Skocz do zawartości


Lili

Parapetówka- co podać?

Polecane posty

FAMME
3 godziny temu, Maybe napisał:

Człowiek może się do wszystkiego przyzwyczaić. Myślisz że w poprzednich wiekach ludzie jedli tyle mięsa? No nie. Było za drogie, trudno dostępne. I żyli.

 

Czasem się pokuszę na rybę, bo uwielbiam. Mięso z czasem zaczęło mnie nieco obrzydzać. Nie że jakoś mocno, ale nieco z niesmakiem na nie patrzę, zapach też mnie zaczyna drażnić. 

Czyli rozumiem że Ty też możesz się przyzwyczaić do mięsa? ?

Oczywiście że nie jedli tyle mięsa, kobiety gotowały obiady i każdy zjadał bez grymaszenia że ktoś tego nie lubi. 

 

Bo teraz mamy takie mięso ze ucieka nam z patelni, albo się pieni. Wszystko jest pędzone na chemii, kiedyś mieliśmy zdrowe mięso aż chciało się go jeść ze smakiem. 

Jestem mięsożerny, ale to nie znaczy że codziennie jem mięcho, bo mogę się obyć i bez niego, ale na długą metę bez mięsa to bym chyba nie dał rady. Mógłbym zapaść w śpiączkę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
8 minut temu, FAMME napisał:

Czyli rozumiem że Ty też możesz się przyzwyczaić do mięsa? ?

Oczywiście że nie jedli tyle mięsa, kobiety gotowały obiady i każdy zjadał bez grymaszenia że ktoś tego nie lubi. 

 

Bo teraz mamy takie mięso ze ucieka nam z patelni, albo się pieni. Wszystko jest pędzone na chemii, kiedyś mieliśmy zdrowe mięso aż chciało się go jeść ze smakiem. 

Jestem mięsożerny, ale to nie znaczy że codziennie jem mięcho, bo mogę się obyć i bez niego, ale na długą metę bez mięsa to bym chyba nie dał rady. Mógłbym zapaść w śpiączkę ?

Oczywiście tak samo jak się odzwyczaiłam ale nie czuję takiej potrzeby, zresztą kłóciłoby się to ze mną....

Jak nie jesz codziennie, to jesteś rozgrzeszony.....puk puk ???

Warzywa też są coraz gorsze, bo ze wszystkim idziemy na ilość, a nie jakość ?‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Oczywiście tak samo jak się odzwyczaiłam ale nie czuję takiej potrzeby, zresztą kłóciłoby się to ze mną....

Jak nie jesz codziennie, to jesteś rozgrzeszony.....puk puk ???

Warzywa też są coraz gorsze, bo ze wszystkim idziemy na ilość, a nie jakość ?‍♀️

I tak bez pokuty? Chyba zacznę częściej spowiadać się u Ciebie ?

Dokładnie, a śmiać mi się chce jak sprzedają niby to ekologiczne warzywo, zdrowe ? Tak samo jest z mlekiem i całą żywnością ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
15 minut temu, FAMME napisał:

I tak bez pokuty? Chyba zacznę częściej spowiadać się u Ciebie ?

Dokładnie, a śmiać mi się chce jak sprzedają niby to ekologiczne warzywo, zdrowe ? Tak samo jest z mlekiem i całą żywnością ?

 

Nie wierzę w ekologiczne warzywa tak samo we wszystko z nazwą bio. Poza tym ceny tych eko są nienormalne. Jak 5 lat temu zobaczyłam w sklepie eko brokuła za 10 zł, gdzie ich cena wtedy była ok 3 zł, to pomyślałam, że to już przeginka. Wolę iść na rynek i dać babci na rynku nawet 5 zł i też będę miała eko. I większe prawdopodobieństwo, że ten od babci z rynku jest naprawdę eko.

Kiedyś była afera, bo jakieś gospodarstwo ekologiczne było usytuowane przy autostradzie ? 

