Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Viktoria

Od jutra czas wolny

Polecane posty

Viktoria

I same przyjemności przez najbliższe dwa miesiące.xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


syn fubu

W moich czasach w wakacje chodziło się do pracy w pole, od rana krowy wypasać i zboże dziobać do worów także ja milsze względy miałem już dla szkoły!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Basiunia

Sun fubu, ale na pewno to też miało swoje uroki? :) Ja jeździłam do dziadków na wieś, też troszkę to przerobiłam. Ja akurat to dobrze wspominam, ale może dlatego, że ja na co dzień tego nie miałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

A my to na co dzień mieliśmy. Wchodziłeś do łazienki  - kurczaczki w wannie, w kuchni kury, w pokoju krowa muczała, pod schodami wieprzka się trzymało a teraz to przepisy, ekolodzy ech.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Viktoria
8 minut temu, syn fubu napisał:

A my to na co dzień mieliśmy. Wchodziłeś do łazienki  - kurczaczki w wannie, w kuchni kury, w pokoju krowa muczała, pod schodami wieprzka się trzymało a teraz to przepisy, ekolodzy ech.

:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Kurcze następna mnie tutaj drażni wakacjami, już wczoraj jedna mnie tu zdenerwowała, że ma labę przez 2 miechy :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Viktoria
16 minut temu, BrakLoginu napisał:

Kurcze następna mnie tutaj drażni wakacjami, już wczoraj jedna mnie tu zdenerwowała, że ma labę przez 2 miechy :P

Odpoczynek się należy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Gość Viktoria napisał:

Odpoczynek się należy

Jasne, że tak. Nie miałem niczego złego na myśli. Jeśli zostałem źle odebrany to przepraszam koleżanko :) Przeze mnie bardziej przemawia zazdrość, bo sam chętnie bym tyle odpoczął :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Jasne, że tak. Nie miałem niczego złego na myśli. Jeśli zostałem źle odebrany to przepraszam koleżanko :) Przeze mnie bardziej przemawia zazdrość, bo sam chętnie bym tyle odpoczął :)

Mi się wydaje że koleżance chodziło o to żebyś po prostu wziął sobie urlop zamiast narzekać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Viktoria
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Jasne, że tak. Nie miałem niczego złego na myśli. Jeśli zostałem źle odebrany to przepraszam koleżanko :) Przeze mnie bardziej przemawia zazdrość, bo sam chętnie bym tyle odpoczął :)

Może trochę mniej ale odpoczniesz. Jeszcze się zastanawiam czy w sierpniu nie zwiedzić zamku  w Malborku. Byłam w ubiegłym  roku i bardzo mi się spodobał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Ja nie narzekam, jestem pracoholikiem, ale też z drugiej strony człowiek chce porządnie odpocząć. To taki mój wewnętrzny konflikt, z tym że w tym roku go ogarnę. marzy mi się morze i góry. Jedno i drugie kocham, więc jakoś to pogodzę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Ja nie narzekam, jestem pracoholikiem, ale też z drugiej strony człowiek chce porządnie odpocząć. To taki mój wewnętrzny konflikt, z tym że w tym roku go ogarnę. marzy mi się morze i góry. Jedno i drugie kocham, więc jakoś to pogodzę :)

To pozostaje życzyć powodzenia i udanego przyszłego urlopu :) W sumie ja jako pracoholik bym się nie sprawdził, bo to zabija kreatywność

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Viktoria
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Ja nie narzekam, jestem pracoholikiem, ale też z drugiej strony człowiek chce porządnie odpocząć. To taki mój wewnętrzny konflikt, z tym że w tym roku go ogarnę. marzy mi się morze i góry. Jedno i drugie kocham, więc jakoś to pogodzę :)

Góry i morze w Polsce, czy może gdzieś indziej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Czy zabija kreatywność, to zależy czym kto się zajmuje. Kreatywny w pracy jestem do dziś, bez tego chyba bym mógł już przejść na emeryturę (tworzę strony WWW szyte pod klienta). Pracuję też w budowlance, ale specjalizuję się w wykańczaniu wnętrz i tutaj też trzeba mieć wyobraźnię :) Taki dłuższy urlop to prędzej rozleniwi, ale ja bardziej bym się bał, że po paru dniach bym zatęsknił za pracą.

3 minuty temu, Gość Viktoria napisał:

Góry i morze w Polsce, czy może gdzieś indziej?

