Skocz do zawartości


Polecane posty

Arkina
Napisano (edytowany)
29 minut temu, Maybe napisał:

Pieprzna forumowy aniele boli cię to, że poddałam wątpliwości twoje dzieci, czy oby były planowane, no cóż to się nasuwa samo z siebie, bo zazwyczaj zwolennicy metod termiczno-objawowych mają dużo więcej niż jedno dziecko, a nawet siódemkę. 

Oczywiście, że mogę być w błędzie.

Tyle, że ja mówię ci to prosto w twarz, a ty od początku piszesz o mnie poza mną. Jeśli wymieniasz mój nick to wstaw @ a nie ukradkiem smarujesz na mnie i to nie pierwszy raz. Nie lękaj się bo to zachowania godne tchórza.

Bój się Boga. Czas się wyspowiadać :D

Maybe czasami każdemu przydaje się trochę pokory. Weź to pod uwagę.

Rozumiem @Pieprzna. 

Nie piszę tego złośliwie Maybe.

Czasami konstruktywna krytyka się przydaje.

Twoje słowa teoretycznie tak ładnie brzmią i nawet jak przyszłam tutaj to nieświadomie dzięki tobie zrozumiałam jedna rzecz. Niestety teoria często nie idzie w  praktyce.

 

Może niepotrzebnie się wtrącam ale już poszło..

 

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Aco
24 minuty temu, Maybe napisał:

Pieprzna forumowy aniele boli cię to, że poddałam wątpliwości twoje dzieci, czy oby były planowane, no cóż to się nasuwa samo z siebie, bo zazwyczaj zwolennicy metod termiczno-objawowych mają dużo więcej niż jedno dziecko, a nawet siódemkę. 

Oczywiście, że mogę być w błędzie.

Tyle, że ja mówię ci to prosto w twarz, a ty od początku piszesz o mnie poza mną. Jeśli wymieniasz mój nick to wstaw @ a nie ukradkiem smarujesz na mnie i to nie pierwszy raz. Nie lękaj się bo to zachowania godne tchórza.

Bój się Boga. Czas się wyspowiadać :D

Pieprzna nie obgaduje Ciebie za plecami. Odniosła się do Twoich wypowiedzi w ogólnie dostępnym miejscu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
32 minuty temu, Aco napisał:

Pieprzna nie obgaduje Ciebie za plecami. Odniosła się do Twoich wypowiedzi w ogólnie dostępnym miejscu. 

Niestety chyba nie jesteś w temacie już kilkakrotnie pisała na mój temat na forum nie wymieniając mojego nicku lub nie wywołując mnie, a jest to objaw gadania za plecami żeby kogos ukłuć Baez jego wiedzy, nich się bawi tak dziewczynka dalej aż dostanie po łbie i będzie płakać :)

37 minut temu, Arkina napisał:

Maybe czasami każdemu przydaje się trochę pokory. Weź to pod uwagę.

Rozumiem @Pieprzna. 

Nie piszę tego złośliwie Maybe.

Czasami konstruktywna krytyka się przydaje.

Twoje słowa teoretycznie tak ładnie brzmią i nawet jak przyszłam tutaj to nieświadomie dzięki tobie zrozumiałam jedna rzecz. Niestety teoria często nie idzie w  praktyce.

 

Może niepotrzebnie się wtrącam ale już poszło..

 

 

 

Acha, zakładasz taki temat i co robisz? Nagonkę? Serio puknij się.... @Arkina

Żegnam miłe towarzystwo świętych ?????

 

 

Może jako introwertyczka, jak się określasz, czas się zaszyć ??? bye ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
4 minuty temu, Maybe napisał:

Acha, zakładasz taki temat i co robisz? Nagonkę? Serio puknij się.... @Arkina

Nagonkę, co ty gadasz? 

Źle odbierasz to co napisałam. 

Jednak nie mam zamiaru tłumaczyć. 

Kończę temat. 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, Arkina napisał:

Nagonkę, co ty gadasz? 

Źle odbierasz to co napisałam. 

Jednak nie mam zamiaru tłumaczyć. 

Kończę temat. 

Spadaj...z tym swoim wiecznym udawaniem...żałosna jesteś....

Bye

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
17 minut temu, Maybe napisał:

Niestety chyba nie jesteś w temacie już kilkakrotnie pisała na mój temat na forum nie wymieniając mojego nicku lub nie wywołując mnie, a jest to objaw gadania za plecami żeby kogos ukłuć Baez jego wiedzy, nich się bawi tak dziewczynka dalej aż dostanie po łbie i będzie płakać :)

Acha, zakładasz taki temat i co robisz? Nagonkę? Serio puknij się.... @Arkina

Żegnam miłe towarzystwo świętych ?????

 

 

Może jako introwertyczka, jak się określasz, czas się zaszyć ??? bye ?

Ty masz wyraźnie jakiś problem ze sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

@Pieprzna tak niewiele miejsc zostało w internecie, gdzie można spotkać się w kameralnym gronie i porozmawiać na luzie. 

Nie mam siły, czasu, ani ochoty skakać innym do oczu. 

