Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Zaloguj się, aby obserwować  
gość

Ojciec Rydzyk idzie na wojnę z Kaczyńskim. Macierewicz kartą przetargową

Polecane posty

gość

W Prawie i Sprawiedliwości szykuje się ostra walka o czołowe miejsca na listach wyborczych do Sejmu i Parlamentu Europejskiego. Do ofensywy przystąpił ojciec Tadeusz Rydzyk, który chce wprowadzić na listy swoich ludzi. Do startu namawiany jest były szef MON Antoni Macierewicz. Ten nie mówi nie, ale chce najpierw wrócić do rządu...

19 sierpnia. Kraków. Na Wawelu pojawiają się najważniejsi politycy PiS z Jarosławem Kaczyńskim na czele. Jak co miesiąc składają kwiaty na grobie tragicznie zmarłej pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich. Później jadą na uroczystą kolację. Nie ma wśród nich szefa MON Mariusza Błaszczaka, który leci z prezydentem Polski Andrzejem Dudą do Australii. Podczas kolacji, szef MSWiA Joachim Brudziński, który jest głównym rywalem Błaszczaka do objęcia schedy po Jarosławie Kaczyńskim, kpi z ministra obrony narodowej. – Błaszczak chciał kupić złom od Australijczyków. Zatrzymaliśmy to z premierem Morawieckim – drwi Brudziński. Część uczestników jest rozbawiona, część ze zdziwieniem słucha słów szefa MSWiA, który korzystając z okazji, że nie ma Błaszczaka, postanowił wbić mu szpilę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 692
    • Postów
      260 182
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      949
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    annadatabase
    Najnowszy użytkownik
    annadatabase
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • BrakLoginu
    • Wikusia
    • BrakLoginu
      Fantastycznie,  bo wróciłem do Polski. 
    • BrakLoginu
      Da się tyle spać? Prześpisz piękne chwile w życiu. Tyle Ciebie omija.
    • BrakLoginu
      Ileż można cię, @Dionizy prosić?! My tu czekamy i czekamy, a jak nie wyjdziesz z krzaków, to do ciebie przyjedziemy!   To mówiłem ja  
    • Wikusia
    • BrakLoginu
      No pewnie. Zobacz, jak sobie poczynia Gość od Kości. Nie ma, co sobie żałować — życie jest tylko jedno, kobieto.    
    • BrakLoginu
      Żebyś mi za bardzo nie zmizerniał To ja - Twój dietetyk  
    • la primavera
      "Ostani wiking' -czyli komedia, dramat, kryminał zmieszane, wstrząśnięte i po prostu genialne.  Filmy Jensena są niezwykle, balansują na granicy absurdu, dotykają delikatnych tematów w lekki sposób ale nie błahy, czynią zabawnymi sytuacje z ludźmi ale samych ludzi nie wyśmiewają. Naginają aktualne poprawności, ironizują z panujących zasad. Jednocześnie wplatają w to poważne sprawy, traumy, krzywdy, trudne relacje rodzinne ale nimi nie przytlaczają, prawie nie przytlaczają bo jednak każdy ma inną wrażliwość. Film opowiada historię Ankera, który odsiedział wyrok za kradzież. Zanim go złapali przekazal bratu, żeby zakopał pieniądze koło ich dawnego domu rodzinnego. Teraz wyszedł, wrócił do domu i chce odzyskać łup, tym bardziej, że pojawia się dawny wspólnik chętny na część pieniędzy . Manfred, brat Ankera nie jest do końca normalny ( zresztą kto w tym filmie jest normalny) cierpi od dziecka na chorobę psychiczną i aktualnie nie ma na imię Manfred tylko John, wiec nie potrafi powiedzieć gdzie są pieniądze, ponieważ nie jest Manfredem tylko Johnem. I to nie byle jakim Johnem bo..nie, to trzeba zobaczyć samemu.  