Skocz do zawartości


Lili

Parapetówka- co podać?

Polecane posty

FAMME
3 godziny temu, Maybe napisał:

Człowiek może się do wszystkiego przyzwyczaić. Myślisz że w poprzednich wiekach ludzie jedli tyle mięsa? No nie. Było za drogie, trudno dostępne. I żyli.

 

Czasem się pokuszę na rybę, bo uwielbiam. Mięso z czasem zaczęło mnie nieco obrzydzać. Nie że jakoś mocno, ale nieco z niesmakiem na nie patrzę, zapach też mnie zaczyna drażnić. 

Czyli rozumiem że Ty też możesz się przyzwyczaić do mięsa? ?

Oczywiście że nie jedli tyle mięsa, kobiety gotowały obiady i każdy zjadał bez grymaszenia że ktoś tego nie lubi. 

 

Bo teraz mamy takie mięso ze ucieka nam z patelni, albo się pieni. Wszystko jest pędzone na chemii, kiedyś mieliśmy zdrowe mięso aż chciało się go jeść ze smakiem. 

Jestem mięsożerny, ale to nie znaczy że codziennie jem mięcho, bo mogę się obyć i bez niego, ale na długą metę bez mięsa to bym chyba nie dał rady. Mógłbym zapaść w śpiączkę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
8 minut temu, FAMME napisał:

Czyli rozumiem że Ty też możesz się przyzwyczaić do mięsa? ?

Oczywiście że nie jedli tyle mięsa, kobiety gotowały obiady i każdy zjadał bez grymaszenia że ktoś tego nie lubi. 

 

Bo teraz mamy takie mięso ze ucieka nam z patelni, albo się pieni. Wszystko jest pędzone na chemii, kiedyś mieliśmy zdrowe mięso aż chciało się go jeść ze smakiem. 

Jestem mięsożerny, ale to nie znaczy że codziennie jem mięcho, bo mogę się obyć i bez niego, ale na długą metę bez mięsa to bym chyba nie dał rady. Mógłbym zapaść w śpiączkę ?

Oczywiście tak samo jak się odzwyczaiłam ale nie czuję takiej potrzeby, zresztą kłóciłoby się to ze mną....

Jak nie jesz codziennie, to jesteś rozgrzeszony.....puk puk ???

Warzywa też są coraz gorsze, bo ze wszystkim idziemy na ilość, a nie jakość ?‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Oczywiście tak samo jak się odzwyczaiłam ale nie czuję takiej potrzeby, zresztą kłóciłoby się to ze mną....

Jak nie jesz codziennie, to jesteś rozgrzeszony.....puk puk ???

Warzywa też są coraz gorsze, bo ze wszystkim idziemy na ilość, a nie jakość ?‍♀️

I tak bez pokuty? Chyba zacznę częściej spowiadać się u Ciebie ?

Dokładnie, a śmiać mi się chce jak sprzedają niby to ekologiczne warzywo, zdrowe ? Tak samo jest z mlekiem i całą żywnością ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
15 minut temu, FAMME napisał:

I tak bez pokuty? Chyba zacznę częściej spowiadać się u Ciebie ?

Dokładnie, a śmiać mi się chce jak sprzedają niby to ekologiczne warzywo, zdrowe ? Tak samo jest z mlekiem i całą żywnością ?

 

Nie wierzę w ekologiczne warzywa tak samo we wszystko z nazwą bio. Poza tym ceny tych eko są nienormalne. Jak 5 lat temu zobaczyłam w sklepie eko brokuła za 10 zł, gdzie ich cena wtedy była ok 3 zł, to pomyślałam, że to już przeginka. Wolę iść na rynek i dać babci na rynku nawet 5 zł i też będę miała eko. I większe prawdopodobieństwo, że ten od babci z rynku jest naprawdę eko.

Kiedyś była afera, bo jakieś gospodarstwo ekologiczne było usytuowane przy autostradzie ? 

Tak samo jaja w marketach od kur ściółkowych czy wolno biegających - ściema jak nic. Słuchałam kiedyś wywiad z kobietą od żywności i wprost powiedziała, że markety zaopatruja sie u duzych producentow, a na dużych fermach nie ma kur wolno biegających. Jedyna różnica jest taka, że kura nie siedzi w klatce, tylko stoi luzem, o jakims przemieszczaniu się nie ma mowy, bo kury są stłoczone i słońca one nie widzą.

