Skocz do zawartości


Miejscowy

Ogólnie o polityce.

Polecane posty

FAMME
41 minut temu, Miejscowy napisał:

No tak, ale i ta budowa płotu i tak może być zatrzymana, bo może nie być zgody Komisji Europejskiej, po sprzeciwieniu się ekologów i to nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie. 

 

PiS zapewne będzie na to głuchy... No to będą następne kary finansowe dla Polski. 

 

Jeżeli, PiS się nie opamięta, to ten rząd będzie szkodził Polkom i Polakom. 

 

A głupi będą temu przyklaskiwali... 

Płot kosztuje, no dobrze, a służby mundurowe nie kosztują? Za darmo tam koczują i bronią Polski? Jak myślisz? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
47 minut temu, Miejscowy napisał:

No tak, ale i ta budowa płotu i tak może być zatrzymana, bo może nie być zgody Komisji Europejskiej, po sprzeciwieniu się ekologów i to nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie. 

 

PiS zapewne będzie na to głuchy... No to będą następne kary finansowe dla Polski. 

 

Jeżeli, PiS się nie opamięta, to ten rząd będzie szkodził Polkom i Polakom. 

 

A głupi będą temu przyklaskiwali... 

Jak mają kasę to budują, w końcu Polska to kraina mlekiem I miodem płynąca.  Ciekawe tylko dlaczego tylu Polaków z tego dobrobytu ucieka. 

Mnie zastanawia czemu Czechów, Słowaków a nawet Węgrów nie znajdziesz na emigracji, a jeśli to na palcach można ich zliczyć, tym czasem Polaków spotkasz wszędzie. Pomijam juz UK, bo tu Polacy stanowią nawiekszą imigrację, są polskie kliniki, gabinety, sklepy, polskie półki w angielskich marketach, polskie biura rachunkowe, polscy adwokaci. Ale w wiekszosci krajów europejskich, może nie na taką skalę, ale dominują Polacy. Jesteśmy najbardziej 'europejskim' narodem ? A wszystko przez ten dobrobyt ? 

Można się śmiać, ale jak człowiek sobie to uświadomi, to jest to zwyczajnie smutne.

I żeby nie było nie tylko za rządów PiS ta emigracja się odbywała. Jednak w 2005-2007 ludzie tak spieprzali z tego cudownego kraju, że się śmialiśmy, że 'ostatni gasi światło'. Był to okres w którym też PiS rządził. I szczerze żałuję, że wtedy nie wzięłam dzieci pod pachy i nie zwiałam z Polski. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
14 minut temu, Jacenty napisał:

Photo-Funia-1644237600.jpg

Zaraz tam zła, nawet świety PiSmistrz nie jest nieprzekupny, wystarczy że pogrożą paluszkiem, że kasy nie dostaną, a zmieniają swe przekonania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty

Chyba już teraz trzeba zacząć uczyć się ukłądów tanecznych aby uczcić padnięcie i odejście pisu

Tylko,że pewnie zwieją daleko pod palemki gdzie nie ma ekstradycji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
49 minut temu, FAMME napisał:

Płot kosztuje, no dobrze, a służby mundurowe nie kosztują? Za darmo tam koczują i bronią Polski? Jak myślisz? 

Wszystko kosztuje. 

Wszystko trzeba utrzymać. 

Zobacz, ile jest zawodów państwowych, które budżet miesięcznie kosztują miliardy? 

A są takie zawody, które są nadal nie dofinansowane, przez lata. 

Migracja się kiedyś skończy i nie będzie trwała całe życie, a Łukaszenka zmieni TAKTYKĘ. Natomiast, mur wybudowany zostanie i będą poniesione koszty, na darmo. 

A Łukaszenka będzie się z tego śmiał w swoim kraju, "co w tej Polsce wyprawiają?" 

On też nie jest głupi. 

Poza tym, jak Łukaszenka będzie chciał, to przekieruje ludzi ze Wschodu i będzie ich kierował do Polski przez: Słowację i Czechy. 

A taki Kaczyński, to nawet wpadł na pomysł, żeby i na granicy: polsko-ukraińskiej powstał taki mur, jak tam płynie BUG... 

 

To już jest, kpina!

Edytowano przez Miejscowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
34 minuty temu, Maybe napisał:

Jak mają kasę to budują, w końcu Polska to kraina mlekiem I miodem płynąca.  Ciekawe tylko dlaczego tylu Polaków z tego dobrobytu ucieka. 

