Skocz do zawartości


mk777

Nowy niedowŁAD?

Polecane posty

Rozczarowany
mk777

Jak Wam się podoba nowy ład? Będzie beneficjentami systemu, czy raczej Was ze skóry obedrą? ;)

 

Ja na przykład jestem owym, mitycznym, samozatrudnionym. W zeszłym roku, mój miesięczny przychód wynosił około 4,5 - 6 tysięcy. To bardzo niski przychód jak na działalność gospodarczą. Ponieważ trzeba z tego zapłacić ZUS (najniższy możliwy to 1460 zł miesięcznie) oraz podatki. Ten przychód jest taki niski, bo większość zajęć którymi się zajmowałem, została zabroniona w ramach walki z covid. Przez ostatni rok otrzymałem zwolnienie z ZUSu przez 3 miesiące oraz 5 tysięcy bezzwrotnej pożyczki. W tym samym czasie straciłem od połowy do 2/3 przychodu (nie mylić z dochodem, bo koszty też są wysokie). Co więcej: Muszę wciąż ponosić koszty związane z działalnością której prowadzić mi nie wolno, ale nie mogę ich odliczać.. bo jej nie prowadzę :D

Tym niemniej, prawdopodobnie wg nowego ładu.. jestem już tzw bogaczem, bo można mi będzie podnieść ZUS i zabronić odliczania tej ostatniej części od przychodu. W sumie sprawi to, że zapewne przy tak niskim przychodzie, będę musiał pracować około 2,5 tygodnia na państwo.. a dla mnie zostanie 1,5 tygodnia. Dotychczas było odwrotnie. 

Czy mnie się to podoba? Pozwolę sobie to skomentować w sposób następujący. Szukam miejsca zameldowania w Niemczech, które leżą po tej samej stronie Odry co ja, czyli dla mnie to około 30 min jazdy autem. Pewnie zacznę wystawiać faktury w euro i płacić podatki w Niemczech..

300920,473616.jpg

 

BTW: Fajne logo, taka rozwalona parasolka ze złamanym drutem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Rozczarowany
mk777
9 minut temu, Frau napisał:

Nie ma tam niczego dla mnie/o mnie.

Jeszcze ?

Ale będzie.. przed wyborami :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
59 minut temu, mk777 napisał:

Jak Wam się podoba nowy ład? Będzie beneficjentami systemu, czy raczej Was ze skóry obedrą? ;)

 

Ja na przykład jestem owym, mitycznym, samozatrudnionym. W zeszłym roku, mój miesięczny przychód wynosił około 4,5 - 6 tysięcy. To bardzo niski przychód jak na działalność gospodarczą. Ponieważ trzeba z tego zapłacić ZUS (najniższy możliwy to 1460 zł miesięcznie) oraz podatki. Ten przychód jest taki niski, bo większość zajęć którymi się zajmowałem, została zabroniona w ramach walki z covid. Przez ostatni rok otrzymałem zwolnienie z ZUSu przez 3 miesiące oraz 5 tysięcy bezzwrotnej pożyczki. W tym samym czasie straciłem od połowy do 2/3 przychodu (nie mylić z dochodem, bo koszty też są wysokie). Co więcej: Muszę wciąż ponosić koszty związane z działalnością której prowadzić mi nie wolno, ale nie mogę ich odliczać.. bo jej nie prowadzę :D

Tym niemniej, prawdopodobnie wg nowego ładu.. jestem już tzw bogaczem, bo można mi będzie podnieść ZUS i zabronić odliczania tej ostatniej części od przychodu. W sumie sprawi to, że zapewne przy tak niskim przychodzie, będę musiał pracować około 2,5 tygodnia na państwo.. a dla mnie zostanie 1,5 tygodnia. Dotychczas było odwrotnie. 

Czy mnie się to podoba? Pozwolę sobie to skomentować w sposób następujący. Szukam miejsca zameldowania w Niemczech, które leżą po tej samej stronie Odry co ja, czyli dla mnie to około 30 min jazdy autem. Pewnie zacznę wystawiać faktury w euro i płacić podatki w Niemczech..

300920,473616.jpg

 

BTW: Fajne logo, taka rozwalona parasolka ze złamanym drutem ;)

A na czym stanęła ustawa o zniesieniu ulgi abolicyjnej? Bo z nerwów już nawet tego nie śledzę ?

