Skocz do zawartości


goldie

Nieodzywanie sie, ostentacyjne ignorowanie

Polecane posty

goldie

Karanie chłodem ostentacyjnym. Czy spotkaliscie takie osoby w swoim zyciu. Jednego dnia rozmawiają z wami normalnie, drugiego kompletnie was ignorują?
Jaki to ma sens?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


aloha

Trudno znaleźć sens w takim traktowaniu. Nie rozumiemy dlaczego czasami jesteśmy ignorowani, dlatego i w takich okolicznościach warto patrzyć na Jezusa Chrystusa...Bo "A krewni, gdy o tym usłyszeli, przyszli, aby go pochwycić, mówili bowiem, że odszedł od zmysłów.  " [Mk 3;21].

Myślę że Jezus przez najbliższych był ignorowany, bo jeśli ktoś kogoś uważa za wariata to z pewnością olewa go.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wędrowiec

to są pierworodni , oni noszą w sobie majestat i łączą się w znajomości z innymi pierworodnymi . A w urzędowych relacjach są lokalnymi "Panami ".

Na szczęście niektórzy z nich są wyjątkami od tej smutnej reguły. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

To zależy z jakiego powodu. Czasem lepiej ignorować niż podejmować jakąkolwiek bezsensowną rozmowę. Czasem szkoda wysiłku na kolejną rozmowę, tłumaczenie czy kłótnię, lepiej zamknąć buzię i obchodzić wielkim łukiem 

 

Niektórzy natomiast stosują ten wybieg w celu wywarcia presji, czy poczucia winy czy zrobienia z siebie ofiary i potrzebie ostentacyjnego obwieszczenia tego swiatu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Tak poznałam taką osobę, która umówiła się na spotkanie/odwiedziny kilka dni wcześniej, dodam że to spotkanie było planowane już od miesięcy bo mieszkamy kawałek od siebie, więc wizyta z noclegiem, ale ciągle coś stawało na przeszkodzie, ale w końcu ustaliliśmy termin, po czym zamilkła, dzień przed wysłałam smsa z pytaniem czy przyjedzie i cisza, po czym na fb poinformowała wszystkich, że się zakochała 😃😅 I nie mam nic do zakochania, rozumiem że świat wiruje, ale nie lrzestaje istnieć i chyba nie tak trudno zadzwonić i powiedzieć "kurde jestem taka zakochana i odłóżmy to na pozniej". Kultura tego wymaga nawet, a nie że informuje przez fb 😅 Dla mnie jest skreślona i wykreślona z grona znajomych. Za stara jestem na takie zachowania. 

Ludzie są dziwni, czasem popiardoleni po prostu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gosc_
  Dnia 29.06.2021 o 14:07, Maybe napisał:

To zależy z jakiego powodu. Czasem lepiej ignorować niż podejmować jakąkolwiek bezsensowną rozmowę. Czasem szkoda wysiłku na kolejną rozmowę, tłumaczenie czy kłótnię, lepiej zamknąć buzię i obchodzić wielkim łukiem.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gosc_

Tak, czasami zależy z jakiego powodu ktoś, ewentualnie my wybieramy taki właśnie sposób postępowania. Też miałam zamiar ostatnio tak potraktować moją znajomą, bo nawet nie koleżankę. Ale wydawała mi się sympatyczna i chciałam się  zorientować dlaczego zachowała się w taki a nie inny sposób. Otóż wysłałam jej życzenia z okazji minionych świąt. Minęło sporo czasu po świętach i żadnego odzewu. Raz nawet minęłyśmy  się i "w biegu" powiedziała cześć i nic więcej. Pewnego razu widząc ją zapytalam, czy otrzymała ode mnie życzenia świąteczne. Zmieszana odpowiedziała, że tak ale coś tam pozmieniała w ustawieniach  w telefonie i zobaczyła to dopiero po świętach, no a wtedy już nie było sensu, żeby mi odpisywać. Ta znajoma jest kuzynką mojej byłej koleżanki, z którą zerwałam znajomość z powodu jej zachowania w stosunku do mojej osoby, który był nie do przyjęcia przeze mnie. Niektóre osoby nie mogłyby być moimi koleżankami. Podejrzewam, że to ona musiała ją namówić, żeby tak postąpiła. Mnie ktoś kogo lubię z pewnością nie zmanipulowałby. I ja nawet w późniejszym czasie byłabym zobowiązana w pierwszej kolejności przeprosić, podziękować i wyrazić nadzieję, iż ta osoba też fajnie spędziła święta. No i już wiem co było powodem i co powinnam sądzić o takiej osobie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 520
    • Postów
      249 199
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      808
    • Najwięcej dostępnych
      8 477

