Skocz do zawartości


Polecane posty

Arkina
Napisano (edytowany)

Nie wiem jaki tytuł dać temu wątkowi. 

Czasami czytam Was na forum i zastanawiam się i zadziwia mnie z jaką pewnością siebie czasem oceniamy. Oczywiście nie jestem pewnie odosobnionym przypadkiem i też łapie się na tym, że oceniam innych. 

To takie w zasadzie naturalne u ludzi, że non stop to robimy. Czasem zadaje sobie pytanie? Czy aby na pewno to co w naszej głowie się urodziło jest wiarygodne? 

Bo przecież nie mamy dostępu do wszystkich informacji o danej osobie, nie wiemy czym kieruje dana osoba, patrzymy tak naprawdę z własnego punktu widzenia a co więcej wierzymy w plotki. Wierzmy w pozory i własne domysły ale czy to jest rzeczywisty obraz tej osoby lub osób?

Czy sprawiedliwa jest taka ocena? Czy nie warto się pokusić o trochę wysilku i spróbować zweryfikować własne myśli zanim ułożymy coś w glowie? Czy nie warto komuś poświęcić swój czas zanim mu naplujemy w twarz? Czy takie ocenianie na wyrost też chyba nie świadczy o nas najlepiej ;)

 

Jezeli macie jakieś zdanie w temacie to piszcie ?

 

Tak pod rozwagę obrazek...jako przykład tylko ?

 

 

17c8fcfb3cfb.jpg

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


tośka

jakbym miala wypowiadac przemyslana usredniona ocene z wieloletniej obserwacji to pewnie w ogole bym sie nie odzywala. przyjmijmy ze oceniam konkretna wypowiedz, zachowanie a nie calego czlowieka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Generalnie forum nie jest od oceniania osób, ale ich wypowiedzi. Jednak stek bzdur, który ktoś z siebie wylewa, niestety buduje jego obraz, np. ignoranta, rasisty, mizoginia, ksenofoba, egoisty. W zależności od nasilenia tych bzdur oczywiscie, bo każdy z nas może czasem z czymś wypalić, jednak chodzi o rozmiar tego. Ludzie dobrzy czynią czasem złe rzeczy, tak samo ludzie zli bywają, czasem dobrzy. Oceny nie są niczym złym, bo to na ich podstawie kształtujemy swoje opinie. Inaczej bylibyśmy bez zdania na jakikolwiek temat. Oceny ludzi również nie są niczym zlym. W ten sposób możemy się uchronić przed ludźmi, z którymi nie chcemy mieć do czynienia lub nam zagrazają. I w ten sposób też możemy sobie dobrać ludzi, którzy są nam bliscy, naszym wartościom, priorytetom, poglądom, w których towarzystwie czujemy się dobrze. 

Jednak dobrze jest, gdy ocena jest wynikiem jakiejś obserwacji i analizy, a nie jednorazowego powierzchownego aktu.

Nie wolno natomiast osądzać kogoś, biegać za kimś i hejtowac, robić uwag na jego temat za plecami, plotkować o nim w negatywnym sensie, manipulować, żeby siebie pokazać w lepszym świetle, bo w zasadzie po co.... tak robią ludzie niedowartosciowani. Lepiej mieć inne zajęcia.

 

A budować sobie obraz jakiejś osoby mamy prawo, byleby nie wykorzystywać tego przeciwko tej osobie, nawet jeśli ten obraz jest błędny, byleby mieć świadomość, że wielu rzeczy nie wiemy i ogólnej prawdy o tej osobie prawdopodobnie przez net się nie dowiemy nigdy. Jednak na tej podstawie mamy też prawo kogoś lubić lub nie lubić, uważać za ignoranta lub mądrego, uważać za kogoś z poczuciem humoru lub nie (są różne poziomy, mnie nie bawi prostacki żart), uważać kogoś za znawcę jakiegoś tematu lub tworzącego własne teorie itpitd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

 Zakładając konto na forum, staję się jego częścią, jednak unikam kółek wzajemnej adoracji. Lubię chodzić swoimi drogami, zdać się na własny rozum i rozsądek. 