 

Parasolka albo pajęczyna a w środku Tekla czyli Kryśka Pawłowicz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
8 minut temu, mk777 napisał:

Ale będzie.. przed wyborami :)

Jeśli nic się nie zmieni w moim życiu, to będzie mnie interesował podatek od najniższej emerytury za kilka lat ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
mk777
18 minut temu, Maybe napisał:

A na czym stanęła ustawa o zniesieniu ulgi abolicyjnej? Bo z nerwów już nawet tego nie śledzę ?

 

Parasolka albo pajęczyna a w środku Tekla czyli Kryśka Pawłowicz.

Ulgi to są dla Władzy a nie dla nas :P

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Interesował mnie punkt o doprowadzeniu gazu do każdej wsi. Ciężko to widzę. Kwota wolna od podatku na plus. Na profity kredytowo-mieszkaniowe i prokreacyjne już za późno dla mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Otóż osobiście mi się najlepiej zyje za rządów PiSu ?????

I to nie za sprawą 500 plus które mój syn od niedawna otrzymuje bo jednak na pierwsze dziecko nie dawali od razu. 

Jezeli ktoś myśli ze 500 plus zrobiłoby że mnie bogacza to się myli ????

Za Po ledwie wiązałam koniec z końcem, o pracę mi było ciężko, największe  tragedie życiowe mnie spotkały. Ciągle wiatr  w oczy,  już myślałam że będzie po mnie ale nastał nowy Ład i wszystko się odmieniło. Przypadek? ?? Jestem jednak niewdzięczna losowi bo nigdy na PiS nie zagłosowałam ? 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

@Arkina i to najlepiej odzwierciedla wygraną PIS-u.

Przed wyborami, zdecydowana większość Polaków zalewała ich krytyką w necie, rozmowach z przyjaciółmi. 

Mimo tego, mowiłam i pisałam, że oni wygrają z palcem w dupie. 

Nie kracz! słyszałam ? 

Byłam pewna swego i nie myliłam się. Skąd to się u mnie wzięło? 

Bo wszystkie rządy i polityków uwielbiamy krytykować. Ogólnie chętniej krytykujemy niż dostrzegamy plusy i i zalety. To się tyczy każdej dziedziny naszego życia. Kiedy już wydalimy z siebie cały jad, siadamy do rachunków, wydatków, przychodów i rozchodów swojej rodziny. 

I co? 

Zmiany! 500+

Mieć a nie mieć ? plus dodatek do podręczników i coś tam jeszcze dodali na wakacje? 

Wyobraźmy sobie teraz kobietę z dwójką/trójką dzieci. 

Przecież ona lepiej na "siedzeniu w domu"  wyjdzie, niż gdyby pracowała. 

Dodatki do emerytury. Niby jednorazowy. I znowu, mieć A nie mieć... ? 

Nie oszukujmy się. Nie myślimy perspektywicznie. Nie obchodzi nas, że kraj pogłębi się w większym kryzysie finansowym. Dla Kowalskiego liczy się faktyczny przelew na konto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
mk777
26 minut temu, Arkina napisał:

Otóż osobiście mi się najlepiej zyje za rządów PiSu ?????

I to nie za sprawą 500 plus które mój syn od niedawna otrzymuje bo jednak na pierwsze dziecko nie dawali od razu. 

Jezeli ktoś myśli ze 500 plus zrobiłoby że mnie bogacza to się myli ????

Za Po ledwie wiązałam koniec z końcem, o pracę mi było ciężko, największe  tragedie życiowe mnie spotkały. Ciągle wiatr  w oczy,  już myślałam że będzie po mnie ale nastał nowy Ład i wszystko się odmieniło. Przypadek? ?? Jestem jednak niewdzięczna losowi bo nigdy na PiS nie zagłosowałam ? 

 

 

 

Ja spodziewam się nacjonalizacji, bo duże firmy już rozliczają się poza granicami Polski. Przy obecnym podejściu małe też pouciekają, bo podejście do małego przedsiębiorcy jest nieludzkie od dawna w tym kraju, a teraz to jeszcze chcą wytłoczyć z nas olej na zimno 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
51 minut temu, mk777 napisał:

Ulgi to są dla Władzy a nie dla nas :P

 

Dlatego chcą ją znieść albo i to już zrobili i pracujący za granicą będą musieli płacić podatki również w Polsce. Prócz tego że płacą w kraju w którym żyją i pracują. Nie wszyscy ale wielu. Szczególnie gdy masz w Polsce zameldowanie, jakąś nieruchomość itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
mk777
1 minutę temu, Maybe napisał:

Dlatego chcą ją znieść albo i to już zrobili i pracujący za granicą będą musieli płacić podatki również w Polsce. Prócz tego że płacą w kraju w którym żyją i pracują. Nie wszyscy ale wielu. Szczególnie gdy masz w Polsce zameldowanie, jakąś nieruchomość itp.