W tym roku raczej Polska :) Przykładowo Alpy są piękne latem, ale tam zima to jednak zima :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Viktoria
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Czy zabija kreatywność, to zależy czym kto się zajmuje. Kreatywny w pracy jestem do dziś, bez tego chyba bym mógł już przejść na emeryturę (tworzę strony WWW szyte pod klienta). Pracuję też w budowlance, ale specjalizuję się w wykańczaniu wnętrz i tutaj też trzeba mieć wyobraźnię :) Taki dłuższy urlop to prędzej rozleniwi, ale ja bardziej bym się bał, że po paru dniach bym zatęsknił za pracą.

Nie rozleniwi, no może trochęxD, ale za to ile można zwiedzić.v

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Czy zabija kreatywność, to zależy czym kto się zajmuje. Kreatywny w pracy jestem do dziś, bez tego chyba bym mógł już przejść na emeryturę (tworzę strony WWW szyte pod klienta). Pracuję też w budowlance, ale specjalizuję się w wykańczaniu wnętrz i tutaj też trzeba mieć wyobraźnię :) Taki dłuższy urlop to prędzej rozleniwi, ale ja bardziej bym się bał, że po paru dniach bym zatęsknił za pracą.

W tym roku raczej Polska :) Przykładowo Alpy są piękne latem, ale tam zima to jednak zima :)

Mi się wydaje że to zabija kreatywność, ale to tylko moje zdanie. Jestem grafikiem i nie mógłbym czegoś zrobić bez 'weny' bo wtedy nic mi się nie podoba i nic nie zrobię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Viktoria
5 minut temu, BrakLoginu napisał:

Czy zabija kreatywność, to zależy czym kto się zajmuje. Kreatywny w pracy jestem do dziś, bez tego chyba bym mógł już przejść na emeryturę (tworzę strony WWW szyte pod klienta). Pracuję też w budowlance, ale specjalizuję się w wykańczaniu wnętrz i tutaj też trzeba mieć wyobraźnię :) Taki dłuższy urlop to prędzej rozleniwi, ale ja bardziej bym się bał, że po paru dniach bym zatęsknił za pracą.

W tym roku raczej Polska :) Przykładowo Alpy są piękne latem, ale tam zima to jednak zima :)

Chodzisz po górach, pytam z ciekawości, osobiście wolę morze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Viktoria

Kreatywność można rozwijać ucząc się nowych rzeczy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Ja przez lata też wolałem morze i to się aż tak nie zmieniło, ale jak chcę bardziej czynnie odpocząć to jednak według mnie góry sprzyjają, bo morze to raczej jak dla mnie to błogie lenistwo na plaży :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
1 minutę temu, Gość Viktoria napisał:

Kreatywność można rozwijać ucząc się nowych rzeczy:)

Nie wiem czy kiedyś coś projektowałaś, ale są takie dni w życiu że nic nie zaprojektujesz bo po prostu masz nagłą pustkę w głowie, a potem np. o 3-4 w nocy przyjdzie ci ten pomysł i wstajesz o tej godzinie i projektujesz. Ogólnie prawie wszystkie osoby jakie spotkałem które mają typ osobowości artystyczny mają ten sam problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Viktoria
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Ja przez lata też wolałem morze i to się aż tak nie zmieniło, ale jak chcę bardziej czynnie odpocząć to jednak według mnie góry sprzyjają, bo morze to raczej jak dla mnie to błogie lenistwo na plaży :)

Ja nie chodzę po górach, najbardziej lubię zwiedzanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Viktoria
1 minutę temu, RAWWWR napisał:

Nie wiem czy kiedyś coś projektowałaś, ale są takie dni w życiu że nic nie zaprojektujesz bo po prostu masz nagłą pustkę w głowie, a potem np. o 3-4 w nocy przyjdzie ci ten pomysł i wstajesz o tej godzinie i projektujesz. Ogólnie prawie wszystkie osoby jakie spotkałem które mają typ osobowości artystyczny mają ten sam problem.

