Skocz do zawartości


Miejscowy

Ogólnie o polityce.

Polecane posty

Maybe
12 minut temu, FAMME napisał:

To wtedy dopiero będziesz podróżować, nawet i w Krórzewnikach będziesz, a moje problemy będą Twoimi ??

 

Nie ma takiej opcji bo ja nie dożyje takiego wieku ?

Dożyjesz. Jeszcze przed 100 będziesz błagał żeby dobili ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


FAMME
3 minuty temu, Maybe napisał:

Dożyjesz. Jeszcze przed 100 będziesz błagał żeby dobili ????

Hahaha ? rozbawiłaś mnie? 

Lubię żarty, ale żyję realiami. Jak wspomniałem wcześniej, szybko żyje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
6 minut temu, FAMME napisał:

Hahaha ? rozbawiłaś mnie? 

Lubię żarty, ale żyję realiami. Jak wspomniałem wcześniej, szybko żyje ?

To nic....ale medycyna poszła do przodu....

Będziemy żyć do 100, choć w naszym kraju to nie wiem, bo nie ma kto leczyć ?

Zresztą po co ci życ na emeryturze.....co to za życie....tu strzyka, tam boli, emerytura głodowa, lepiej się położyć i umierzeć....jakieś fanaberie wymyślasz 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
Dnia 6.02.2022 o 15:46, KapitanJackSparrow napisał:

Pardon, ja postronny widz liczę na twoją walkę w której skutkiem ubocznym będzie kisiel. Yyy widzisz to? ?

Widzę. Trzymam majtki żeby mi od kiślu nie spindoliły ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
12 minut temu, Maybe napisał:

To nic....ale medycyna poszła do przodu....

Będziemy żyć do 100, choć w naszym kraju to nie wiem, bo nie ma kto leczyć ?

Zresztą po co ci życ na emeryturze.....co to za życie....tu strzyka, tam boli, emerytura głodowa, lepiej się położyć i umierzeć....jakieś fanaberie wymyślasz 

Medycyna medycyną, a   życie swoją drogą ? Toż pisze że szybko żyje i emerytury nie doczekam, a intuicję mam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
51 minut temu, FAMME napisał:

Medycyna medycyną, a   życie swoją drogą ? Toż pisze że szybko żyje i emerytury nie doczekam, a intuicję mam ?

Chciałbyś! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Witam, ludzi i koleżanki. 

 

Właśnie, PiS pokazał jak rządzi, pokazując swoją nieudolność... 

Oni teraz odwołali ministra finansów, ale prawda jest taka, że obsadzają na takie stanowiska tylko, swoich... 

Pokazali to w całym tym "Nowym ładzie... ". Kombinacje, przekręty, zabieranie komuś więcej, a komuś dawanie o parę groszy więcej. 

 

Ja po raz pierwszy w życiu widzę, żeby tak rządził nieudolnie rząd... ? Rządy poprzednie, jakie były, to były, ale rządziły lepiej. 

A wiadomo, że w Polsce nigdy nie było w pełni dobrych i fajnych rządów. 

No ale z tym trzeba się pogodzić, bo tego się nie zmieni. 

 

No ale to, co PiS wyprawia, to jest jest: przekroczenie granicy... ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
10 minut temu, Miejscowy napisał:

Witam, ludzi i koleżanki.

A koleżanka to nie człowiek? ?

11 minut temu, Miejscowy napisał:

Ja po raz pierwszy w życiu widzę, żeby tak rządził nieudolnie rząd... ? Rządy poprzednie, jakie były, to były, ale rządziły lepiej. 

Można by np.przywrócić do pracy takiego ministra Sławomira Nowaka z PO. A nie, czekaj, on chyba w areszcie siedzi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
11 minut temu, Pieprzna napisał:

A koleżanka to nie człowiek? ?

Można by np.przywrócić do pracy takiego ministra Sławomira Nowaka z PO. A nie, czekaj, on chyba w areszcie siedzi ?

No wiesz, w rządach poprzednich byli politycy w coś zamieszani... Dlatego i rządy poprzednie nie były święte... 

Ale właśnie, jak się polityk, jeden z drugim tak zachowuje, to karnie za to powinien odpowiadać, zgodnie z prawem. 

