Skocz do zawartości


Lili

Parapetówka- co podać?

Polecane posty

FAMME
3 godziny temu, Maybe napisał:

Człowiek może się do wszystkiego przyzwyczaić. Myślisz że w poprzednich wiekach ludzie jedli tyle mięsa? No nie. Było za drogie, trudno dostępne. I żyli.

 

Czasem się pokuszę na rybę, bo uwielbiam. Mięso z czasem zaczęło mnie nieco obrzydzać. Nie że jakoś mocno, ale nieco z niesmakiem na nie patrzę, zapach też mnie zaczyna drażnić. 

Czyli rozumiem że Ty też możesz się przyzwyczaić do mięsa? ?

Oczywiście że nie jedli tyle mięsa, kobiety gotowały obiady i każdy zjadał bez grymaszenia że ktoś tego nie lubi. 

 

Bo teraz mamy takie mięso ze ucieka nam z patelni, albo się pieni. Wszystko jest pędzone na chemii, kiedyś mieliśmy zdrowe mięso aż chciało się go jeść ze smakiem. 

Jestem mięsożerny, ale to nie znaczy że codziennie jem mięcho, bo mogę się obyć i bez niego, ale na długą metę bez mięsa to bym chyba nie dał rady. Mógłbym zapaść w śpiączkę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
8 minut temu, FAMME napisał:

Czyli rozumiem że Ty też możesz się przyzwyczaić do mięsa? ?

Oczywiście że nie jedli tyle mięsa, kobiety gotowały obiady i każdy zjadał bez grymaszenia że ktoś tego nie lubi. 

 

Bo teraz mamy takie mięso ze ucieka nam z patelni, albo się pieni. Wszystko jest pędzone na chemii, kiedyś mieliśmy zdrowe mięso aż chciało się go jeść ze smakiem. 

Jestem mięsożerny, ale to nie znaczy że codziennie jem mięcho, bo mogę się obyć i bez niego, ale na długą metę bez mięsa to bym chyba nie dał rady. Mógłbym zapaść w śpiączkę ?

Oczywiście tak samo jak się odzwyczaiłam ale nie czuję takiej potrzeby, zresztą kłóciłoby się to ze mną....

Jak nie jesz codziennie, to jesteś rozgrzeszony.....puk puk ???

Warzywa też są coraz gorsze, bo ze wszystkim idziemy na ilość, a nie jakość ?‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Oczywiście tak samo jak się odzwyczaiłam ale nie czuję takiej potrzeby, zresztą kłóciłoby się to ze mną....

Jak nie jesz codziennie, to jesteś rozgrzeszony.....puk puk ???

Warzywa też są coraz gorsze, bo ze wszystkim idziemy na ilość, a nie jakość ?‍♀️

I tak bez pokuty? Chyba zacznę częściej spowiadać się u Ciebie ?

Dokładnie, a śmiać mi się chce jak sprzedają niby to ekologiczne warzywo, zdrowe ? Tak samo jest z mlekiem i całą żywnością ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
15 minut temu, FAMME napisał:

I tak bez pokuty? Chyba zacznę częściej spowiadać się u Ciebie ?

Dokładnie, a śmiać mi się chce jak sprzedają niby to ekologiczne warzywo, zdrowe ? Tak samo jest z mlekiem i całą żywnością ?

 

Nie wierzę w ekologiczne warzywa tak samo we wszystko z nazwą bio. Poza tym ceny tych eko są nienormalne. Jak 5 lat temu zobaczyłam w sklepie eko brokuła za 10 zł, gdzie ich cena wtedy była ok 3 zł, to pomyślałam, że to już przeginka. Wolę iść na rynek i dać babci na rynku nawet 5 zł i też będę miała eko. I większe prawdopodobieństwo, że ten od babci z rynku jest naprawdę eko.

Kiedyś była afera, bo jakieś gospodarstwo ekologiczne było usytuowane przy autostradzie ? 

Tak samo jaja w marketach od kur ściółkowych czy wolno biegających - ściema jak nic. Słuchałam kiedyś wywiad z kobietą od żywności i wprost powiedziała, że markety zaopatruja sie u duzych producentow, a na dużych fermach nie ma kur wolno biegających. Jedyna różnica jest taka, że kura nie siedzi w klatce, tylko stoi luzem, o jakims przemieszczaniu się nie ma mowy, bo kury są stłoczone i słońca one nie widzą.