Obudzą się z ręką w nocniku, bo moim zdaniem ludzie im przed tym uciekną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, mk777 napisał:

Obudzą się z ręką w nocniku, bo moim zdaniem ludzie im przed tym uciekną

Oczywiście, przepisze to co mam na córkę i się wymelduję. Mogę nawet obywatelstwa się wyzbyć i będzie święty spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
6 minut temu, Frau napisał:

@Arkina i to najlepiej odzwierciedla wygraną PIS-u.

Przed wyborami, zdecydowana większość Polaków zalewała ich krytyką w necie, rozmowach z przyjaciółmi. 

Mimo tego, mowiłam i pisałam, że oni wygrają z palcem w dupie. 

Nie kracz! słyszałam ? 

Byłam pewna swego i nie myliłam się. Skąd to się u mnie wzięło? 

Bo wszystkie rządy i polityków uwielbiamy krytykować. Ogólnie chętniej krytykujemy niż dostrzegamy plusy i i zalety. To się tyczy każdej dziedziny naszego życia. Kiedy już wydalimy z siebie cały jad, siadamy do rachunków, wydatków, przychodów i rozchodów swojej rodziny. 

I co? 

Zmiany! 500+

Mieć a nie mieć ? plus dodatek do podręczników i coś tam jeszcze dodali na wakacje? 

Wyobraźmy sobie teraz kobietę z dwójką/trójką dzieci. 

Przecież ona lepiej na "siedzeniu w domu"  wyjdzie, niż gdyby pracowała. 

Dodatki do emerytury. Niby jednorazowy. I znowu, mieć A nie mieć... ? 

Nie oszukujmy się. Nie myślimy perspektywicznie. Nie obchodzi nas, że kraj pogłębi się w większym kryzysie finansowym. Dla Kowalskiego liczy się faktyczny przelew na konto.

A czy ktoś widzi jakie długi mamy? Przecież co robią kolejne rządy? Obiecują dla obywateli cuda wianki np pamiętam Tuska jak mówił o drugiej Irlandii w Polsce. Chyba zaliczył wpadkę a co zrobił Pis? Zaczął forsa rzucać, przecież wszyscy na to czekali aby każdemu żyło się lepiej i co teraz wszyscy się na nich krzywo patrzą bo dali się przekupić :D Nie osądzam ale każdy ma swoje priorytety i nimi się kieruje. 

Patrząc po sobie te wszystkie dodatki kosztują państwo 12*500 zł+ 300 rocznie za podręczniki+ 500  zł bon turystyczny to daje 6800 zł rocznie. Czy mi to znacząco poprawiło byt? Nie, mogłabym sama na to zapracować i nawet jak zabiorą to płakać nie będę. 

Ta kasa nie jest dla mnie być lub nie być. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pan Tograf

To nie jest żaden program gospodarczy, tylko program wyborczy. I jak łatwo zauważyć, to dalszy ciąg dzielenia ludzi na lepszych i gorszych, swoich i obcych, przyjaciół i wrogów, Polaków i zdrajców . W tym PiS jest mistrzem świata! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 minuty temu, Arkina napisał:

A czy ktoś widzi jakie długi mamy? Przecież co robią kolejne rządy? Obiecują dla obywateli cuda wianki np pamiętam Tuska jak mówił o drugiej Irlandii w Polsce. Chyba zaliczył wpadkę a co zrobił Pis? Zaczął forsa rzucać, przecież wszyscy na to czekali aby każdemu żyło się lepiej i co teraz wszyscy się na nich krzywo patrzą bo dali się przekupić :D Nie osądzam ale każdy ma swoje priorytety i nimi się kieruje. 

