zaczęliśmy zmieniać odkąd pojawiła się moralność 

 

Moim zdaniem moralność w człowieku była odkąd istniał człowiek. Henri "Papillon" Charrière który uciekł z nieludzkiego więzienia na Gujanie Francuskiej w latach 40, płynąc na łodzi rozbił się na jakiejś zapomnianej wyspie zamieszkiwanej przez tubylców którzy nie widzieli nigdy nawet białego człowieka. Ci go ugościli traktując niemal jak boga, dali mu nawet kobietę z plemienia za żonę, on oczywiście docenił to jednak postanowił ruszyć dalej bo nie odnajdywał się tam. Choć z całkowicie innego świata byli to dobrzy ludzie. Wódz kazał nawet sobie wytatuować takiego samego motyla jakiego Henri miał na piersi.

Mógł przecież trafić na plemię które by go zabiło na miejscu, na prawdziwych dzikusów nie znających moralności bo tacy też byli.

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
2 godziny temu, syn fubu napisał:

Moim zdaniem moralność w człowieku była odkąd istniał człowiek.

Po prostu na jakimś etapie u ludzi pierwotnych musiała się zacząć bardziej rozwijać i doszliśmy do takiego właśnie poziomu na jakim obecnie jesteśmy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
Dnia 8.05.2022 o 13:43, syn fubu napisał:

 

Moim zdaniem moralność w człowieku była odkąd istniał człowiek. Henri "Papillon" Charrière który uciekł z nieludzkiego więzienia na Gujanie Francuskiej w latach 40, płynąc na łodzi rozbił się na jakiejś zapomnianej wyspie zamieszkiwanej przez tubylców którzy nie widzieli nigdy nawet białego człowieka. Ci go ugościli traktując niemal jak boga, dali mu nawet kobietę z plemienia za żonę, on oczywiście docenił to jednak postanowił ruszyć dalej bo nie odnajdywał się tam. Choć z całkowicie innego świata byli to dobrzy ludzie. Wódz kazał nawet sobie wytatuować takiego samego motyla jakiego Henri miał na piersi.

Mógł przecież trafić na plemię które by go zabiło na miejscu, na prawdziwych dzikusów nie znających moralności bo tacy też byli.

Widziałem tego motyla. Mam zamiar wytatuować sobie na penisie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
38 minut temu, gość napisał:

Widziałem tego motyla. Mam zamiar wytatuować sobie na penisie.

tak wersja mini?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
teodor44
Dnia 7.05.2022 o 18:05, syn fubu napisał:

„Jest dla mnie jasne, że to, co zwiemy pragnieniami, to sznurki, które ma w ręku Bóg, i które wprawiają nas w ruch jak marionetki.“

 

André Gide prozaik francuski 1869 - 1951

Dlaczego więc walczyć ze swoimi pragnieniami? Jeśli ktoś ma pragnienie czynić dobro niech sobie czyni jak ktoś ma pragnienie czynić zło jak Hitler i Putin niech sobie czyni.

Przecież to i tak bóg pociąga za sznurki i manewruje ludźmi i ich pragnieniami.

To ludzie widzą mnóstwo problemów, bóg ich nie widzi bo pragnienia to jego doskonały soft, a bez softu żadna gra czyli człowiek i jego rozum nie ruszy.

Ja też nie widzę problemów. Każdy robi co chce, a silniejszy wygrywa zgodnie z zasadą. Jak dobro okaże się silniejsze to wygra, jak nie to ma pecha.

 

Bóg Wszechmogący stworzył system duchowo-informacyjny. Jezus Zbawiciel wzorem człowieka dla człowiek. Aby w systemie, nie czynić destrukcji, negatywnymi myślami, słowami i uczynkami, za które na pewno poniesie się konsekwencje. Temat jest dowodem na brak świadomości, która przyczyniła się do bluźnierczej dywagacji. Czyniąc w systemie destrukcje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
imma

Te " sznurki" nie są w ręku Boga. Złe pragnienia to dzieło ciemności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
Dnia 13.01.2023 o 19:34, imma napisał:

Te " sznurki" nie są w ręku Boga. Złe pragnienia to dzieło ciemności.

Brawo!

