Skocz do zawartości


Polecane posty

Arkina
1 minutę temu, Frau napisał:

Co to da, jak zniknie?

@Maybe już chyba "zwinęła" konto.

Może i jest impulsywna, bezkompromisowa, niemiła. 

Ma też zalety. Potrafi rzeczowo rozmawiać w wielu tematach. 

Na forum takie osoby są mile widziane. 

 

Mam wrażenie, że przypadkowo rozpętałam tu burzę i może dlatego chce zwinąć temat.

Dążyłam do zgody z Maybe lecz ona jak może zauważyłaś nie jest zainteresowana i co ja na to mogę? Atakuje wciąż...

Czy to oznacza, że Maybe może nawrzucać innym wszystko bez oporu a ktoś nawet delikatnie nie możne nic napisać? Szanujmy się wzajemnie a wypowiedzi już jej chwaliłam w tym temacie nieraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Żebrak
Napisano (edytowany)
8 minut temu, Frau napisał:

Co to da, jak zniknie?

@Maybe 

Na forum takie osoby są mile widziane.

Serio? To chyba niepotrzebnie zacząłem ćwiczyć lizanie tych...dziurek(?)?

 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
9 minut temu, Pieprzna napisał:

A można kasować wątki na życzenie? Administracja usuwa tylko obraźliwe posty jeśli ktoś je w ogóle zgłosi.

A to nie wiem, zostawiam to pod rozwagę administracji.

Wciąż mentalnie myślę, że co mogłam gdzieś indziej to i tu mogę.

Chodzi o to, że autor wątku mógł usunąć go na żądanie.

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
22 minuty temu, Frau napisał:

Co to da, jak zniknie?

@Maybe już chyba "zwinęła" konto.

Może i jest impulsywna, bezkompromisowa, niemiła. 

Ma też zalety. Potrafi rzeczowo rozmawiać w wielu tematach. 

Na forum takie osoby są mile widziane. 

 

Będzie dobrze. Czuję to ?

Pozwolę sobie zgodzić z tobą. Mi charakter Maybe nie przeszkadza wcale. Prawdą jest że pisze też mądre rzeczy które popieram. Fajnie jest się pospierać. Byle tylko nie zapominać o elementarnym szacunku co nie endriu hehehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Pozwolę sobie zgodzić z tobą. Mi charakter Maybe nie przeszkadza wcale. Prawdą jest że pisze też mądre rzeczy które popieram. Fajnie jest się pospierać. Byle tylko nie zapominać o elementarnym szacunku co nie endriu hehehe

A mógłbyś tak chociaż raz zwrócić uwagę na swój szacunek do mnie? Kogo tym razem będziesz udawał Sparrow? Zapomniałeś już jak latałeś po tematach na reklamie z okrzykiem: zajechałem go w dwóch zdaniach!

 

I już na koniec. Skończ z tymi próbami protekcyjnego traktowania mojej skromnej osoby miszczu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

I nie @Maybe zaczęła tą jazdę. Myślę, że jeszcze na tyle pożyję, że doczekam czasów kiedy Nastroik zmieni nazwę na Klika. Wtedy zostaniecie sami w swoim zamkniętym świecie elity. Czego Wam życzę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Hej Wam, Wy kończycie, a ja zaczynam. 

