Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
alan

najgłubsza kwarantanna na jaką stać świat. Dlaczego?

Polecane posty

alan

Po analizie różnych doniesień z tego bełkotu informacyjnego pokazuje mi się pewien obraz nieudolnych działań chyba wszystkich rządów na ziemi w odniesieniu do KW.

Nie wiem jak Wy na to patrzycie jednak czy nie zastanawia was, że skoro zagrożone są osoby o obniżonej odporności to dla czego kwarantanną są objęci również ci dla których KW nie stanowi żadnego zagrożenia. Czy nie rozsądniej było by zapewnić dobrowolną kwarantannę właśnie tej zagrożonej grupie społecznej, a reszcie pozwolić normalnie pracować. Obecnie wiemy, że KW dla ponad 80% społeczeństwa nie stanowi żadnego zagrożenia. Przejdą to bezobjawowo, albo jak zwykłe przeziębienie. Wiemy też, że obecne działania doprowadzą do wielu bankructw ludzi zdrowych, pełnych energii w pełni sił zawodowych. Konsekwencje tego w przyszłości będą dla niektórych z tych osób bardzo dramatyczne. Część z tych osób popełni samobójstwo, część umrze bo nie wytrzyma im po prostu serce. To będą ciche i nieopisywane medialnie i szumnie śmierci. Nie tak jak to ma miejsce obecnie odnośnie ofiar powikłań grypy wywołanej KW. Skąd wiem, że będą samobójstwa i problemy zdrowotne z sercem. Na przykładzie frankowiczów. Jakiś czas temu dotarłem do danych, z których wiem że było około 50 tys zgonów w tej grupie osób. Część odebrała sobie życie, część zmarła na serce. Jest to analiza danych z różnicy zgonów spowodowanych problemami z sercem oraz samobójstw jaka wystąpiła w sposób bardzo widoczny po załamaniu się rynku w 2008 roku. w tedy to frankowicze z dnia nadzień w niektórych przypadkach stali się bankrutami, czy znaleźli się na skraju bankructwa.

Czy działania rządów są aby na pewno w dobrze pojętym interesie obywateli, czy może przyświeca temu iny cel. Zobaczcie ale obecnie, co kilka dni tracimy pewne prawa. Prawa przysługujące wolnemu człowiekowi. Wszystko niby bo chcą naszego dobra. Tylko czy my mamy tyle dobra ile oni chcą?, Czy stać nas na to? Jaki jest tak naprawdę cel w doprowadzaniu całego świata do globalnego kryzysu skoro można to zrobić lepiej, bezpieczniej i nawet skuteczniej by chronić życie ludzi będących w grupie ryzyka w odniesieniu do KW.

Edytowano przez alan
b

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


otóż to

Błąd był w tym, że nie wzięto przykładu z Chin, którzy budowali w pośpiechu gigantyczne pawilony szpitalne oraz stawiali oddziały szpitalne  z wojskowych namiotów. Tam kierowano tych co byli rzeczywiście chorzy, bo już siebie zarazić nie mogli.

U nas nie mieliśmy nawet rozpoznania biologicznego, chociaż mamy mikroskopy elektronowe w wielu naszych instytutach naukowych i potrafią znaleźć virusa w kropli krwi w ciągu kilku minut.

Jak zwykle chęci współpracy nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Kwarantanna na dzieci jest tylko po to żeby je chronić, nie dla widzimisia takich osob jak ty o tym podobnych

Nie rozumiersz co znaczy Pandemia?

DLA PRZYPOMNIENIA CI CO OZNACZA PANDEMIA, WKLEJĘ CI COŚ

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Pandemia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68

Najgłubsza...? Czy nie powinno być : najgrubsza... ?

Edytowano przez Takasobie68

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
27 minut temu, Cooliberek napisał:

Kwarantanna na dzieci jest tylko po to żeby je chronić, nie dla widzimisia takich osob jak ty o tym podobnych

Nie rozumiersz co znaczy Pandemia?