    zyebanna
    Najnowszy użytkownik
    zyebanna
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Celestia
      Piosenka opowiada o spotkaniu autora z osobą w hospicjum.    The Antlers - Kettering   nie uratowałam Cię…   The Antlers - Parentheses
    • Celestia
      Słowa  piosenki  to treść listu adresowanego do  niejakiej Justyny,obiektu westchnień autora.Strojnowski nigdy nie odważył się wysłać listu, za to  go wyśpiewał . Wybranka Jego serca wyjechała na stałe do Belgii, po latach próbował odnaleźć Ją na fb ale bez powodzenia. Daab - Ogrodu serce   Piotr Strojnowski dzień przed swą śmiercią dowiedział się, że ma raka płuc. Fajnie byłoby wierzyć że udał się do ogrodu i spotka w nim kiedyś Justynę ,miłość z nieśmiałych młodzieńczych lat .
    • Celestia
      A to ciekawostka, nie miałam o tym pojęcia, oglądałam Narodziny gwiazdy ale nie pamiętam, żeby tam to było wyjaśnione. Fantastycznie zagrała w Joker, Folie à deux
    • Celestia
      Zauważyłam 😉 nie zapytałeś nawet, gdzie spędziłam urlop. I bardzo dobrze, Twoja nienachalność jest korzystna dla tego muzycznego tematu 👍     „Pojawiłeś się znikąd. Opanowując moje serce i umysł, Przenikając mnie na wskroś, Sprawiasz że czuję się sobą. Oh oh oh oh oh ohohoh... Czy zostaniesz tutaj na zawsze? Po drugiej stronie czasu i przestrzeni, W nigdy niekończącym się tańcu?     M83 - Reunion   Nie znalazłam żadnej historii ale piosenka pochodzi z serialu 13 powodów więc może zainspirować do obejrzenia filmu. Serial skierowany jest  głównie do młodych odbiorców, bohaterami są licealiści. [Narratorka filmu Hannah popełnia samobójstwo, a jej znajomy dostaje trzynaście nagrań magnetofonowych, na których dziewczyna nagrała powody odebrania sobie życia]
    • Nomada
      Nie pamiętam ale uważam że to nieistotne.
    • KapitanJackSparrow
      Nie wiem po co pytam, ale kiedy po raz pierwszy w życiu zauważyłaś lustro? 
    • Gość w kość
      ile ludzi, tyle odpowiedzi?   jako praktykujący introwertyk odpowiem: ludzie są fajni, ale na 15' do godziny, ... a potem niech idą do domu🤨   nie, żebym był fanem, ... ale Paul chyba twierdzi inaczej: "to po prostu piosenka o dwoistości, w której opowiadam się za tym, co bardziej pozytywne, Ty się żegnasz, ja się witam, Ty mówisz stop, ja mówię idź,  opowiadałem się za bardziej pozytywną stroną dualności i nadal to robię,"  
    • Antypatyk
      Nie widzisz czy nie chcesz widzieć?  Tego nie da się nie dostrzec..., a mam wrażenie, że z roku na rok coraz więcej tego dookoła... i jeszcze nienawiści i wrogości... Czy naprawdę izolacja i samotność są jedynym remedium na zło tego świata? 
    • Gość w kość
      a więc nie tylko sprawiedliwość jest ślepa🤔
    • Antypatyk
      Więc widzisz piękno...
    • Nomada
      Napiszę Ci czego nie widzę, obłudy, chciwości i gniewu. Jest krócej ; ) 
    • Nomada
      Mam, od pól wieku widzę w nim biegnący czas.
    • Gość w kość
      no to OK, jestem znawcą🤷‍♂️   napisana przez perkusistę zespołu, Rogera Taylora; podobno oryginalny tytuł tej piosenki brzmiał "Radio Ca-Ca", stało się to po tym, jak syn Taylora, Felix, powiedział: "Radio, caca!", kiedy próbował wyrazić, że radio jest złe, tytuł zmieniono na wniosek reszty zespołu; teledysk  zawiera materiały z kultowego niemieckiego filmu science-fiction Metropolis;   Lady Gaga wzięła swój pseudonim sceniczny od piosenki,