Mnie zastanawia czemu Czechów, Słowaków a nawet Węgrów nie znajdziesz na emigracji, a jeśli to na palcach można ich zliczyć, tym czasem Polaków spotkasz wszędzie. Pomijam juz UK, bo tu Polacy stanowią nawiekszą imigrację, są polskie kliniki, gabinety, sklepy, polskie półki w angielskich marketach, polskie biura rachunkowe, polscy adwokaci. Ale w wiekszosci krajów europejskich, może nie na taką skalę, ale dominują Polacy. Jesteśmy najbardziej 'europejskim' narodem ? A wszystko przez ten dobrobyt ? 

Można się śmiać, ale jak człowiek sobie to uświadomi, to jest to zwyczajnie smutne.

I żeby nie było nie tylko za rządów PiS ta emigracja się odbywała. Jednak w 2005-2007 ludzie tak spieprzali z tego cudownego kraju, że się śmialiśmy, że 'ostatni gasi światło'. Był to okres w którym też PiS rządził. I szczerze żałuję, że wtedy nie wzięłam dzieci pod pachy i nie zwiałam z Polski. 

Tak, oni mają kasę? Ciekawe z czego? 

Obciążają budżet za dużymi wydatkami, że przez to tylko komuś więcej i więcej zabierają z podatków. 

Oczywiście, ogłupiają wyborców i społeczeństwo "tak, gospodarka jest dobra. Nas na wszystko stać. Poradzimy sobie bez środków unijnych, bo Unia Nam nie jest potrzebna". 

Ale to nie oni decydują o tym, czy społeczeństwo chce żyć w kraju unijnym, czy nie chce żyć w kraju unijnym. 

O tym decyduje społeczeństwo i głosy, w demokracji. 

PiS ma gówno do gadania, że tak to, brzydko wyrażę. Tak samo jak i każdy inny rząd. 

Demokracja, to jest: wola większości, a nie wola rządów. 

 

Natomiast, będzie coraz więcej ludzi z Polski wyjeżdżało, bo niektórzy już mają dosyć tego, co sie w Polsce dzieje. 

Zostaną tylko ci, którzy z jakichś przyczyn wyjechać nie będą mogli. 

Tak jak już uciekają niektórzy z Polski, by w innych krajach zakładać działałności, np. w takich Czechach i na Słowacji, bo tam są normalne przepisy i podatki i nie są wyzyskiwani z pracy uczciwej. 

A Polska bez unijnych środków, stanie się biedna po prostu i na tym będą też traciły lokalne samorządy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
58 minut temu, Jacenty napisał:

Chyba już teraz trzeba zacząć uczyć się ukłądów tanecznych aby uczcić padnięcie i odejście pisu

Tylko,że pewnie zwieją daleko pod palemki gdzie nie ma ekstradycji.

Co ty, przejdą do PO i będzie się dalej kręcił interes. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
4 minuty temu, Maybe napisał:

Co ty, przejdą do PO i będzie się dalej kręcił interes. 

A co wróżysz Hołowni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
35 minut temu, Miejscowy napisał:

 

O tym decyduje społeczeństwo i głosy, w demokracji. 

PiS ma gówno do gadania,

 

Oj zdziwisz się jak dużo mają do powiedzenia, niech tylko jeszcze raz wygrają wybory :D wówczas pokażą społeczeństwo środkowy palec.

Co ich obchodzi społeczeństwo jako całość? Nic.

A później już będą się ewakuować z rządu, bo kasa się skończy i ktoś będzie musiał posprzątać ten syf. 

 

I Ci co bed sprzątać dopiero będą mieli przechlapane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

A co wróżysz Hołowni?

Nie wiem, myślę że ma duże szanse, bo jest bardziej otwarty na zmiany, bardziej tolerancyjny.

Ja go lubiłam jako dziennikarza, kiedyś w sniadaniówkach komentował różne wydarzenia polityczno-gospodarcze, ma błyskotliwy umysł, ale teraz jak go slucham to też populista, dużo mówi, a nie wiadomo co z tego zrobi, oby nie stał się PiSem 2. Jednak gdybym miała wybierać mniejsze zło, to wolałabym Hołownię.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
16 minut temu, Maybe napisał:

Oj zdziwisz się jak dużo mają do powiedzenia, niech tylko jeszcze raz wygrają wybory :D wówczas pokażą społeczeństwo środkowy palec.