To, że Stasio jest podły dla wszystkich, nie znaczy, że  ze mną tak postąpi.

Im ktoś bardziej krytykowany przez ogół, tym bardziej budzi moją ciekawość i chęć poznania. 

Już to pisałam chyba wczoraj? 

Wolę jak mi ktoś "napluje" w oczy, niż słodzenie bez względu na wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, tośka napisał:

jakbym miala wypowiadac przemyslana usredniona ocene z wieloletniej obserwacji to pewnie w ogole bym sie nie odzywala. 

????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
52 minuty temu, Frau napisał:

jednak unikam kółek wzajemnej adoracji

A na budowie to żeś siedziała ?

52 minuty temu, Frau napisał:

Już to pisałam chyba wczoraj? 

Tak? Nie zauważyłam ?

52 minuty temu, Frau napisał:

To, że Stasio jest podły dla wszystkich, nie znaczy, że  ze mną tak postąpi.

Brzmi to co najmniej jak: choćbym szedł ciemna dolina to zła się nie ulekne ??

2 godziny temu, tośka napisał:

przyjmijmy ze oceniam konkretna wypowiedz, zachowanie a nie calego czlowieka

Czyli jak mowisz powiedzmy jesteś idiota to oceniasz jego wypowiedź czy człowieka? ?

 

Dla wyjaśnienia temat nie dotyczy tylko forum i dyskusji tutaj, należy go traktować jako ogół relacji w realu czy wirtualu a  forum to tylko przykład ?

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

@Arkina pisząc o kółkach wzajemnej adoracji miałam na myśli "jednomyślną grupę".

Szefu nie lubi Jasia, siła złego na jednego musi zaatakować. 

Szefu lubi Małgosię,  grupa  musi ją adorować.

Na tym to polega. 

Ja sama sobie szefuję ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
7 minut temu, Frau napisał:

@Arkina pisząc o kółkach wzajemnej adoracji miałam na myśli "jednomyślną grupę".

Szefu nie lubi Jasia, siła złego na jednego musi zaatakować. 

Szefu lubi Małgosię,  grupa  musi ją adorować.

Na tym to polega. 

Ja sama sobie szefuję ?

Na budowie to chaos, tam to robi każdy kto chce więc wg twojej definicji to rzeczywiście nie było żadnego kolka. 

Marne takie grupy gdy nikt nie ma własnego rozumu i trzeba kraczec jak inni ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
3 godziny temu, Arkina napisał:

Nie wiem jaki tytuł dać temu wątkowi. 

Czasami czytam Was na forum i zastanawiam się i zadziwia mnie z jaką pewnością siebie czasem oceniamy. Oczywiście nie jestem pewnie odosobnionym przypadkiem i też łapie się na tym, że oceniam innych. 

To takie w zasadzie naturalne u ludzi, że non stop to robimy. Czasem zadaje sobie pytanie? Czy aby na pewno to co w naszej głowie się urodziło jest wiarygodne? 

Bo przecież nie mamy dostępu do wszystkich informacji o danej osobie, nie wiemy czym kieruje dana osoba, patrzymy tak naprawdę z własnego punktu widzenia a co więcej wierzymy w plotki. Wierzmy w pozory i własne domysły ale czy to jest rzeczywisty obraz tej osoby lub osób?

Czy sprawiedliwa jest taka ocena? Czy nie warto się pokusić o trochę wysilku i spróbować zweryfikować własne myśli zanim ułożymy coś w glowie? Czy nie warto komuś poświęcić swój czas zanim mu naplujemy w twarz? Czy takie ocenianie na wyrost też chyba nie świadczy o nas najlepiej ;)

 

Jezeli macie jakieś zdanie w temacie to piszcie ?

 

Tak pod rozwagę obrazek...jako przykład tylko ?

