Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Zaloguj się, aby obserwować  
Olus

Papieska Rzeź - Albigensów, Hugenotów i Waldensów

Polecane posty



poszukiwany

No to weźmy albigensów . To , że mieli szlachetne  idee praktykowania ubóstwa i pogardy dla majątków duchownych nie powinno przysłonić faktów ich mistyki , która odrzucała człowieczeństwo Jezusa . Stali się przez to sektą , bo wynikające prawdy z faktu , że Jezus był też człowiekiem odrzucili . Co wszystkim albigensom zamknęłoby drogę do nieba , gdy by zostali uznani i zaakceptowani. .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus

a to sekciarzy , heretyków wolno już mordować? katolicyzm im tej drogi nie otworzył:)

co masz na resztę?

Edytowano przez Olus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poszukiwany

Jaką resztę ? mógłbyś sprecyzować ?

Walka z sektami nawet nieświadomymi jest słuszna ale pokojowo , nie siłą . Kto walczy mieczem ten od miecz ginie , co historia wiele razy potwierdza .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poszukiwany

Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie . W tamtych czasach o tym wiedziano .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus
6 godzin temu, poszukiwany napisał:

Jaką resztę ? mógłbyś sprecyzować ?

 

Hugenoci, Waldensi.

6 godzin temu, poszukiwany napisał:

 Walka z sektami nawet nieświadomymi jest słuszna ale pokojowo , nie siłą . Kto walczy mieczem ten od miecz ginie , co historia wiele razy potwierdza .

Czasami trzeba użyć siły, ale nie w przypadku gdy chodzi o taką herezje.

 

3 godziny temu, poszukiwany napisał:

Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie . W tamtych czasach o tym wiedziano .

Jednak i tak niewłaściwie z miecza korzystano i ludzi w imię większej władzy mordowano.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poszukiwany

Przywódców hugenotów było wielu , niektórzy byli wówczas panującymi , ale nikt nie dorównał Kalwinowi.

     W niewytłumaczalny raczej sposób zdobył ten człowiek władzę nad mieszkańcami Genewy i stworzył system nie mający ani jednej szczeliny, przez którą mogłoby się wsączyć jakiekolwiek przeciwieństwo. Kalwin i opozycja to dwa pojęcia całkowicie rozłączne, przeciwstawne, nie mające żadnych punktów stycznych jak dwie proste skośne, bo nawet równoległe mogą się podobno przecinać w nieskończoności. Podkreśla się nieraz, że w dziełach swoich Kalwin jest niezrównany, jeśli chodzi o dobór argumentów i umiejętność rozumowania. Spokojnie można z tym się zgodzić, a nawet przyjąć, że taki sam był w rozmowach i we wszystkich swoich wystąpieniach. Gdzie i kiedy jednak cała społeczność poddaje się i ślepo przyjmuje nawet dobrze dobrane argumenty? Nie trzeba przy tym zapominać o jednym: w Genewie Kalwin więcej wyrokował, niż argumentował.

Bez szemrania, bez wątpliwości i sprzeciwów przyjmowano każdą jego propozycję i każde zarządzenie. Najwyższą władzę w mieście otrzymał konsystorz, złożony z 6 kaznodziejów i 12 osób świeckich. Zarządzenia jego miały moc prawną, ale specyfika tego urzędu polegała też na uprawnieniach do kontrolowania obyczajowości i wszelkich możliwych wykroczeń przeciw dyscyplinie kościelnej. Całe życie obywateli Genewy zostało ujęte w karby, wtłoczone w surowe przepisy, poddane nieustannej kontroli w każdym szczególe, zmuszone do ślepej uległości wobec niezliczonych zakazów. Obserwowano życie prywatne, śledzono słowa i postępowanie, określano dokładnie, jak należy się ubierać i co jeść, zabroniono uciech i przyjemności, wykluczono możliwość zawierania małżeństw mieszanych, zniesiono oczywiście wszystkie obrzędy i wszystkie najdrobniejsze nawet przejawy zewnętrzne dawnego kultu. Dzieciom wolno było nadawać tylko biblijne imiona. Odpadły zabawy ludowe, tańce i przedstawienia, także czytanie książek o świeckiej treści.

