Skocz do zawartości


Wiochmen

Muzykalnie

Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu

Ktoś tu coś polewa? :D 

Scorpions - Rock You Like A Hurricane

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Przygnębiony
Mptiness
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Ktoś tu coś polewa? :D 

No dobrze, niech stracę.;)

Zdrowie Wasze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Ja "tylko" raz w tygodniu i już go mam za sobą, ale dziękuję za miły gest <bije ukłony>. Chociaż za 2h, będzie nowy tydzień :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zniechęcony
Skylieryn

Ja się wczoraj trochę "ogłuszyłem" i wystarczy :salut:

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiochmen

ja tez pije raz w tygodniu zaczynam w sobote i koncze w piatek ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Teraz, Wiochmen napisał:

ja tez pije raz w tygodniu zaczynam w sobote i koncze w piatek ?

O takich regularnych długich łikendach nie słyszałem :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness

To ja od piątku do niedzieli w znikomych ilościach, ale zawsze coś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zniechęcony
Skylieryn
2 minuty temu, Wiochmen napisał:

ja tez pije raz w tygodniu zaczynam w sobote i koncze w piatek ?

Sylwestra 2015/16 zaczełem 30 grudnia 2015 a skończyłem 03 stycznia 2016

Ale to inne czasy były :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Teraz, Enigma napisał:

w znikomych ilościach

Uściślij "znikome" :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
In_gret
Napisano (edytowany)

 To ja się dołączę ? choć raz na ruski rok piję.

Nowe forum to wypada ?

GrakLoginu? kawa ?

 

 

 

 

Edytowano przez Margaretka_G

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
6 minut temu, BrakLoginu napisał:

Uściślij "znikome" :D 

Czepiasz się. Znikome to znikome! :D

2 minuty temu, Margaretka_G napisał:

 To ja się dołączę ? choć raz na ruski rok piję.

Nowe forum to wypada ?

GrakLoginu? kawa ?

 

 

 

Proszę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Margaretka_G napisał:

 To ja się dołączę ? choć raz na ruski rok piję.

Nowe forum to wypada ?

GrakLoginu? kawa ?

Taaa zaraz się okaże, że sami abstynenci tutaj są :P 
Kawy też nie piję, szkoda mi żołądka na taką ciecz :) 

1 minutę temu, Enigma napisał:

Czepiasz się. Znikome to znikome! :D

No to się wyjaśniło, znikome parę litrów bliżej nieznanego alkoholu :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zniechęcony
Skylieryn
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Taaa zaraz się okaże, że sami abstynenci tutaj są :P 
Kawy też nie piję, szkoda mi żołądka na taką ciecz :) 

No to się wyjaśniło, znikome parę litrów bliżej nieznanego alkoholu :P 

Bliżej nieznany alkohol ze wschodu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiochmen

jeszcze cos porytego wrzucę i ide na spacerek -.-

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness

Mam takie fazy podczas picia wina. Po pierwszej lampce jestem wyluzowana, po drugiej erotyczna, po trzeciej chce mi się płakać, a po czwartej: koniec filmu. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Dash Rysiu napisał:

Bliżej nieznany alkohol ze wschodu?

Może zaraz nam się @Enigma pochwali co to i gdzie nabywa :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
In_gret
2 minuty temu, Enigma napisał:

 

Proszę ?

Nasze zdrowie ?

 

Teraz, BrakLoginu napisał:

Kawy też nie piję, szkoda mi żołądka na taką ciecz :) 

To co ty pijesz ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Teraz, Enigma napisał:

Mam takie fazy podczas picia wina. Po pierwszej lampce jestem wyluzowana, po drugiej erotyczna, po trzeciej chce mi się płakać, a po czwartej: koniec filmu. :D

Powiedz, że jesteś po drugiej i trzeciej nie masz zamiaru kosztować :P 

Teraz, Margaretka_G napisał:

To co ty pijesz ??

Przeważnie ostatnimi czasy browarki :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
Teraz, BrakLoginu napisał:

Może zaraz nam się @Enigma pochwali co to i gdzie nabywa :D 

Sama pędzę z przepisu od dziadka.

 

2 minuty temu, Wiochmen napisał:

jeszcze cos porytego wrzucę i ide na spacerek -.-

 

Przyjemności.;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zniechęcony
Skylieryn
1 minutę temu, Enigma napisał:

Sama pędzę z przepisu od dziadka.

 

Przyjemności.;)

Przepis 1410?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Enigma napisał:

Sama pędzę z przepisu od dziadka.

Tzw. "rękopisy", lubię. Nie kuś, bo przyjadę na degustacje :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
Teraz, Dash Rysiu napisał:

Przepis 1410?

Jo! ;)

4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Powiedz, że jesteś po drugiej i trzeciej nie masz zamiaru kosztować :P 

Za późno. Zaczynam trzecią. =(

6 minut temu, Margaretka_G napisał:

Nasze zdrowie ?

 

Dziękuję. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Enigma napisał:

Za późno. Zaczynam trzecią. =(

<porywa jej lampkę, by nie uroniła łzy>

 

i do tematu:

Ewa Farna - Bez Lez

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
In_gret
Napisano (edytowany)
12 minut temu, Enigma napisał:

Za późno. Zaczynam trzecią. =(

Tylko nie płacz ! 

 

 

 

Edytowano przez Margaretka_G

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zniechęcony
Skylieryn

kiedyś na pewnej ławce stwierdziła że po płaczu ma ładne oczy

 

do tematu

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
      Lnyavska
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...