Tak samo jaja w marketach od kur ściółkowych czy wolno biegających - ściema jak nic. Słuchałam kiedyś wywiad z kobietą od żywności i wprost powiedziała, że markety zaopatruja sie u duzych producentow, a na dużych fermach nie ma kur wolno biegających. Jedyna różnica jest taka, że kura nie siedzi w klatce, tylko stoi luzem, o jakims przemieszczaniu się nie ma mowy, bo kury są stłoczone i słońca one nie widzą.

Jaja kupowałam w Polsce od gospodarza, który raz w tygodniu przywoził je do sklepiku i to ograniczoną ilość. Ale jak on też kury trzymał, to też nie wiem, tak naprawde, jednak same jaja były ładne i miały smak. No i nie miał ich w ilościach hurtowych, trzeba było rano biec i ustawić się w kolejkę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
37 minut temu, Maybe napisał:

Nie wierzę w ekologiczne warzywa tak samo we wszystko z nazwą bio. Poza tym ceny tych eko są nienormalne. Jak 5 lat temu zobaczyłam w sklepie eko brokuła za 10 zł, gdzie ich cena wtedy była ok 3 zł, to pomyślałam, że to już przeginka. Wolę iść na rynek i dać babci na rynku nawet 5 zł i też będę miała eko. I większe prawdopodobieństwo, że ten od babci z rynku jest naprawdę eko.

Kiedyś była afera, bo jakieś gospodarstwo ekologiczne było usytuowane przy autostradzie ? 

Tak samo jaja w marketach od kur ściółkowych czy wolno biegających - ściema jak nic. Słuchałam kiedyś wywiad z kobietą od żywności i wprost powiedziała, że markety zaopatruja sie u duzych producentow, a na dużych fermach nie ma kur wolno biegających. Jedyna różnica jest taka, że kura nie siedzi w klatce, tylko stoi luzem, o jakims przemieszczaniu się nie ma mowy, bo kury są stłoczone i słońca one nie widzą.

Jaja kupowałam w Polsce od gospodarza, który raz w tygodniu przywoził je do sklepiku i to ograniczoną ilość. Ale jak on też kury trzymał, to też nie wiem, tak naprawde, jednak same jaja były ładne i miały smak. No i nie miał ich w ilościach hurtowych, trzeba było rano biec i ustawić się w kolejkę. 

I zobacz jaki to jest paradoks, skoro produkty są eko to dlaczego są takie drogie? Przecież producent poniósł mały procent wkładu własnego, więc powinny być nawet i tańsze i powinni zachęcać to tej "niby" eko żywności. To jest wszystko pić na wodę foto montaż ?

Wiesz jeśli kupisz na targu  od starszego człowieka jakieś produkty to jest duże prawdopodobieństwo że są zdrowe, bez dużej ilości chemia, albo od naprawdę zaufanego sprzedawcy.

Dużo sprzedających jeździ na duże giełdy rolnicze  i tam się zaopatrują w produkty aby później móc na targach sprzedawać, a tam na tych dużych giełdach rolniczych jest różnie, są i krajowe produkty, a są i z zagranicy. Sam osobiście na takie giełdy przywoziłem warzywa i owoce z Hiszpanii i Włoch?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
54 minuty temu, FAMME napisał:

I zobacz jaki to jest paradoks, skoro produkty są eko to dlaczego są takie drogie? Przecież producent poniósł mały procent wkładu własnego, więc powinny być nawet i tańsze i powinni zachęcać to tej "niby" eko żywności. To jest wszystko pić na wodę foto montaż ?

Wiesz jeśli kupisz na targu  od starszego człowieka jakieś produkty to jest duże prawdopodobieństwo że są zdrowe, bez dużej ilości chemia, albo od naprawdę zaufanego sprzedawcy.