Zaznaczono wyżej, że cała społeczność Genewy poddała się temu systemowi z pogranicza obłędu. Teraz, po bliższych wyjaśnieniach, trzeba to uściślić: musiała się poddać. Ci, którym to wszystko jednak dogadzało i prowadziło ich do zbawienia, stanowili znaczną większość i to można uznać za niepojęte; jednakowoż byli również - nie mogło być inaczej - niezadowoleni, nazywani "libertynami" i czasem próbujący też przechodzić do aktywności, łamanej bez litości ogniem i mieczem. Przeraża liczba 60 osób straconych już w pierwszym pięcioleciu rządów Kalwina, a były inne jeszcze kary, pręgierz i wygnanie, pewnie przyjmowane z radością. Palono ludzi na stosie lub ucinano im głowy. Polecony przez Kalwina na stanowisko rektora szkoły Sebastian Chateillon ledwie uszedł z życiem, uciekając w 1544 r. z Genewy do Bazylei. Na stos szły także kobiety, dosłownie za nic, za jakieś drobiazgowe "przewinienia". W czerwcu 1547 r. ktoś zostawił przy kazalnicy, na którą właśnie miał wstępować wielki reformator, kartkę z pogróżkami i z obelżywymi słowami pod adresem jego pomocników. Żadnymi zaklęciami nie mógł uratować się oskarżony o to "libertyn", Jacques Gruet, jedna z niezliczonych ofiar na ołtarzu kalwińskiego fanatyzmu; torturowano Grueta wielokrotnie i 26 lipca ścięto. W 1553 r. splamiono się najbardziej niegodnym, hańbiącym wyrokiem - spalono na stosie teologa hiszpańskiego, Serveta .