Łał, już Cię kocham autorko teraz tylko za temat.
Ogólnie, czy wierzycie czy nie to każdego kocham.
A ocena?...fajny temat, w którym można poruszyć wszystko... nawet te spory personalne.
Ocena jest składową wielu elementów...tak pokrótce zew. i wew. a tu na forum tylko poprzez to, co napiszemy...ale czytając wpisy uczestników możemy je odczytać tylko poprzez własny pryzmat, bo jak "mam" nt zdanie to, co mi tam "ktoś" będzie farmazony wstawiał, ? a dalej to nerwcja ? i personalne podchody.
Forum Moi Kochani to jak Księga/Saga wszystkiego można się dowiedzieć, a dołączywszy wiadomości pv to już jest pełen obraz usera wg naszej oceny.
Tak czytając wypowiedzi tutaj, to mam wrażenie, że nie należąc do
"Waszej Kliki" znajomi jesteście Wszyscy, ale nie to chodzi.
Tym przykładem chcę podkreślić, że patrząc przez własny pryzmat widzę to tak jak widzę ja, ale czy dobrze widzę to pewnikiem nie jest prawdziwe, jak również nie jest prawdziwe wszystko co piszemy o sobie czy też o innych.
Na forum wchodzę w rozmowę nt rzeczowy i ustosunkowuję się do wiedzy, a także bawię się słowem...zawsze pamiętam i uważam, że należy pamiętać, że ten świat to wirtualny i przyjąć należy, że ten kto jest za ekranem nie jest taki jak sobie wyobrażamy, a więc po co go oceniać?

A temacie chcę dodać, że nie ma człowieka, który nie ocenia i choć ja często piszę, że nie oceniam to znaczy to, ze nie oceniam głośno...czyli nie wypowiadam się na jej/jego temat...chyba, że jestem poproszona, ale wtedy w cztery oczy powiem swoje zdanie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, Żebrak napisał:

A mógłbyś tak chociaż raz zwrócić uwagę na swój szacunek do mnie? Kogo tym razem będziesz udawał Sparrow? Zapomniałeś już jak latałeś po tematach na reklamie z okrzykiem: zajechałem go w dwóch zdaniach!

 

I już na koniec. Skończ z tymi próbami protekcyjnego traktowania mojej skromnej osoby miszczu. 

Andrzej mijasz się z prawdą. Wkładasz mi w usta słowa których nigdy nie wypowiedziałem a które ty sam wymyśliłeś na użytek dojechania mnie. Przypomnę ci że po kilku postach przypisywania na pewnym temacie rozbawiony tobą wszedłem na temat dziewczyn i spytałem czy widziały tą dyskusję bo zaiste było na co popatrzeć ? a tyś za mną przyleciał i po forum latałes z tym okrzykiem. jw

Poza tym miszcz w stosunku do ciebie i tak zachowuje kindersztubę czego nie mogę powiedzieć o tobie. Zatem w stosunku do twojego żądania aby zmienić protekcjonalny styl ...chwilunię się zastanowię...

Niestety muszę odmówić ?

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Andrzej mijasz się z prawdą. Wkładasz mi w usta słowa których nigdy nie wypowiedziałem a które ty sam wymyśliłeś na użytej dojechania mnie. Przypomnę ci że po kilku postach przypisywania na pewnym temacie rozbawiony tobą wszedłem na temat dziewczyn i spytałem czy widziały tą dyskusję bo zaiste było na co popatrzeć ? a tyś za mną przyleciał i po forum latałes z tym okrzykiem. 

Poza tym miszcz w stosunku do ciebie i tak zachowuje kindersztubę czego nie mogę powiedzieć o tobie. Zatem w stosunku do twojego żądania aby zmienić protekcjonalny styl ...chwilunię się zastanowię...

Niestety muszę odmówić ?

Faktycznie, Twoje rozbawienie i odbieranie rzeczywistości jest nader ujmujące. To sugerowałoby Twój dystans do wszystkiego. Widzę, że usilnie pracujesz nad tym by posiąść tą umiejętność w stopniu zadawalającym. Dobrze Ci idzie. Mam wrażenie, że mój post nosi znamiona wyczerpania tematu. A biorąc pod uwagę Twój dystans i kindersztubę liczę, że odpowiedzi już nie będzie. Pa??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
12 minut temu, Żebrak napisał:

Faktycznie, Twoje rozbawienie i odbieranie rzeczywistości jest nader ujmujące. To sugerowałoby Twój dystans do wszystkiego. Widzę, że usilnie pracujesz nad tym by posiąść tą umiejętność w stopniu zadawalającym. Dobrze Ci idzie. Mam wrażenie, że mój post nosi znamiona wyczerpania tematu. A biorąc pod uwagę Twój dystans i kindersztubę liczę, że odpowiedzi już nie będzie. Pa??