Jaja kupowałam w Polsce od gospodarza, który raz w tygodniu przywoził je do sklepiku i to ograniczoną ilość. Ale jak on też kury trzymał, to też nie wiem, tak naprawde, jednak same jaja były ładne i miały smak. No i nie miał ich w ilościach hurtowych, trzeba było rano biec i ustawić się w kolejkę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
37 minut temu, Maybe napisał:

Nie wierzę w ekologiczne warzywa tak samo we wszystko z nazwą bio. Poza tym ceny tych eko są nienormalne. Jak 5 lat temu zobaczyłam w sklepie eko brokuła za 10 zł, gdzie ich cena wtedy była ok 3 zł, to pomyślałam, że to już przeginka. Wolę iść na rynek i dać babci na rynku nawet 5 zł i też będę miała eko. I większe prawdopodobieństwo, że ten od babci z rynku jest naprawdę eko.

Kiedyś była afera, bo jakieś gospodarstwo ekologiczne było usytuowane przy autostradzie ? 

Tak samo jaja w marketach od kur ściółkowych czy wolno biegających - ściema jak nic. Słuchałam kiedyś wywiad z kobietą od żywności i wprost powiedziała, że markety zaopatruja sie u duzych producentow, a na dużych fermach nie ma kur wolno biegających. Jedyna różnica jest taka, że kura nie siedzi w klatce, tylko stoi luzem, o jakims przemieszczaniu się nie ma mowy, bo kury są stłoczone i słońca one nie widzą.

Jaja kupowałam w Polsce od gospodarza, który raz w tygodniu przywoził je do sklepiku i to ograniczoną ilość. Ale jak on też kury trzymał, to też nie wiem, tak naprawde, jednak same jaja były ładne i miały smak. No i nie miał ich w ilościach hurtowych, trzeba było rano biec i ustawić się w kolejkę. 

I zobacz jaki to jest paradoks, skoro produkty są eko to dlaczego są takie drogie? Przecież producent poniósł mały procent wkładu własnego, więc powinny być nawet i tańsze i powinni zachęcać to tej "niby" eko żywności. To jest wszystko pić na wodę foto montaż ?

Wiesz jeśli kupisz na targu  od starszego człowieka jakieś produkty to jest duże prawdopodobieństwo że są zdrowe, bez dużej ilości chemia, albo od naprawdę zaufanego sprzedawcy.

Dużo sprzedających jeździ na duże giełdy rolnicze  i tam się zaopatrują w produkty aby później móc na targach sprzedawać, a tam na tych dużych giełdach rolniczych jest różnie, są i krajowe produkty, a są i z zagranicy. Sam osobiście na takie giełdy przywoziłem warzywa i owoce z Hiszpanii i Włoch?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
54 minuty temu, FAMME napisał:

I zobacz jaki to jest paradoks, skoro produkty są eko to dlaczego są takie drogie? Przecież producent poniósł mały procent wkładu własnego, więc powinny być nawet i tańsze i powinni zachęcać to tej "niby" eko żywności. To jest wszystko pić na wodę foto montaż ?

Wiesz jeśli kupisz na targu  od starszego człowieka jakieś produkty to jest duże prawdopodobieństwo że są zdrowe, bez dużej ilości chemia, albo od naprawdę zaufanego sprzedawcy.

Dużo sprzedających jeździ na duże giełdy rolnicze  i tam się zaopatrują w produkty aby później móc na targach sprzedawać, a tam na tych dużych giełdach rolniczych jest różnie, są i krajowe produkty, a są i z zagranicy. Sam osobiście na takie giełdy przywoziłem warzywa i owoce z Hiszpanii i Włoch?

Tak wiem, że te super stoiska na rynkach mają produkty z giełdy i są one tak samo faszerowane chemią. 

Nie znam się na rolnictwie więc nie wiem jakie gospodarstwa eko mają nakłady finansowe. Wiem że jak zasadzę pomidora w ogródku to mam wtedy na pewno eko i bez chemii. Rozumiem też, że mięso czy sery z malych wytwórni są droższe, bo droższe jest ich wytwarzanie niż takie hurtowe. 