Dużo sprzedających jeździ na duże giełdy rolnicze  i tam się zaopatrują w produkty aby później móc na targach sprzedawać, a tam na tych dużych giełdach rolniczych jest różnie, są i krajowe produkty, a są i z zagranicy. Sam osobiście na takie giełdy przywoziłem warzywa i owoce z Hiszpanii i Włoch?

Tak wiem, że te super stoiska na rynkach mają produkty z giełdy i są one tak samo faszerowane chemią. 

Nie znam się na rolnictwie więc nie wiem jakie gospodarstwa eko mają nakłady finansowe. Wiem że jak zasadzę pomidora w ogródku to mam wtedy na pewno eko i bez chemii. Rozumiem też, że mięso czy sery z malych wytwórni są droższe, bo droższe jest ich wytwarzanie niż takie hurtowe. 

Prawda jest taka ze chemię mamy wszędzie, bo nawet deszcze które padają nie są eko :D Nie ma co wariować.

Przywożone zza granicy dojrzewają w magazynach, więc też nie są smaczne. Jedynie co lubię to żółte pomidory, one są chyba właśnie z Hiszpanii.  Zatem chętnie je kupuję,  bo mają dobry smak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
39 minut temu, Maybe napisał:

Tak wiem, że te super stoiska na rynkach mają produkty z giełdy i są one tak samo faszerowane chemią. 

Nie znam się na rolnictwie więc nie wiem jakie gospodarstwa eko mają nakłady finansowe. Wiem że jak zasadzę pomidora w ogródku to mam wtedy na pewno eko i bez chemii. Rozumiem też, że mięso czy sery z malych wytwórni są droższe, bo droższe jest ich wytwarzanie niż takie hurtowe. 

Prawda jest taka ze chemię mamy wszędzie, bo nawet deszcze które padają nie są eko :D Nie ma co wariować.

Przywożone zza granicy dojrzewają w magazynach, więc też nie są smaczne. Jedynie co lubię to żółte pomidory, one są chyba właśnie z Hiszpanii.  Zatem chętnie je kupuję,  bo mają dobry smak.

Eko to jest to samo jak z Twoim pomidorem, ma rosnąć bez żadnych środków chemicznych, czyli są wtedy  małe  nakłady, bo nie kupujemy środków chemicznych i nawozów sztucznych. Reasumując mamy mniejszy wkład w produkcję, a cena za wyprodukowanie danego produktu jest ok 3razy większą, więc kto tu zarabia na oszustwie? 

Hahaha dobre z tymi deszczami ?

Nie koniecznie muszą dojrzewać, kiwi tylko wiozłem słabo dojrzałe bo było mega kwaśne, poza tym wszystko nadawało się prosto na stół. 

A co do żółtych pomidorów to są już takie w Polsce. Pochwalę się że w zeszłym roku miałem takie we swoim warzywie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 minuty temu, FAMME napisał:

 

A co do żółtych pomidorów to są już takie w Polsce. Pochwalę się że w zeszłym roku miałem takie we swoim warzywie?

Może są ale jak kupowałam je w Polsce to miały naklejki, chyba właśnie z Hiszpanii.  Pyszne są. 

Przyznaj się przywiozłeś z Hiszpanii i zawiesiłeś na krzakach żeby sąsiedzi zazdrościli ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Może są ale jak kupowałam je w Polsce to miały naklejki, chyba właśnie z Hiszpanii.  Pyszne są. 

Przyznaj się przywiozłeś z Hiszpanii i zawiesiłeś na krzakach żeby sąsiedzi zazdrościli ????

Bo to tylko naklejki były z Hiszpanii, a pomidory polskie ?

Hahaha w Hiszpanii już nie byłem 11 lat, a pomidory miałem z krzaków na których same wyrosły ?

Dziwnie się ich jadło,  tak jak by nie były dojrzałe ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
10 godzin temu, FAMME napisał:

Bo to tylko naklejki były z Hiszpanii, a pomidory polskie ?