Czy z PiS ponieśli jakąś, karną odpowiedzialność? Czy, Kaczyński i Morawiecki siedzą w więzieniu za swoje: złodziejstwa, przekręty, kłamstwa i nieudolność? 

Jakoś nie... 

W każdym rządzie, jaki by nie był ( nazwa partii nie ma znaczenia ), nieuczciwy polityk musi odpowiadać karnie za swoje czyny. 

Tak samo jak każdy, zwykły człowiek, który trafia do więzienia za złe czyny i przestępstwa. 

 

Także, ja wcale bym nie pochwalał "złych czynów" i innych polityków, innych partii. 

 

A polityk nieuczciwy to w każdej partii się może trafić. 

 

Nie tylko w PiS. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, Miejscowy napisał:

Czy, Kaczyński i Morawiecki siedzą w więzieniu za swoje: złodziejstwa, przekręty, kłamstwa i nieudolność? 

Jakoś nie... 

Zapomniałeś złożyć doniesienie do prokuratury ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
31 minut temu, Pieprzna napisał:

Zapomniałeś złożyć doniesienie do prokuratury ?

No tak. 

PiS-owcy mają swojego: prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości w jednym, który ich chroni i dlatego nikt na nich nie złoży doniesienia, bo tamten ich wybroni. 

Tak to działa. 

Gdyby nie Ziobro, to oni już by prawdopodobnie karnie odpowiadali za to, co robią. 

To jest: bezkarność tych ludzi i robią to celowo, bo są: zdeprawowani. 

Zostaną za to kiedyś potępieni, po śmierci, jeżeli tu, na ziemi kara ich nie dotknie. 

 

PiS, to jest: kolesiostwo i jedna banda... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Wy się pisem nie przejmujcie tylko wojną....

Ciekawa rozmowa z historykiem...

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

No tak, a PiS jest w niedobrych relacjach z Unią Europejską, z własnej winy i z własnego zaniedbania, ale boją się, CWANIAKI Putina i Rosji, dlatego liczą na: NATO, na Unię Europejską, ale sami od siebie niewiele dają. 

Rząd pomylony! 

Polska przez ich rządy nie będzie się liczyła na ARENIE MIĘDZYNARODOWEJ, bo urzędnicy unijni, w Brukseli nie będą chętnie rozmawiać z premierem i rządem, który nie jest wiarygodny i nie warto ufać takiemu rządowi. 

Teraz sprawa: Turowa. Wprawdzie konflikt z czeskim rządem zażegnany, ale to nie oznacza problemów, bo te kary finansowe, które były naliczane ( naliczanie kar finansowych zostało zatrzymane, bo konflikt też został załatwiony, ale za późno. 

Jak zwykle ten rząd coś robi, jak już jest, za późno... Ale i tak Komisja Europejska sobie odliczy potężne środki z dotacji unijnych, zgodnie z prawem unijnym, w ramach tych już naliczonych kar finansowych i tego nie odpuści. 

I to będzie krzywda nie dla PiS-u, a dla społeczeństwa, bo tych pieniędzy dla Polski nie będzie i one przepadną, a byłyby potrzebne, szczególnie dla samorządów. 

Cały czas o tym przypominają w partiach opozycyjnych, ale do PiS to nie dociera. 

 

Za to wszystko jest ten i tylko ten rząd odpowiedzialny, bo to ten rząd teraz rządzi, a nie żaden inny. 

 

A skoro są nieudolni i nie potrafią rządzić normalnie ( co już nie raz pokazali ), to ciekawe dlaczego nie podał się do dymisji premier, a nawet i cały jego rząd, tylko podali do dymisji, ministra finansów? 

Bo to też jest ich, cwaniactwo... Sam premier, który jest najbardziej za wszystko w rządzie odpowiedzialny i ponosi za wszystko główną winę, razem z prezesem partii ( ci, dwaj ludzie rządzą w kraju ), sami, dupska nie ruszą z rządu i nie odejdą, a wygodniej jest odwołać ministra finansów, który jest podwładnym premiera i wykonuje jego polecenia. 

 

To pokazuje, jaką arogancję ma premier i nic sobie nie robi z tego, jaki "bałagan" narobili w Polsce. 

 

Normalny, przyzwoity premier za coś takiego, za: błędy, za nieudolność już dawno by się podał do dymisji, z całym rządem. 