Jaja kupowałam w Polsce od gospodarza, który raz w tygodniu przywoził je do sklepiku i to ograniczoną ilość. Ale jak on też kury trzymał, to też nie wiem, tak naprawde, jednak same jaja były ładne i miały smak. No i nie miał ich w ilościach hurtowych, trzeba było rano biec i ustawić się w kolejkę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
37 minut temu, Maybe napisał:

Nie wierzę w ekologiczne warzywa tak samo we wszystko z nazwą bio. Poza tym ceny tych eko są nienormalne. Jak 5 lat temu zobaczyłam w sklepie eko brokuła za 10 zł, gdzie ich cena wtedy była ok 3 zł, to pomyślałam, że to już przeginka. Wolę iść na rynek i dać babci na rynku nawet 5 zł i też będę miała eko. I większe prawdopodobieństwo, że ten od babci z rynku jest naprawdę eko.

Kiedyś była afera, bo jakieś gospodarstwo ekologiczne było usytuowane przy autostradzie ? 

Tak samo jaja w marketach od kur ściółkowych czy wolno biegających - ściema jak nic. Słuchałam kiedyś wywiad z kobietą od żywności i wprost powiedziała, że markety zaopatruja sie u duzych producentow, a na dużych fermach nie ma kur wolno biegających. Jedyna różnica jest taka, że kura nie siedzi w klatce, tylko stoi luzem, o jakims przemieszczaniu się nie ma mowy, bo kury są stłoczone i słońca one nie widzą.

Jaja kupowałam w Polsce od gospodarza, który raz w tygodniu przywoził je do sklepiku i to ograniczoną ilość. Ale jak on też kury trzymał, to też nie wiem, tak naprawde, jednak same jaja były ładne i miały smak. No i nie miał ich w ilościach hurtowych, trzeba było rano biec i ustawić się w kolejkę. 

I zobacz jaki to jest paradoks, skoro produkty są eko to dlaczego są takie drogie? Przecież producent poniósł mały procent wkładu własnego, więc powinny być nawet i tańsze i powinni zachęcać to tej "niby" eko żywności. To jest wszystko pić na wodę foto montaż ?

Wiesz jeśli kupisz na targu  od starszego człowieka jakieś produkty to jest duże prawdopodobieństwo że są zdrowe, bez dużej ilości chemia, albo od naprawdę zaufanego sprzedawcy.

Dużo sprzedających jeździ na duże giełdy rolnicze  i tam się zaopatrują w produkty aby później móc na targach sprzedawać, a tam na tych dużych giełdach rolniczych jest różnie, są i krajowe produkty, a są i z zagranicy. Sam osobiście na takie giełdy przywoziłem warzywa i owoce z Hiszpanii i Włoch?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
54 minuty temu, FAMME napisał:

I zobacz jaki to jest paradoks, skoro produkty są eko to dlaczego są takie drogie? Przecież producent poniósł mały procent wkładu własnego, więc powinny być nawet i tańsze i powinni zachęcać to tej "niby" eko żywności. To jest wszystko pić na wodę foto montaż ?

Wiesz jeśli kupisz na targu  od starszego człowieka jakieś produkty to jest duże prawdopodobieństwo że są zdrowe, bez dużej ilości chemia, albo od naprawdę zaufanego sprzedawcy.

Dużo sprzedających jeździ na duże giełdy rolnicze  i tam się zaopatrują w produkty aby później móc na targach sprzedawać, a tam na tych dużych giełdach rolniczych jest różnie, są i krajowe produkty, a są i z zagranicy. Sam osobiście na takie giełdy przywoziłem warzywa i owoce z Hiszpanii i Włoch?

Tak wiem, że te super stoiska na rynkach mają produkty z giełdy i są one tak samo faszerowane chemią. 

Nie znam się na rolnictwie więc nie wiem jakie gospodarstwa eko mają nakłady finansowe. Wiem że jak zasadzę pomidora w ogródku to mam wtedy na pewno eko i bez chemii. Rozumiem też, że mięso czy sery z malych wytwórni są droższe, bo droższe jest ich wytwarzanie niż takie hurtowe. 

Prawda jest taka ze chemię mamy wszędzie, bo nawet deszcze które padają nie są eko :D Nie ma co wariować.

Przywożone zza granicy dojrzewają w magazynach, więc też nie są smaczne. Jedynie co lubię to żółte pomidory, one są chyba właśnie z Hiszpanii.  Zatem chętnie je kupuję,  bo mają dobry smak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
39 minut temu, Maybe napisał:

Tak wiem, że te super stoiska na rynkach mają produkty z giełdy i są one tak samo faszerowane chemią. 

