Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
alan

Nowe przypadki zachorowań na koronowirus

Polecane posty

alan

Mówią o tym lekarze, mówią o tym patomorfolodzy, a nie mówią o tym w telewizji!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


alan

 

Dr Grzesiowski: Mamy poważny problem z błędnymi wynikami testów na koronowirusa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość

masz rację!

jest git!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość

sorry,

pomyliłem palce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 godziny temu, Gość w kość napisał:

sorry,

pomyliłem palce?

Paluszków nie myl, bo czasem wyskoczy Ci środkowy i mogą być niemiłe konsekwencje :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
2 godziny temu, aliada napisał:

Ani chybi spisek.

Dokładnie na tym pierwszy film, ledwie kilkuminutowy. Pewnie dasz radę przebrnąć przez ten spisek. A swoją drogą po co lekarz miał by brać udział w spisku? I to nie jeden?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, alan napisał:

Dokładnie na tym pierwszy film, ledwie kilkuminutowy. Pewnie dasz radę przebrnąć przez ten spisek. A swoją drogą po co lekarz miał by brać udział w spisku? I to nie jeden?

Ledwie kilkuminutowy, bo to wypowiedź wyrwana z kontekstu. Tylko taka w wykonaniu prof. Simona (który  pandemii absolutnie nie lekceważy) może służyć zwolennikom teorii spiskowych. I nie chodzi w niej przecież o celowe  zawyżanie liczby ofiar koronawirusa, a to zdaje się chcesz udowodnić. 

Tutaj masz wypowiedź tego samego lekarza, że jest wręcz przeciwnie - zakażeń jest więcej niż podają oficjalne statystyki: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/koronawirus-w-polsce-prof-simon-twierdzi-ze-zakazonych-osob-jest-wiecej/zcc45n7

Podobnie ma się rzecz z prof. Grzesiowskim, który mówi o problemie błędnych wyników testów, zarówno fałszywie dodatnich, jak i fałszywie ujemnych, czyli zaniżających statystyki covid-19.

Spokojnej nocy... Wyluzuj trochę. :)

 

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
13 godzin temu, aliada napisał:

Ledwie kilkuminutowy, bo to wypowiedź wyrwana z kontekstu. Tylko taka w wykonaniu prof. Simona (który  pandemii absolutnie nie lekceważy) może służyć zwolennikom teorii spiskowych. I nie chodzi w niej przecież o celowe  zawyżanie liczby ofiar koronawirusa, a to zdaje się chcesz udowodnić. 

Tutaj masz wypowiedź tego samego lekarza, że jest wręcz przeciwnie - zakażeń jest więcej niż podają oficjalne statystyki: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/koronawirus-w-polsce-prof-simon-twierdzi-ze-zakazonych-osob-jest-wiecej/zcc45n7

Podobnie ma się rzecz z prof. Grzesiowskim, który mówi o problemie błędnych wyników testów, zarówno fałszywie dodatnich, jak i fałszywie ujemnych, czyli zaniżających statystyki covid-19.

Spokojnej nocy... Wyluzuj trochę. :)

 

Akurat luzu to mi nie brak. Do tej pory grypa mnie nie zabiła i pewnie przez jakiś czas nie da rady. Nie robię też z siebie pajaca i w masce czy rękawiczkach nie chodzę. Luzu to brak wam. Nie umiecie zrozumieć prostych informacji podawanych publicznie na całym świecie. Na stronie sanepidu jest napisane jak byk dla 80 do 85% populacji wirus nie stanowi żadnego zagrożenia. O dziwo jedynie Szwedzi potrafili to zrozumieć i żyją dalej  normalnie. Za to jak wychodzę z domu to widzę w większości zastraszonych ufoludków, dla którym maseczka to za mało muszą jeszcze gogle i kaptur nałożyć. Rząd nie ma prawa wprowadzać takich ograniczeń bez stanu wyjątkowego,a to oznacza, że nie musimy ograniczać naszej wolności.

