Skocz do zawartości


Wiochmen

Muzykalnie

Polecane posty

Przygnębiony
RAW
Teraz, Enigma napisał:

Chciałam sobie nawet w avator wampirkę wstawić, bo coś z niej mam. ?

Nie jest zakazany - to czemu nie? :D A jak chcesz to mogę ci go nawet wykadrować do forum :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Przygnębiony
Mptiness
Napisano (edytowany)
6 minut temu, Rawik napisał:

Nie jest zakazany - to czemu nie? :D A jak chcesz to mogę ci go nawet wykadrować do forum :D 

Ten obecny avator jest beznadziejny, bo mi go odrzucało ze względu na wielkość. Jakimś cudem go zmniejszyłam, ale jest zamazany :)

Edytowano przez Enigma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
1 minutę temu, Enigma napisał:

Ten obecny avator jest beznadziejny, bo mi go odżucało ze względu na wielkość. Jakoś cudem go zmniejszyłam, ale jest zamazany :)

Spróbuj teraz - ewentualnie wyślij mi na PW zdjęcie i ewentualnie opisz czo miałoby być kadrowane :D 

Wiesz moja historia avatarów jest spora, ale tutaj w spoilerze masz chyba te najbardziej kontrowersyjne :D 

Spoiler

LBwp2v5.jpgqny7rlD.jpg

kJ2LVP3.jpglIMsaM3.jpg

A tu ten taki "najgorszy" xD

l46fWOn.gif

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
1 minutę temu, Rawik napisał:

Spróbuj teraz - ewentualnie wyślij mi na PW zdjęcie i ewentualnie opisz czo miałoby być kadrowane :D 

Fajnie, wybiorę coś za chwilę.

 

2 minuty temu, Rawik napisał:

Wiesz moja historia avatarów jest spora, ale tutaj w spoilerze masz chyba te najbardziej kontrowersyjne :D 

O matkooo, szok!!! :wyyeahbunny:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
Teraz, Enigma napisał:

O matkooo, szok!!! :wyyeahbunny:

Wtedy to było kontrowersyjnie xD Ale przez ten ostatni dużo osób się oburzyło i jednak musiał zmienić na coś innego :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
2 minuty temu, Rawik napisał:

Wtedy to było kontrowersyjnie xD Ale przez ten ostatni dużo osób się oburzyło i jednak musiał zmienić na coś innego :P 

Wcale taki grzeczny nie jesteś, na jakiego wyglądasz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
Teraz, Enigma napisał:

Wcale taki grzeczny nie jesteś, na jakiego wyglądasz :D

Na szwojom obronem mogę powiedzieć że nigdy nie mówiłem że jestem święty xD Tylko Łojciec ciągle żyje w przekonaniu że jest święty xD Ale już jako Technik stałem się grzeczny :D (bo teraz to nie wypada robić kontrowersji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
1 minutę temu, Rawik napisał:

Na szwojom obronem mogę powiedzieć że nigdy nie mówiłem że jestem święty xD Tylko Łojciec ciągle żyje w przekonaniu że jest święty xD Ale już jako Technik stałem się grzeczny :D (bo teraz to nie wypada robić kontrowersji)

Hehe, dobre :D A @BrakLoginu co tak trenuje? Sześciopak na lato rzeźbi? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
5 minut temu, Enigma napisał:

Hehe, dobre :D A @BrakLoginu co tak trenuje? Sześciopak na lato rzeźbi? ?

Zadałaś pytanie na które nawet pradawni zakonnicy nie znają odpowiedzi xD 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
1 minutę temu, Rawik napisał:

Zadałaś pytanie na które nawet pradawni zakonnicy nie znają odpowiedzi xD 

Jak wróci, weźmiemy go na magiel. Wszystko nam wyśpiewa :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
Teraz, Enigma napisał:

Jak wróci, weźmiemy go na magiel. Wszystko nam wyśpiewa :D

W sumie z tym sześciopakiem to chyba tylko heńków w jego wydaniu xD 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Enigma napisał:

Odnośnie przytulania.. Słyszałam, że można taką usługę wykupić u zawodowych "przytulaczy". I bynajmniej nie chodzi mi o najstarszy zawód, bo to podobno nowość. :D

Tak tak, tłumaczysz się :P

1 godzinę temu, Enigma napisał:

Mi się dzisiaj nie chce biegać, ale może gdy Cię zobaczę na ścieżce, to mnie zmobilizuje. :)

Ja wolę biec za kobietą, te widoki mnie mobilizują do szybszego przebierania nogami, by "krajobraz" mi nie zniknął na horyzoncie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Nowy Dzień Nowa Ja
Napisano (edytowany)

Dobre wampiry ⚰ nie są złe ?