Nie znam się na rolnictwie więc nie wiem jakie gospodarstwa eko mają nakłady finansowe. Wiem że jak zasadzę pomidora w ogródku to mam wtedy na pewno eko i bez chemii. Rozumiem też, że mięso czy sery z malych wytwórni są droższe, bo droższe jest ich wytwarzanie niż takie hurtowe. 

Prawda jest taka ze chemię mamy wszędzie, bo nawet deszcze które padają nie są eko :D Nie ma co wariować.

Przywożone zza granicy dojrzewają w magazynach, więc też nie są smaczne. Jedynie co lubię to żółte pomidory, one są chyba właśnie z Hiszpanii.  Zatem chętnie je kupuję,  bo mają dobry smak.

Eko to jest to samo jak z Twoim pomidorem, ma rosnąć bez żadnych środków chemicznych, czyli są wtedy  małe  nakłady, bo nie kupujemy środków chemicznych i nawozów sztucznych. Reasumując mamy mniejszy wkład w produkcję, a cena za wyprodukowanie danego produktu jest ok 3razy większą, więc kto tu zarabia na oszustwie? 

Hahaha dobre z tymi deszczami ?

Nie koniecznie muszą dojrzewać, kiwi tylko wiozłem słabo dojrzałe bo było mega kwaśne, poza tym wszystko nadawało się prosto na stół. 

A co do żółtych pomidorów to są już takie w Polsce. Pochwalę się że w zeszłym roku miałem takie we swoim warzywie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 minuty temu, FAMME napisał:

 

A co do żółtych pomidorów to są już takie w Polsce. Pochwalę się że w zeszłym roku miałem takie we swoim warzywie?

Może są ale jak kupowałam je w Polsce to miały naklejki, chyba właśnie z Hiszpanii.  Pyszne są. 

Przyznaj się przywiozłeś z Hiszpanii i zawiesiłeś na krzakach żeby sąsiedzi zazdrościli ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Może są ale jak kupowałam je w Polsce to miały naklejki, chyba właśnie z Hiszpanii.  Pyszne są. 

Przyznaj się przywiozłeś z Hiszpanii i zawiesiłeś na krzakach żeby sąsiedzi zazdrościli ????

Bo to tylko naklejki były z Hiszpanii, a pomidory polskie ?

Hahaha w Hiszpanii już nie byłem 11 lat, a pomidory miałem z krzaków na których same wyrosły ?

Dziwnie się ich jadło,  tak jak by nie były dojrzałe ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
10 godzin temu, FAMME napisał:

Bo to tylko naklejki były z Hiszpanii, a pomidory polskie ?

Hahaha w Hiszpanii już nie byłem 11 lat, a pomidory miałem z krzaków na których same wyrosły ?

Dziwnie się ich jadło,  tak jak by nie były dojrzałe ?

Te z marketu są dojrzałe i mięsiste jak nasze malinówki.  To może miałeś inną odmianę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 30.01.2022 o 18:14, Maybe napisał:

No nie wiem, innowacyjna czarownica to nadal czarownica ? mógłby ruszyć z akcją "rozpalmy stosy". Wolę nie ryzykować :D

Pomyliłaś fachury. Od palenia czarownic na stosie był niejaki Dyrektor, czy Ojciec. No wiesz ten, który ma układy z bezdomnymi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Pomyliłaś fachury. Od palenia czarownic na stosie był niejaki Dyrektor, czy Ojciec. No wiesz ten, który ma układy z bezdomnymi :D

Ale wespół zespół mogliby rozpętać święta inkwizycję ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
7 minut temu, Maybe napisał:

Ale wespół zespół mogliby rozpętać święta inkwizycję ? 

A ja im pomogę! Precz z czarownicami! :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Ja kupowałam taką odmianę 

 

Zolte-pomidory.jpg

Coś podobnego miałem, ale różnica w smaku może być ?

 

Pal licho z pomidorami. Patrz w poniedziałek kupowałem paliwo po 5,93 a we wtorek było już po 5,20 zł. Biednemu zawsze wiatr w oczy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, FAMME napisał:

Coś podobnego miałem, ale różnica w smaku może być ?

 

Pal licho z pomidorami. Patrz w poniedziałek kupowałem paliwo po 5,93 a we wtorek było już po 5,20 zł. Biednemu zawsze wiatr w oczy ?