 

Tak jak to zrobił kanclerz Austrii, gdzie tylko podejrzenie jakieś na niego padło, że: jakieś tam robił przekręty finansowe z budżetu, to już był to powód do tego, że podał się do dymisji, z rządem. 

I nawet nie przeszedł do opozycji w rzadzie, a w ogóle zrezygnował z rządu i wycofał się z polityki. 

 

Tak robi przyzwoity polityk, który nie widzi, kasy i przywilejów w rządzie i jest gotów z tego zrezygnować dla dobra kraju. 

 

Ale gdzie porównywać polski rząd PiS, z taką, a nie inna mentalnością polityków, do rządów i polityki w Austrii? 

 

Tam, PiS by nie miał racji bytu w rządzie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
16 minut temu, Miejscowy napisał:

No tak, a PiS jest w niedobrych relacjach z Unią Europejską, z własnej winy i z własnego zaniedbania, ale boją się, CWANIAKI Putina i Rosji, dlatego liczą na: NATO, na Unię Europejską, ale sami od siebie niewiele dają. 

Rząd pomylony! 

Polska przez ich rządy nie będzie się liczyła na ARENIE MIĘDZYNARODOWEJ, bo urzędnicy unijni, w Brukseli nie będą chętnie rozmawiać z premierem i rządem, który nie jest wiarygodny i nie warto ufać takiemu rządowi. 

Teraz sprawa: Turowa. Wprawdzie konflikt z czeskim rządem zażegnany, ale to nie oznacza problemów, bo te kary finansowe, które były naliczane ( naliczanie kar finansowych zostało zatrzymane, bo konflikt też został załatwiony, ale za późno. 

Jak zwykle ten rząd coś robi, jak już jest, za późno... Ale i tak Komisja Europejska sobie odliczy potężne środki z dotacji unijnych, zgodnie z prawem unijnym, w ramach tych już naliczonych kar finansowych i tego nie odpuści. 

I to będzie krzywda nie dla PiS-u, a dla społeczeństwa, bo tych pieniędzy dla Polski nie będzie i one przepadną, a byłyby potrzebne, szczególnie dla samorządów. 

Cały czas o tym przypominają w partiach opozycyjnych, ale do PiS to nie dociera. 

 

Za to wszystko jest ten i tylko ten rząd odpowiedzialny, bo to ten rząd teraz rządzi, a nie żaden inny. 

 

A skoro są nieudolni i nie potrafią rządzić normalnie ( co już nie raz pokazali ), to ciekawe dlaczego nie podał się do dymisji premier, a nawet i cały jego rząd, tylko podali do dymisji, ministra finansów? 

Bo to też jest ich, cwaniactwo... Sam premier, który jest najbardziej za wszystko w rządzie odpowiedzialny i ponosi za wszystko główną winę, razem z prezesem partii ( ci, dwaj ludzie rządzą w kraju ), sami, dupska nie ruszą z rządu i nie odejdą, a wygodniej jest odwołać ministra finansów, który jest podwładnym premiera i wykonuje jego polecenia. 

 

To pokazuje, jaką arogancję ma premier i nic sobie nie robi z tego, jaki "bałagan" narobili w Polsce. 

 

Normalny, przyzwoity premier za coś takiego, za: błędy, za nieudolność już dawno by się podał do dymisji, z całym rządem. 

 

Tak jak to zrobił kanclerz Austrii, gdzie tylko podejrzenie jakieś na niego padło, że: jakieś tam robił przekręty finansowe z budżetu, to już był to powód do tego, że podał się do dymisji, z rządem. 

I nawet nie przeszedł do opozycji w rzadzie, a w ogóle zrezygnował z rządu i wycofał się z polityki. 

 

Tak robi przyzwoity polityk, który nie widzi, kasy i przywilejów w rządzie i jest gotów z tego zrezygnować dla dobra kraju. 

 

Ale gdzie porównywać polski rząd PiS, z taką, a nie inna mentalnością polityków, do rządów i polityki w Austrii? 

 

Tam, PiS by nie miał racji bytu w rządzie. 

W koło to samo, jak nakręcona katarynka ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
3 godziny temu, Pieprzna napisał:

A koleżanka to nie człowiek? ?

Można by np.przywrócić do pracy takiego ministra Sławomira Nowaka z PO. A nie, czekaj, on chyba w areszcie siedzi ?