 

 

17c8fcfb3cfb.jpg

To jest zupełnie naturalne zjawisko, że oceniamy innych i nie widzę w tym nic złego dopóki jest to ocena obiektywna. Każdy ma coś za uszami i każdy popełnia w życiu błędy. Czasami potrzebny jest ktoś, kto spojrzy z boku chłodnym okiem i oceni co robimy dobrze, a co źle. Oczywiście są to subiektywne oceny i nie musimy brać sobie tego do serca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
19 minut temu, Aco napisał:

To jest zupełnie naturalne zjawisko, że oceniamy innych i nie widzę w tym nic złego dopóki jest to ocena obiektywna

Właśnie a jak subiektywna i krzywdząca? Przecież nie chodzi o to aby nikogo nie oceniać bo tak się nie da przecież. 

Zbyt wiele razy widziałam jak zbyt łatwe posadzenia robiły krzywdę tej osobie a tacy ludzie jeszcze posuwają się do tego, że lubią rozpowiadac te swoje brednie komu napotkają. I trudno tutaj nie brać czegoś do siebie niektórym. 

Konstruktywna krytyka zawsze w cenie oczywiście. 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 minuty temu, Arkina napisał:

Właśnie a jak subiektywna i krzywdząca? Przecież nie chodzi o to aby nikogo nie oceniać bo tak się nie da przecież. 

Zbyt wiele razy widziałam jak zbyt łatwe posadzenia robiły krzywdę tej osobie a tacy ludzie jeszcze posuwają się do tego, że lubią rozpowiadac te swoje brednie kogo napotkają. I trudno tutaj nie brać czegoś do siebie niektórym. 

Konstruktywna krytyka zawsze w cenie oczywiście. 

 

Już Ci to kiedyś napisałem, że nie ocenia się książki po okładce. Ze mnie kiedyś jedna kobieta zrobiła kobieciarza tylko dlatego, że w krótkim okresie czasu widziała mnie z różnymi kobietami. Tak to jest jak ktoś nie wie o co chodzi, a przykleja ci łatki. Ja jestem bardzo tolerancyjny, ale do pewnych granic. Nie oceniam człowieka, którego pierwszy raz spotykam, bo żeby kogoś dobrze poznać trzeba podobno z tą osobą zjeść beczkę soli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
36 minut temu, Arkina napisał:

Na budowie to chaos, tam to robi każdy kto chce więc wg twojej definicji to rzeczywiście nie było żadnego kolka. 

Marne takie grupy gdy nikt nie ma własnego rozumu i trzeba kraczec jak inni ? 

Nie odnoszę się do określonego tematu, lecz świata wirtualnego i realnego w ogólnym pojęciu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Przed chwilą, Aco napisał:

Już Ci to kiedyś napisałem, że nie ocenia się książki po okładce. Ze mnie kiedyś jedna kobieta zrobiła kobieciarza tylko dlatego, że w krótkim okresie czasu widziała mnie z różnymi kobietami. Tak to jest jak ktoś nie wie o co chodzi, a przykleja ci łatki. Ja jestem bardzo tolerancyjny, ale do pewnych granic. Nie oceniam człowieka, którego pierwszy raz spotykam, bo żeby kogoś dobrze poznać trzeba podobno z tą osobą zjeść beczkę soli.

Przecież nie pije do Ciebie tylko komentuje ogólnie twój wpis ?

Pamiętam Twoje słowa i jak gdyby nie patrze na Ciebie w kategoriach osoby o których pisałam. 

Ty kobieciarzem, nie pomyślałabym ?

Co zrobiłeś owej Pani, że  tak zapytam? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 minuty temu, Arkina napisał:

Przecież nie pije do Ciebie tylko komentuje ogólnie twój wpis ?

Pamiętam Twoje słowa i jak gdyby nie patrze na Ciebie w kategoriach osoby o których pisałam. 

Ty kobieciarzem, nie pomyślałabym ?