A ludzie już dawno powinni zrozumieć, że przetrwają tylko dzięki przyjaźni i współpracy i dobru, bo dobro jest ciche, ale potężne. I jest bardzo wielu dobrych ludzi, więcej niż złych, bo by już nas dawno nie było jak gatunku, jako jedyny gatunek potrafimy robić coś dla ideii, a nie tylko z niskich prymitywnych pobudek. Dlatego ja kocham i zwierzęta i ludzi❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 740
    • Postów
      264 425
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      992
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Chuckraivy
    Najnowszy użytkownik
    Chuckraivy
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinka
      Oesu wszędzie są w każdym markecie przy workach na śmieci, albo przy woreczkach do kanapek.
    • Vitalinka
      letni gorący wieczór   🙂
    • Vitalinka
      To, że miałam spokojny dzień, bezpieczny🙂
    • Vitalinka
      To prawda, czarnoksiężnik z krainy Oz jest książką filozoficzną, a nawet i psychologiczną. Kiedyś omawialiśmy ją sobie z Boo🤗
    • Vitalinka
      TAK! Kocham to!🙂
    • Vitalinka
      Tu już jest ciemniej, co akurat w przypadku martwej natury wcale mi nie przeszkadza, tylko jak dla mnie lampa się rozjeżdża, ale cienie właśnie tu super są🙂
    • Vitalinka
      Ta twarz mi się podoba. Jest jaśniejsza i co z tym idzie nie straszna🙂
    • Astafakasta
      Trudno wchodzić w polemikę z kimś, kto permanentnie ma rację. 
    • Nomada
      I tak, widzę tę osobę zamkniętą w pustej szklance. Oczywiście to tylko moje subiektywne spojrzenie  ;  )
    • Nomada
      Słońce    Wyobraź sobie, jak słońce świeci na Twoją twarz, zalewając Cię ciepłem i życiem. Czujesz się dobrze? Słońce budzi zmysły i tchnie życie w naszego ducha. Wiosenne słońce po długiej zimie jest czymś upragnionym i wyczekanym, zwłaszcza tutaj w Polsce, gdzie średnie nasłonecznienie wynosi 1600 godzin rocznie, czyli tylko 66 dni słonecznych w roku. Jak widać Polsce daleko, pod względem liczby słonecznych dni do krajów śródziemnomorskich, więc z każdych bezcennych promieni warto skorzystać, gdyż z naukowego punktu widzenia światło słoneczne ma wiele zalet dla organizmu. Oto siedem świetnych powodów, dlaczego warto wyjść na zewnątrz i wygrzać się na słońcu: Poprawia sen Twoje ciało wytwarza hormon zwany melatoniną, który ma kluczowe znaczenie dla snu. Ponieważ organizm zaczyna go wytwarzać, gdy jest ciemno, zwykle zaczynasz odczuwać senność dwie godziny po zachodzie słońca. To dlatego nie czujesz się wiosną tak szybko zmęczony. Badania wskazują, że aktywność w godzinach naturalnego światła słonecznego pomoże Ci lepiej spać. Promienie słońca regulują rytm dobowy, informując organizm kiedy należy zwiększyć i zmniejszyć poziom melatoniny. Tak więc im więcej ekspozycji na światło dzienne możesz uzyskać, tym lepiej Twoje ciało będzie produkować melatoninę, gdy nadejdzie czas, aby iść spać. Zmniejsza stres Melatonina przynosi kolejne dobrodziejstwo − obniża również reaktywność na stres, a przebywanie na zewnątrz pomaga Twojemu organizmowi w naturalnej jej regulacji. Dodatkowo przebywając na zewnątrz często robisz coś aktywnego (spacer, zabawa, dodatkowe ćwiczenia itp.), wtedy też zaczyna krążyć w ciele serotonina – czyli hormon szczęścia, który również pomaga poprawić Twój dobrostan. Utrzymuje mocne kości Jednym z najlepszych (i najłatwiejszych) sposobów na uzyskanie witaminy D jest przebywanie na zewnątrz. Twoje ciało wytwarza witaminę D, gdy jest wystawione na działanie promieni słonecznych – około 15 minut na słońcu dziennie jest wystarczające, jeśli masz jasną karnację. A ponieważ witamina D pomaga organizmowi wiązać wapń i zapobiega łamliwości, budowie cienkich lub zniekształconych kości, kąpiel na słońcu może być właśnie tym, co zaleci Ci lekarz. Wzmacnia