Hahaha w Hiszpanii już nie byłem 11 lat, a pomidory miałem z krzaków na których same wyrosły ?

Dziwnie się ich jadło,  tak jak by nie były dojrzałe ?

Te z marketu są dojrzałe i mięsiste jak nasze malinówki.  To może miałeś inną odmianę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 30.01.2022 o 18:14, Maybe napisał:

No nie wiem, innowacyjna czarownica to nadal czarownica ? mógłby ruszyć z akcją "rozpalmy stosy". Wolę nie ryzykować :D

Pomyliłaś fachury. Od palenia czarownic na stosie był niejaki Dyrektor, czy Ojciec. No wiesz ten, który ma układy z bezdomnymi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Pomyliłaś fachury. Od palenia czarownic na stosie był niejaki Dyrektor, czy Ojciec. No wiesz ten, który ma układy z bezdomnymi :D

Ale wespół zespół mogliby rozpętać święta inkwizycję ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
7 minut temu, Maybe napisał:

Ale wespół zespół mogliby rozpętać święta inkwizycję ? 

A ja im pomogę! Precz z czarownicami! :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Ja kupowałam taką odmianę 

 

Zolte-pomidory.jpg

Coś podobnego miałem, ale różnica w smaku może być ?

 

Pal licho z pomidorami. Patrz w poniedziałek kupowałem paliwo po 5,93 a we wtorek było już po 5,20 zł. Biednemu zawsze wiatr w oczy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, FAMME napisał:

Coś podobnego miałem, ale różnica w smaku może być ?

 

Pal licho z pomidorami. Patrz w poniedziałek kupowałem paliwo po 5,93 a we wtorek było już po 5,20 zł. Biednemu zawsze wiatr w oczy ?

To dobrobyt macie. Staniało? Nie może byc? Szkoda że nie macie tak pod każdym względem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
2 godziny temu, Maybe napisał:

To dobrobyt macie. Staniało? Nie może byc? Szkoda że nie macie tak pod każdym względem ?

A jednak ? Nie tylko na stacjach potaniało, rząd wprowadził nowy ład i obniżył Wat, na spozywke też ?.  Albo inaczej, rząd włączył niskie ceny, jak w Mediaexpert ???

Wracaj do kraju, teraz tu żyć nie umierać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 godziny temu, FAMME napisał:

A jednak ? Nie tylko na stacjach potaniało, rząd wprowadził nowy ład i obniżył Wat, na spozywke też ?.  Albo inaczej, rząd włączył niskie ceny, jak w Mediaexpert ???

Wracaj do kraju, teraz tu żyć nie umierać ?

O niczym innym nie marzę. Tylko ta obniżka na paliwa to tylko na chwilę, zapomniałeś dodać  ;)

Tak serio to tak jak latałam do Polski 3 razy do roku nawet na miesiac, tak teraz postanowilam ograniczyć do 2, a może tylko 1 razu w roku. Wystarczy mi. Wolę relaksować się w innych miejscach ;) a nie słuchać już od lotniska jak w Polsce jest źle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
43 minuty temu, Maybe napisał:

O niczym innym nie marzę. Tylko ta obniżka na paliwa to tylko na chwilę, zapomniałeś dodać  ;)

Tak serio to tak jak latałam do Polski 3 razy do roku nawet na miesiac, tak teraz postanowilam ograniczyć do 2, a może tylko 1 razu w roku. Wystarczy mi. Wolę relaksować się w innych miejscach ;) a nie słuchać już od lotniska jak w Polsce jest źle.

Oj, zawsze można nakupić na zapas ze 20 000 litrów ? 

To słuchaj swojego rozumu. Zawsze tak było jest i będzie że znajdą się jacyś marudni ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
21 godzin temu, FAMME napisał:

Oj, zawsze można nakupić na zapas ze 20 000 litrów ? 

To słuchaj swojego rozumu. Zawsze tak było jest i będzie że znajdą się jacyś marudni ?