Prawda jest taka ze chemię mamy wszędzie, bo nawet deszcze które padają nie są eko :D Nie ma co wariować.

Przywożone zza granicy dojrzewają w magazynach, więc też nie są smaczne. Jedynie co lubię to żółte pomidory, one są chyba właśnie z Hiszpanii.  Zatem chętnie je kupuję,  bo mają dobry smak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
39 minut temu, Maybe napisał:

Tak wiem, że te super stoiska na rynkach mają produkty z giełdy i są one tak samo faszerowane chemią. 

Nie znam się na rolnictwie więc nie wiem jakie gospodarstwa eko mają nakłady finansowe. Wiem że jak zasadzę pomidora w ogródku to mam wtedy na pewno eko i bez chemii. Rozumiem też, że mięso czy sery z malych wytwórni są droższe, bo droższe jest ich wytwarzanie niż takie hurtowe. 

Prawda jest taka ze chemię mamy wszędzie, bo nawet deszcze które padają nie są eko :D Nie ma co wariować.

Przywożone zza granicy dojrzewają w magazynach, więc też nie są smaczne. Jedynie co lubię to żółte pomidory, one są chyba właśnie z Hiszpanii.  Zatem chętnie je kupuję,  bo mają dobry smak.

Eko to jest to samo jak z Twoim pomidorem, ma rosnąć bez żadnych środków chemicznych, czyli są wtedy  małe  nakłady, bo nie kupujemy środków chemicznych i nawozów sztucznych. Reasumując mamy mniejszy wkład w produkcję, a cena za wyprodukowanie danego produktu jest ok 3razy większą, więc kto tu zarabia na oszustwie? 

Hahaha dobre z tymi deszczami ?

Nie koniecznie muszą dojrzewać, kiwi tylko wiozłem słabo dojrzałe bo było mega kwaśne, poza tym wszystko nadawało się prosto na stół. 

A co do żółtych pomidorów to są już takie w Polsce. Pochwalę się że w zeszłym roku miałem takie we swoim warzywie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 minuty temu, FAMME napisał:

 

A co do żółtych pomidorów to są już takie w Polsce. Pochwalę się że w zeszłym roku miałem takie we swoim warzywie?

Może są ale jak kupowałam je w Polsce to miały naklejki, chyba właśnie z Hiszpanii.  Pyszne są. 

Przyznaj się przywiozłeś z Hiszpanii i zawiesiłeś na krzakach żeby sąsiedzi zazdrościli ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Może są ale jak kupowałam je w Polsce to miały naklejki, chyba właśnie z Hiszpanii.  Pyszne są. 

Przyznaj się przywiozłeś z Hiszpanii i zawiesiłeś na krzakach żeby sąsiedzi zazdrościli ????

Bo to tylko naklejki były z Hiszpanii, a pomidory polskie ?

Hahaha w Hiszpanii już nie byłem 11 lat, a pomidory miałem z krzaków na których same wyrosły ?

Dziwnie się ich jadło,  tak jak by nie były dojrzałe ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
10 godzin temu, FAMME napisał:

Bo to tylko naklejki były z Hiszpanii, a pomidory polskie ?

Hahaha w Hiszpanii już nie byłem 11 lat, a pomidory miałem z krzaków na których same wyrosły ?

Dziwnie się ich jadło,  tak jak by nie były dojrzałe ?

Te z marketu są dojrzałe i mięsiste jak nasze malinówki.  To może miałeś inną odmianę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 30.01.2022 o 18:14, Maybe napisał:

No nie wiem, innowacyjna czarownica to nadal czarownica ? mógłby ruszyć z akcją "rozpalmy stosy". Wolę nie ryzykować :D

Pomyliłaś fachury. Od palenia czarownic na stosie był niejaki Dyrektor, czy Ojciec. No wiesz ten, który ma układy z bezdomnymi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Pomyliłaś fachury. Od palenia czarownic na stosie był niejaki Dyrektor, czy Ojciec. No wiesz ten, który ma układy z bezdomnymi :D

Ale wespół zespół mogliby rozpętać święta inkwizycję ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
7 minut temu, Maybe napisał:

Ale wespół zespół mogliby rozpętać święta inkwizycję ? 