Co ich obchodzi społeczeństwo jako całość? Nic.

A później już będą się ewakuować z rządu, bo kasa się skończy i ktoś będzie musiał posprzątać ten syf. 

 

I Ci co bed sprzątać dopiero będą mieli przechlapane.

Oni sobie zrobili z rządu "prywatny folwark", niezgodnie z Konstytucją i niezgodnie z prawem. 

Nikt, myślący normalnie tego nie uznaje. 

To są "szkodnicy", którzy psują w Polsce demokracje i społeczeństwo. 

 

Nie dziwię się, że Komisja Europejska ma słuszne zarzuty i daje Polsce kary finansowe. 

Tylko to nie PiS na tym ucierpi, a zwykli ludzie. 

To samorządy ucierpią, które nie mogą dostać należnych środków unijnych i z tego robić potrzebne, lokalne inwestycje i remonty. 

 

Gdyby nie ta "Unia" i nie środki unijne, to Polska byłaby zaniedbana do tej pory. Byłoby jak na: Ukrainie, gdzie do tej pory tam są: drogi zapadnięte i zniszczone i brakuje na wszystko tam pieniędzy. 

W Polsce też tak by było, gdyby nie ogromne środki unijne, gdzie z większości tych środków można było wykonywać większość inwestycji publicznych. 

 

A myślisz, że z czego były budowane autostrady i drogi szybkiego ruchu w Polsce? Z własnego, biednego budżetu? ?

Edytowano przez Miejscowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
8 minut temu, Maybe napisał:

ale teraz jak go slucham to też populista, dużo mówi, a nie wiadomo co z tego zrobi, oby

Dla mnie trochę narcyz. Nawija, nawija ale żeby jakiś konkret z tego wyłowić to mi ciężko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 godzinę temu, Miejscowy napisał:

Wszystko kosztuje. 

Wszystko trzeba utrzymać. 

Zobacz, ile jest zawodów państwowych, które budżet miesięcznie kosztują miliardy? 

A są takie zawody, które są nadal nie dofinansowane, przez lata. 

Migracja się kiedyś skończy i nie będzie trwała całe życie, a Łukaszenka zmieni TAKTYKĘ. Natomiast, mur wybudowany zostanie i będą poniesione koszty, na darmo. 

A Łukaszenka będzie się z tego śmiał w swoim kraju, "co w tej Polsce wyprawiają?" 

On też nie jest głupi. 

Poza tym, jak Łukaszenka będzie chciał, to przekieruje ludzi ze Wschodu i będzie ich kierował do Polski przez: Słowację i Czechy. 

A taki Kaczyński, to nawet wpadł na pomysł, żeby i na granicy: polsko-ukraińskiej powstał taki mur, jak tam płynie BUG... 

 

To już jest, kpina!

Standard. Na zadane pytanie ciężko odpowiedzieć, tylko rozpisujesz się większość nie na temat. Skąd Ty bierzesz to info to ja nie wiem, ale nie ważne. Niech kieruje jak chce i którędy chce, aby nie przez Rzeczpospolitą Polskę. A po drugie to Łukaszenko to tak tańczy jak mu Putin zagra więc wiesz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
19 minut temu, Maybe napisał:

Nie wiem, myślę że ma duże szanse, bo jest bardziej otwarty na zmiany, bardziej tolerancyjny.

Ja go lubiłam jako dziennikarza, kiedyś w sniadaniówkach komentował różne wydarzenia polityczno-gospodarcze, ma błyskotliwy umysł, ale teraz jak go slucham to też populista, dużo mówi, a nie wiadomo co z tego zrobi, oby nie stał się PiSem 2. Jednak gdybym miała wybierać mniejsze zło, to wolałabym Hołownię.

 

@Maybe raz się żyje, zgłaszaj swoją kandydaturę, mój głos już masz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 minutę temu, FAMME napisał:

Standard. Na zadane pytanie ciężko odpowiedzieć, tylko rozpisujesz się większość nie na temat. Skąd Ty bierzesz to info to ja nie wiem, ale nie ważne. Niech kieruje jak chce i którędy chce, aby nie przez Rzeczpospolitą Polskę. A po drugie to Łukaszenko to tak tańczy jak mu Putin zagra więc wiesz ?

Ja mam prawo do swoich wypowiedzi i Tobie nic do tego. 