 To tylko skromny początek , resztę poczytaj w gogle .
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 740
    • Postów
      264 426
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      992
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Chuckraivy
    Najnowszy użytkownik
    Chuckraivy
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      15 minut? i weź tu czlowieku wybierz się na plażę nad morzem hehe 
    • Vitalinka
      Oesu wszędzie są w każdym markecie przy workach na śmieci, albo przy woreczkach do kanapek.
    • Vitalinka
      letni gorący wieczór   🙂
    • Vitalinka
      To, że miałam spokojny dzień, bezpieczny🙂
    • Vitalinka
      To prawda, czarnoksiężnik z krainy Oz jest książką filozoficzną, a nawet i psychologiczną. Kiedyś omawialiśmy ją sobie z Boo🤗
    • Vitalinka
      TAK! Kocham to!🙂
    • Vitalinka
      Tu już jest ciemniej, co akurat w przypadku martwej natury wcale mi nie przeszkadza, tylko jak dla mnie lampa się rozjeżdża, ale cienie właśnie tu super są🙂
    • Vitalinka
      Ta twarz mi się podoba. Jest jaśniejsza i co z tym idzie nie straszna🙂
    • Astafakasta
      Trudno wchodzić w polemikę z kimś, kto permanentnie ma rację. 
    • Nomada
      I tak, widzę tę osobę zamkniętą w pustej szklance. Oczywiście to tylko moje subiektywne spojrzenie  ;  )
    • Nomada
      Słońce    Wyobraź sobie, jak słońce świeci na Twoją twarz, zalewając Cię ciepłem i życiem. Czujesz się dobrze? Słońce budzi zmysły i tchnie życie w naszego ducha. Wiosenne słońce po długiej zimie jest czymś upragnionym i wyczekanym, zwłaszcza tutaj w Polsce, gdzie średnie nasłonecznienie wynosi 1600 godzin rocznie, czyli tylko 66 dni słonecznych w roku. Jak widać Polsce daleko, pod względem liczby słonecznych dni do krajów śródziemnomorskich, więc z każdych bezcennych promieni warto skorzystać, gdyż z naukowego punktu widzenia światło słoneczne ma wiele zalet dla organizmu. Oto siedem świetnych powodów, dlaczego warto wyjść na zewnątrz i wygrzać się na słońcu: Poprawia sen Twoje ciało wytwarza hormon zwany melatoniną, który ma kluczowe znaczenie dla snu. Ponieważ organizm zaczyna go wytwarzać, gdy jest ciemno, zwykle zaczynasz odczuwać senność dwie godziny po zachodzie słońca. To dlatego nie czujesz się wiosną tak szybko zmęczony. Badania wskazują, że aktywność w godzinach naturalnego światła słonecznego pomoże Ci lepiej spać. Promienie słońca regulują rytm dobowy, informując organizm kiedy należy zwiększyć i zmniejszyć poziom melatoniny. Tak więc im więcej ekspozycji na światło dzienne możesz uzyskać, tym lepiej Twoje ciało będzie produkować melatoninę, gdy nadejdzie czas, aby iść spać. Zmniejsza stres Melatonina przynosi kolejne dobrodziejstwo − obniża również reaktywność na stres, a przebywanie na zewnątrz pomaga Twojemu organizmowi w naturalnej jej regulacji. Dodatkowo przebywając na zewnątrz często robisz coś aktywnego (spacer, zabawa, dodatkowe ćwiczenia itp.), wtedy też zaczyna krążyć w ciele serotonina – czyli hormon szczęścia, który również pomaga poprawić Twój dobrostan. Utrzymuje mocne kości Jednym z najlepszych (i najłatwiejszych) sposobów na uzyskanie witaminy D jest przebywanie na zewnątrz. Twoje ciało wytwarza witaminę D, gdy jest wystawione na działanie promieni słonecznych – około 15 minut na słońcu dziennie jest wystarczające, jeśli masz jasną karnację. A ponieważ witamina D pomaga organizmowi wiązać wapń i zapobiega łamliwości, budowie cienkich lub zniekształconych kości, kąpiel na słońcu może być właśnie tym, co zaleci Ci lekarz. Wzmacnia układ odpornościowy Witamina D ma również kluczowe znaczenie dla Twojego układu odpornościowego, a przy stałej ekspozycji na światło słoneczne możesz go wzmocnić. Zdrowy układ odpornościowy może pomóc zmniejszyć ryzyko chorób, infekcji, niektórych nowotworów, a nawet śmiertelności po operacji. Promieniowanie UV przenikające w promieniach słońca mogą pomóc w stanach zapalnych skóry, takich jak łuszczyca, egzema i trądzik. Światło słoneczne jest również związane z poprawą stanu zdrowia w przypadku chorób autoimmunologicznych, takich jak zapalenie stawów i nieswoiste zapalenie jelit. Zwalcza depresję Istnieje naukowy powód, dla którego przebywanie na słońcu poprawia nastrój. Promieniowanie słoneczne zwiększa poziom serotoniny w organizmie, która jest substancją chemiczną co poprawia nastrój i pomaga zachować spokój i koncentrację. Zwiększona ekspozycja na światło naturalne może pomóc Ci złagodzić objawy sezonowej choroby afektywnej – zmiany nastroju, która zwykle występuje w miesiącach jesienno-zimowych, kiedy światło dzienne jest krótsze. Pomaga utrzymać wagę Przebywanie na zewnątrz przez 30 minut między 8 rano a południem wiąże się z utratą wagi. Badanie zespołu z Northwestern University wskazało, że osoby wystawione na działanie promieni słonecznych w porze porannej są szczuplejsze. Wyniki eksperymentu wskazywały na to, że jeśli ktoś nie otrzymał wystarczającej dawki światła w odpowiedniej porze dnia, mogło to zaburzyć jego wewnętrzny zegar, co jak wiadomo zmienia metabolizm i może prowadzić do wzrostu wagi. Może dać dłuższe życie Naukowcy uważają, że dzięki wystarczającej ilości światła słonecznego, a tym samym odpowiedniemu poziomowi witaminy D, można żyć dłużej. Badanie 30 000 kobiet w Szwecji w ciągu 20 lat wykazało, że te które spędzały więcej czasu na słońcu, żyły nawet o dwa lata dłużej niż te, które miały uboższy dostęp do słońca. „Wskaźnik śmiertelności wśród osób unikających ekspozycji na słońce był około dwa razy wyższy w porównaniu z grupą o najwyższej ekspozycji na słońce” – podsumowali naukowcy z uniwersytetu Karolinksa i Lund w artykule opublikowanym w Journal of Internal Medicine. Oczywiście „trochę słońca” może dla każdego oznaczać co innego, a zbyt długa ekspozycja może być szkodliwa dla Twojej skóry. W zależności od odcienia skóry naukowcy szacują, że organizm może wytworzyć witaminę D w ciągu około 5 do 30 minut na słońcu. Optymalny czas to 15 minut wystawienia się na słońce w godzinach 10–15, przy odsłonięciu 18 proc. ciała (krótka koszulka i spodenki), bez filtrów UV oraz zachmurzenia lub smogu.
    • Nomada
      A ja lubię pomagać, rycerza z papieru mogę zrobić ;   )
    • Nomada
      Jakie klimaty są Twoje?
    • Nomada
      a tworzy się ;  )    ;  )
    • Astafakasta
    • Astafakasta
    • Vitalinka
      O to tak samo jak mi!🙂 Ja wolę mieszkać w mieście, wieś kocham, ale jest tam zdecydowanie ciężej.
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Też tak mam, ze coś się śni potem się obudzę i jak zasnę to mi się kontynuuje🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Lepiej nie uczesać myśli Może ktoś tam mi się przyśni🙂
    • Vitalinka
      Lepiej myśli mieć kosmate  Niż z faceta zrobić tate🙃
    • Vitalinka
      a ja nie wiem po co mi tu bazgrasz jak nie masz żadnego przepisu! Sio! Proszę moderację o usunięcie mojego tego posta i powyższego posta Pana Nieoczytanego. Do wiadomości Pana N.: aktualnie nie mam weny do pisania przepisów, ale to nie znaczy, ze nie napiszę kiedyś tam kilku. A ta strona jest super!
    • Nafto Chłopiec
      Miał być lekki trening żeby się nie zajechać, a i tak wykończyło mnie te 17 km 🥵
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...