Nie no pożegnać się muszę ? 

 idź idź Andrzej pooddychaj głęboko .pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 godzinę temu, Gość w kość napisał:

Happy Jerry Seinfeld GIF

Daj trochę popcornu :D


 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek
Dnia 22.05.2021 o 14:11, Aco napisał:

Ale ja nie miałem na myśli, że pijesz do mnie? Każdy pracuje na swój wizerunek i każdy ma prawo do komentarzy. Tak jest już ten świat skonstruowany.

Ja tej Pani nie zrobiłem nic. To była znajoma mojej koleżanki, która widziała mnie prawie codziennie ze swojego balkonu. Bo mieszkała naprzeciwko mojego bloku. Kiedyś ktoś z mojej rodziny leżał w moim mieście w szpitalu, a że ta osoba miała dużo rodzeństwa, a my uświadczyliśmy im noclegi i pomoc z dojazdem do szpitala, to często przebywały w naszym mieszkaniu kuzynki, ciotki. W związku z tym w ciągu miesiąca byłem widywany, to z jedną ciotką, to z drugą, innym razem z kuzynkami i w ten sposób stałem się "kobieciarzem" bo co chwilę prowadzam się z inną kobietą?

Nie dość, że kobieciarz, to jeszcze taki co obłapia swoje własne krewne. Ech Akordeonie, ty szelmo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
5 minut temu, witek napisał:

Nie dość, że kobieciarz, to jeszcze taki co obłapia swoje własne krewne. Ech Akordeonie, ty szelmo.

Witosławie jakbym obłapiał, to można by to różnie interpretować. Co by to było gdybym się z nimi całował na powitanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek
8 minut temu, Aco napisał:

Witosławie jakbym obłapiał, to można by to różnie interpretować. Co by to było gdybym się z nimi całował na powitanie?

No właśnie! 

Perwert!

@Pieprzna @Maybe @KapitanJackSparrow @Żebrak Ładna awanturka. Dziękuję wszystkim aktorom. Rzucam bukiet kwiatów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pan Tograf
Dnia 22.05.2021 o 17:18, Frau napisał:

Jest jeden bezpieczny temat, w którym ludzie się nie kłócą.

Sex, sex,sex.....

Założysz jakis temat? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 22.05.2021 o 09:40, Arkina napisał:

 

Czasami czytam Was na forum i zastanawiam się i zadziwia mnie z jaką pewnością siebie czasem oceniamy.

 

 

 

Dzięki ludziom dowiedziałam się, że jestem dobra, to Oni mi mówią o tym, że zachowałam się jak wredna suka, to inni powiedzieli, że mam ładne oczy. Ludzie ocenili moje zachowanie, moją urodę, charakter, życie i całokształt. I co ja bez tych ludzi bym zrobiła?

Kim bym była, gdyby nie ocena innych? Byłabym nikim.

Ironicznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
7 minut temu, Pan Tograf napisał:

Założysz jakis temat? :)

Zapraszamy do działu ero na forum ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
2 godziny temu, witek napisał:

No właśnie! 

Perwert!

@Pieprzna @Maybe @KapitanJackSparrow @Żebrak Ładna awanturka. Dziękuję wszystkim aktorom. Rzucam bukiet kwiatów.

A mnie...proszę wręczyć bukiet. ?

 

Awanturka...no co Ty opowiadasz to tylko wymiana ułomności wzajemnych, ale widzisz, że przyjaciele kończą kulturalnym zachowaniem...toż niespotykane na żadnym innym forum.

2 godziny temu, hogan napisał:

 I co ja bez tych ludzi bym zrobiła?

Kim bym była, gdyby nie ocena innych? Byłabym nikim.

Ironicznie.

Oto właśnie chodzi...cudowna puenta.