No slucham, słucham, dlatego ograniczam wizyty. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
26 minut temu, Maybe napisał:

No slucham, słucham, dlatego ograniczam wizyty. 

Każdy robi to, co uważa za słuszne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 687
    • Postów
      260 078
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      939
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    inferno
    Najnowszy użytkownik
    inferno
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • naiwny
      To nie mądrość , to tylko życiowe doświadczenie.  Za tę wiedzę zapłaciłem słono .    
    • Nomada
      Dziękuję, grunt to być niepodatnym na wpływy masmediów, chociaż zdarza mi się jeszcze ; )
    • Nomada
      Bomba witaminowa ; ) Rukiew wodna – wartość odżywcza Rukiew jako surowiec zielarski to doskonałe źródło witamin, minerałów i innych cennych dla zdrowia składników. W rukwi wodnej obecne są: minerały: potas, wapń, magnez, cynk, mangan, żelazo, fosfor, sód, miedź, selen; witaminy: K, A, C, E, z grupy B (B3, B6, B2, B1); luteina i zeaksantyna; flawonoidy (m.in. kwercetyna). W 100 g rukwi wodnej znajdują się: białka (2,3 g), tłuszcze (0,1 g), węglowodany (1,29 g), błonnik (0,5 g). Kaloryczność rukwi wodnej jest niska, wynosi 11 kcal w 100 g. Warto dodać, iż Amerykańskie Centrum Kontroli Chorób i Prewencji uznało rukiew wodną za najzdrowsze warzywo na świecie.
    • Nomada
      Olejek oregano – właściwości: Olejek z oregano wykazuje działanie przeciwgrzybicze, przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwbólowe i przeciwzapalne, a także wykrztuśne. Pomaga on wpłynąć pozytywnie na wzmocnie układu immunologicznego, wspiera prawidłowe funkcjonowanie wątroby i przewodu pokarmowego. Zaleca się więc przyjmować go profilaktycznie, szczególnie zimą, w okresach zwiększonej podatności na przeziębienia czy grypę.  Ważne by Olejek z oregano zawietał 80% karwakrolu . 1 lub 2 krople rozcieńczyć w wodzie i pić dla zdrowia ; )
    • la primavera
      ,,Miłość I wojna"  To duńska opowieść o czasach I wojny światowej,  podczas której Duńczycy byli wcielali do armii niemieckiej, gdzie zasłynęli licznymi dezercjami.  Główny bohater to Esben Mikkelsen, który musi zostawić swoją młoda żonę,  synka  gospodarstwo i iść na wojnę. Jego wojenne przeżycia nie zajmuja wiele  kadrów ale wystarczająco by pokazać, że chlopak ma dość strachu I zła, które widzi I którego sam dokonuje.   Udaje mu się dostać zwolnienie że służby, wraca do domu,  gdzie czeka żona i syn. I niemiecki oficer zakochany w jego żonie, który postara się, by Esben na front  wrócił. Ale Esben nie wróci,  zatem zostaje dezerterem.    I tak to zaczyna się historia o ludziach dobrych  I złych (  znowu ten dobry Niemiec) O wyborach, które jeśli łamią własne poglądy to łamią też serce,  które nie sposób potem.poskladac. O miłości do której wdziera się wojna, wyrywa męża z rąk żony i oddaje zupełnie innego człowieka, wyzutego ze zdrowia i radości, pełnego nieszczęścia,rzuca go je w ramiona I mówi - weź go,  to przecież twój mąż, twoja  miłość. Masz, oddaje ci go,wprawdzie nieco zużyty,  nieco w innej formie i pożytku będzie z niego niewiele  ale to przecież on, weź, mnie sie on juz nie przyda.   W trakcie oglądania zorientowałam się, że ja już widziałam ten film, ale jest na tyle dobrą produkcją,  że można zobaczyć więcej niż jeden raz.    