A ja im pomogę! Precz z czarownicami! :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Ja kupowałam taką odmianę 

 

Zolte-pomidory.jpg

Coś podobnego miałem, ale różnica w smaku może być ?

 

Pal licho z pomidorami. Patrz w poniedziałek kupowałem paliwo po 5,93 a we wtorek było już po 5,20 zł. Biednemu zawsze wiatr w oczy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, FAMME napisał:

Coś podobnego miałem, ale różnica w smaku może być ?

 

Pal licho z pomidorami. Patrz w poniedziałek kupowałem paliwo po 5,93 a we wtorek było już po 5,20 zł. Biednemu zawsze wiatr w oczy ?

To dobrobyt macie. Staniało? Nie może byc? Szkoda że nie macie tak pod każdym względem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
2 godziny temu, Maybe napisał:

To dobrobyt macie. Staniało? Nie może byc? Szkoda że nie macie tak pod każdym względem ?

A jednak ? Nie tylko na stacjach potaniało, rząd wprowadził nowy ład i obniżył Wat, na spozywke też ?.  Albo inaczej, rząd włączył niskie ceny, jak w Mediaexpert ???

Wracaj do kraju, teraz tu żyć nie umierać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 godziny temu, FAMME napisał:

A jednak ? Nie tylko na stacjach potaniało, rząd wprowadził nowy ład i obniżył Wat, na spozywke też ?.  Albo inaczej, rząd włączył niskie ceny, jak w Mediaexpert ???

Wracaj do kraju, teraz tu żyć nie umierać ?

O niczym innym nie marzę. Tylko ta obniżka na paliwa to tylko na chwilę, zapomniałeś dodać  ;)

Tak serio to tak jak latałam do Polski 3 razy do roku nawet na miesiac, tak teraz postanowilam ograniczyć do 2, a może tylko 1 razu w roku. Wystarczy mi. Wolę relaksować się w innych miejscach ;) a nie słuchać już od lotniska jak w Polsce jest źle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
43 minuty temu, Maybe napisał:

O niczym innym nie marzę. Tylko ta obniżka na paliwa to tylko na chwilę, zapomniałeś dodać  ;)

Tak serio to tak jak latałam do Polski 3 razy do roku nawet na miesiac, tak teraz postanowilam ograniczyć do 2, a może tylko 1 razu w roku. Wystarczy mi. Wolę relaksować się w innych miejscach ;) a nie słuchać już od lotniska jak w Polsce jest źle.

Oj, zawsze można nakupić na zapas ze 20 000 litrów ? 

To słuchaj swojego rozumu. Zawsze tak było jest i będzie że znajdą się jacyś marudni ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
21 godzin temu, FAMME napisał:

Oj, zawsze można nakupić na zapas ze 20 000 litrów ? 

To słuchaj swojego rozumu. Zawsze tak było jest i będzie że znajdą się jacyś marudni ?

No slucham, słucham, dlatego ograniczam wizyty. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
26 minut temu, Maybe napisał:

No slucham, słucham, dlatego ograniczam wizyty. 