DLA PRZYPOMNIENIA CI CO OZNACZA PANDEMIA, WKLEJĘ CI COŚ

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Pandemia

Chyba nie przeczytałaś tego, co napisałem. Nie kwestionuję słuszności kwarantanny tylko sposób i grupę w jaką celuje. A także konsekwencje jakie będzie mieć dla nas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek
26 minut temu, alan napisał:

Chyba nie przeczytałaś tego, co napisałem. Nie kwestionuję słuszności kwarantanny tylko sposób i grupę w jaką celuje. A także konsekwencje jakie będzie mieć dla nas.

To wedlug ciebie dzieci nie powinno się chronić, może tak być że garstka zostanie ludzi w Polsce czy na ziemi, nie wiesz co może być za rok , 10 lat jak to dalej się potoczy.

Szczepionki na Koronawirusa jeszcze nie ma , dzieci są najwazniejsze żeby dalej ludzkość istniala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
5 minut temu, Cooliberek napisał:

To wedlug ciebie dzieci nie powinno się chronić, może tak być że garstka zostanie ludzi w Polsce czy na ziemi, nie wiesz co może być za rok , 10 lat jak to dalej się potoczy.

Szczepionki na Koronawirusa jeszcze nie ma , dzieci są najwazniejsze żeby dalej ludzkość istniala.

Patrzyłaś na statystyki śmiertelności, Chyba nie. Śmiertelność dzieci to promil, czyli nie ma szans aby przy tym wirusie ich populacja była zagrożona. Na szczepionkę nie licz, wirus tak szybko mutuje, że nie zdążą zrobić szczepionki na czas. Jeżeli ktoś powie, że ma szczepionkę to będzie to kłamstwo. Dzisiaj w obrębie jednego państwa jest kilka mutacji wirusa, a co dopiero całej planety. Za miesiąc będzie już dziesiątki nowych mutacji.

Proszę nie poddawaj się panice, nie ma takiej potrzeby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek
6 minut temu, alan napisał:

Patrzyłaś na statystyki śmiertelności, Chyba nie. Śmiertelność dzieci to promil, czyli nie ma szans aby przy tym wirusie ich populacja była zagrożona. Na szczepionkę nie licz, wirus tak szybko mutuje, że nie zdążą zrobić szczepionki na czas. Jeżeli ktoś powie, że ma szczepionkę to będzie to kłamstwo. Dzisiaj w obrębie jednego państwa jest kilka mutacji wirusa, a co dopiero całej planety. Za miesiąc będzie już dziesiątki nowych mutacji.

Proszę nie poddawaj się panice, nie ma takiej potrzeby.

Patrzylam  na te statystyki , wiesz dlaczego dzieci nie umierają?

Szkoly, przedszkola i inne placoki wychowawcze są zamknięte. Mieszkam na moim osiedlu przy glownej ulicy i od miesiąca nie widze dzieci żeby nawet z ktorym rodzicem szli na spacer czy do sklepu

Tak powinno być

Mi tu smierdzi ANTYSZEPIONKOWCy

wiesz dlaczego , bo Ci rodzice z tej grupy nie chcą szczepisz dzieci przeciwko bardzo zaraźnym chorobom. Tylko nie rozumieją tego że nie szczepienie dzieci przeciwko tym chorobom robia wszystkim wilczą przyslugę

Od lat nie było Odry , w zeszlym roku się pokazala, nie daj boże by Polio powrocilo, bo to jest jedna z najgorszych chorób na ktorą nie ma lekarstwa a dzieci do konca życia są kalekami

 

Dlatego pomyślcie co piszecie , bo to trzeba zrozumieć naprawdę co jest ważniejsze , zdrowie czy widzimisie

Dla Antyszczepionkowcow

Pokaze jedno no może dwa zdjęcia jak wygląda bardzo czesto chory na Piolio

Sama mam znajomego ktory choruje na Polio i bardzo podobnie wyglada i w taki sposob się porusza jak ten czlowiek z Indi na zdjęciu

WHO_010904.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
2 minuty temu, Cooliberek napisał:

Patrzylam  na te statystyki , wiesz dlaczego dzieci nie umierają?