To dobrobyt macie. Staniało? Nie może byc? Szkoda że nie macie tak pod każdym względem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
2 godziny temu, Maybe napisał:

To dobrobyt macie. Staniało? Nie może byc? Szkoda że nie macie tak pod każdym względem ?

A jednak ? Nie tylko na stacjach potaniało, rząd wprowadził nowy ład i obniżył Wat, na spozywke też ?.  Albo inaczej, rząd włączył niskie ceny, jak w Mediaexpert ???

Wracaj do kraju, teraz tu żyć nie umierać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 godziny temu, FAMME napisał:

A jednak ? Nie tylko na stacjach potaniało, rząd wprowadził nowy ład i obniżył Wat, na spozywke też ?.  Albo inaczej, rząd włączył niskie ceny, jak w Mediaexpert ???

Wracaj do kraju, teraz tu żyć nie umierać ?

O niczym innym nie marzę. Tylko ta obniżka na paliwa to tylko na chwilę, zapomniałeś dodać  ;)

Tak serio to tak jak latałam do Polski 3 razy do roku nawet na miesiac, tak teraz postanowilam ograniczyć do 2, a może tylko 1 razu w roku. Wystarczy mi. Wolę relaksować się w innych miejscach ;) a nie słuchać już od lotniska jak w Polsce jest źle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
43 minuty temu, Maybe napisał:

O niczym innym nie marzę. Tylko ta obniżka na paliwa to tylko na chwilę, zapomniałeś dodać  ;)

Tak serio to tak jak latałam do Polski 3 razy do roku nawet na miesiac, tak teraz postanowilam ograniczyć do 2, a może tylko 1 razu w roku. Wystarczy mi. Wolę relaksować się w innych miejscach ;) a nie słuchać już od lotniska jak w Polsce jest źle.

Oj, zawsze można nakupić na zapas ze 20 000 litrów ? 

To słuchaj swojego rozumu. Zawsze tak było jest i będzie że znajdą się jacyś marudni ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
21 godzin temu, FAMME napisał:

Oj, zawsze można nakupić na zapas ze 20 000 litrów ? 

To słuchaj swojego rozumu. Zawsze tak było jest i będzie że znajdą się jacyś marudni ?

No slucham, słucham, dlatego ograniczam wizyty. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
26 minut temu, Maybe napisał:

No slucham, słucham, dlatego ograniczam wizyty. 

