Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


gość

Niedługo będziecie wyznawać dwie religie!!!

Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu
13 minut temu, toja napisał:

No przecież sam chodzisz po ludziach od drzwi do drzwi jako śj usiłując wciskać religijne kity!

Nawet jakby chodził czy nie chodził, to coś złego? Ja akurat nie jestem religijny, ale szanuję ludzi mimo ich wyznań, koloru skóry, orientacji seksualnych itd.
Takie stwierdzenie napisałeś jakbyś doskonale znał cytowaną przez siebie osobę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Zadowolony
toja
4 godziny temu, BrakLoginu napisał:

Nawet jakby chodził czy nie chodził, to coś złego? Ja akurat nie jestem religijny, ale szanuję ludzi mimo ich wyznań, koloru skóry, orientacji seksualnych itd.
Takie stwierdzenie napisałeś jakbyś doskonale znał cytowaną przez siebie osobę :)

Nie znam, ale obserwuję i wyciągam wnioski. To takie proste!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
Dnia 11.06.2019 o 05:40, Rutlawski napisał:

Omijając stek kodołodupców wpisanych w pierwszym poście, uważam, że Polacy nie są jeszcze gotowi na to by stylem Biedronia odseparowac Państwo od kościoła i "ograniczyc" wchodzący wszędzie katolicyzm.

Na każdego młodego człowieka, który tego chce, przypadnie jeden "moherek", nie mówiąc już o tłumie "patriotow".Historia Polski jest historia państwa wyznaniowego i bojowników za wiarę i ojczyznę co też ma olbrzymie wpływ.

Niestety, masz rację. Mariaż religii i polityki trwa w najlepsze od wieków.

 

19 godzin temu, toja napisał:

No przecież sam chodzisz po ludziach od drzwi do drzwi jako śj usiłując wciskać religijne kity!

Co tak się burzysz nagle?

Wyskakujesz nagle jak z za krzaka i myślisz iż zabłysłeś?
Gdzie ja się tu burzę? Masz jakieś problemy ze zrozumieniem tekstu pisanego?
Mój powyższy komentarz dotyczył tego co napisał @ Kahlan, iż "Polska nie jest krajem wyznaniowym, ..."
Dlatego moją odpowiedzią chciałem zwrócić uwagę, iż tak nie jest.

To, iż jako Świadkowie Jehowy chodzimy "od drzwi do drzwi" jest jedynie przejawem praktyk religijnych, których to nie narzucamy na siłę.
Masz prawo odmówić, a nawet poprosić by w ogóle Świadkowie Jehowy nie pukali do Twoich drzwi.
Równie dobrze możesz mieć pretensje do ulotkarzy, że też pukają do Ciebie i zaśmiecają Ci skrzynkę pocztową.

Czy narzucamy swoje święta w kalendarzu?
Czy nauczamy religii w szkołach?
Czy wciskamy się do polityki?

Więc kto tu się nagle burzy?

 

14 godzin temu, toja napisał:

Nie znam, ale obserwuję i wyciągam wnioski. To takie proste!

Młody i niedoświadczony człowiek też wyciąga wnioski, tyle że wiele błędnych, które jakoś mu powodzenia w życiu nie zapewniają.
Samo wyciąganie wniosków to za mało, bo może okazać się, iż Twoje wnioski mogą wyprowadzić Cię na manowce.
Już staropolskie porzekadło mawiało - "Beczkę soli zjesz, a człowieka nie poznasz".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
toja
Dnia 12.06.2019 o 14:52, contemplator napisał:

Niestety, masz rację. Mariaż religii i polityki trwa w najlepsze od wieków.

 

Wyskakujesz nagle jak z za krzaka i myślisz iż zabłysłeś?
Gdzie ja się tu burzę? Masz jakieś problemy ze zrozumieniem tekstu pisanego?
Mój powyższy komentarz dotyczył tego co napisał @ Kahlan, iż "Polska nie jest krajem wyznaniowym, ..."
Dlatego moją odpowiedzią chciałem zwrócić uwagę, iż tak nie jest.