13 godzin temu, aliada napisał:

 

Tutaj masz wypowiedź tego samego lekarza, że jest wręcz przeciwnie - zakażeń jest więcej niż podają oficjalne statystyki: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/koronawirus-w-polsce-prof-simon-twierdzi-ze-zakazonych-osob-jest-wiecej/zcc45n7

 To jest artykuł nie wypowiedz. Profesor mówi, ale kto inny redaguje. Dla mnie liczą się tylko wypowiedzi z nagrań video reszta to manipulacja.

Które z tych nagrań, co zamieściłem widziałaś w czarnym pudełku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

 

Ekspert o maseczkach. „Wychodząc w niej na ulicy, wszystko zbieram, powinno się je spalać”

 

W takim razie po co ludziom każą chodzić w maseczkach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

 

Dr. Erickson COVID-19 briefing

Ten lekarz podaje dane statystyczne jakie zebrał jego zespół na tema śmiertelności i zachorowań na COVID-19.

Analizuje też na tej podstawie przypadki w innych krajach. Nie używa symulacji komputerowych ponieważ opiera się na zebranych danych przez swój zespół. To są fakty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

 

Dr. John Ioannidis Ogłasza Wynik Badania SARS COV 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

LEKARZE PRZERYWAJĄ MILCZENIE

Na początku już cytowane przeze mnie dane zebrane przez lekarzy, a od około 7 min jest Event 201 o którym już wspominałem. Oraz hipotetyczny scenariusz na najbliższe lata dla ludzkości od  Rockefellera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

 

Jest to odpowiedź na pytanie: w wywiadzie udzielonym „Gazecie Krakowskiej” mówi Pan, że koronawirus to nie pandemia. Wiele uznanych autorytetów medycznych mówi zupełnie coś innego. Jak w tym wszystkim mają się odnaleźć zwykli ludzie? Komu mają wierzyć? To część rozmowy z dr. n. med. Zbigniewem Martyką - kierownikiem oddziału obserwacyjno-zakaźnego w Dąbrowie Tarnowskiej, którą zarejestrowano pod koniec kwietnia 2020 roku.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi

Nawiązując do tytułu - nowe przypadki na Śląsku to górnicy i ich rodziny :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Polecam stronę "Swiss Propaganda Research" gdzie możemy się dowiedzieć o samcch faktach odnośnie KW.. Bez manipulacji, ubarwiania i modyfikowania. Na stronie umieszczane są dane o śmiertelności w o parciu nie o symulacje komputerowe, tylko o aktualne wyliczenia prowadzone przez lekarzy zajmujących się chorymi na Covid-19. W zasadzie wszystko, co obecnie jest wiarygodne i potwierdzone zostaje dopisane w ramach aktualizacji tak aby móc zobaczyć faktyczny stan zagrożenia ze strony KW.

Link do strony po polsku

https://swprs.org/szwajcarski-lekarz-o-covid-19/

 

Klasyfikacja pandemii

W 2007 r. amerykańskie organizacje zdrowotne zdefiniowały pięciopoziomową klasyfikację grypy pandemicznej i środków zaradczych. Pięć kategorii opiera się na zaobserwowanej śmiertelności w trakcie pandemii (CFR) – od poziomu 1 (<0,1%) do poziomu 5 (> 2%). Zgodnie z tą definicją obecna pandemia koronawirusowa prawdopodobnie zostałaby sklasyfikowana w kategorii 2 (0,1% do 0,5%). W tej kategorii przewidziano jedynie „dobrowolną izolację chorych” jako główny środek w tym czasie.

Jednak w 2009 r. WHO usunęła tę pięciostopniową skalę pandemii. Od tego czasu w zasadzie każdą globalną falę grypy można uznać za pandemię, jak to miało miejsce w przypadku bardzo łagodnej „świńskiej grypy” z lat 2009/2010, za którą sprzedano szczepionki o wartości około 18 miliardów dolarów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

NIEMIECCY LEKARZE na temat COVID-19

 

 

 

 

"Serdecznie witamy na konferencji prasowej. My lekarze krytykujemy środki zaradcze dla covid-19 jako przesadzone. Środki które w stosunku do nas zastosowano, nie mają nic wspólnego ze zmniejszeniem występowania wirusa. Kto tu właściwie jest gnębiony? My nie mamy dżumy i w tym roku koronawirus jest w takich samych ilościach jak zwykła sezonowa grypa, którą co roku mamy. To jest dobra wiadomość. Zła wiadomość, to że wszyscy wpadliśmy w panikę. Na dowód są liczne wywiady ze świadkami. Np profesora i moje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Ludzie nadal są nieodpowiedzialni.