    • Nomada
      Wibrogimnastyka stworzona przez rosyjskiego konstruktora silników odrzutowych Aleksandra Mikulina. Terapia Mikulina przedstawiona została w jego książce „Aktywna długowieczność”. Motywem napisania książki stała się choroba, którą zdiagnozowano u niego w wieku 50 lat. Niewydolność układu krążenia była na tyle poważna, że lekarze dawali mu jedynie 2-3 lata życia, pod warunkiem, że ograniczy aktywność fizyczną i postawi na odpoczynek. Mikulin postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. Wykorzystując całą swoją wiedzę naukową, opracował metodę, która pozwoliła mu pokonać chorobę, przedłużyć młodość i dożyć w dobrej formie sędziwego wieku 92 lat. Zalety wibrogimnastyki: - pobudza krążenie krwi - dotlenia i oczyszcza organizm z toksyn - wzmacnia i uelastycznia zastawki żylne - zmniejsza obrzęki wywołane zaleganiem płynów w ciele - przeciwdziała zakrzepom - poprawia pracę mózgu - dodaje energii - pobudza do pracy organy wewnętrzne
    • Nomada
      Dobrze, rozumiem. Dużo zdrowia życzę ; )
    • Listek
      Instytucja Koscioła jak najbardziej istnieje. Glowną siedzibę ma w Watykanie, jest bytem prawnym zdolnym zawierać umowy międzypaństwowe, pobierać dotacje od państwa. W odróżnieniu od Kościoła rozumianego jako ogół wiernych, instytucją zarządza kler. I ta instytucja od wieków wikłała się w politykę. 
    • Caldo
      Zadzwoń do kancelarii <reklama>. Adwokaci zajmują się nawet pilnymi konsultacjami w zakresie prawa karnego. O tak doświadczoną praktykę prawną w Gdańsku naprawdę trudno, więc się zastanów.
    • Kirov
      Sporo różnych rodzajów baterii do każdej łazienki znajdziesz w <reklama> Całkiem elegancki design, no i bezpłatnie doradzają.
    • Caldo
      Cześć, szukam baterii do łazienki, które wytrzymają przynajmniej 2 – 3 lata standardowego użytkowania i nie będą kosztować fortuny? Ktoś, coś?
    • Kirov
      Planuję rozwód i zależy mi na tym, żeby moje sprawy finansowe były bezpieczne. Ktoś może polecić prawnika w Gdańsku, który naprawdę zna się na rzeczy?
    • Monika
      Jesteś bardzo mądrym człowiekiem. Już dawno to spostrzegłam. Potrafisz wszystko tak dobrze nazwać.
    • naiwny
      Kościół to ludzie i kapłani a nie instytucja . Hierarchowie wikłający się w politykę nie są głosem Kościoła.
    • naiwny
      Miłość jest wtedy gdy zuważa się u kogoś winę i nie sądzi jej . Sądzenie innych to brak miłości.   Niestety istnieje też miłość ślepa , która ukrywa  błędy u innych i pozwala im brnąć na manowce.  
    • Pytanie
      Może coś krótko o tym, za co ma być sądzony?
    • KapitanJackSparrow
      Więc tak 2 z nich mega drogie  listek z pięciu tabletek ponad dwieście zł 😅 jakby policzyć ile tych tabletek to bankrut 😄 yyyyy jedna pozycja okazała się dostępna tylko ośrodkom badawczym . No chyba że coś źle ogarniam hi hi.  A witaminy okej ...ale D nie mogę chyba żeby robić jakieś cuda wianki.  Dobra na razie musi starczyć osseina wapń fosfor i hydrocoś tam ,😅 
    • znowu jasna góra