Polecam te mieszankę wybuchową, spięta klamrą opowieści o tym, że nie byliśmy i nie będziemy nigdy równi a próby uczynienia nas takimi prowadzą nas do zatracenia, czyniąc karykaturą samych siebie. Świetnie, błyskotliwie opowiedzianą historia króla wikingów , którego syn stracił rękę, czuł się przez to inny i widział swoją odmienność. Wtedy król kazał wszystkim odciąć jedna rękę, żeby jego syn czuł się tak jak wszyscy. Bo jeśli każdy z nich nie ma ręki, to normalnością nie jest posiadanie dwoch rąk a tylko jednej. Taka to równość.Ale to nie koniec, zeby dowiedzieć się co było dalej w kraju wikingów trzeba obejrzeć film do końca.    Mads Mikkelsen, Nikolaj Lie Kaas,  Nicolas Bro i jeszcze kilku innych świetnych aktorów zrobiło świetne widowisko,  takie 12/10   Okazuje się, że tak, w pewnym sensie.    
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Cześć.
    • BrakLoginu
      Cześć. No to rozruszałaś. Może zacznijmy od tego, że trzeba Ciebie rozruszać hłe hłe
    • BrakLoginu
      Ja bym dodał jeszcze PMS, bo może być różnie  
    • BrakLoginu
      Cześć @Judith  
    • BrakLoginu
      Z ostatniej chwili. Donald Trump przestaje kryć swoje prawdziwe intencje. Tym razem otwarcie przyznał, że wcale nie chodzi mu o ratowanie ludzi zamieszkujących Grenlandię (jak i  o dobra tych ziem). Jak twierdzi, otrzymał liczne wiadomości na Telegramie – i to nie od byle od kogo. O pomoc miały go błagać niedźwiedzie polarne, lisy arktyczne oraz wilki polarne, które rzekomo obawiają się nadchodzącej zagłady. Zwierzęta te wyraziły jednoznaczne stanowisko: chcą być „hamerykańskie”. Nie wszyscy mieszkańcy Grenlandii podchodzą jednak do sprawy z takim entuzjazmem. Foki i morsy postawiły twarde warunki – zgoda na jakiekolwiek zmiany tylko pod warunkiem całkowitego niezakłócania ich spokoju. Podobne żądania wysunęły mewy oraz sowy, które jasno dały do zrozumienia, że nie interesują ich wielkie polityczne projekty, a jedynie cisza, spokój i niezmącony arktyczny krajobraz.
    • BrakLoginu
      No ja też prawdę. Na tego typu tematach przeważnie opieram się na własnych doświadczeniach.
    • BrakLoginu
      Albert Einstein
    • LadyTiger
      Tekst jest normalny, tylko przydługi - nie każdy sobie z nim poradzi, ale ja w Ciebie wierzę   Ostatnio piłam 2 cydry na sylwka, jeszcze wcześniej latem kieliszek czerwonego wina do pizzy. Więcej alko nie pamiętam Chyba że liczymy takie małe pączusie z adwokatem i "Pawełka" 😁
    • BrakLoginu
      Nie szpanuj, bo ja mam paszport Polsatu!    
    • Gość w kość
      późna kawa, pewnie nie powinienem...🤷‍♂️    
    • Gość w kość
      rzucam... ... albo raczej ograniczam🤨
    • Gość w kość
      wszystko poszło na suplementy, na zdrowie!
    • Gość w kość
      piłaś coś kotku?🧐   ... bo strasznie chaotyczny ten tekst,
    • Gość w kość
      Wyginęli? Przecież to nie były mamuty!   (no, nie wypadało nie zacytować🤷‍♂️)
    • KapitanJackSparrow
      Wkrótce okazało się że to nie był  chłopiec tylko kapitan😅🤣,  który skrył się w krzakach, licząc, że Nomada, tudzież inna niewiasta zapragnie skorzystać z porannej nagiej kąpieli jeziorku... Jak widać srodze się zawiódł, bo w istniejącym obecnie świecie elektroniki,  kopiące się nago kobiety wyginęły jak mamuty.  Jak żyć mruknął niezadowolony ...

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...