Chodził po zakupy choć miał być w izolacji....

Grozi mu rok więzienia z tego co piszą.. 

 

 

https://www.google.pl/amp/s/wiadomosci.wp.pl/mial-koronawirusa-poszedl-na-zakupy-grozi-mu-wiezienie-6705513084705760a%3famp=1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 740
    • Postów
      264 402
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      992
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Chuckraivy
    Najnowszy użytkownik
    Chuckraivy
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      Miał być lekki trening żeby się nie zajechać, a i tak wykończyło mnie te 17 km 🥵
    • Gość w kość
      i dobrze, rycerza na białym koniu zostawmy na czarną godzinę🤨
    • Gość w kość
      nie do końca moje klimaty, ale oglądam,
    • Gość w kość
      lepiej przełamać cukier garścią wiśni, niż mieć włochate myśli🙄
    • KapitanJackSparrow
      no pewnie nawet sztuka taka się tworzy
    • KapitanJackSparrow
      cesarstwa, tak sobie przypominam że nie królową lecz carycą cię okrzyknięto 😁 zatem oddać muszę co cesarskie cesarzowej  apropos chyba mylę caryca z cesarzowa i carstwo z cesarstwem a przeciez to jeden uj 😁
    • Pieprzna
      Nahahahaha, co za poetyckie porównanie. Aż mnie mniej plecy bolą z radości.
    • Pieprzna
      Poczucie obowiązku względem nawet tych małych i odległych prowincji mego królestwa 😌
    • Vitalinka
      ten kawałek stawia na nogi niczym kawa🙂
    • nieoczytany
      Nie wiem dlaczego posługujesz się strona internetową? Jak chcesz zachęcic do kuchni azjatyckiej to podaj własnymi słowami jak przygotować samodzielnie szybką potrawę , którą sama uwielbiasz .
    • nieoczytany
      Podaj adres , to ktoś może wysłać pocztą .
    • Astafakasta
    • Astafakasta
      Podobno najlepsza chemia niemiecka. 
    • Nafto Chłopiec
      Ufff, jednak zdążę obejrzeć mecz na San Siro przed jego wyburzeniem 😎
    • Gość
      Jeżeli mogę prosić was o chwilkę uwagi to zapoznajcie się z tematem: pomagam.pl/fct46a . Dziękuję.
    • Astafakasta
    • Nomada
      W odpowiedzi dla poprawy samopoczucia dziś będzie Agmatyna   Agmatyna to pochodna L-argininy. W suplementach przedtreningowych jest odpowiedzialna za maksymalizację efektu pompy mięśniowej. Jej profil działania jest jednak sporo szerszy niż w przypadku L-argininy czy L-cytruliny – agmatyna jest również neuroprzekaźnikiem i pełni funkcję modulatora w układzie nerwowym. Jednak co to oznacza w praktyce? Czym jest agmatyna? Agmatyna jest metabolitem L-argininy. W ograniczonym stopniu jest ona syntezowana w organizmie po spożyciu tego aminokwasu w procesie dekarboksylacji. Jest to amina biogenna, której główne efekty wynikają z jej działania na ośrodkowy układ nerwowy. Agmatyna jest antagonistą receptorów NMDA (N-metylo-D-asparaginianowych), dzięki czemu chroni neurony przed nadmiernym pobudzeniem. Ma to wiele pozytywnych skutków dla zdrowia i samopoczucia, bowiem agmatyna:        posiada właściwości antydepresyjne        działa neuroprotekcyjnie        pomaga radzić sobie ze stresem Jest również w stanie obniżać tolerancję na stymulanty, również te stosowane w suplementach przedtreningowych, takie jak kofeina oraz niektóre leki – między innymi opioidy. Agmatyna działa również na receptory imidazolowe, co sprawia, że rozszerza naczynia krwionośne oraz na nikotynowe receptory acetylocholinowe, dzięki