układ odpornościowy Witamina D ma również kluczowe znaczenie dla Twojego układu odpornościowego, a przy stałej ekspozycji na światło słoneczne możesz go wzmocnić. Zdrowy układ odpornościowy może pomóc zmniejszyć ryzyko chorób, infekcji, niektórych nowotworów, a nawet śmiertelności po operacji. Promieniowanie UV przenikające w promieniach słońca mogą pomóc w stanach zapalnych skóry, takich jak łuszczyca, egzema i trądzik. Światło słoneczne jest również związane z poprawą stanu zdrowia w przypadku chorób autoimmunologicznych, takich jak zapalenie stawów i nieswoiste zapalenie jelit. Zwalcza depresję Istnieje naukowy powód, dla którego przebywanie na słońcu poprawia nastrój. Promieniowanie słoneczne zwiększa poziom serotoniny w organizmie, która jest substancją chemiczną co poprawia nastrój i pomaga zachować spokój i koncentrację. Zwiększona ekspozycja na światło naturalne może pomóc Ci złagodzić objawy sezonowej choroby afektywnej – zmiany nastroju, która zwykle występuje w miesiącach jesienno-zimowych, kiedy światło dzienne jest krótsze. Pomaga utrzymać wagę Przebywanie na zewnątrz przez 30 minut między 8 rano a południem wiąże się z utratą wagi. Badanie zespołu z Northwestern University wskazało, że osoby wystawione na działanie promieni słonecznych w porze porannej są szczuplejsze. Wyniki eksperymentu wskazywały na to, że jeśli ktoś nie otrzymał wystarczającej dawki światła w odpowiedniej porze dnia, mogło to zaburzyć jego wewnętrzny zegar, co jak wiadomo zmienia metabolizm i może prowadzić do wzrostu wagi. Może dać dłuższe życie Naukowcy uważają, że dzięki wystarczającej ilości światła słonecznego, a tym samym odpowiedniemu poziomowi witaminy D, można żyć dłużej. Badanie 30 000 kobiet w Szwecji w ciągu 20 lat wykazało, że te które spędzały więcej czasu na słońcu, żyły nawet o dwa lata dłużej niż te, które miały uboższy dostęp do słońca. „Wskaźnik śmiertelności wśród osób unikających ekspozycji na słońce był około dwa razy wyższy w porównaniu z grupą o najwyższej ekspozycji na słońce” – podsumowali naukowcy z uniwersytetu Karolinksa i Lund w artykule opublikowanym w Journal of Internal Medicine. Oczywiście „trochę słońca” może dla każdego oznaczać co innego, a zbyt długa ekspozycja może być szkodliwa dla Twojej skóry. W zależności od odcienia skóry naukowcy szacują, że organizm może wytworzyć witaminę D w ciągu około 5 do 30 minut na słońcu. Optymalny czas to 15 minut wystawienia się na słońce w godzinach 10–15, przy odsłonięciu 18 proc. ciała (krótka koszulka i spodenki), bez filtrów UV oraz zachmurzenia lub smogu.
    • Nomada
      A ja lubię pomagać, rycerza z papieru mogę zrobić ;   )
    • Nomada
      Jakie klimaty są Twoje?
    • Nomada
      a tworzy się ;  )    ;  )
    • Astafakasta
    • Astafakasta
    • Vitalinka
      O to tak samo jak mi!🙂 Ja wolę mieszkać w mieście, wieś kocham, ale jest tam zdecydowanie ciężej.
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Też tak mam, ze coś się śni potem się obudzę i jak zasnę to mi się kontynuuje🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Lepiej nie uczesać myśli Może ktoś tam mi się przyśni🙂
    • Vitalinka
      Lepiej myśli mieć kosmate  Niż z faceta zrobić tate🙃
    • Vitalinka
      a ja nie wiem po co mi tu bazgrasz jak nie masz żadnego przepisu! Sio! Proszę moderację o usunięcie mojego tego posta i powyższego posta Pana Nieoczytanego. Do wiadomości Pana N.: aktualnie nie mam weny do pisania przepisów, ale to nie znaczy, ze nie napiszę kiedyś tam kilku. A ta strona jest super!
    • Nafto Chłopiec
      Miał być lekki trening żeby się nie zajechać, a i tak wykończyło mnie te 17 km 🥵
    • Gość w kość
      i dobrze, rycerza na białym koniu zostawmy na czarną godzinę🤨
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...