Ja się nie mieszam do Twoich wypowiedzi. 

Migracja przez Polskę nie będzie wieczna i się skończy, prędzej czy później. 

A mur zostanie, w który się "wywali" ogromne koszty. 

 

Dlatego dla mnie to nie jest dobra rzecz. 

 

Ale to moje zdanie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 godzinę temu, Miejscowy napisał:

Ja się nie mieszam do Twoich wypowiedzi

A wiesz co to jest dyskusja i forum dyskusyjne? Nie chcesz interakcji to załóż blog bez komentarzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
7 minut temu, Pieprzna napisał:

A wiesz co to jest dyskusja i forum dyskusyjne? Nie chcesz interakcji to załóż blog bez komentarzy.

Też mi się wydaje, że bardziej satysfakcjonującym sposobem ekspresji dla Miejscowego byłby blog. Oczywiście na forum monologi nikomu nie szkodzą, można je po prostu omijać, ale jednak zawsze znajdzie się ktoś, kto - zgodnie z ideą forum - odniesie się do wypowiedzi , bywa że w sposób krytyczny, a to wyraźnie zaburza dobrostan psychiczny Miejscowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Teraz, Pan Duda, prezydent Polski nagle nie podpisał ustawy o TVN, a tak to godził się na wszystko, co robił PiS. 

On teraz chce rozwiązania sporu z Unią Europejską, żeby Komisja Europejska zapomniała o tym, co się w Polsce dzieje, a chodzi o: praworządność, o upolityczniony Trybunał i zablokowane środków unijnych za nieprzestrzeganie praworządności przez PiS. 

Pan Duda dobrze wie z kim sympatyzuje i komu zawdzięcza to, że został prezydentem w Polsce. 

On się też boi, bo widzi, że PiS się zaczyna... kruszyć... Widzi, jakie problemy ma Kaczyński, więc będzie siebie ratował i swój tyłek. 

On też jest w jakiejś "desperacji", bo widzi, że nie dzieje się dobrze z PiS-em. 

Sam się godził na wszystko, co PiS wyprawiał w Polsce, od początku rządów PiS i swojej prezydentury, a teraz, nagle go "olśniło" i on chce poprawnych relacji z Komisją Europejską, w sprawie: zarówno tych już naliczonych kar za Turów, jak i: praworządności w Polsce. 

PiS musi się z tego wszystkiego wycofać, co upolitycznił i spełnić warunki, żeby Komisja Europejska uznała, że w Polsce jest praworządność i sądy są niezależne politycznie. 

Żaden urzędnik w Komisji Europejskiej się nie da nabrać PiS-owi na bzdury, bo to jest rząd zakłamany. 

Zresztą, prezydent również. 

Komisja Europejska chce realnego dowodu na to, że w Polsce, PiS się wycofa z tego, co zepsuł. 

Nie dziwię się, bo urzędnicy unijni mają obawy uzasadnione, że gdyby przyznali Polsce środki unijne, wszystkie środki unijne, to one mogłoby być zmarnowane przez PiS, ponieważ ten rząd jest do tego zdolny. 

Może nie wszystkie środki unijne, ale połowa albo i większość środków mogłaby być niewłaściwie wykorzystana. 

A to są pieniądze podatników europejskich i ci, co płacą te podatki chcą wiedzieć na co będą przeznaczone środki unijne w Polsce. 

jeżeli, PiS nie przestrzega w Polsce praworządności, to jest też nieuczciwym rządem. 

 

A prezydent, Pan Duda temu jeszcze przyklaskwiał, zamiast się temu wszystkiemu sprzeciwiać. 

 

To jest człowiek, pomylony... 

 

Nie chciałbym urazić, ale tak to wygląda. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 godziny temu, Pieprzna napisał:

Dla mnie trochę narcyz. Nawija, nawija ale żeby jakiś konkret z tego wyłowić to mi ciężko.

Nie wiem czy narcyz ale myślę że czaruje jak kiedyś czarował Biedroń. 

Powiem ze swojej perspektywy. Mnie się podobało, że zapowiadał rozdzielność kościoła od państwa. Pozniej dodał ze przyjazny. Ok, ale na czym to ma polegać to nie wiadomo. Rozdział kościoła od państwa, choćby nie wiem jak bardzo przyjazny, będzie Kościół bolał finansowo.