2 godziny temu, Arkina napisał:

Zapraszamy do działu ero na forum ?

Z biletem wstępu? ? Ja nie mam i nie wiem gdzie kupić. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
7 minut temu, Dżulia napisał:

 

Z biletem wstępu? ? Ja nie mam i nie wiem gdzie kupić. ?

Moja droga u mnie kupisz wejsciowke za 5 zł a jak nie masz 18 lat to Cię jakoś bokiem wprowadzę ??

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
4 minuty temu, Arkina napisał:

Moja droga u mnie kupisz wejsciowke za 5 zł a jak nie masz 18 lat to Cię jakoś bokiem wprowadzę ??

Lata spoko, ale gorzej z piątką...można na raty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
7 minut temu, Arkina napisał:

Moja droga u mnie kupisz wejsciowke za 5 zł a jak nie masz 18 lat to Cię jakoś bokiem wprowadzę ??

Jaka forsa? Nudesami się płaci ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Przed chwilą, Dżulia napisał:

Lata spoko, ale gorzej z piątką...można na raty?

Na 5 miesięcy max mogę raty dać ale wiesz raty to też procenty bo ja muszę przecież zarabiać, 10% jakieś do tego. Drogo nie jest więc nie ma się nad czym zastanawić.

Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Jaka forsa? Nudesami się płaci ?

Co mi po Dżiuli  nudesach jakby to jakaś męski kandydat wpadł to biorę i od razu rzucam Ci do akceptacji :D
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, Arkina napisał:

Co mi po Dżiuli  nudesach jakby to jakaś męski kandydat wpadł to biorę i od razu rzucam Ci do akceptacji :D

Weźmiesz Dżiuli na wymianę z menem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Arkina napisał:

Na 5 miesięcy max mogę raty dać ale wiesz raty to też procenty bo ja muszę przecież zarabiać, 10% jakieś do tego. Drogo nie jest więc nie ma się nad czym zastanawić.

 