Każdy robi to, co uważa za słuszne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 706
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      ja ! mialbym cię podejrzewać! w zyciu 😎 ps  ojj,  coś tam obejrzałem dalej, hmm lekko nie będzie, bo coś mnie intryguje i odrzuca zarazem...🤔 ale korzystając z okazji wrzucam dla przeciwwagi inną netflixową ekranizację powieści  Powrót do Edenu  nooooo-  iiii tooo się ogląda 😁
    • albatros
      Instalacja fotovotaiki jest energetycznie zależna od światła słonecznego. O wiele bardzej energetyczne są turbiny wiatrowe. które potrafią pracować nawet w nocy. Najnowsze turbiny wiatrowe z Chin są w kształcie kolumny 2.5 metra wysokości i niewiekliej średnicy do 90 cm. Obracają się cicho i wystarczy im niewielki przeciąg między budynkami. Przy dobrym wietrze mogą dać nawet do 2 kW energii i w dzień i w nocy.  
    • Nomada
      Sztuką jest szarość, niezmienność i zwykłą codzienność pokochać. No chyba, że się jest introwertykiem ; )       To prawda, ktoś kiedyś zapytał dlaczego istotę myślącą stawiam na pierwszym miejscu, swoją kobiecość odsuwając na drugi plan. Czy ktoś zrozumie gdy odpowiem, by być ponad podziałami?   I sto płci nas nie podzieli jeśli nie pozwolimy sobie odebrać tego, co nas wyróżnia od reszty fauny żyjącej na ziemi ;  )
    • Nafto Chłopiec
      Filiżankę do espresso 😎
    • Nafto Chłopiec
      Ale nie chcę za bardzo spamować, może ktoś się wybierze.
    • Nomada
      Ryboflamina- witamina B2   Ryboflawina (witamina B2) – co to jest? Ryboflawina (witamina B2) to organiczny związek chemiczny, który stanowi połączenie rybitolu i flawiny. Należy do witamin z grupy B i jest rozpuszczalna w wodzie. Ryboflawina występuje we wszystkich tkankach organizmu i jest niezbędnym składnikiem dwóch głównych koenzymów, mononukleotydu flawinowego (FMN) i dinukleotydu flawinoadeninowego (FAD). Te koenzymy odgrywają główną rolę w produkcji energii, funkcjonowaniu komórek, wzroście i rozwoju oraz metabolizmie tłuszczów, leków i steroidów. Bakterie jelitowe zasiedlające nasz przewód pokarmowy naturalnie wytwarzają wolną ryboflawinę, która może być wchłaniana przez jelito grube w ilościach zależnych od diety. Jednak nie wiadomo, w jakim stopniu synteza ta pokrywa dzienne zapotrzebowanie na tę witaminę. W dobie powszechnej dysbiozy powodowanej kiepską dietą efektywność tej produkcji nie jest wiadoma, więc ryboflawina musi być dostarczana organizmowi z pożywienia. Co ciekawe, ryboflawina jest żółta i naturalnie fluoryzuje pod wpływem światła ultrafioletowego. Natomiast światło ultrafioletowe i widzialne może szybko inaktywować ryboflawinę i jej pochodne. Ciekawe Ryboflawina została wyodrębniona przez Richarda Kuhna w 1933 roku z drożdży, białka jaja kurzego i serwatki mlecznej. Czy ryboflawina jest szkodliwa? Intensywne żółte zabarwienie ryboflawiny sprawia, że jest powszechnie stosowana jako naturalny barwnik spożywczy – E101. Stosowanie barwników spożywczych w aspekcie zdrowia ludzkiego stanowi temat żywych dyskusji od wielu lat. Otóż w badaniach metodą in vitro (Merinas–Amo et al., 2019) wykazano, że stosowanie barwników (m.in. ryboflawiny) zwiększało wzrost komórek nowotworowych, ale nie indukowało uszkodzenia DNA ani modyfikacji metylacji DNA przy dopuszczalnych dziennych stężeniach (ADI). Naukowcy konkludują, że potrzebne są dalsze badania, które mogłyby potwierdzić pogląd, że przewlekłe spożywanie barwników spożywczych w dużej ilości przez całe życie nie jest wskazane. Ryboflawina – rola witaminy B2 w organizmie człowieka Ryboflawina bierze udział w licznych procesach, które są kluczowe dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Jest