czemu wspiera pamięć i zdolności rozwiązywania problemów logicznych. Agmatyna jako substancja pompująca Swoją popularność agmatyna osiągnęła dzięki obecności w suplementach przedtreningowych – jest jedną z najskuteczniejszych substancji pompujących, która dodatkowo ma dużo niższe dawkowanie niż jej bardziej popularni kuzyni – L-arginina czy L-cytrulina. Działa poprzez indukcję syntezy tlenku azotu, który rozszerza naczynia krwionośne. Jest to mechanizm podobny co w przypadku wyżej wymienionych aminokwasów, jednak agmatyna działa pod tym względem ponad 100 razy skuteczniej (!). Dzięki zwiększeniu ilości tlenku azotu w obiegu agmatyna powoduje znaczne rozszerzenie naczyń krwionośnych, a co za tym idzie maksymalizację pompy mięśniowej. Ułatwia w ten sposób dotlenienie pracujących mięśni oraz zaopatrzenie ich w glukozę. Efekt ten ma również znaczenie pod kątem potencji oraz libido – poprawa ukrwienia narządów płciowych poprawia odczucia podczas współżycia. Właściwości nootropowe agmatyny Agmatyna jako neuroprzekaźnik bierze udział w formowaniu się pamięci. Podczas uczenia się jej poziom w hipokampie (ośrodek mózgu, w którym zlokalizowana jest pamięć) zwiększa się i zmniejsza ilość będącego tam glutaminianu – neuoprzekaźnika pobudzającego. Co prawda udział agmatyny w poprawie pamięci roboczej nie został jeszcze potwierdzony lub obalony, jednak przesłanki odnośnie jej możliwości w powstawaniu wspomnień są co najmniej obiecujące. Agmatyna zwiększa również możliwości koncentracji oraz powoduje efekt nienachalnego relaksu i uspokojenia. Dzięki temu świetnie łączy się z innymi substancjami nootropowymi takimi jak różne formy choliny (CDP-Cholina, Alpha GPC) czy hupercyna A, która również jest antagonistą NMDA. Agmatyna na depresję Jedną z najciekawszych cech agmatyny są jej właściwości antydepresyjne. Są one widoczne już przy minimalnych dawkach. Depresja jest chorobą o wielu hipotezach pochodzenia. Przypadek każdego chorego jest różny, stąd ciężko wskazać jednoznaczną przyczynę zapadnięcia na nią. Ciekawe zaś jest to, że agmatyna działa przeciwdepresyjnie według większości znanych hipotez depresji. Z jednej strony posiada mechanizm działania podobny do ketaminy, która jest lekiem stosowanym do leczenia depresji lekoopornej, mianowicie blokuje glutaminian – neuroprzekaźnik, którego nadmierna ilość jest postrzegana jako przyczyna tej choroby według glutaminergicznej hipotezy depresji. Dodatkowo agmatyna podnosi poziomy neuroprzekaźników odpowiedzialnych za uczucie szczęścia – serotoniny, dopaminy i noradrenaliny. Do tego działa neuroprotekcyjnie (między innymi podnosi ilość BDNF – neurotroficznego czynnika wzrostu) oraz minimalizuje stres oksydacyjny. Udowodniono też działanie synergiczne agmatyny z bupropionem w zmniejszaniu objawów depresji – podawanie agmatyny wzmacniało działanie leku oraz zmniejszało objawy depresji1. Agmatyna a ból Antagoniści NMDA, między innymi agmatyna działają często przeciwbólowo. W pewnym badaniu naukowcy sprawdzili skuteczność i bezpieczeństwo podawania agmatyny przy zapaleniu nerwu wywołanego dyskopatią w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Przyjmowanie agmatyny w dawkach od 1,3g w górę znacznie obniżało raportowany przez pacjentów ból (o 26,7%) oraz podniosło wskaźnik jakości życia[ii]. Przyjmowanie agmatyny zostało określone przez naukowców jako bezpieczne i skuteczne narzędzie w minimalizowaniu objawów zapalenia nerwu wywołanego dyskopatią. Z tego względu podejrzewa się, że może być pomocna przy minimalizowaniu objawów bólu neuropatycznego2.  