Róbta Co chceta. Ja zaczekam aż emocje opadną ? 

Nie opowiem się po niczyjej stronie, zbyt mocno Was wszystkich kocham ? 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)

W sumie to pójdę się zaszyć rzeczywiście. 

Lepiej się nie wtracac, że też palec mnie zaswiezbial ?

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Frau napisał:

@Pieprzna tak niewiele miejsc zostało w internecie, gdzie można spotkać się w kameralnym gronie i porozmawiać na luzie. 

Nie mam siły, czasu, ani ochoty skakać innym do oczu. 

Róbta Co chceta. Ja zaczekam aż emocje opadną ? 

Nie opowiem się po niczyjej stronie, zbyt mocno Was wszystkich kocham ? 

 

Masz fajny luz i dystans ? 

Ja niestety nie umiem się powstrzymać przed złośliwością kiedy ktoś się napina i prawie mi grozi, że po łbie dostanę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 minutę temu, Arkina napisał:

W sumie to pójdę się zaszyć rzeczywiście. 

Lepiej się nie wtracac, że też palec mnie zaswiezbial ?

 

 

Przecież Ty nikogo tutaj nie obraziłaś, a że prawda w oczy kogoś kole, to już jego problem.

 

1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Masz fajny luz i dystans ? 

Ja niestety nie umiem się powstrzymać przed złośliwością kiedy ktoś się napina i prawie mi grozi, że po łbie dostanę ?

Ja Ciebie mogę szybko poskromić złośnico? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 minuty temu, Aco napisał:

Ja Ciebie mogę szybko poskromić złośnico?

Najlepiej szantażem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Masz fajny luz i dystans ? 

Ja niestety nie umiem się powstrzymać przed złośliwością kiedy ktoś się napina i prawie mi grozi, że po łbie dostanę ?

Prywatnie, face to face, potrafię "zabić" samym spojrzeniem. Tu nie mam jak tego zademonstrować ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
5 minut temu, Aco napisał:

Przecież Ty nikogo tutaj nie obraziłaś, a że prawda w oczy kogoś kole, to już jego problem.

 

Wiesz, starałam się delikatnie coś przekazać ale no cóż bywa. 

 

Jezeli by ktoś twierdził jeszcze ze coś udaje to proszę mnie wypunktować ale może na pw aby nie robić zamieszania na forum ?

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Arkina napisał:

Wiesz, starałam się delikatnie coś przekazać ale no cóż bywa. 

 

Jezeli by ktoś twierdził jeszcze ze coś udaje to proszę mnie wypunktować ale może na pw aby nie robić zamieszania na forum ?

@Arkina, czułam podskórnej, że z tego tematu wyniknie coś złego. 

Powiem Ci w sekrecie ? 

Jest jeden bezpieczny temat, w którym ludzie się nie kłócą.

Sex, sex,sex..... ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
3 minuty temu, Arkina napisał:

Jezeli by ktoś twierdził jeszcze ze coś udaje to proszę mnie wypunktować ale może na pw aby nie robić zamieszania na forum ?

Na pw, to my sobie krajobrazy wysyłamy, a nie myślimy o punktowaniu siebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 minuty temu, Frau napisał:

@Arkina, czułam podskórnej, że z tego tematu wyniknie coś złego. 

Powiem Ci w sekrecie ? 

Jest jeden bezpieczny temat, w którym ludzie się nie kłócą.

Sex, sex,sex..... ?

Skoro czułaś to trzeba było mnie palnąć w głowę ?

Napisałam dziś też na ero to nikt nie złapał przynety ??

 

3 minuty temu, Aco napisał:

Na pw, to my sobie krajobrazy wysyłamy, a nie myślimy o punktowaniu siebie?

Aaa że tak, dlaczego ja nic nie dostałam jeszcze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 minuty temu, Arkina napisał:

Aaa że tak, dlaczego ja nic nie dostałam jeszcze ?

Tego to nawet obecny rząd nie jest w stanie ogarnąć ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
20 minut temu, Frau napisał:

Prywatnie, face to face, potrafię "zabić" samym spojrzeniem. Tu nie mam jak tego zademonstrować ?

Pomogłam?

 