Dobrze że nie jestem dziewczyną, kurcze nie był bym człowiekiem ?

 

Nie już wyszedł, mamy dobroduszne sądy, takich nie ruszają ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Miejscowy napisał:

No tak, a PiS jest w niedobrych relacjach z Unią Europejską, z własnej winy i z własnego zaniedbania, ale boją się, CWANIAKI Putina i Rosji, dlatego liczą na: NATO, na Unię Europejską, ale sami od siebie niewiele dają. 

Rząd pomylony! 

Polska przez ich rządy nie będzie się liczyła na ARENIE MIĘDZYNARODOWEJ, bo urzędnicy unijni, w Brukseli nie będą chętnie rozmawiać z premierem i rządem, który nie jest wiarygodny i nie warto ufać takiemu rządowi. 

Teraz sprawa: Turowa. Wprawdzie konflikt z czeskim rządem zażegnany, ale to nie oznacza problemów, bo te kary finansowe, które były naliczane ( naliczanie kar finansowych zostało zatrzymane, bo konflikt też został załatwiony, ale za późno. 

Jak zwykle ten rząd coś robi, jak już jest, za późno... Ale i tak Komisja Europejska sobie odliczy potężne środki z dotacji unijnych, zgodnie z prawem unijnym, w ramach tych już naliczonych kar finansowych i tego nie odpuści. 

I to będzie krzywda nie dla PiS-u, a dla społeczeństwa, bo tych pieniędzy dla Polski nie będzie i one przepadną, a byłyby potrzebne, szczególnie dla samorządów. 

Cały czas o tym przypominają w partiach opozycyjnych, ale do PiS to nie dociera. 

 

Za to wszystko jest ten i tylko ten rząd odpowiedzialny, bo to ten rząd teraz rządzi, a nie żaden inny. 

 

A skoro są nieudolni i nie potrafią rządzić normalnie ( co już nie raz pokazali ), to ciekawe dlaczego nie podał się do dymisji premier, a nawet i cały jego rząd, tylko podali do dymisji, ministra finansów? 

Bo to też jest ich, cwaniactwo... Sam premier, który jest najbardziej za wszystko w rządzie odpowiedzialny i ponosi za wszystko główną winę, razem z prezesem partii ( ci, dwaj ludzie rządzą w kraju ), sami, dupska nie ruszą z rządu i nie odejdą, a wygodniej jest odwołać ministra finansów, który jest podwładnym premiera i wykonuje jego polecenia. 

 

To pokazuje, jaką arogancję ma premier i nic sobie nie robi z tego, jaki "bałagan" narobili w Polsce. 

 

Normalny, przyzwoity premier za coś takiego, za: błędy, za nieudolność już dawno by się podał do dymisji, z całym rządem. 

 

Tak jak to zrobił kanclerz Austrii, gdzie tylko podejrzenie jakieś na niego padło, że: jakieś tam robił przekręty finansowe z budżetu, to już był to powód do tego, że podał się do dymisji, z rządem. 

I nawet nie przeszedł do opozycji w rzadzie, a w ogóle zrezygnował z rządu i wycofał się z polityki. 

 

Tak robi przyzwoity polityk, który nie widzi, kasy i przywilejów w rządzie i jest gotów z tego zrezygnować dla dobra kraju. 

 

Ale gdzie porównywać polski rząd PiS, z taką, a nie inna mentalnością polityków, do rządów i polityki w Austrii? 

 

Tam, PiS by nie miał racji bytu w rządzie. 

Miejscowy a tak serio jesteś botem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

No a dziś jest kolejny protest rolników w Polsce. 

AGRO - UNIA zorganizowała protest, przeciwko złym rządom PiS. 

 

Ja rozumiem i współczuje rolnikom, bo naprawdę mają coraz droższą prace, koszty paliwa mają duże na maszyny i koszty nawozów. 

 

PiS ignoruje tych rolników i premier się nie chce spotkać z rolnikami. 

 

I będą kolejne protesty, nie tylko rolników. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żmij84
Dnia 8.02.2022 o 16:22, Maybe napisał:

Wy się pisem nie przejmujcie tylko wojną....

Ciekawa rozmowa z historykiem...

 

 

???

Widzę że Piotrka Zychowicza słuchamy? ? Brawo!