To, iż jako Świadkowie Jehowy chodzimy "od drzwi do drzwi" jest jedynie przejawem praktyk religijnych, których to nie narzucamy na siłę.
Masz prawo odmówić, a nawet poprosić by w ogóle Świadkowie Jehowy nie pukali do Twoich drzwi.
Równie dobrze możesz mieć pretensje do ulotkarzy, że też pukają do Ciebie i zaśmiecają Ci skrzynkę pocztową.

Czy narzucamy swoje święta w kalendarzu?
Czy nauczamy religii w szkołach?
Czy wciskamy się do polityki?

Więc kto tu się nagle burzy?

 

Młody i niedoświadczony człowiek też wyciąga wnioski, tyle że wiele błędnych, które jakoś mu powodzenia w życiu nie zapewniają.
Samo wyciąganie wniosków to za mało, bo może okazać się, iż Twoje wnioski mogą wyprowadzić Cię na manowce.
Już staropolskie porzekadło mawiało - "Beczkę soli zjesz, a człowieka nie poznasz".

Tak, w razie potrzeby kraju też bronić nie będziecie, niech giną niewinni, nawet wasi synowie i córki, bo krwi nie oddacie nawet własnemu dziecku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
Dnia 19.06.2019 o 10:46, toja napisał:

Tak, w razie potrzeby kraju też bronić nie będziecie, niech giną niewinni, nawet wasi synowie i córki, bo krwi nie oddacie nawet własnemu dziecku.

Świadkowie Jehowy wojen nie wywołują, więc w nich nie uczestniczą.

Co do krwi, to słaby argument,... słyszałeś może o leczeniu bez użycia krwi?

Na całym świecie powstają Kliniki leczenia bez użycia krwi,  a medycyna coraz bardziej się do niej przekonuje, nawet w Polsce.

 

http://wyborcza.pl/TylkoZdrowie/7,137474,21823064,operacje-bez-rozlewu-krwi.html?disableRedirects=true
 

Cytat

 

Transfuzja podczas zabiegu może zagrażać życiu chorego. Dlatego w szpitalach na całym świecie tworzone są programy operowania bez przetaczania krwi. Jednym z nich jest warszawski szpital przy Lindleya.

(...)

Niestety transfuzja może się skończyć poważnymi powikłaniami.

– To najstarszy przeszczep tkanki ludzkiej. Chory dostaje obce białko. Organizm traktuje krew jak intruza i zaczyna ją zwalczać. To powoduje obniżenie odporności – podkreśla dr Łęgosz.

W Centrum Zdrowia Dziecka też oszczędza się krew w czasie zabiegów, nawet tych na otwartym sercu.

– Przetaczanie krwi nie jest obojętne dla organizmu – mówi prof. Bohdan Maruszewski, kierownik Kliniki Kardiochirurgii CZD. – Wiemy, że wpływa na układ immunologiczny. Dzieci po licznych przetoczeniach są też trudniejszymi biorcami narządów.

(...)

Przez wiele lat wydawało się nam, że dużo wiemy o krwi, ale w latach 80. ubiegłego wieku okazało się, że jest w niej także wirus HIV. Później dowiedzieliśmy się, że przenosi też priony powodujące chorobę szalonych krów. Dziś krew każdego dawcy jest badana w kierunku trzech wirusów HIV, HBV i HCV. Jednak trzeba się liczyć z tym, że mogą się w niej znajdować także czynniki chorobotwórcze, których jeszcze nie znamy.

(...)

Badania pokazują, że jedna jednostka przetoczonej krwi statystycznie zwiększa umieralność w ciągu 30 dni po podaniu krwi, dlatego w jej podawaniu powinniśmy być ostrożni.

W szpitalach na całym świecie tworzone są programy operowania i leczenia bez krwi i jej pochodnych.