Nie, nic nie zaprojektowałam, jestem ewentualnie odbiorcą sztuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 685
    • Postów
      260 066
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      938
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Kirov
    Najnowszy użytkownik
    Kirov
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
      Jesteś bardzo mądrym człowiekiem. Już dawno to spostrzegłam. Potrafisz wszystko tak dobrze nazwać.
    • naiwny
      Kościół to ludzie i kapłani a nie instytucja . Hierarchowie wikłający się w politykę nie są głosem Kościoła.
    • naiwny
      Miłość jest wtedy gdy zuważa się u kogoś winę i nie sądzi jej . Sądzenie innych to brak miłości.   Niestety istnieje też miłość ślepa , która ukrywa  błędy u innych i pozwala im brnąć na manowce.  
    • Pytanie
      Może coś krótko o tym, za co ma być sądzony?
    • KapitanJackSparrow
      Więc tak 2 z nich mega drogie  listek z pięciu tabletek ponad dwieście zł 😅 jakby policzyć ile tych tabletek to bankrut 😄 yyyyy jedna pozycja okazała się dostępna tylko ośrodkom badawczym . No chyba że coś źle ogarniam hi hi.  A witaminy okej ...ale D nie mogę chyba żeby robić jakieś cuda wianki.  Dobra na razie musi starczyć osseina wapń fosfor i hydrocoś tam ,😅 
    • znowu jasna góra
      W trakcie mszy na Jasnej Górze ksiądz, który chilę wcześniej wygłaszał homilię, podszedł do prezydenta Nawrockiego i wręczył mu prezent: szalik (wzorowany na szalikach kibicowskich) z napisem "CIEBIE BOGA WYCHWALAMY". I tak oto wymiar duchowy religii, sacrum, klęka przed profanum.  Kościół w ten sposób będzie trwał na wieki, ale Bóg jest w nim od dawna rekwizytem.
    • LadyTiger
      Kolejny update:    "Konfederacja Korony Polskiej 1 dzień temu ODWOŁANE❗️ Uwaga, termin II rozprawy sądowej ‪@GrzegorzBraunTV‬ wyznaczony na 12.01.2026 został odwołany. O nowym terminie powiadomimy bezzwłocznie. Bóg zapłać za okazane wsparcie!"   I co, łyso Ci? 
    • LadyTiger
      No akurat teraz, po Kamratach, chyba Braun jest zadowolony z braku takiej promocji   Mi się zawsze wydaje, że Stanowski chce z Braunem rozmawiać, tylko szkoda sponsorów
    • Nomada
      Jest sporo w temacie masażu limfatycznego i oczyszczania limfy. O tym może jutro ; )
    • Nomada
      Tak z ciekawości zapytam,  kiedy wyp😁łata?
    • Nomada
      Hmm, no chyba fajnie ; )   Trafiłam na pewną klinikę (nie w Polsce) która zajmuje się leczeniem algodystrofii. Możliwe, że to był rodzaj reklamy, ponieważ opisali w jaki sposób leczą ale nie napisali o efektach tych terapii. Poza kinesiotapingiem podawali pacjentom n-acetylocysteinę i uwaga! DMSO. Nie wiem czy w postaci tabletki czy raczej maść. Skupię się wiec dziś na tym organicznym związku siarki który ma silne działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne. W formie doustnej niestety skutkiem ubocznym jest przykry zapach ciała, dlatego osoby chore rezygnują z tej formy leczenia, mimo, że efekty są natychmiastowe i zdecydowanie poprawiają komfort życia.   https://www.sklepzycia.pl/blog/dmso-na-zwyrodnienia-stawow   Można zamienić na MSM, przyjmując od 6 do 10 gramów na dobę, lecz przy suplementacji MSM na efekty trzeba będzie poczekać.  
    • Nomada
      Dobrze, ogarniaj bo jest co ; )
    • la primavera
      ,,Granica mroku " To film o ratownikach medycznych utrzymany w takiej dynamice, że bardziej przypomina film akcji, bo glowni bohaterowie swoją karetką docierają  do ciemnych miejsc Nowego  Jorku, pelnych agresywnych ludzi,  gdzie ciągle coś się dzieje i ratując czyjeś życie nie są do końca pewni,  czy za chwilę  nie będą musieli ratowac swojego.  Wzywają ich do miejsc pełnych imigrantów,  narkomanów, ludzi żyjących według swoich praw, gdzie przemoc jest na porządku dziennym. Są poniżani, atakowani, obrażani, niechciani.. Do takiej pracy trafił Ollie (Tye Shridan- grał w Barze dobrych ludzi) jego partnerem w pracy i przewodnikiem po tym ciężkim terenie działań jest Rutkovski ( Sean Penn) a ich szefa gra Mike Tyson. Młody szybko poznaje specyfikę miejsc, wdraża się ale ciężkie sytuacje z którymi spotyka  się w pracy zostają z nim na resztę dnia. Nawet skrzydła anioła wyrysowane na jego kurtce nie potrafią  go unieść ponad to.  Rutkovski też niesie swoją historię , swoje lata doświadczenia w tej pracy, pytania czy pomoc należy się każdemu  i czy zawsze znaczy to samo. Penn w tej roli niezbyt mnie zachwycił   ciągle z tą obleśna wykałaczką w buzi, z pooraną bruzdami twarzą, zmęczonymi oczami był postacią  przerysowaną.    Ogólnie film w miarę ok, wciąga  bo ciągle coś dzieje.  