Każdy robi to, co uważa za słuszne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 693
    • Postów
      260 542
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      950
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Klikso
    Najnowszy użytkownik
    Klikso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • LadyTiger
    • Nomada
      💚    
    • Nomada
      Jeju😴 strasznie to skomplikowane, muszę pomyśleć🤔
    • KapitanJackSparrow
      Yyyyy bo się pogubilem ...ale w kontekście że cyklicznie powtarzalnie intensywnie niezmiennie od lat że ho ho, czy stale trwale lecz z tendencją do odpuszczania lecz w procesie bardzo powolnym od lat kilku?
    • Nomada
      Tak, wolę się nie domyślać ; )
    • Nomada
    • KapitanJackSparrow
      🤔Mam ci napisać co mi stoi? 😅
    • Nomada
      Cebula!   Właściwości cebuli w skrócie: Cebula w profilaktyce antyrakowej: ważną cechą cebuli jest jej działanie przeciwnowotworowe. Dzieje się to za sprawą wysokiej ilości flawonoidów (kwarcetyny) w jej składzie. Włączenie cebuli do naszego żywienia może zmniejszyć zachorowalność na raka -zwłaszcza raka jelita grubego. Szczególne znaczenie w profilaktyce antyrakowej mają czerwone gatunki cebuli, ze względu na występujące w niej większe ilości związków flawonowych w porównaniu z cebulą białą. Cebula a nadciśnienie i cholesterol: poprzez zawartość w cebuli błonnik, przeciwutleniacze oraz wspominaną wyżej kwercetynę. Są to związki zwalczające stany zapalne, przejawiające działanie bakteriobójcze, obniżające poziom złego cholesterolu oraz obniżające ciśnienie krwi. Istotnym jest, by spożywać warzywo w stanie surowym, ponieważ obróbka cieplna pozbawi cebulę powyższych właściwości obniżających ryzyko pojawienia się zawału i udaru. Cebula na trawienie i zaparcia: cebula, dzięki wysokiej zawartości błonnika usprawnia procesy trawienia. Uwaga! U osób z wrażliwym przewodem pokarmowym, surowa cebula może okazać się warzywem ciężkostrawnym oraz wzdymającym. Aby ograniczyć występowanie tych dolegliwości, cebulę można sparzyć bądź ugotować. Cebula po antybiotykach: w czasie trwania i po kuracji antybiotykowej ważne jest, by pamiętać o wzmocnieniu osłabionej przez lek flory bakteryjnej jelit. Także w tym przypadku pomocna okaże się cebula. Warzywo ma specjalny rodzaj błonnika zwanego fruktooligosacharydem, który ma zbawienny wpływ na odbudowę kolonii pomocnych bakterii jelitowych (Bifidobacteria i Lactobacilli). Dzięki tym właściwościom, fruktooligosacharydy należą do zacnego grona prebiotyków. Dodatkowo dobroczynny efekt wzmacniają grzybobójcze właściwości cebuli. Cebula a cukrzyca: znany jest wpływ spożycia cebuli na obniżenie poziomu cukru we krwi, na co wpływ ma wykazywana już wcześniej, kwercetyna Dodatkowo cebula posiada wysoki poziom chromu i niski indeks glikemiczny – jest to ważne nie tylko przy cukrzycy, ale także przy insulinoodporności. . Osoby narażone na pojawienie się cukrzycy powinny na stałe wprowadzić do swojej diety cebulę, dzięki temu obniżą poziom glukozy we krwi. Cebula na trądzik, blizny i rozstępy: cebula posiada właściwości antybakteryjne, przeciwzapalne i antyseptyczne. Z tego względu doskonale sprawdzi się w walce z trądzikiem i bliznami (w tym z rozstępami). W przypadku borykania się z trądzikiem bądź stanami owrzodzenia ciała, pomocny okaże się mus z długo gotowanej cebuli. Zmiksowaną, ostudzoną cebulę należy nałożyć na zmienione chorobowo miejsce. Kuracja może potrwać kilka dni, ale dla dobrego efektu zabiegu warto poczekać. Stosowanie okładu z cebuli wspomoże proces gojenia się ran bez pozostawania blizn -metoda sprawdzi się także przy rozstępach, które również są bliznami pojawiającymi się przy gwałtownym wahaniu wagi. Należy pamiętać, by okłady stosować możliwie jak najwcześniej-dużo lepszy efekt osiągniemy w początkowym etapie formowania się blizn. Cebula a reumatyzm: cebulę można z powodzeniem stosować na bóle reumatyczne. W przypadku uśmierzenia bólu stawów, to warzywo było szeroko stosowane w medycynie ludowej. Obecne badania wykazują, że zawarta w cebuli kwercetyna faktycznie pomaga zredukować pojawianie się stanów zapalnych, które potęgują ból i obrzęk. Bolące stawy można masować przygotowaną prostą nalewką cebulową. Przepis nie jest skomplikowany: posiekaną cebulę zalewamy czerwonym winem (dodatkowo wino, spożywane w małych ilościach, zapobiega zachorowaniu na reumatoidalne zapalenie stawów) i odstawiamy na dwa dni, by cebula wypuściła esencję do alkoholu. Tak powstałym wywarem masujemy bolące miejsce do ustąpienia dolegliwości bólowych. Cebula na ból ucha: bolące ucho jest dolegliwością bardzo nieprzyjemną. Świdrujący ból promieniuje na głowę i zęby. By go zlikwidować,a warto ponownie sięgnąć po cebulę, bo pomóc nam może ona na kilka sposobów. Po pierwsze możemy przyłożyć do ucha całą, ugotowaną cebulę – właściwości przeciwzapalne i ciepło bijące z opatrunku szybko przyniosą ulgę. Drugim sposobem jest przygotowanie cebulowego soku. Na tarce ścieramy ugotowaną cebulę i w powstałej zawiesinie moczymy wacik, który następnie umieszczamy na parę godzin w uchu. Trzecim rozwiązaniem jest wsunięcie w ucho cząstki surowej cebuli. W obu tych przypadkach nasz stan powinien polepszyć się po pierwszej, kilkugodzinnej aplikacji wacika czy też kawałka cebuli. Rekomendowane jest kilkukrotne powtórzenie czynności, dzięki czemu ostry ból powinien całkowicie ustąpić. Cebula na wzmocnienie kości: zawarte w cebuli krzem i wapń mają pozytywny wpływ na stan naszych kości. Z tego też powodu cebula powinna na stałe zagościć w naszym menu, a w szczególności w diecie dzieci, których kości wciąż rosną i nabywają wytrzymałości. Cebulę powinny regularnie spożywać także osoby starsze – narażone na wypłukiwanie się tych pierwiastków z organizmu, jak również kobiety po 50 roku życia. Cebula na ukąszenia: specyficzny zapach cebuli nie odpowiada owadom, dlatego można pokusić się o zastosowanie jej w celu odstraszenia insektów. Jeśli jednak dojdzie do ugryzienia, sok z cebuli pomoże złagodzić jego skutki, wystarczy na miejscu ugryzienia położyć plaster świeżej cebuli – zawarte w niej związki i substancje o właściwościach przeciwzapalnych (między innymi siarka), zredukują świąd, pieczenie i ryzyko pojawienia się obrzęku. Cebula na przeziębienie i grypę: jednym z najbardziej powszechnych zastosowań cebuli w arsenale domowej apteczki, jest z pewnością używanie jej przy przeziębieniach i grypie. Oprócz wspomagania leczenia, w trakcie trwania choroby, warto wspomnieć o profilaktycznym spożywaniu naszego wszechstronnego warzywa. Bogactwo składników mineralnych zwiększa naszą odporność, szczególnie warto zadbać o częste jedzenie cebuli w okresach przedwiośnia oraz jesienią i zimą, gdy organizm narażony jest na niesprzyjające warunki atmosferyczne. Jeżeli jednak już „złapaliśmy” przeziębienie lub grypę, ich objawy załagodzi dobrze znanym mamom i babciom syrop z cebuli. Pomoże on także przy zapaleniu gardła, krtani czy oskrzeli. Wykrztuśne działanie cebuli pomoże pozbyć się zalegającej w gardle wydzieliny. Cebula działanie przeciwstarzeniowe: należy pamiętać o zbawiennych, antyoksydacyjnych właściwościach cebuli. Warzywo będzie doskonałym sprzymierzeńcem w walce o dłuższe zachowanie młodzieńczego wyglądu. Zawarte w cebuli witaminy A, C i E pomagają w naprawie uszkodzeń powstałych przez promieniowanie słoneczne UV. Siarka zadba o elastyczność skóry, a kwercetyna dłużej utrzyma ją bez zmarszczek. Warto pamiętać, że wszystkie te witaminy skutecznie likwidują również wolne rodniki – odpowiedzialne za starzenie się skóry.
    • Nomada
      To problem🤔
    • Vitalinka
      ja i Boo❤️
    • Vitalinka
      znamy, znamy, z nowszych:   8. minecraft 9. the last of us   ....wpiszcie🙂   było jeszcze "do a barrell roll"i inne, których już nie pamiętam, ale bardzo zawsze lubiłam wszystkie🙂
    • Vitalinka
      piękna....💗
    • Vitalinka
      ...zawsze marzyłam o tej sukience co jest na końcu...
    • Vitalinka
      Na całą głośność, mamy karnawał🙂 tańczymy🤗     💗
    • Vitalinka
      To niby kolekcjonerskie dwa razy droższe, a brzydsze niż te powyżej.
    • Vitalinka
      Nafto widziałeś?🥰     Miało być w Biedronce, ale chyba się wycofali, będą te róże co zwykle i tulipany.
    • Wikusia
    • Vitalinka
      masz lupę w telefonie... 
    • Vitalinka
    • Gość w kość
      żadne takie! musiałem zrezygnować z czytania metek, etykiet itp. i jak tu zrobić przemyślane zakupy?!🤨
    • Gość w kość
      krążenie Ziemi, przecież napisał🙄
    • Nomada
      Co stoi na przeszkodzie?
    • KapitanJackSparrow
      Ważne rzeczy prawisz, wraz z upływem lat mam wrażenie że czas przyspieszył, ba! Wrażenie-  to niezbyt dobrze oddaje sens, mam pewność że Ziemia się szybciej kręci niż za młodu, dlatego takie ważne jest by umieć samemu zwolnić czas. Tęskno mi do chwil gdy można było wdrapać się na szczyt góry, i z góry podziwiać świat leżąc beztrosko na rozgrzanym od Słońca kamieniu, Uwierz wówczas świat wstrzymuje oddech. 
    • Nafto Chłopiec
      https://zapodaj.net/plik-5iyhj5N8oj Mistrzowski obiadek dzisiaj wjeżdża 😎
    • Chi
      Weekendu      
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...