Polecam rozmowę w HEJT-Parku u Krzycha Stanowskiego gdzie gośćmi byli właśnie Zychowicz i Jacek Bartosiak. Rozmowa trwa aż 3,5 h, ale warto. Chyba najciekawszy HEJT-Park jaki oglądałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żmij84
Dnia 8.02.2022 o 18:31, Miejscowy napisał:

No tak, a PiS jest w niedobrych relacjach z Unią Europejską, z własnej winy i z własnego zaniedbania, ale boją się, CWANIAKI Putina i Rosji, dlatego liczą na: NATO, na Unię Europejską, ale sami od siebie niewiele dają. 

Rząd pomylony! 

Polska przez ich rządy nie będzie się liczyła na ARENIE MIĘDZYNARODOWEJ, bo urzędnicy unijni, w Brukseli nie będą chętnie rozmawiać z premierem i rządem, który nie jest wiarygodny i nie warto ufać takiemu rządowi. 

Teraz sprawa: Turowa. Wprawdzie konflikt z czeskim rządem zażegnany, ale to nie oznacza problemów, bo te kary finansowe, które były naliczane ( naliczanie kar finansowych zostało zatrzymane, bo konflikt też został załatwiony, ale za późno. 

Jak zwykle ten rząd coś robi, jak już jest, za późno... Ale i tak Komisja Europejska sobie odliczy potężne środki z dotacji unijnych, zgodnie z prawem unijnym, w ramach tych już naliczonych kar finansowych i tego nie odpuści. 

I to będzie krzywda nie dla PiS-u, a dla społeczeństwa, bo tych pieniędzy dla Polski nie będzie i one przepadną, a byłyby potrzebne, szczególnie dla samorządów. 

Cały czas o tym przypominają w partiach opozycyjnych, ale do PiS to nie dociera. 

 

Za to wszystko jest ten i tylko ten rząd odpowiedzialny, bo to ten rząd teraz rządzi, a nie żaden inny. 

 

A skoro są nieudolni i nie potrafią rządzić normalnie ( co już nie raz pokazali ), to ciekawe dlaczego nie podał się do dymisji premier, a nawet i cały jego rząd, tylko podali do dymisji, ministra finansów? 

Bo to też jest ich, cwaniactwo... Sam premier, który jest najbardziej za wszystko w rządzie odpowiedzialny i ponosi za wszystko główną winę, razem z prezesem partii ( ci, dwaj ludzie rządzą w kraju ), sami, dupska nie ruszą z rządu i nie odejdą, a wygodniej jest odwołać ministra finansów, który jest podwładnym premiera i wykonuje jego polecenia. 

 

To pokazuje, jaką arogancję ma premier i nic sobie nie robi z tego, jaki "bałagan" narobili w Polsce. 

 

Normalny, przyzwoity premier za coś takiego, za: błędy, za nieudolność już dawno by się podał do dymisji, z całym rządem. 

 

Tak jak to zrobił kanclerz Austrii, gdzie tylko podejrzenie jakieś na niego padło, że: jakieś tam robił przekręty finansowe z budżetu, to już był to powód do tego, że podał się do dymisji, z rządem. 

I nawet nie przeszedł do opozycji w rzadzie, a w ogóle zrezygnował z rządu i wycofał się z polityki. 

 

Tak robi przyzwoity polityk, który nie widzi, kasy i przywilejów w rządzie i jest gotów z tego zrezygnować dla dobra kraju. 

 

Ale gdzie porównywać polski rząd PiS, z taką, a nie inna mentalnością polityków, do rządów i polityki w Austrii? 

 

Tam, PiS by nie miał racji bytu w rządzie. 

?....?....?!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
4 godziny temu, Miejscowy napisał:

Ja rozumiem i współczuje rolnikom, bo naprawdę mają coraz droższą prace, koszty paliwa mają duże na maszyny i koszty nawozów. 

Ta,.. tylko że jak Unia im na to daje z dotacji to Ty tego nie widzisz...

To, że mają ulgi w ubezpieczeniach też nie widzisz, bo płacą bardzo małe składki w porównaniu z innymi zawodami...  a świadczenia chcieli by mieć extra,.. tego też nie widzisz.

Pamiętaj, każdy kij ma dwa końce.

Te protesty stają się upolitycznione, więc ich wartość spada na znaczeniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
7 minut temu, contemplator napisał:

Ta,.. tylko że jak Unia im na to daje z dotacji to Ty tego nie widzisz...