Patrząc po sobie te wszystkie dodatki kosztują państwo 12*500 zł+ 300 rocznie za podręczniki+ 500  zł bon turystyczny to daje 6800 zł rocznie. Czy mi to znacząco poprawiło byt? Nie, mogłabym sama na to zapracować i nawet jak zabiorą to płakać nie będę. 

Ta kasa nie jest dla mnie być lub nie być. 

 

Każdy na to musiał i musi zapracować. Teraz wpadła dodatkowa kasa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
2 minuty temu, Frau napisał:

Każdy na to musiał i musi zapracować. Teraz wpadła dodatkowa kasa. 

Patrząc na dług publiczny każdy obywatel ma w Polsce ok 40 tysiecy zadłużenia ;)

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Arkina napisał:

Patrząc na dług publiczny każdy obywatel ma w Polsce ok 40 tysiecy zadłużenia ;)

 

Napisałam wyżej. Przeciętny Kowalski ma w doopie ten dług ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 minut temu, Arkina napisał:

A czy ktoś widzi jakie długi mamy? Przecież co robią kolejne rządy? Obiecują dla obywateli cuda wianki np pamiętam Tuska jak mówił o drugiej Irlandii w Polsce. Chyba zaliczył wpadkę a co zrobił Pis? Zaczął forsa rzucać, przecież wszyscy na to czekali aby każdemu żyło się lepiej i co teraz wszyscy się na nich krzywo patrzą bo dali się przekupić :D Nie osądzam ale każdy ma swoje priorytety i nimi się kieruje. 

Patrząc po sobie te wszystkie dodatki kosztują państwo 12*500 zł+ 300 rocznie za podręczniki+ 500  zł bon turystyczny to daje 6800 zł rocznie. Czy mi to znacząco poprawiło byt? Nie, mogłabym sama na to zapracować i nawet jak zabiorą to płakać nie będę. 

Ta kasa nie jest dla mnie być lub nie być. 

 

A trzeba też pamiętać, że takie rozdawnictwo powoduje inflację, a to z kolei sprawi, że te 500 zł z roku na rok coraz mniej znaczy, mniej za nie się kupi.

No i komuś trzeba zabrać żeby innym dać a czasem jest też tak, że coraz więcej będzie się zabierać w podatkach też tym, którzy będą dostawać te symboliczne 500+.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
8 minut temu, Frau napisał:

Napisałam wyżej. Przeciętny Kowalski ma w doopie ten dług ? 

Ma bo nie musi go spłacać to tak jakby go nie było ;)

 

38 minut temu, mk777 napisał:

Ja spodziewam się nacjonalizacji, bo duże firmy już rozliczają się poza granicami Polski. Przy obecnym podejściu małe też pouciekają, bo podejście do małego przedsiębiorcy jest nieludzkie od dawna w tym kraju, a teraz to jeszcze chcą wytłoczyć z nas olej na zimno 

Jestem przeciętnym Kowalskim i jakby na działalności firm się nie znam ale przykro mi gdy słyszę, że przedsiębiorcy tracą wszystko przez lockdown. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pan Tograf

Właśnie przed chwila usłyszałem jak to będzie: większość Polaków zyska jakieś 100 zł rocznie (czyli niewiele) ale ci najzdolniejsi, pracowici, kompetentni stracą po 1000 zł. Tyle że tych pierwszych jest więcej i wiadomo jak zagłosują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
mk777
25 minut temu, Arkina napisał:

Ma bo nie musi go spłacać to tak jakby go nie było ;)

 

 

Ale on jest.. I zapewniam Cię, że gdy przyjdzie czas spłaty.. to właśnie my będziemy to musieli spłacić.. nie ci co go brali, bo oni wszystko mają od nas :)

Przed chwilą, Pan Tograf napisał:

Właśnie przed chwila usłyszałem jak to będzie: większość Polaków zyska jakieś 100 zł rocznie (czyli niewiele) ale ci najzdolniejsi, pracowici, kompetentni stracą po 1000 zł. Tyle że tych pierwszych jest więcej i wiadomo jak zagłosują.

to kłamstwo, ja liczyłem i mnie wychodzi że stracę około 500-800 zł miesięcznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
5 minut temu, mk777 napisał:

Ale on jest.. I zapewniam Cię, że gdy przyjdzie czas spłaty.. to właśnie my będziemy to musieli spłacić.. nie ci co go brali, bo oni wszystko mają od nas :)

Mnie nie musisz tego tłumaczyć. 

Trochę tu przewrotnie pisze ?