Co zrobiłeś owej Pani, że  tak zapytam? 

Ale ja nie miałem na myśli, że pijesz do mnie? Każdy pracuje na swój wizerunek i każdy ma prawo do komentarzy. Tak jest już ten świat skonstruowany.

Ja tej Pani nie zrobiłem nic. To była znajoma mojej koleżanki, która widziała mnie prawie codziennie ze swojego balkonu. Bo mieszkała naprzeciwko mojego bloku. Kiedyś ktoś z mojej rodziny leżał w moim mieście w szpitalu, a że ta osoba miała dużo rodzeństwa, a my uświadczyliśmy im noclegi i pomoc z dojazdem do szpitala, to często przebywały w naszym mieszkaniu kuzynki, ciotki. W związku z tym w ciągu miesiąca byłem widywany, to z jedną ciotką, to z drugą, innym razem z kuzynkami i w ten sposób stałem się "kobieciarzem" bo co chwilę prowadzam się z inną kobietą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Śmieszą mnie takie roztrząsania, bo najwięcej do zarzucenia i pouczania innych często mają ci, którzy sami do głoszonych przez siebie zasad się nie stosują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco

Może myślała, że mam harem w domu?

Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Śmieszą mnie takie roztrząsania, bo najwięcej do zarzucenia i pouczania innych często mają ci, którzy sami do głoszonych przez siebie zasad się nie stosują.

Święta prawda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Śmieszą mnie takie roztrząsania, bo najwięcej do zarzucenia i pouczania innych często mają ci, którzy sami do głoszonych przez siebie zasad się nie stosują.

To osobista aluzja? Tak mam czytać? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 minuty temu, Arkina napisał:

To osobista aluzja? Tak mam czytać? ?

Mam napisać wprost? Ok, chodzi mi o wywody Maybe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
12 minut temu, Aco napisał:

Ale ja nie miałem na myśli, że pijesz do mnie? Każdy pracuje na swój wizerunek i każdy ma prawo do komentarzy. Tak jest już ten świat skonstruowany.

Ja tej Pani nie zrobiłem nic. To była znajoma mojej koleżanki, która widziała mnie prawie codziennie ze swojego balkonu. Bo mieszkała naprzeciwko mojego bloku. Kiedyś ktoś z mojej rodziny leżał w moim mieście w szpitalu, a że ta osoba miała dużo rodzeństwa, a my uświadczyliśmy im noclegi i pomoc z dojazdem do szpitala, to często przebywały w naszym mieszkaniu kuzynki, ciotki. W związku z tym w ciągu miesiąca byłem widywany, to z jedną ciotką, to z drugą, innym razem z kuzynkami i w ten sposób stałem się "kobieciarzem" bo co chwilę prowadzam się z inną kobietą?

Kurcze Aco taki z Ciebie numer, jak śmiałeś codziennie chodzić po ulicy z inną kobieta ?

Ale to z drugiej strony zabawne dowiedzieć się co inni mówią o nas ?

Gorzej jakby jakaś przyjaciółka powiedzmy Twojej wybrance serca pobiegła powiedzieć taka nowinę ?

4 minuty temu, Pieprzna napisał:

Mam napisać wprost? Ok, chodzi mi o wywody Maybe.

Myślałam że chodzi o to że tworzę taki temat a mam sporo za uszami ?

Luzzz ?

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 minuty temu, Arkina napisał:

Myślałam że chodzi o to że tworzę taki temat a mam sporo za uszami ?

Takie tematy mieszczą wiele treści między wierszami dlatego bywają irytujące.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Takie tematy mieszczą wiele treści między wierszami dlatego bywają irytujące.

Rozumiem jednak czasem warto mieć dystans. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 minutę temu, Arkina napisał:

Kurcze Aco taki z Ciebie numer, jak śmiałeś codziennie chodzić po ulicy z inną kobieta ?

Ale to z drugiej strony zabawne dowiedzieć się co inni mówią o nas ?