ważna w przebiegu podstawowych szlaków metabolicznych oraz w przemianach węglowodanów, tłuszczów i białek. Wspiera układ odpornościowy, układ nerwowy i ma kluczowy wpływ na wzrok. Ryboflawina (witamina B2): jest niezbędna do prawidłowego wzrostu i rozwoju organizmów, odgrywa ważną rolę w procesach przemiany materii, bierze udział w procesie tworzenia czerwonych płytek krwi, reguluje ciśnienie krwi i pracę serca, odpowiada za naprawę DNA, odgrywa ważną rolę w funkcjonowaniu narządu wzroku, wpływa na prawidłową czynność nabłonka naczyń krwionośnych, skóry i błon śluzowych, bierze udział w metabolizmie tłuszczów, białek i węglowodanów, pośredniczy w wytwarzaniu energii, aktywuje oraz produkuje glutation (silny antyoksydant), odpowiada za syntezę kwasów tłuszczowych, aminokwasów, wspiera ochronę komórek przed stresem oksydacyjnym, uczestniczy w syntezie hormonów (m.in. jest niezbędna do wydzielania kortyzolu „hormonu stresu” i insuliny), uczestniczy w metabolizmie niektórych leków, przemian folianów, witamin B3 i B5, występuje w siatkówce oka i uczestniczy w prawidłowym przebiegu procesu widzenia o zmierzchu. Suplementacja witaminy B2 wpływa na zmianę zabarwienia moczu na bardziej intensywny kolor. Zmiana zabarwienia moczu jest zatem fizjologiczna i nie ma powodu do obaw. Zofia Winczewska Magister farmacji Ryboflawina a migrena W starszym badaniu (Boehnke et al., 2008) opublikowanym w European Journal of Neurology, grupa 23 uczestników przyjmowała wysokie dawki (400 mg) ryboflawiny przez 6 miesięcy. Po ukończeniu zgłosili oni, że zarówno liczba, jak i czas trwania migren zmniejszyły się o około 50% po 3–6 miesiącach stosowania suplementu. W przeglądzie 11 badań klinicznych (Namazi et al., 2015) opublikowanym w International Journal for Vitamin and Nutrition Research stwierdzono, że stosowanie witaminy B2 może zmniejszyć zarówno częstotliwość, jak i czas trwania migreny, bez poważnych skutków ubocznych. Produkty bogate w ryboflawinę Ryboflawina (witamina B2) znajduje się w podrobach (wątroba, serce, nerki), produktach mlecznych (serach twarogowych, dojrzewających), drożdżach spożywczych, brokułach, orzechach oraz wzbogacanych produktach spożywczych np. płatkach śniadaniowych. Najwięcej witaminy B2 zawiera wątróbka wołowa – w 100 g jest 3,4 mg ryboflawiny. W czym jest ryboflawina? Grupa produktów spożywczych Przykład Mięso wołowina – wątróbka, serce, nerki, polędwica Ryby i owoce morza małże, łosoś, tuńczyk, ostrygi Produkty mleczne mleko i przetwory mleczne – jogurty, sery twarogowe, sery podpuszczkowe, sery dojrzewające Zielone warzywa brokuł, szpinak, szparagi, rukola, ogórki, karczochy, groszek zielony Orzechy i pestki migdały, orzechy włoskie, pestki słonecznika, kasztany jadalne Inne tofu, wzbogacane płatki śniadaniowe, drożdże spożywcze, grzyby, woda kokosowa Około 95% ryboflawiny w postaci koenzymów FAD lub FMN z żywności jest biodostępne do maksymalnie 27 mg na posiłek. Biodostępność wolnej ryboflawiny jest podobna do FAD i FMN. Ponieważ ryboflawina jest rozpuszczalna w wodzie, około 2 x więcej ryboflawiny jest tracone w gotowanej wodzie, niż gdy jest przygotowywana w inny sposób, na przykład na parze lub w kuchence mikrofalowej. Ryboflawina jest łatwo przyswajalna z pokarmów, choć może tracić część swoich cennych właściwości, np. pod wpływem światła słonecznego lub gotowania produktu w zbyt dużej ilości wody. Niedobór witaminy B2 Niedobór witaminy B2 występuje po dłuższym okresie niskiego jej spożycia. Objawy niedoboru witaminy B2: zapalenie kącików ust („zajady”), zaczerwienienie i suchość spojówek, łzawienie oczu, złuszczanie naskórka, zapalenie języka, łojotokowe zapalenie