Myślę że inni nie dostrzegają pewnych rzeczy, czy mam za złe? Nie... 

Staram się nie wpierniczać innym w życie i wpływać na ich wybory. I tego oczekuje od innych też. 

Nawet wolę nie wiedzieć dużo rzeczy i sama nie mówię o wielu sprawach. 

Im mniej wiem tym zdrowsza jestem ?

Może tylko rodziców uświadamiam... 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 19.05.2021 o 21:14, mk777 napisał:

Ale on jest.. I zapewniam Cię, że gdy przyjdzie czas spłaty.. to właśnie my będziemy to musieli spłacić.. nie ci co go brali,

Daj Boże by choć taki czas nadszedł, bo może być jeszcze gorzej.

Każdy Żyd emigrujący z Izraela może kupić obywatelstwo polskie za 1 mil euro, a jak będzie ich wystarczająca ilość, choć teraz jest ich nie mało (również we władzach), to wszystko zabiorą i nie będzie czego spłacać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
Dnia 19.05.2021 o 20:35, Arkina napisał:

Patrząc na dług publiczny każdy obywatel ma w Polsce ok 40 tysiecy zadłużenia ;)

 

Ale to się nie wzięło od wczoraj. To nie wina PiSu, że mamy taki dług.

Wielu ludziom poprawiły się warunki życiowe dzięki obecnej polityce. Ja nie jestem zwolennikiem rządzącej partii ale na wiele spraw trzeba spojrzeć obiektywnie. Nie tylko my jesteśmy zadłużeni, bo wbrew pozorom inne "bogatsze" państwa też mają długi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 740
    • Postów
      264 402
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      992
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Chuckraivy
    Najnowszy użytkownik
    Chuckraivy
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      Miał być lekki trening żeby się nie zajechać, a i tak wykończyło mnie te 17 km 🥵
    • Gość w kość
      i dobrze, rycerza na białym koniu zostawmy na czarną godzinę🤨
    • Gość w kość
      nie do końca moje klimaty, ale oglądam,
    • Gość w kość
      lepiej przełamać cukier garścią wiśni, niż mieć włochate myśli🙄
    • KapitanJackSparrow
      no pewnie nawet sztuka taka się tworzy
    • KapitanJackSparrow
      cesarstwa, tak sobie przypominam że nie królową lecz carycą cię okrzyknięto 😁 zatem oddać muszę co cesarskie cesarzowej  apropos chyba mylę caryca z cesarzowa i carstwo z cesarstwem a przeciez to jeden uj 😁
    • Pieprzna
      Nahahahaha, co za poetyckie porównanie. Aż mnie mniej plecy bolą z radości.
    • Pieprzna
      Poczucie obowiązku względem nawet tych małych i odległych prowincji mego królestwa 😌
    • Vitalinka
      ten kawałek stawia na nogi niczym kawa🙂
    • nieoczytany
      Nie wiem dlaczego posługujesz się strona internetową? Jak chcesz zachęcic do kuchni azjatyckiej to podaj własnymi słowami jak przygotować samodzielnie szybką potrawę , którą sama uwielbiasz .
    • nieoczytany
      Podaj adres , to ktoś może wysłać pocztą .
    • Astafakasta
    • Astafakasta
      Podobno najlepsza chemia niemiecka. 
    • Nafto Chłopiec
      Ufff, jednak zdążę obejrzeć mecz na San Siro przed jego wyburzeniem 😎
    • Gość
      Jeżeli mogę prosić was o chwilkę uwagi to zapoznajcie się z tematem: pomagam.pl/fct46a . Dziękuję.
    • Astafakasta
    • Nomada
      W odpowiedzi dla poprawy samopoczucia dziś będzie Agmatyna   Agmatyna to pochodna L-argininy. W suplementach przedtreningowych jest odpowiedzialna za maksymalizację efektu pompy mięśniowej. Jej profil działania jest jednak sporo szerszy niż w przypadku L-argininy czy L-cytruliny – agmatyna jest również neuroprzekaźnikiem i pełni funkcję modulatora w układzie nerwowym. Jednak co to oznacza w praktyce? Czym jest agmatyna? Agmatyna jest metabolitem L-argininy. W ograniczonym stopniu jest ona syntezowana w organizmie po spożyciu tego aminokwasu w procesie dekarboksylacji. Jest