Szkoly, przedszkola i inne placoki wychowawcze są zamknięte. Mieszkam na moim osiedlu przy glownej ulicy i od miesiąca nie widze dzieci żeby nawet z ktorym rodzicem szli na spacer czy do sklepu

Tak powinno być

Mi tu smierdzi ANTYSZEPIONKOWCy

wiesz dlaczego , bo Ci rodzice z tej grupy nie chcą szczepisz dzieci przeciwko bardzo zaraźnym chorobom. Tylko nie rozumieją tego że nie szczepienie dzieci przeciwko tym chorobom robia wszystkim wilczą przyslugę

Od lat nie było Odry , w zeszlym roku się pokazala, nie daj boże by Polio powrocilo, bo to jest jedna z najgorszych chorób na ktorą nie ma lekarstwa a dzieci do konca życia są kalekami

 

Dlatego pomyślcie co piszecie , bo to trzeba zrozumieć naprawdę co jest ważniejsze , zdrowie czy widzimisie

To nie jest temat o szczepionkach, dla tego nie będę tego rozwijać. Jednak jesteś w błędzie zanim wymyślono szczepionkę na Polio było można ją wyleczyć i można nadal. Problem był tylko taki, że w przeliczeniu na obecne pieniądze koszt takiej terapii to około 5zł(koncerny farmaceutyczne nie są zainteresowane), a czas potrzebny na całkowite wyleczenie trzy dni. I ciekawostka obecnie nie ma już tzw dzikiej Odry czy Polio wszystkie przypadki, które się pojawiają to szczepy poszczepienne.

We Włoszech nie były zamknięte i nie miało to wpływu na śmiertelność dzieci. Za to tu gdzie ja mieszkam dzieciaki graja w piłkę, jeżdżą na rowerze, bawią się na placach zabaw. Tak jak było wcześniej z tą tylko różnicą, że teraz spędzają ze sobą więcej czasu niż wcześniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek
3 minuty temu, alan napisał:

To nie jest temat o szczepionkach, dla tego nie będę tego rozwijać. Jednak jesteś w błędzie zanim wymyślono szczepionkę na Polio było można ją wyleczyć i można nadal. Problem był tylko taki, że w przeliczeniu na obecne pieniądze koszt takiej terapii to około 5zł(koncerny farmaceutyczne nie są zainteresowane), a czas potrzebny na całkowite wyleczenie trzy dni. I ciekawostka obecnie nie ma już tzw dzikiej Odry czy Polio wszystkie przypadki, które się pojawiają to szczepy poszczepienne.

We Włoszech nie były zamknięte i nie miało to wpływu na śmiertelność dzieci. Za to tu gdzie ja mieszkam dzieciaki graja w piłkę, jeżdżą na rowerze, bawią się na placach zabaw. Tak jak było wcześniej z tą tylko różnicą, że teraz spędzają ze sobą więcej czasu niż wcześniej.

Powiem Ci na koniec

Polio nie wyleczysz, nie wiesz na czym polega ta choroba

Wpisz sobie w GOOGLACH Piolio i poczytaj sobie

Widze że nie wierzysz niedowiarku że znam osobę ktora w dzieciństwie przeszla Polio bo jego rodzice nie zaszczepili jego przeciw Polio i ten pan będąc teraz już po 60 tak wlaśnie wygląda i jeżdzi na wózku inwalidzkim od dziecinstwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Wg mnie to "najgłupsza", bo od głupoty.