skóry, wypadanie włosów, skurcze mięśni, zawroty głowy. Niedobór ryboflawiny może także powodować dysfunkcję układu nerwowego czy endokrynnego. Ponadto u dzieci zbyt niski poziom ryboflawiny może spowodować spadek masy ciała, a nawet zatrzymanie rozwoju umysłowego. Nadmiar ryboflawiny – czy jest możliwy? Nie stwierdzono objawów nadmiernego spożycia ryboflawiny – jej nadmiar jest wydalany głównie z moczem. Ponadto nasz organizm nie jest w stanie wchłonąć z przewodu pokarmowego jednorazowo więcej niż 27 mg. Duże dawki witaminy B2 powodują zmianę barwy moczu na jasną (mocz przyjmuje barwę wodnego roztworu ryboflawiny). Zalecane spożycie ryboflawiny Zapotrzebowanie na ryboflawinę jest zróżnicowane i zależy od wieku, płci i stanu fizjologicznego. Aktualne Normy żywienia dla populacji Polski opracowane przez Instytut Żywności i Żywienia wskazują następujące zalecane dzienne spożycie (RDA) na ryboflawinę (witaminę B2): Kobiety >19 lat – 1,1 mg Mężczyźni >19 lat – 1,3 mg Kobiety w ciąży – 1,4 mg Kobiety w okresie laktacji – 1,6 Dziewczęta 13–15 lat – 1,1 mg Dziewczęta i chłopcy 10–12 lat – 1 mg Chłopcy 13–15 lat – 1,3 mg Chłopcy 10–12 lat – 1 mg Dzieci 7–9 lat –0,9 mg Dzieci 4–6 lat –0,6 mg Dzieci 1–3 lat – 0,5 mg Niemowlęta 7–11 miesięcy – Niemowlęta do 6. miesiąca – 0,5 Kto ma zwiększone zapotrzebowanie na ryboflawinę? Seniorzy: wraz z wiekiem dochodzi do zwiększonego ryzyka niedoborów witamin w wyniku pogarszającego się wchłaniania i zmniejszonego spożycia wraz z dietą. Osoby aktywne fizycznie: wykorzystanie ryboflawiny przez organizm wzrasta w przypadku wzmożonej aktywności. Kobiety w ciąży i w czasie laktacji: ryboflawina jest ważna zarówno w rozwoju płodu, a następnie karmionego dziecka, jak i dla matki, która ma zwiększone zapotrzebowanie na witaminy w tych stanach fizjologicznych. Osoby stosujące niektóre leki: stosowanie chloropromazyny i spironolaktonu wpływa na obniżenie zawartości ryboflawiny w organizmie człowieka. Osoby z chorobą alkoholową: Niedobory ryboflawiny mogą wystąpić u osób spożywających nadmierne ilości alkoholu, gdyż badania wskazują, że etanol wpływa zarówno na przyswajanie ryboflawiny, jak i jej uwalnianie z żywności. Osoby żyjące w stresie: Przewlekły stres może prowadzić do zwiększonej produkcji hormonów stresu (np. kortyzolu), które powodują ubytek witamin i składników mineralnych z organizmu. Zwiększone zapotrzebowanie pojawia się u chorych na nowotwory, nadczynność tarczycy, mających problemy z jelitami i wątrobą, u młodzieży w czasie intensywnego wzrostu, osoby odchudzające się. Optymalny poziom witaminy B2 w organizmie można utrzymać, stosując różnorodną i zbilansowaną dietę. Gdy zapotrzebowanie jest większe, można zastosować suplementację ryboflawiny jako monoskładnika lub w formie kompleksu witamin z grupy B. Zawsze jednak warto skonsultować suplementację z lekarzem lub farmaceutą.
    • Nomada
      To tylko grafika  ;  )
    • Vitalinka
      To w sumie jest tylko ok, z wymienionych powyżej przez autora tematu.
    • Vitalinka
      Piszesz o mężczyznach patologicznych, bądź zakompleksionych nastolatkach.
    • Vitalinka
      Istnieje też kruche wytrawne.
    • Vitalinka
      zostanę modelką dloni! Będę nosić wszystko!!!
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • la primavera