To, że mają ulgi w ubezpieczeniach też nie widzisz, bo płacą bardzo małe składki w porównaniu z innymi zawodami...  a świadczenia chcieli by mieć extra,.. tego też nie widzisz.

Pamiętaj, każdy kij ma dwa końce.

Te protesty stają się upolitycznione, więc ich wartość spada na znaczeniu.

A, czyli Twoim zdaniem, przyjacielu rolnicy, od tak sobie wyjeżdżają tymi traktorami na ulice miast, na wsie i tracą swój czas na protesty, tak? 

Rolnicy to mają w gospodarstwach dużo roboty, bo tak jest na wsi i oni mają co robić, codziennie, 24 na dobę. 

Pracują nawet w niedzielę, a wiem akurat jak wygląda robota w gospodarstwie rolnym. 

Praca rolnika jest zawsze i codziennie, nie tylko wtedy, kiedy są żniwa, bo mają zwierzęta hodowlane i musza je karmić. 

Nie wolno zaniedbywać zwierząt, bo to są żywe istoty. 

Ty myślisz, że rolnicy dostają jakieś, duże dotacje unijne? Teraz już nie będą dostawali, bo przez rządy PiS ( rolnicy w większości popierali ten rząd, a się zawiedli na tym rządzie ), nie będzie i dla rolników środków unijnych. 

Jezeli PiS się zachowuje, jak się zachowuje, z głupoty i z cwaniactwa, to na tym traci społeczeństwo i rolnicy również. 

Postaw się po stronie rolników, a nie przeciwko rolnikom. 

 

Z samych, UNIJNYCH DOTACJI dla rolników to żaden rolnik by nie wyżył. 

Nie są to jakieś, duże pieniądze. 

Oni głównie mają pieniądze z własnej, ciężkiej pracy na roli, a Unia Europejska nie utrzymuje rolników z pieniędzy unijnych, bo na tyle by środków unijnych nawet nie wystarczyło. 

 

Idź na rolnika, załóż sobie takie gospodarstwo rolne i sam zobaczysz, jak trudno by Ci było prowadzić i utrzymać całe gospodarstwo rolne i na to wszystko zarabiać. 

 

Nie byłeś chyba rolnikiem, to nie wiesz pewnie jak to wyglada. 

 

Za wszystko się płaci: podatki od nieruchomości rolnych, od każdego budynku, koszty paliwa, energii elektrycznej, gazu, nawozy, naprawy sprzętów i maszyn rolniczych. 

 

A do tego jeszcze, niektórzy rolnicy mają kredyty w bankach, bo bez nich nie rozbudowaliby swoich gospdoartsw, bo za co? 

Zobacz teraz, Bank Narodowy podnosi stopy procentowe i będą droższe kredyty w bankach? Myślisz, że wielu rolników będzie stać na takie kredyty, z odsetkami? A także innych ludzi, którzy będą się decydowali na kredyty? A niektórzy już mają, od lat kredyty w bankach i to w tych ludzi uderzyło finansowo. 

To jest i będzie: interes banków, które wspiera i będzie wspierał, niejaki Morawiecki, były bankowiec. 

Poza tym, jedna ekonomistka sie wypowiedziała w programie i powiedziała bardzo dobrze: "to nie był dobry moment na podnoszenie stóp procentowych, bo to uderzy w przedsiębiorców". 

Ale PiS i prezes BANKU CENTRALNEGO nie słuchają mądrych ekonomistów. Wiedzą swoje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
23 minuty temu, contemplator napisał:

Ta,.. tylko że jak Unia im na to daje z dotacji to Ty tego nie widzisz...

To, że mają ulgi w ubezpieczeniach też nie widzisz, bo płacą bardzo małe składki w porównaniu z innymi zawodami...  a świadczenia chcieli by mieć extra,.. tego też nie widzisz.

Pamiętaj, każdy kij ma dwa końce.

Te protesty stają się upolitycznione, więc ich wartość spada na znaczeniu.

Nie jestem rolnikiem, ale co nieco wiem na ten temat. 