Zawsze tak jest, że w trudnych sytuacjach trzeba wybrać "lepsze" zło.
Kondycja gospodarcza Polski już swój szczyt osiągnęła przed epidemią i przed epidemią już zaczęła spadać. Teraz nie jest wiadome jak głęboko się zapadnie, bo to zależy jak długo będzie kwarantanna i czy dofinansowanie będzie odpowiednie (nie tak jak teraz 5 tys na 9 osób), ale PiS sobie poradzi już pokazał...nie przyjmując żadnej poprawki Senatu i przebąkując, że emerytury będą obniżone i 500+ też ma być w zmniejszonej kwocie. Wg mnie obojętnie jak dotknie ta kwarantanna świat biznesu, to jest słuszna, bo zdrowie ludzkie jest najważniejsze. Ludzie/Polacy powinni przestrzegać reguł.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Dżulia napisał:

Wg mnie obojętnie jak dotknie ta kwarantanna świat biznesu, to jest słuszna, bo zdrowie ludzkie jest najważniejsze. Ludzie/Polacy powinni przestrzegać reguł.

Zgadzam się, ale jak gospodarka będzie u nas miała krach to czy nie więcej ludzi potem wpadnie w depresje, będą samobójstwa itd.?
Mimo wszystko jestem za kwarantanną, ale obawiam się, że jak to wszystko tak dalej będzie wyglądać to nie wiem jakie przyniesie skutki w zdrowiu czy też życiu ludzi.
Reasumując im szybciej to się skończy tym lepiej. Dania już trochę luzuje, nie wiem czy nie za szybko, ale możliwe, że już mają wszystko pod kontrolą? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Wiesz, w dzisiejszych czasach pieniądz jest najważniejszy, a więc czy zgodnie ze statystykami (prawdziwymi) zachorowań czy nie to kolejne państwa jak piszesz będą luzować...Stany nie mają zakręconego kurka biznesu, piszesz, że Dania...tak, Włosi podają że spada zachorowalność nowa.

Zobaczy się jak to będzie, bo teraz trudno przewidzieć, ale tak na marginesie...kapitaliści powinni mieć zapasy na czarną godz. Ja w pierwszej kolejności dałabym trochę kasy tym co pracują przy zakażonych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
10 minut temu, Dżulia napisał:

Wiesz, w dzisiejszych czasach pieniądz jest najważniejszy, a więc czy zgodnie ze statystykami (prawdziwymi) zachorowań czy nie to kolejne państwa jak piszesz będą luzować...Stany nie mają zakręconego kurka biznesu, piszesz, że Dania...tak, Włosi podają że spada zachorowalność nowa.

Zobaczy się jak to będzie, bo teraz trudno przewidzieć, ale tak na marginesie...kapitaliści powinni mieć zapasy na czarną godz. Ja w pierwszej kolejności dałabym trochę kasy tym co pracują przy zakażonych.

A kiedy zamierzasz wypłacać? Powiem pielęgniarkom. :)Czy tak jak rząd chcesz rozdawać nie swoje pieniądze.

Przypomnę rząd w budżecie nie ma nawet 1 grosza własnych pieniędzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
10 godzin temu, alan napisał:

Przypomnę rząd w budżecie nie ma nawet 1 grosza własnych pieniędzy

Ale lubi rozdawać cudze, bo swoich raczej by na to co wymyśla nie tknął.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
14 godzin temu, alan napisał:

A kiedy zamierzasz wypłacać? Powiem pielęgniarkom. :)Czy tak jak rząd chcesz rozdawać nie swoje pieniądze.

Przypomnę rząd w budżecie nie ma nawet 1 grosza własnych pieniędzy

Oj tam...pytania ironiczne.

Pracownicy medyczni są niedofinansowani i dawno w budżecie powinno być zaplanowane na wyższe zarobki, medykamenty itp.

Ale z tego wynika, że państwo nie dba o zdrowie ludzi, bo na tym się zarabia.

Nie dość, że nie ma grosza to deficyt jest miliardowy.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Powoli docierają dane statyczne jeżeli chodzi o śmiertelność i nie wygląda to dobrze w kontekście tego, co zrobił rzad PIS Polakom.

Proponuje zapoznać się  z europejskimi  danymi śmiertelności Euromomo https://www.euromomo.eu/

Jeżeli tak to będzie dalej wyglądać to pandemia jaką nam zafundowali nie będzie dotyczyła wirusa, ale strachu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 622
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
    • Chi
    • Gość w kość
      tak kończy się noszenie niewłaściwego obuwia😬    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...