    • Nomada
      Więc jej nie zmieniaj ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Oo czuć święta wielkim krokami się zbliżają, cicho tu jak w kościele , pewnie na  porządki świąteczne przeszedł czas 😁
    • Gość w kość
      jestem fanem... słuchania, a nine inch nails to raczej nie moja muzyka, więc nie czuję się zaskoczony... niewiedzą🤪 słusznie,   ten utwór nie ma jakiejś intrygującej historii, został napisany przez Steviego Wondera do komedii romantycznej "Kobieta w czerwieni", piosenka zdobyła zarówno Złoty Glob, jak i Oscara za najlepszą oryginalną piosenkę,   ...a sam film... mocno średni, ale ma kilka zabawnych, a nawet intrygujących scen,  
    • Gość w kość
      to od prawdziwego siebie tylko dodam, że absolutnie nie odpowiadam za tę wydumaną wersję,    
    • guardian
      Mnie, nie wiem dlaczego przyśnił się sen o epidemii. Najpierw przed pójściem spać po raz koleiny byłem obrzucony obelgami ' od cholery' . Tak naprawdę to w Polsce jest nagminnie używane to słowo, tak naprawdę bez potrzeby. Jak już zasypiałem , pomyślałem , że jak kiedyś wybuchnie  epidemia cholery to najprędzej w naszym domu. We śnie znalazłem się  późnym popołudniem w dość słonecznej okolicy pełnej zachodzącego słońca . po szybkim zapadaniu zmroku poznałem że jest to strefa równikowa.  Byłem w jakiejś bogatej dzielnicy willowej o wielkim standardzie . Każda posesja była bogato udekorowana w figury i klomby orientalnych kwiatów. Gdy już się ściemniało wszedłem do otwartego na ogród salonu . Nie było nikogo , ani nawet służby. Widząc wygodne szerokie łóżka położyłem się w celu noclegu. Wcześnie rano wstałem i postanowiłem sprawdzić co to  mnie tak uwierało w nogi . Ze zdziwieniem i przerażeniem zobaczyłem w pościeli ciało nieboszczyka.. Wyskoczyłem na zewnątrz i rozejrzałem się w około . Okazało się, że na ogrodzie i na pobliskiej ulicy było więcej martwych osób. Wszystkie pokryte krwią . Przeszedłem się dalej a tam u wylotu ulicy był prowizoryczny napis ostrzegawczy ale po hiszpańsku. Już w tym momencie wiedziałem, że jestem we śnie i obawiałem się czy nie przyniosę tej choroby do domu .      
    • Miaina
      Dzień dobry. U mnie zaczęło się od nadciśnienia, lekarz nie wnikał skąd się wzięło, przepisał tabletki, później doszedł wysoki cholesterol i cukier, nietolerancja glukozy, kolejne tabletki. Tak to działa. Firmy farmaceutyczne są bezwzględne a lekarze bezrefleksyjni. Dociekanie powodów tego stanu doprowadziło mnie do wiedzy która pomogła mi wyjść z tych trzech stanów. Najważniejsze i kluczowe to zapanować nad cukrem, obniżyć ph organizmu bo dopiero wtedy witaminy i minerały są przyjmowane przez organizm. Dziś po prawie trzech latach moich zmagań, prób i błędów popełnianych mogą napisać że osiągnęłam cel. Od lutego na wadze mniej 5 kg. Czuję się znacznie lepiej tylko jeszcze nad snem muszę popracować. Waga spada wolniej bo organizm dopiero teraz zaczął spalać tłuszcz. Widać to po obwodach. Bardzo mnie to cieszy. Miłego dnia:  )
    • Miaina
      Dziękuję, to bardzo istotna dla mnie informacja.
    • Antypatyk
      Jedyne bogactwo jakie zostaje gdy nie ma szansy na nic więcej... w połączeniu z marzeniami potrafi utrzymać człowieka przy życiu... Co widzisz oczyma wyobraźni gdy nikt nie patrzy?
    • Antypatyk
      Masz duże lustro?
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...