Dzięki...wepchnę jakoś za darmochę, a jak nie to mieczem zdobędę wejście. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 676
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • BrakLoginu
      Trump wystartuje na olimpiadzie. Jego sztab długo zastanawiał się, w jakiej dyscyplinie ma zdobyć złoto — i tu najgorsza wiadomość dla Stocha: padło na skoki. Ten jegomość miewa takie „skoki” nastrojów, że trudno mu znaleźć konkurencję. Nieoficjalnie mówi się, że oprócz złota w skokach planuje też medal w bobslejach (bo lubi jechać rozpędem) oraz w ujeżdżaniu… własnego elektoratu. Plotki głoszą również, że trenuje do nowej, eksperymentalnej konkurencji olimpijskiej: slalomu między własnymi wypowiedziami — a tam, jak wiadomo, tor przeszkód potrafi być naprawdę wymagający. A jeśli dorzuci jeszcze konkurencję w rzucie tweetem na odległość, to rekord świata może paść szybciej, niż sędziowie zdążą sprawdzić regulamin. 😄
    • BrakLoginu
      Matka spojrzała na niego długo, bardzo długo — tak długo, że uśmiech sam zgasł mu na twarzy. – Na jaki towar? – zapytała powoli, unosząc brew. Chłopak podrapał się po głowie. – No wiesz… taki… że człowiek się tak śmieje, wszystko mu jedno, zero stresu… pełen luz… Matka parsknęła śmiechem, aż łyżeczka zadźwięczała o kubek. – Synu, ja to biorę od lat. Codziennie rano. Czasem nawet dwie dawki. – Serio?! – oczy mu się zaświeciły. – I co to jest? Matka wstała, podeszła do blatu i postawiła przed nim kubek. – Tu masz namiar – powiedziała z powagą. – Najmocniejszy towar na świecie. Spojrzał do środka. – …Kawa? – Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot – odparła. – Działa lepiej niż wszystko inne. Chłopak westchnął, ale po chwili się uśmiechnął. – A można na kreskę? – Można – powiedziała matka, stawiając obok talerz. – Kreskę sernika do kawy. I od razu zobaczysz kolory życia. 😄
    • BrakLoginu
      Płytki? Donald płytki? Zgłaszam to do ambasadora USA. Przez Ciebie będzie wojna, bo to znów obraza ego NAJWIĘKSZEGO! <oburzony pisze donos>. Nawet nie pisz nic więcje, bo oni zabiorą swoje zabawki czyt. wojsko. Przegiąłeś niczym   
    • BrakLoginu
      Majeranek rośnie jak złoto, ale teraz skupiam się na innowacjach — rumianek z szajbą.  Certyfikat „nie pytaj, tylko wąchaj” już w drodze  
    • BrakLoginu
      Moje kolano raczej nie pozwala już na takie eskapady. Wrzuciłem za to te dawne ekscesy na YouTube dla znajomych i teraz cierpliwie czekam, aż lekarze pozwolą mi dalej w moim wieku fikać 😄   Ostatnio trochę pozwiedzałem Azję. Piękny kontynent, niesamowite miejsca i totalnie inna perspektywa na świat. Człowiek wraca z głową pełną wrażeń i listą miejsc „do zobaczenia następnym razem" 😉
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Lubię  
    • BrakLoginu
      Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄  
    • BrakLoginu
      Ten no tego...
    • KapitanJackSparrow
      Matka yyyyy daj mi namiar na ten towar co bierzesz 🤣👍😁
    • KapitanJackSparrow
      Może ścieżkę do Grenlandii? , a nie jednak nie 😁 aktywa się zaczęły sypać 
    • Natka
      Jacenty przegląda aplikacje graficzne, sprawdzając, jak wyglądałby w pomarańczowym kolorze. Myślę, że planuje zakup albo adopcję kota — i chyba już wyobraża sobie, jak będą do siebie pasować. Kto wie, może wkrótce jego telefon zapełni się zdjęciami rudego futrzaka.
    • Natka
      @KapitanJackSparrow jeszcze przez chwilę siedział w półmroku, wsłuchując się w miarowy oddech statku. Drewno pracowało pod naporem fal, jakby kadłub szeptał coś, czego nie sposób było zrozumieć. Boruh, nadal demonstracyjnie odwrócony ogonem, poruszył jednym uchem. – Nie udawaj obrażonego – mruknął kapitan ciszej, niż zamierzał. – Sam byś się zląkł, gdybyś zobaczył… to coś. Nie dokończył. Obraz wciąż stał mu przed oczami: cień przy kufrze, zbyt wysoki jak na człowieka, zbyt nieruchomy jak na żywą istotę. A jednak, gdy sięgnął po latarnię — nie było nic. Tylko mapy, zwinięte rulony i zapach soli. Boruh w końcu łaskawie podszedł bliżej, stawiając miękkie kroki. Wskoczył na koję i usiadł, patrząc kapitanowi prosto w oczy. Jego wąsy zadrżały. – No dobrze – westchnął kapitan. – Sprawdzimy to razem. Sięgnął po latarnię. Knot zasyczał, płomień drgnął i rozlał po kajucie ciepłe, chwiejne światło. Cienie natychmiast cofnęły się w kąty, ale jeden — ten przy kufrze — zdawał się nieco gęstszy, jakby nie należał do reszty. Kapitan wstał. Deski jęknęły pod jego ciężarem. Zrobił krok. Potem drugi. Boruh nagle zasyczał. Z kufra dobiegło ciche stuknięcie. Kapitan zamarł. Stuk. Jakby coś — albo ktoś — próbowało wydostać się od środka.
    • Natka
      Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!
    • Natka
      Możliwy 😜   Nielogicznie 
    • Chi
      Udanego weekendu 💗    
    • Chi
    • Chi
      Dwa Kubusie  
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      Nie ma..a to pewnie pomarańczowy sobie wziął bo mu pewnie płytki potrzebne do czegoś 😉
    • Chi
      Będzie mi Was bardzo brakować razem        
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...