Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Astafakasta

Nie wierzę politykom

Polecane posty

Astafakasta

Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte. 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Czas na Gofra
LadyTiger
Dnia 17.06.2026 o 14:51, Astafakasta napisał:

Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte. 

 

 

 

True, mamy ogromny problem z poziomem etycznym i intelektualnym lekarzy, polityków a psychologów pewnie też. Dodatkowo tych pierwszych wszyscy idealizują 😾Nawet nie chcę sobie wyobrażać, jak z tym było w PRLu. Współczuję Ci autorze, może napisz coś więcej. Ale na spokojnie i konkretniej. 

Edytowano przez LadyTiger

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Astafakasta

Nie mam ochoty rozmawiać z kimkolwiek na ten temat. Poradzę sobie bez ich Rolce Roysow. Zmarnowali 20 lat życia robiąc ze mnie zombie, roślinę. Mam nadzieję, że kiedyś zgniją w obozach dla takich jak oni. Wtedy, gdy wszyscy się rozwijali ja stałem w miejscu przez ich "leczenie". Jbc te k. s. n. i p. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Astafakasta

Mam 44 lata i zero perspektyw na normalne życie przez to co robili mi w szpitalach. Nie czuję żadnej chęci do działania, jedynie zemsta by mnie nasycila, ale to trzeba by było zrobić takie pieklo jak czarownicom w średniowieczu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
LadyTiger
20 minut temu, Astafakasta napisał:

Mam 44 lata i zero perspektyw na normalne życie przez to co robili mi w szpitalach. Nie czuję żadnej chęci do działania, jedynie zemsta by mnie nasycila, ale to trzeba by było zrobić takie pieklo jak czarownicom w średniowieczu. 

Dlaczego zero perspektyw? 20 lat Cię gdzieś przetrzymywali, czy 20 lat Cię szprycowali czymś? Myślisz, że jesteś jedyną osobą poszkodowaną przez leki. Masz problemy zdrowotne? Jak definiujesz normalne życie, co chciałbyś zrobić, a nie możesz? Nie tylko Tobie uciekły w życiu szanse. Na pewno nic się nie da odzyskać? 44 lata to nie emerytura. 

Zupełnie normalna jest chęć zemsty, ale jak teraz żyjesz?

Edytowano przez LadyTiger

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Astafakasta

Nie da się nic zrobić bo mam zryty beret przez ich chemię i jakiekolwiek działanie wymaga ogromnego wysilku pozostaje mi rntka i pokoik u rodziców w wieku 44 lat to kvrwy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
LadyTiger
Napisano (edytowany)
3 minuty temu, Astafakasta napisał:

Nie da się nic zrobić bo mam zryty beret przez ich chemię i jakiekolwiek działanie wymaga ogromnego wysilku pozostaje mi rntka i pokoik u rodziców w wieku 44 lat to kvrwy

Masz jakąś na to oficjalną diagnozę? Dla osób z depresją, nerwicą, fobią społeczną, ludziom po utracie pamięci jest możliwa rehabilitacja, ćwiczenia, uczenie się pewnych rzeczy na nowo. Rozumiem, że to jeszcze coś innego, ale skąd to wiesz? Bo to działa dwukierunkowo - biologia wpływa na zachowania, nawyki -  ale się i pod nie dostosowuje. 

Co się dzieje konkretnie, gdy próbujesz coś zrobić? Próbowałeś medycyny alternatywnej?

Zgadzam się z Tobą, że tych sprawców nie można tak zostawić. Może jakaś kancelaria prawna oferuje jakąś pomoc. Ja się na tym nie znam, ale to nie znaczy, że się nie da nic zrobić. 

Edytowano przez LadyTiger

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...