Serio nie chciał byś dostawać dotacji i żyć za to. Ubezpieczenia, ok mało płacą i to na tym się kończy bo później jest bardzo mała emerytura z tych składek, no i wiesz ile rolnik ma za dzień płacone na zwolnieniu? 10 zł i to jeszcze musisz mieć ciągłość miesiąca, tzn przez 30 dni musisz chorować bo inaczej nie dostaniesz ani złotówki. Więc widzisz nie jest to takie kolorowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 minutę temu, FAMME napisał:

Nie jestem rolnikiem, ale co nieco wiem na ten temat. 

Serio nie chciał byś dostawać dotacji i żyć za to. Ubezpieczenia, ok mało płacą i to na tym się kończy bo później jest bardzo mała emerytura z tych składek, no i wiesz ile rolnik ma za dzień płacone na zwolnieniu? 10 zł i to jeszcze musisz mieć ciągłość miesiąca, tzn przez 30 dni musisz chorować bo inaczej nie dostaniesz ani złotówki. Więc widzisz nie jest to takie kolorowe?

Ale nie ma co wierzyć w jakieś bajki... 

 

Każdy rolnik, który ma średnie i duże gospodarstwo rolne, to też ponosi na to duże koszty. 

Tak jak jak z każdą, inną, dużą działalnością. Za darmo się nie da niczego prowadzić. 

Fakt, rolnicy w Polsce zawsze otrzymywali dotacje unijne, w zależności od ilości hektarów ziemi i pól i łącznie to były zawsze duże środki unijne, ale podzielić to na sto, tysiące rolników w jednym powiecie, to każdy z tych rolników dostawał nie duże kwoty na swoje gospodarstwo. 

Który rolnik by się utrzymał z samych tylko dotacji unijnych, bez własnej pracy na hektarach ziemi? 

To jest nierealne do zrobienia. 

Dotacje tylko rolników wspomagają, żeby im było łatwiej, ale nie utrzymują rolników. 

Poza tym też często były to "dotacje" na maszyny rolnicze, w części, bo drugą część to rolnicy musieli na to pozyskiwać kredyty z bankach. 

 

Wiesz, ile kosztuje taki, nowoczesny traktor, który jest skomputeryzowany? Nawet pół miliona złotych. 

Jak dobry samochód, a nawet drożej. 

To samo dotyczy kombajnów i maszyn innych, potrzebnych do pracy. 

Bez takich "maszyn" rolnicy nie daliby rady, bo mają spore hektary ziemi. 

A i niektórzy rolnicy w ogóle nie dostawali tych, dotacji na niektóre maszyny rolnicze, więc musieli na nie wziąć kredyt bankowy, które potem muszą spłacać. 

Unia nie dawała, nie wiadomo jakich pieniędzy dla rolników, indywidualnie. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
25 minut temu, FAMME napisał:

Nie jestem rolnikiem, ale co nieco wiem na ten temat. 

Serio nie chciał byś dostawać dotacji i żyć za to. Ubezpieczenia, ok mało płacą i to na tym się kończy bo później jest bardzo mała emerytura z tych składek, no i wiesz ile rolnik ma za dzień płacone na zwolnieniu? 10 zł i to jeszcze musisz mieć ciągłość miesiąca, tzn przez 30 dni musisz chorować bo inaczej nie dostaniesz ani złotówki. Więc widzisz nie jest to takie kolorowe?

https://agrego.pl/blog/dotacje-unijne-dla-rolnikow-hektar/

Cytat

Od 2004 roku rolnicy mogą korzystać z systemu dopłat bezpośrednich, czyli płatności do powierzchni ich upraw. Dzięki tego typu dotacjom można zwiększyć wydajność produkcji rolnej, a także zapewnić odpowiedni poziom życia ludności wiejskiej. (...) Pieniądze wypłacane w ramach dopłat bezpośrednich dla rolników są od października do końca listopada. Zajmuje się tym Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. W 2020 roku do rolników trafiło łącznie 15,5 mld zł, czyli około 300 tys. zł więcej niż rok wcześniej. Dzięki temu rolnicy mogli otrzymać do 70% dopłat bezpośrednich i do 85% dopłat obszarów PROW.

To Unijne,... a są i jeszcze płatności krajowe... zatem nie uważam że mało dostają. Problem lezy w tym iż to Unia ich robi w konia stosując podwójną politykę standardów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 622
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
    • Chi
    • Gość w kość
      tak kończy się noszenie niewłaściwego obuwia😬    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...