giphy.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 676
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • BrakLoginu
      Trump wystartuje na olimpiadzie. Jego sztab długo zastanawiał się, w jakiej dyscyplinie ma zdobyć złoto — i tu najgorsza wiadomość dla Stocha: padło na skoki. Ten jegomość miewa takie „skoki” nastrojów, że trudno mu znaleźć konkurencję. Nieoficjalnie mówi się, że oprócz złota w skokach planuje też medal w bobslejach (bo lubi jechać rozpędem) oraz w ujeżdżaniu… własnego elektoratu. Plotki głoszą również, że trenuje do nowej, eksperymentalnej konkurencji olimpijskiej: slalomu między własnymi wypowiedziami — a tam, jak wiadomo, tor przeszkód potrafi być naprawdę wymagający. A jeśli dorzuci jeszcze konkurencję w rzucie tweetem na odległość, to rekord świata może paść szybciej, niż sędziowie zdążą sprawdzić regulamin. 😄
    • BrakLoginu
      Matka spojrzała na niego długo, bardzo długo — tak długo, że uśmiech sam zgasł mu na twarzy. – Na jaki towar? – zapytała powoli, unosząc brew. Chłopak podrapał się po głowie. – No wiesz… taki… że człowiek się tak śmieje, wszystko mu jedno, zero stresu… pełen luz… Matka parsknęła śmiechem, aż łyżeczka zadźwięczała o kubek. – Synu, ja to biorę od lat. Codziennie rano. Czasem nawet dwie dawki. – Serio?! – oczy mu się zaświeciły. – I co to jest? Matka wstała, podeszła do blatu i postawiła przed nim kubek. – Tu masz namiar – powiedziała z powagą. – Najmocniejszy towar na świecie. Spojrzał do środka. – …Kawa? – Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot – odparła. – Działa lepiej niż wszystko inne. Chłopak westchnął, ale po chwili się uśmiechnął. – A można na kreskę? – Można – powiedziała matka, stawiając obok talerz. – Kreskę sernika do kawy. I od razu zobaczysz kolory życia. 😄
    • BrakLoginu
      Płytki? Donald płytki? Zgłaszam to do ambasadora USA. Przez Ciebie będzie wojna, bo to znów obraza ego NAJWIĘKSZEGO! <oburzony pisze donos>. Nawet nie pisz nic więcje, bo oni zabiorą swoje zabawki czyt. wojsko. Przegiąłeś niczym   
    • BrakLoginu
      Majeranek rośnie jak złoto, ale teraz skupiam się na innowacjach — rumianek z szajbą.  Certyfikat „nie pytaj, tylko wąchaj” już w drodze  
    • BrakLoginu
      Moje kolano raczej nie pozwala już na takie eskapady. Wrzuciłem za to te dawne ekscesy na YouTube dla znajomych i teraz cierpliwie czekam, aż lekarze pozwolą mi dalej w moim wieku fikać 😄   Ostatnio trochę pozwiedzałem Azję. Piękny kontynent, niesamowite miejsca i totalnie inna perspektywa na świat. Człowiek wraca z głową pełną wrażeń i listą miejsc „do zobaczenia następnym razem" 😉
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Lubię  
    • BrakLoginu
      Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄  
    • BrakLoginu
      Ten no tego...
    • KapitanJackSparrow
      Matka yyyyy daj mi namiar na ten towar co bierzesz 🤣👍😁
    • KapitanJackSparrow
      Może ścieżkę do Grenlandii? , a nie jednak nie 😁 aktywa się zaczęły sypać 
    • Natka
      Jacenty przegląda aplikacje graficzne, sprawdzając, jak wyglądałby w pomarańczowym kolorze. Myślę, że planuje zakup albo adopcję kota — i chyba już wyobraża sobie, jak będą do siebie pasować. Kto wie, może wkrótce jego telefon zapełni się zdjęciami rudego futrzaka.
    • Natka
      @KapitanJackSparrow jeszcze przez chwilę siedział w półmroku, wsłuchując się w miarowy oddech statku. Drewno pracowało pod naporem fal, jakby kadłub szeptał coś, czego nie sposób było zrozumieć. Boruh, nadal demonstracyjnie odwrócony ogonem, poruszył jednym uchem. – Nie udawaj obrażonego – mruknął kapitan ciszej, niż zamierzał. – Sam byś się zląkł, gdybyś zobaczył… to coś. Nie dokończył. Obraz wciąż stał mu przed oczami: cień przy kufrze, zbyt wysoki jak na człowieka, zbyt nieruchomy jak na żywą istotę. A jednak, gdy sięgnął po latarnię — nie było nic. Tylko mapy, zwinięte rulony i zapach soli. Boruh w końcu łaskawie podszedł bliżej, stawiając miękkie kroki. Wskoczył na koję i usiadł, patrząc kapitanowi prosto w oczy. Jego wąsy zadrżały. – No dobrze – westchnął kapitan. – Sprawdzimy to razem. Sięgnął po latarnię. Knot zasyczał, płomień drgnął i rozlał po kajucie ciepłe, chwiejne światło. Cienie natychmiast cofnęły się w kąty, ale jeden — ten przy kufrze — zdawał się nieco gęstszy, jakby nie należał do reszty. Kapitan wstał. Deski jęknęły pod jego ciężarem. Zrobił krok. Potem drugi. Boruh nagle zasyczał. Z kufra dobiegło ciche stuknięcie. Kapitan zamarł. Stuk. Jakby coś — albo ktoś — próbowało wydostać się od środka.
    • Natka
      Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!
    • Natka
      Możliwy 😜   Nielogicznie 
    • Chi
      Udanego weekendu 💗    
    • Chi
    • Chi
      Dwa Kubusie  
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      Nie ma..a to pewnie pomarańczowy sobie wziął bo mu pewnie płytki potrzebne do czegoś 😉
    • Chi
      Będzie mi Was bardzo brakować razem        
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...