    • Astafakasta
    • la primavera
      ,,Bar dobrych ludzi"  Spodobał mi sie tytuł filmu, uznałam, że jest w nim obietnica  ładnego, ciepłego filmu. Liczylam na nieskomikowaną, lekko opowiedzianą przez George Clooneya historię.  I tak też było. Główny bohater  to JR - przyszly pisarz,  który póki co jest dzieckiem, mieszka z mamą u dziadków. To dom.pelny ludzi-są tam wujkowie, ciotki, kuzyni, a najważniejszą  postacią dla małego jest wujek Charlie ( Ben Affleck). Ojciec chłopca  buja się po świecie, jest radiowym didżejem.  Czasem sobie przypomina o synu który zna go właściwie tylko z głosu, zadzwoni, coś obieca i to by było na tyle z jego obecności w życiu chłopca. Ale nie jest to film o skrzywdzonym przez nieobecnego ojca  chłopcu, o nie, ponieważ jest wujek Charlie, który wszystko mu o życiu opowie, wszystkiego go nauczy i zawsze będzie go wspierał. Wujek.prowadzi bar - Dickens,  nazwa zobowiązuje,  zatem  wśród butelek z alkoholem leżą książki. Stali bywalcy i wujek Charlie to ci tytulowi dobrzy ludzie, tacy, wśród których chce się być. Młody tam pobiera życiowe lekcje ale tez zapoznaje się z literaturą i formuuje marzenie, by zostać pisarzem.  To ta.pierwsza, lepsza część filmu. W drugiej chłopak dorasta i zaczyna szukać sposobu by spełnić to marzenie. Poznaje nowy swiat,  nowych ludzi,  nowe rozczarowania. Ale  zawsze wraca do domu i do baru wujka Charliego pełnych dobrze życzących mu ludzi, którzy wyprawili go w świat dając mu  wiarę we własne możliwości ale też wiedzę o swoich ograniczeniach. Fajny film. Prosto, lekko, sympatycznie.           
    • Maryyyś
      Przebiegane, zapocone i z zakażeniem???
    • Natka
      Dziękuję! Widziałam go dawno temu, ale bez Twojej podpowiedzi raczej bym na to nie wpadła. 😊     Moja zagadka. Moniko, mam przeczucie, że to właśnie Ty ją rozwiążesz 😉                    
    • Argen
      Brawo! Twoja kolej
    • Fan Brauna
      Zastanawia mnie, dlaczego Stanowski nie chce już promować Brauna. Gdy Braun płacił temu lewicowemu publicyście — który zresztą sam przyznał się do swoich poglądów — wszystko było w porządku. Teraz jednak narracja wyraźnie się zmieniła. Być może Braun uznał, że lepiej wziąć sprawy w swoje ręce i nie polegać na pośrednikach. Cała ta sytuacja pokazuje, jak szybko w polskiej przestrzeni medialnej zmieniają się relacje i sympatie, gdy w grę wchodzą pieniądze, wpływy i interesy.
    • LadyTiger
      Sprecyzuj, do czego się odnosisz. 
    • Natka
      Tak, ale ta historia dotyczy mnie. Stałam kiedyś w sklepie, zamyślona totalnie. Kasjerka mówi: „Miłego dnia”, a ja z pełną powagą odpowiadam: „Nawzajem, kocham Cię.” Zapadła cisza. Ona patrzy. Ja patrzę. Kolejka patrzy. Po sekundzie dodałam: „To… znaczy… miłego dnia” i uciekłam szybciej niż promocje w Lidlu. Od tamtej pory do tej kasy już nie podchodzę — mamy zbyt intymną historię. 😄   Czy kiedykolwiek tak bardzo zgubiłeś/aś orientację w sklepie, że krążyłeś/aś między półkami przez pół godziny, jak w labiryncie?
    • Natka
      Jak Cię złapię, to pójdziemy razem na piwo jak prawdziwe kumpele, żeby się porządnie nagadać i pośmiać
    • Natka
      Nie śledzę zbyt często forum Nastroik, ale Liliana pisze bardzo pięknie i ma świetne wyczucie stylu. Jej wypowiedzi czyta się z przyjemnością.
    • Natka
      Większą satysfakcję dają mi codzienne, drobne rzeczy. Są one częścią mojego życia na co dzień i często poprawiają mi nastrój, na przykład miła rozmowa, uśmiech drugiej osoby czy chwila spokoju. Duże, przełomowe wydarzenia zdarzają się rzadko, natomiast małe przyjemności mogą sprawiać radość każdego dnia.   Gdzie najchętniej wyjeżdżasz na urlop — lepsza jest egzotyka czy może spokojna polska wieś? Każdy wybór ma swój urok i daje inne możliwości odpoczynku. Jaki jest Twój wybór?
    • Natka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...