to amina biogenna, której główne efekty wynikają z jej działania na ośrodkowy układ nerwowy. Agmatyna jest antagonistą receptorów NMDA (N-metylo-D-asparaginianowych), dzięki czemu chroni neurony przed nadmiernym pobudzeniem. Ma to wiele pozytywnych skutków dla zdrowia i samopoczucia, bowiem agmatyna:        posiada właściwości antydepresyjne        działa neuroprotekcyjnie        pomaga radzić sobie ze stresem Jest również w stanie obniżać tolerancję na stymulanty, również te stosowane w suplementach przedtreningowych, takie jak kofeina oraz niektóre leki – między innymi opioidy. Agmatyna działa również na receptory imidazolowe, co sprawia, że rozszerza naczynia krwionośne oraz na nikotynowe receptory acetylocholinowe, dzięki czemu wspiera pamięć i zdolności rozwiązywania problemów logicznych. Agmatyna jako substancja pompująca Swoją popularność agmatyna osiągnęła dzięki obecności w suplementach przedtreningowych – jest jedną z najskuteczniejszych substancji pompujących, która dodatkowo ma dużo niższe dawkowanie niż jej bardziej popularni kuzyni – L-arginina czy L-cytrulina. Działa poprzez indukcję syntezy tlenku azotu, który rozszerza naczynia krwionośne. Jest to mechanizm podobny co w przypadku wyżej wymienionych aminokwasów, jednak agmatyna działa pod tym względem ponad 100 razy skuteczniej (!). Dzięki zwiększeniu ilości tlenku azotu w obiegu agmatyna powoduje znaczne rozszerzenie naczyń krwionośnych, a co za tym idzie maksymalizację pompy mięśniowej. Ułatwia w ten sposób dotlenienie pracujących mięśni oraz zaopatrzenie ich w glukozę. Efekt ten ma również znaczenie pod kątem potencji oraz libido – poprawa ukrwienia narządów płciowych poprawia odczucia podczas współżycia. Właściwości nootropowe agmatyny Agmatyna jako neuroprzekaźnik bierze udział w formowaniu się pamięci. Podczas uczenia się jej poziom w hipokampie (ośrodek mózgu, w którym zlokalizowana jest pamięć) zwiększa się i zmniejsza ilość będącego tam glutaminianu – neuoprzekaźnika pobudzającego. Co prawda udział agmatyny w poprawie pamięci roboczej nie został jeszcze potwierdzony lub obalony, jednak przesłanki odnośnie jej możliwości w powstawaniu wspomnień są co najmniej obiecujące. Agmatyna zwiększa również możliwości koncentracji oraz powoduje efekt nienachalnego relaksu i uspokojenia. Dzięki temu świetnie łączy się z innymi substancjami nootropowymi takimi jak różne formy choliny (CDP-Cholina, Alpha GPC) czy hupercyna A, która również jest antagonistą NMDA. Agmatyna na depresję Jedną z najciekawszych cech agmatyny są jej właściwości antydepresyjne. Są one widoczne już przy minimalnych dawkach. Depresja jest chorobą o wielu hipotezach pochodzenia. Przypadek każdego chorego jest różny, stąd ciężko wskazać jednoznaczną przyczynę zapadnięcia na nią. Ciekawe zaś jest to, że agmatyna działa przeciwdepresyjnie według większości znanych hipotez depresji. Z jednej strony posiada mechanizm działania podobny do ketaminy, która jest lekiem stosowanym do leczenia depresji lekoopornej, mianowicie blokuje glutaminian – neuroprzekaźnik, którego nadmierna ilość jest postrzegana jako przyczyna tej choroby według glutaminergicznej hipotezy depresji. Dodatkowo agmatyna podnosi poziomy neuroprzekaźników odpowiedzialnych za uczucie szczęścia – serotoniny, dopaminy i noradrenaliny. Do tego działa neuroprotekcyjnie (między innymi podnosi ilość BDNF – neurotroficznego czynnika wzrostu) oraz minimalizuje stres oksydacyjny. Udowodniono też działanie synergiczne agmatyny z bupropionem w zmniejszaniu objawów depresji – podawanie agmatyny wzmacniało działanie leku oraz zmniejszało objawy depresji1. Agmatyna a ból Antagoniści NMDA, między innymi agmatyna działają często przeciwbólowo. W pewnym badaniu