Krytykował też agitowanie w kościele i obecność w nim polityków. Mnie to generalnie nie przeszkadza, niech się modlą publicznie nawet, tylko niech wiedzą że mają w społeczeństwie różnych ludzi i muszą ich oczekiwania, potrzeby rownież brać pod uwagę. Chodzi o toleranję dla innych.

Mówił że jest przeciwny aborcji, że nie będzie zmian ustaw aborcyjnyvh, jak kobiety zaczęły strajkować, to nagle zaproponował referendum. No chwała mu chociaż za to. Ale dla mnie to za mało. Ale ok.

Był przeciwny in-vitro, teraz już jest za. Ale czy na pewno? Może mu się "odwidzieć" tak szybko, jak mu się "przywidziało".

Zapowiedział zakaz tworzenia stref wolnych od LGBT - i to podzielam. Nie można dyskryminować drugiego człowieka, choć się nie podziela jego stylu życia. Każdy człowiek ma prawo do wolnosci, takim jakim jest. O ile nie jest przestępcą i nie krzywdzi innych.

Jest za współpracą unijną i super. 

Resztę co mówił to takie wodolejstwo, powoływanie jakiś komisji - srysji, co zwykłego Polaka mało co obchodzi.

Czy, co mnie obchodzi, że prywatnie wspiera jakieś fundacje wspierajace dzieci w Afryce. No super, ale jakie to ma znaczenie dla Polski - to takie granie na uczuciach i chęć pokazania że jest dobrym człowiekiem z empatią.  Lepiej gdyby powiedział co dla polskich dzieci proponuje, skoro ma takie dobre serduszko, albo ogólnie dla osób, którym państwo nie finansuje leczenia onkologicznego i też korzystają ze wsparcia różnych fundacji. Co zrobić żeby nie musiały umierać, tylko dlatego że państwo nie finansuje leczenia.

Oczywiście jest pro-eko itp. Też super ale to za mało.....nie wiem nic, co chce konkretnie zreformować, np. system emerytalny, NFZ i ochronę zdrowia, co ze staruszkami w naszym kraju, ktorych będzie coraz wiecej.....

 

Z drugiej strony jego poglądy poznaliśmy w kontekście wyborów na Prezydenta, wiec jako prezydent nie miałby takich kompetencji, żeby cokolwiek reformować....może jeszcze przedstawi jakiś program....on dużo mówi chcąc pokazać że jest mniej radykalny od PiSu, mnie to aż tak nie podnieca....

 

Jego lewackim odpowiednikiem jest Biedroń - też robił show. I moje poglądy kolerują z Biedroniowymi, ale to co ekonomicznie obiecywał brzmiało piękne tylko w przestrzeni, a ja się zastanawiałam skąd na to wszystko weźmie hajs.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 godziny temu, FAMME napisał:

@Maybe raz się żyje, zgłaszaj swoją kandydaturę, mój głos już masz ?

Daj spokój, czy ja nie mam wlasnych problemow?  Wolę sobie podróżować .

 

Płakałbyś - do roboty byś chodził do 67 r.ż. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
2 godziny temu, Maybe napisał:

Daj spokój, czy ja nie mam wlasnych problemow?  Wolę sobie podróżować .

 

Płakałbyś - do roboty byś chodził do 67 r.ż. 

To wtedy dopiero będziesz podróżować, nawet i w Krórzewnikach będziesz, a moje problemy będą Twoimi ? ?

 

Nie ma takiej opcji bo ja nie dożyje takiego wieku ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
2 godziny temu, Maybe napisał:

Nie wiem czy narcyz ale myślę że czaruje jak kiedyś czarował Biedroń. 

Powiem ze swojej perspektywy. Mnie się podobało, że zapowiadał rozdzielność kościoła od państwa. Pozniej dodał ze przyjazny. Ok, ale na czym to ma polegać to nie wiadomo. Rozdział kościoła od państwa, choćby nie wiem jak bardzo przyjazny, będzie Kościół bolał finansowo.

Krytykował też agitowanie w kościele i obecność w nim polityków. Mnie to generalnie nie przeszkadza, niech się modlą publicznie nawet, tylko niech wiedzą że mają w społeczeństwie różnych ludzi i muszą ich oczekiwania, potrzeby rownież brać pod uwagę. Chodzi o toleranję dla innych.