      W trakcie mszy na Jasnej Górze ksiądz, który chilę wcześniej wygłaszał homilię, podszedł do prezydenta Nawrockiego i wręczył mu prezent: szalik (wzorowany na szalikach kibicowskich) z napisem "CIEBIE BOGA WYCHWALAMY". I tak oto wymiar duchowy religii, sacrum, klęka przed profanum.  Kościół w ten sposób będzie trwał na wieki, ale Bóg jest w nim od dawna rekwizytem.
    • LadyTiger
      Kolejny update:    "Konfederacja Korony Polskiej 1 dzień temu ODWOŁANE❗️ Uwaga, termin II rozprawy sądowej ‪@GrzegorzBraunTV‬ wyznaczony na 12.01.2026 został odwołany. O nowym terminie powiadomimy bezzwłocznie. Bóg zapłać za okazane wsparcie!"   I co, łyso Ci? 
    • LadyTiger
      No akurat teraz, po Kamratach, chyba Braun jest zadowolony z braku takiej promocji   Mi się zawsze wydaje, że Stanowski chce z Braunem rozmawiać, tylko szkoda sponsorów
    • Nomada
      Jest sporo w temacie masażu limfatycznego i oczyszczania limfy. O tym może jutro ; )
    • Nomada
      Tak z ciekawości zapytam,  kiedy wyp😁łata?
    • Nomada
      Hmm, no chyba fajnie ; )   Trafiłam na pewną klinikę (nie w Polsce) która zajmuje się leczeniem algodystrofii. Możliwe, że to był rodzaj reklamy, ponieważ opisali w jaki sposób leczą ale nie napisali o efektach tych terapii. Poza kinesiotapingiem podawali pacjentom n-acetylocysteinę i uwaga! DMSO. Nie wiem czy w postaci tabletki czy raczej maść. Skupię się wiec dziś na tym organicznym związku siarki który ma silne działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne. W formie doustnej niestety skutkiem ubocznym jest przykry zapach ciała, dlatego osoby chore rezygnują z tej formy leczenia, mimo, że efekty są natychmiastowe i zdecydowanie poprawiają komfort życia.   https://www.sklepzycia.pl/blog/dmso-na-zwyrodnienia-stawow   Można zamienić na MSM, przyjmując od 6 do 10 gramów na dobę, lecz przy suplementacji MSM na efekty trzeba będzie poczekać.  
    • Nomada
      Dobrze, ogarniaj bo jest co ; )
    • la primavera
      ,,Granica mroku " To film o ratownikach medycznych utrzymany w takiej dynamice, że bardziej przypomina film akcji, bo glowni bohaterowie swoją karetką docierają  do ciemnych miejsc Nowego  Jorku, pelnych agresywnych ludzi,  gdzie ciągle coś się dzieje i ratując czyjeś życie nie są do końca pewni,  czy za chwilę  nie będą musieli ratowac swojego.  Wzywają ich do miejsc pełnych imigrantów,  narkomanów, ludzi żyjących według swoich praw, gdzie przemoc jest na porządku dziennym. Są poniżani, atakowani, obrażani, niechciani.. Do takiej pracy trafił Ollie (Tye Shridan- grał w Barze dobrych ludzi) jego partnerem w pracy i przewodnikiem po tym ciężkim terenie działań jest Rutkovski ( Sean Penn) a ich szefa gra Mike Tyson. Młody szybko poznaje specyfikę miejsc, wdraża się ale ciężkie sytuacje z którymi spotyka  się w pracy zostają z nim na resztę dnia. Nawet skrzydła anioła wyrysowane na jego kurtce nie potrafią  go unieść ponad to.  Rutkovski też niesie swoją historię , swoje lata doświadczenia w tej pracy, pytania czy pomoc należy się każdemu  i czy zawsze znaczy to samo. Penn w tej roli niezbyt mnie zachwycił   ciągle z tą obleśna wykałaczką w buzi, z pooraną bruzdami twarzą, zmęczonymi oczami był postacią  przerysowaną.    Ogólnie film w miarę ok, wciąga  bo ciągle coś dzieje.  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...