Gorzej jakby jakaś przyjaciółka powiedzmy Twojej wybrance serca pobiegła powiedzieć taka nowinę ?

Ja byłem posikany jak się o tym dowiedziałam ? 

Mogła spróbować. Nie chodziłem kanałami z tymi wszystkimi "kobietami" Robiłem to w pełni legalnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

Oceniać ludzi oczywiście można, i nie da się lubić każdego. Często czujemy do kogoś prawie instynktowną niechęć, i nie warto na siłę jej zwalczać, próbować szukać pozytywów, czy mieć wyrzutów sumienia, że się kogoś nie cierpi. 

 

Niekoniecznie jednak  trzeba się  tą swoją niechęcią i negatywnym zdaniem dzielić ze wszystkimi wokół. Ja oceniam raczej na własny użytek, to znaczy, kiedy wyrobię sobie o kimś złą opinię, to go unikam albo nawet źle traktuję. ;] Ale nie staram się,  rozgłaszaniem tego, co myślę o człowieku, wpływać na to, jak go oceniają inni. Niech się sami przekonają, jaki jest, mnie nic do tego. Może akurat dla nich ta osoba się zmieni na lepsze albo taka jaka jest im przypasuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Mam napisać wprost? Ok, chodzi mi o wywody Maybe.

Pieprzna forumowy aniele boli cię to, że poddałam wątpliwości twoje dzieci, czy oby były planowane, no cóż to się nasuwa samo z siebie, bo zazwyczaj zwolennicy metod termiczno-objawowych mają dużo więcej niż jedno dziecko, a nawet siódemkę. 

Oczywiście, że mogę być w błędzie.

Tyle, że ja mówię ci to prosto w twarz, a ty od początku piszesz o mnie poza mną. Jeśli wymieniasz mój nick to wstaw @ a nie ukradkiem smarujesz na mnie i to nie pierwszy raz. Nie lękaj się bo to zachowania godne tchórza.

Bój się Boga. Czas się wyspowiadać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Maybe napisał:

Pieprzna forumowy aniele boli cię to, że poddałam wątpliwości twoje dzieci, czy oby były planowane, no cóż to się nasuwa samo z siebie, bo zazwyczaj zwolennicy metod termiczno-objawowych mają dużo więcej niż jedno dziecko, a nawet siódemkę. 

Oczywiście, że mogę być w błędzie.

Tyle, że ja mówię ci to prosto w twarz, a ty od początku piszesz o mnie poza mną. Jeśli wymieniasz mój nick to wstaw @ a nie ukradkiem smarujesz na mnie i to nie pierwszy raz. Nie lękaj się bo to zachowania godne tchórza.

Bój się Boga. Czas się wyspowiadać :D

Mówisz mi to prosto w twarz ale odpowiedzi niezgodnej z twoim widzimisię nie przyjmujesz do wiadomości i ciągniesz potem kpiny przez kilka postów. To jest zachowanie w porządku? To jest sprawiedliwa ocena? 

Pisanie ukradkiem można nazwać jakieś obgadywanie na privie a nie wypowiedź w temacie, który jak widać śledzisz.

Boli mnie ogólnie twoje wywyższanie się, złośliwość i pogarda wobec wielu osób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 748
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
    • Natka
      A na środku pomieszczenia stało coś, co zdecydowanie nie powinno się tam znaleźć. Było wysokie niemal pod sufit i całe pokryte czymś, co z daleka przypominało zardzewiały metal. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć, skąd się tam wzięło. Co gorsza, z każdym kolejnym uderzeniem dziwnego, pulsującego dźwięku jego powierzchnia lekko się poruszała. – To… oddycha? – wyszeptał operator. Wtedy coś wewnątrz konstrukcji odpowiedziało cichym stuknięciem. Raz. Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.
    • Natka
      Skąd to?   Nerwowa 
    • Chi
      Spokojnych    
    • Chi
    • Chi
      ❤️    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      I co mi po tym   
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...