Dodatkowym efektem agmatyny jest synergicznie działanie ze znanymi lekami przeciwbólowymi jakimi jak morfina czy fentanyl – pomaga redukować odczuwany ból, umożliwia zmniejszenie tolerancji na te substancje oraz prawdopodobieństwo uzależnienia od nich[iii]. Agmatyna a odporność na stres W odpowiedzi na stres ludzki organizm wydziela zwiększoną ilość enzymu, który przekształca L-argininę w agmatynę. Jest to postrzegane jako mechanizm obronny organizmu, głównie przed uszkodzeniami neuronalnymi spowodowanymi zbyt wysokim poziomem kortyzolu. Agmatyna bierze również udział w zmniejszaniu odczuwanego lęku[iv]. Co więcej – naukowcy sugerują, że mechanizm alkoholu w zwalczaniu lęków może opierać się właśnie na zwiększaniu stężenia agmatyny w mózgu. Stwierdzenie to jest oparte na badaniu, w którym powodując wyczerpanie zapasów agmatyny znikał efekt przeciwlękowy alkoholu[v]. Agmatyna a apetyt Osoby, które mają problem z nabraniem wagi z pewnością docenią suplementację agmatyną. Dzięki aktywowaniu receptorów alfa-2-adrenergiczne agmatyna zwiększa apetyt. Działa niejako odwrotnie do johimbiny, która blokując je hamuje również apetyt. W badaniach na szczurach agmatyna umożliwiała już najedzonym szczurom dalsze jedzenie nie powodując większych zmian w zachowaniu tych, które w momencie jej przyjęcia już były głodne. Można więc przypuszczać, że agmatyna jest dobrym suplementem dla osób, które mają problem z przejadaniem odpowiedniej ilości kalorii w swojej diecie. Czy agmatyna jest bezpieczna? Według obecnej wiedzy agmatyna nie wykazuje skutków ubocznych. Przy większych dawkach, dochodzących do 3,5g dziennie pacjenci raportowali dyskomfort trawienny, który jednak mijał po kilku dniach codziennego przyjmowania tej dawki. Zbadano również długoterminowe bezpieczeństwo tej substancji – podawanie 2,67g agmatyny rozdzielonej na dwie dawki przez 5 lat nie spowodowało żadnych skutków ubocznych ani nie odbiło się negatywnie na zdrowiu badanych[vi].  Można więc z pewnością stwierdzić, że agmatyna jest substancją bezpieczną, szczególnie w standardowych dawkach. Dawkowanie Jak dawkować agmatynę? Jednorazowo zaleca się przyjmowanie około 500mg agmatyny, aby osiągnąć efekt nootropowy i około 1g w celu nasilenia efektu pompy mięśniowej. W przypadku depresji dawkowanie dochodzi do 2-3g dziennie.
    • Nomada
      Kolejny raz moja wina, no dobrze jakoś sobie poradzą, jak zwykle zresztą ;  )
    • Nomada
      A jeszcze ciekawiej się robi gdy tak reagują na każdą napotkaną przypadkowo kobietę ;  )
    • Nomada
      Lubiłam ten serial, czytałam że dzięki niemu udało się uratować kilka osób ;  )
    • Nomada
    • Vitalinka
      Lepiej być cukierkowatym,  niż jak Kość całym włochatym.
    • Vitalinka
      A ja lubię tak: zimę potem lato potem jesień...hmm wiosnę też lubię, a wyszła mi na końcu... Więc tak: zima,lato, wiosna...ale jesień też jest super.... zima (bo mi smutno jak się kończy) wiosna jesień i lato O TAK!🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie, musisz pozostać stabilny, ale mógłbyś się trochę uwrażliwić i wyluzować🙂
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...