Mówił że jest przeciwny aborcji, że nie będzie zmian ustaw aborcyjnyvh, jak kobiety zaczęły strajkować, to nagle zaproponował referendum. No chwała mu chociaż za to. Ale dla mnie to za mało. Ale ok.

Był przeciwny in-vitro, teraz już jest za. Ale czy na pewno? Może mu się "odwidzieć" tak szybko, jak mu się "przywidziało".

Zapowiedział zakaz tworzenia stref wolnych od LGBT - i to podzielam. Nie można dyskryminować drugiego człowieka, choć się nie podziela jego stylu życia. Każdy człowiek ma prawo do wolnosci, takim jakim jest. O ile nie jest przestępcą i nie krzywdzi innych.

Jest za współpracą unijną i super. 

Resztę co mówił to takie wodolejstwo, powoływanie jakiś komisji - srysji, co zwykłego Polaka mało co obchodzi.

Czy, co mnie obchodzi, że prywatnie wspiera jakieś fundacje wspierajace dzieci w Afryce. No super, ale jakie to ma znaczenie dla Polski - to takie granie na uczuciach i chęć pokazania że jest dobrym człowiekiem z empatią.  Lepiej gdyby powiedział co dla polskich dzieci proponuje, skoro ma takie dobre serduszko, albo ogólnie dla osób, którym państwo nie finansuje leczenia onkologicznego i też korzystają ze wsparcia różnych fundacji. Co zrobić żeby nie musiały umierać, tylko dlatego że państwo nie finansuje leczenia.

Oczywiście jest pro-eko itp. Też super ale to za mało.....nie wiem nic, co chce konkretnie zreformować, np. system emerytalny, NFZ i ochronę zdrowia, co ze staruszkami w naszym kraju, ktorych będzie coraz wiecej.....

 

Z drugiej strony jego poglądy poznaliśmy w kontekście wyborów na Prezydenta, wiec jako prezydent nie miałby takich kompetencji, żeby cokolwiek reformować....może jeszcze przedstawi jakiś program....on dużo mówi chcąc pokazać że jest mniej radykalny od PiSu, mnie to aż tak nie podnieca....

 

Jego lewackim odpowiednikiem jest Biedroń - też robił show. I moje poglądy kolerują z Biedroniowymi, ale to co ekonomicznie obiecywał brzmiało piękne tylko w przestrzeni, a ja się zastanawiałam skąd na to wszystko weźmie hajs.

 

 

Ja Lewicę zawsze popierałem i będę popierał. 

W większości krajów Europy Zachodniej zawsze były, od dawna typowo rządy lewicowe i dlatego dobrze się żyło ludziom w społeczeństwie. 

Tu najlepszym tego przykładem są kraje Skandynawskie, gdzie najczęściej rządziły rządy lewicowe, od dawien dawna. 

Dlatego w takich krajach są równe prawa dla wszystkich, liberalne prawo, taka sama pomoc socjalna dla wszystkich, potrzebujących, brak dyskryminacji gorszych i chorych ludzi, a każdy, niepełnosprawny nie tylko ma "równe prawa", ale jest szanowany społecznie. 

Takie kraje mogą być najlepszym przykładem dla Polski, jak należy żyć i pokazywać wartości ludzkie. 

W Danii jest podobnie. 

Ale tam żyją inne społeczeństwa, z innym myśleniem i podejściem do życia. Nie ma tam jak z polskim społeczeństwem. 

 

Co do polskich polityków Lewicy, to Pan Biedroń był prezydentem Słupska na Pomorzu i tam dało sie coś zmienić na lepsze, dla mieszkańców tego miasta, ponieważ o tym mówił, nie raz. 

On jest teraz: współ liderem Nowej Lewicy. Gdyby jego partia wygrała wybory w Polsce, to starano by się w Polsce, oddzielić Kościół od Państwa o zmienić wiele rzeczy, co PiS nie zrobi nigdy. 

Dlatego, PiS nawet nie powinien być w partii opozycyjnej, w przypadku wygrania innej partii wyborów, bo gdyby był, to by się wtrącali do rządów, czy to Lewicy, czy jakiejkolwiek innej partii. 

To są ludzie podli i takich się trzeba pozbyć z rządu. 

To są: szkodnicy i "robale", których się powinno rozgnieść butem! 

 

Tak uważam i takiego jestem zdania. 

 

Złych się wyrzuca!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 622
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
    • Chi
    • Gość w kość
      tak kończy się noszenie niewłaściwego obuwia😬    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...