Ponad 90 tys. lekarzy z całego świata zadeklarowało gotowość leczenia „bez krwi”. W Polsce – około tysiąca.

W takiej medycynie specjalizuje się ponad 200 szpitali w 20 krajach.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
5 godzin temu, contemplator napisał:

Świadkowie Jehowy wojen nie wywołują, więc w nich nie uczestniczą.

 

Kraj zaatakowany przez agresora też wojny nie wywołuje, ale bronić go jest jego obowiązkiem.

Wojna to nie jest zabawa w której można brać udział lub nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość x

Nie znam kraju całkowicie ŚJ , ale gdyby taki się pojawił, to zaraz by został najechany i zaanektowany w "pokojowych" zamiarach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
Dnia 20.06.2019 o 23:11, Dżiulia napisał:

Kraj zaatakowany przez agresora też wojny nie wywołuje, ale bronić go jest jego obowiązkiem.

Wojna to nie jest zabawa w której można brać udział lub nie.

Bóg kazał napisać - "Nie zabijaj" - a Pan Jezus powiedział, iż - "Kto mieczem wojuje, od miecza zginie".

Komu mamy być bardziej posłuszni - ludziom, czy Bogu?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
8 godzin temu, contemplator napisał:

Bóg kazał napisać - "Nie zabijaj" - a Pan Jezus powiedział, iż - "Kto mieczem wojuje, od miecza zginie".

Komu mamy być bardziej posłuszni - ludziom, czy Bogu?

 

Sam widzisz, że są dwa rozwiązania: Ludzie lub Bóg, a w sytuacji wojny: bronić się lub dać się zabić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Icona

Należy się cieszyć, że rząd PiS-u nie zgodził się na przyjęcie imigrantów z UE, gdyż musiałby zagwarantować ustawami, przybyłym do nas uchodźcom islamskim wolne strefy szariatu. Jak również  wiele innych uprawnień na koszt naszego kraju.

Wówczas rzeczywiście mapa Polski zaroiła by się od meczetów, tak jak u zachodnich sąsiadów.

Ci uchodźcy , którzy obecnie u nas są mają na szczęście takie same prawa jak i my i dzięki temu jest spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 632
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Gość w kość
      życie jest skomplikowane, i kropka🤨   ... ale OK, przynajmniej wreszcie tytuł, który widziałem... ... poczułem się w jakimś tam stopniu spełniony🤔
    • Gość w kość
      serdecznie dziękuję, że moje dolegliwości pozwalasz mi nazywać wedle mojego uznania😛   ... a teraz pozwól, że oddam się kawowej medytacji...  
    • Gość w kość
      może musiałbym, ale nie chcę😛   z kibicowania już w większości się wypisałem, pozostałem przede wszystkim przy reprezentacji Polski w piłce nożnej, choć to akurat niezbyt zdrowe, ... niby to przepracowałem i już nie podchodzę tak emocjonalnie jak kiedyś, ale i tak było mi w jakimś stopniu przykro po tym finale baraży... ... a tu nagle jakieś mądrale ośmieliły się napisać, że dobrze się stało🤨
    • Miły gość
      ☺️🤗
    • Miły gość
      Nietypowy 
    • wędrowiec
      Nie powinno się używać określenia " nie żyje" , ponieważ po jednym życiu jest zaraz drugie życie.  
    • wędrowiec
      Zakupienie pełnowartościowych ziół jest teraz utrudnione gdyż obróbka wstępna poszła w kierunku pozyskiwania bardzo drogigo olejku z ziół i sprzedawania go w buteleczkach 10 ml. Resztę wytłoczyn zpowrotem zamieniają w suszone zioła i pakują w torebki do sprzedaży detalicznej. Na opakowaniu nic nie ma napisane że to pochodzi z wytłoczyn. Tak się dzieje np. na targowiskach.  
    • Monika
      No dobra☺️🤗
    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...