      ,,To był zwykły przypadek " Czyli iranskie kino moralnego niepokoju  Panahiego. Samochodem jedzie rodzina- mama w zaawansowanej ciąży, tata i ich córeczka. Nagle nimi zatrzęsie, jakby coś potrącili. Ojciec wychodzi sprawdzić co to było. Mocno utykajac na jedną nogę,  obchodzi samochód  i mówi, że to był.pies. Dziewczynce jest żal psa ale rodzice tlumacza jej, że to właściwie wina samego psa, że go przejechali,  bo po co im wszedł pod koła, a w ogóle skoro tak się zdarzyło to pewnie  dlatego, że Bóg tak chciał.  Niedługo potem samochód się psuje, podjeżdżają do warsztatu. Mlodszy pracownik obiecuje pomoc a jego szef - Vahid,w tym czasie załatwia sprawy przez telefon. Widać, że ma bardzo napięty czas, juz jest spóźniony, bo obiecał pomoc rodzinie w przewozeniu rzeczy. I nagle słyszy utykanie. To właściciel auta powłócząc nogą wchodzi do warsztatu i rzuca w przestrzeń pytanie, gdzie jest skrzynka z narzędziami, bo młody, który naprawia im auto, jej potrzebuje. Vahid chowa się przed nim, zmienionym głosem mówi mu,   gdzie znajduje się skrzynka. O co chodzi? Skąd taka reakcja? Dlaczego Vahid naraz porzuca wszystko, co bylo ważne, by śledzić kulejącego mężczyznę? Dlaczego Czeka cała noc w aucie, by przy nadarzającej się okazji ogłuszyć go, wciągnąć do auta, wywieź na pustynie i chcieć pochować żywcem? Dowiemy się właśnie tam, gdy waląc na niego ziemię będzie mu.mowil, że wie kim jest, że jest Eghbalem, zwanym Kuternogą, jego oprawcą z więzienia,  który znęcał  się nad nim, pozbawił go zdrowia i poprzedniego życia. I teraz przyszła pora zemsty. Ale jest jeden problem- ten facet leżący w dole, ze sztuczna noga wcale się do tego nie przyznaje. Twierdzi, że nigdy pracował dla reżimu, a nogę stracił w zeszłym.roku w wypadku. Vahid podczas tortur nie widział  swojego oprawcy, miał zasłonięte oczy, rozpoznał go po chodzie.  Ale wolałbym mieć pewność,  ze to na pewno on, zatem zabiera chłopa I jedzie do innych byłych więźniów, nad którymi znęcał się Kuternoga,  by oni go w nim rozpoznali. I tak poznajemy kolejne osoby, dla których zatrzymuje się świat gdy tylko usłyszą, kogo w skrzyni w aucie trzyma Vahid.  I co myślą o zemście. I co zrobią.    Lubię iranskie kino, chociaż akurat Panahi  jest reżyserem, który mi.podoba się średnio. Wydaje mi się, ze gdy kreci się filmy za które sadzają do więzienia, rzutuje to na odbiór filmu, bo albo się myśli, że kręcony w konspiracji,  półlegalnie, na pewno ma  wiele niedoróbek, albo, że chociaż jakiby nie był zły, to jest dobry, bo ma wymowę antyrezmżimową. Ten film w moim odbiorze jest tym z tych lepszych, które zrobił Panahi. Pokazuje złożoność człowieka,  jego wybory, które mogą się zmienić w chwili próby, albo jeszcze bardziej wybrzmieć. Pokazuje, jak można nie zapomnieć być dobrym człowiekiem. Mówi, jak zyje sie w kraju, gdzie z lekkością zrzuca sie całe zło, które się samemu wyrządziło na wolę bożą.     
    • Vitalinka
      Trzeba obejrzeć wszystkie cztery, poznamy róznicę pomiędzy ekranizacją i jej wariacjami reżyserskimi, a  luznym "na podstawie powieści".😉
    • Vitalinka
      Ale świnia! Strasznie Ci wpółczuję😢
    • Vitalinka
      Co dostałeś na Dzień Chłopaka?🙂
    • Vitalinka
      Oczywiście, że tak, wszystko wynosi się z domu, to rodzic jest wzorcem. No chyba, że mieszkają w slumsach, albo spotka ich wojna, trauma to wtedy nie za wszystko. Chociaż, też ostateczny wpływ na wszelkie nieszczęścia mają oni i ich reakcje.  
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      miaw jazz
    • Vitalinka
      otatnie ciepłe dni  
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Zyraf jest ok🙂 Mówisz, że programista?🙃 Niech emotki przywróci🙃
    • Vitalinka
      Czyli to Jej reklamy mi się wyświetlały😶😉
    • Vitalinka
      Bez sensu, z forum zniknęły emotki i wykrzykniki i pojawiły się znaki zapytania... Kiedyś, był już ten błąd, bo czytałam taki temat i myślałam, że wszyscy zwariowaliście kończąc każde zdanie znakiem zapytania, albo, że to jakaś nowomoda😄
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...