naukowcy sprawdzili skuteczność i bezpieczeństwo podawania agmatyny przy zapaleniu nerwu wywołanego dyskopatią w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Przyjmowanie agmatyny w dawkach od 1,3g w górę znacznie obniżało raportowany przez pacjentów ból (o 26,7%) oraz podniosło wskaźnik jakości życia[ii]. Przyjmowanie agmatyny zostało określone przez naukowców jako bezpieczne i skuteczne narzędzie w minimalizowaniu objawów zapalenia nerwu wywołanego dyskopatią. Z tego względu podejrzewa się, że może być pomocna przy minimalizowaniu objawów bólu neuropatycznego2.  Dodatkowym efektem agmatyny jest synergicznie działanie ze znanymi lekami przeciwbólowymi jakimi jak morfina czy fentanyl – pomaga redukować odczuwany ból, umożliwia zmniejszenie tolerancji na te substancje oraz prawdopodobieństwo uzależnienia od nich[iii]. Agmatyna a odporność na stres W odpowiedzi na stres ludzki organizm wydziela zwiększoną ilość enzymu, który przekształca L-argininę w agmatynę. Jest to postrzegane jako mechanizm obronny organizmu, głównie przed uszkodzeniami neuronalnymi spowodowanymi zbyt wysokim poziomem kortyzolu. Agmatyna bierze również udział w zmniejszaniu odczuwanego lęku[iv]. Co więcej – naukowcy sugerują, że mechanizm alkoholu w zwalczaniu lęków może opierać się właśnie na zwiększaniu stężenia agmatyny w mózgu. Stwierdzenie to jest oparte na badaniu, w którym powodując wyczerpanie zapasów agmatyny znikał efekt przeciwlękowy alkoholu[v]. Agmatyna a apetyt Osoby, które mają problem z nabraniem wagi z pewnością docenią suplementację agmatyną. Dzięki aktywowaniu receptorów alfa-2-adrenergiczne agmatyna zwiększa apetyt. Działa niejako odwrotnie do johimbiny, która blokując je hamuje również apetyt. W badaniach na szczurach agmatyna umożliwiała już najedzonym szczurom dalsze jedzenie nie powodując większych zmian w zachowaniu tych, które w momencie jej przyjęcia już były głodne. Można więc przypuszczać, że agmatyna jest dobrym suplementem dla osób, które mają problem z przejadaniem odpowiedniej ilości kalorii w swojej diecie. Czy agmatyna jest bezpieczna? Według obecnej wiedzy agmatyna nie wykazuje skutków ubocznych. Przy większych dawkach, dochodzących do 3,5g dziennie pacjenci raportowali dyskomfort trawienny, który jednak mijał po kilku dniach codziennego przyjmowania tej dawki. Zbadano również długoterminowe bezpieczeństwo tej substancji – podawanie 2,67g agmatyny rozdzielonej na dwie dawki przez 5 lat nie spowodowało żadnych skutków ubocznych ani nie odbiło się negatywnie na zdrowiu badanych[vi].  Można więc z pewnością stwierdzić, że agmatyna jest substancją bezpieczną, szczególnie w standardowych dawkach. Dawkowanie Jak dawkować agmatynę? Jednorazowo zaleca się przyjmowanie około 500mg agmatyny, aby osiągnąć efekt nootropowy i około 1g w celu nasilenia efektu pompy mięśniowej. W przypadku depresji dawkowanie dochodzi do 2-3g dziennie.
    • Nomada
      Kolejny raz moja wina, no dobrze jakoś sobie poradzą, jak zwykle zresztą ;  )
    • Nomada
      A jeszcze ciekawiej się robi gdy tak reagują na każdą napotkaną przypadkowo kobietę ;  )
    • Nomada
      Lubiłam ten serial, czytałam że dzięki niemu udało się uratować kilka osób ;  )
    • Nomada
    • Vitalinka
      Lepiej być cukierkowatym,  niż jak Kość całym włochatym.
    • Vitalinka
      A ja lubię tak: zimę potem lato potem jesień...hmm wiosnę też lubię, a wyszła mi na końcu... Więc tak: zima,lato, wiosna...ale jesień też jest super.... zima (bo mi smutno jak się kończy) wiosna jesień i lato O TAK!🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie, musisz pozostać stabilny, ale mógłbyś się trochę uwrażliwić i wyluzować🙂
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...