 

 

 

A z drugim tematem to mi się skojarzyło ?

 

 

Edytowano przez Nowy Dzień Nowa Ja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Godzinę temu, Enigma napisał:

A @BrakLoginu co tak trenuje? Sześciopak na lato rzeźbi? ?

Niżej masz odp :P

Godzinę temu, Rawik napisał:

W sumie z tym sześciopakiem to chyba tylko heńków w jego wydaniu xD 

 

Teraz, Nowy Dzień Nowa Ja napisał:

Dobre wampiry ⚰ nie są złe ?

Zależy jeszcze w jakim sosie, polecam w czosnkowym, smakują wyśmienicie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Tak tak, tłumaczysz się :P

Każdemu nie pozwolę się tulić, a za pieniądze tym bardziej :)

Zauważyłeś, że byłam u stylisty? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, Enigma napisał:

Każdemu nie pozwolę się tulić, a za pieniądze tym bardziej :)

Zauważyłeś, że byłam u stylisty? 

A mi pozwolisz? <robi maślane oczy>.
Zauważyłem zmianę i miałem pisać czy Ty czasem nie jesteś siostrą bliźniaczką Psuja Technika? :P


A gdzie są Rysie, Miastmeny? Pracują i uczą się pewnie? Margaretka też jakaś chyba zalatana lub za dużo na głowie ma ostatnio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

A mi pozwolisz? <robi maślane oczy>.
Zauważyłem zmianę i miałem pisać czy Ty czasem nie jesteś siostrą bliźniaczką Psuja Technika? :P

Tobie tak, ale tylko jak mam doła :D

 

Bliźniaczą? Hmm.. @Dash Rysiu, teraz @Rawik rodzinka się powięsza. :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
7 minut temu, Enigma napisał:

Tobie tak, ale tylko jak mam doła :D

 

Bliźniaczą? Hmm.. @Dash Rysiu, teraz @Rawik rodzinka się powięsza. :D

Ja z tych co nikomu źle nie życzą, doła również, więc nici z częstego przytulania.

No tak, z takim rozpędem, to tu będzie jedna wielka rodzina :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
16 minut temu, BrakLoginu napisał:

Zauważyłem zmianę i miałem pisać czy Ty czasem nie jesteś siostrą bliźniaczką Psuja Technika? :P

No widzisz Łojciec?! Masz córkę xD 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
6 minut temu, Rawik napisał:

No widzisz Łojciec?! Masz córkę xD 

Kiedy ja tyle dzieci narobiłem? <zastanawia się>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
3 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Kiedy ja tyle dzieci narobiłem? <zastanawia się>

No jak widać za dużo heńków robi źle na pamięć xD 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
9 minut temu, Rawik napisał:

No jak widać za dużo heńków robi źle na pamięć xD 

Nie piję, aż tyle, by mi zadziałało źle na główkę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
29 minut temu, BrakLoginu napisał:

Ja z tych co nikomu źle nie życzą, doła również, więc nici z częstego przytulania.

 

Może i dobrze, bo do dobrego łatwo się przyzwyczaić, a zawsze dobrze nie będzie :)

21 minut temu, BrakLoginu napisał:

Kiedy ja tyle dzieci narobiłem? <zastanawia się>

Przyznaj się 500+ Cię omotało :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
17 minut temu, Enigma napisał:

Przyznaj się 500+ Cię omotało :D

Jakby to powiedzieć... liczyłem się z kryzysem, a na dziś jedyny dobrze opłacalny biznes, to "Familia 500+" robię co mogę, by budżet rósł w siłę, ale nie mam takiego szczęścia jak pewni państwo bodajże z Krakowa, którzy walnęli od razu szóstkę dzieci.
Chyba się zgłoszę do ich ojca na nauki, bo nie wiem, może trzeba gdzieś śrubokrętem podkręcić, by coś takiego "wykręcić" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
3 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Chyba się zgłoszę do ich ojca na nauki, bo nie wiem, może trzeba gdzieś śrubokrętem podkręcić, by coś takiego "wykręcić" :D

Widzisz? On w kilka minut zrobił "sześciopak" przypuszczam :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 898
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      https://zapodaj.net/plik-qkemdTo6el Najnowszy stan kolekcji 😎
    • Nomada
      Widziałam 😉
    • Nomada
      Również polecam, świetnie przedstawione chłodne fakty na temat ustroju politycznego, bez ubarwień i sztucznego dramatyzmu. No i pani ''doktór'', Joanna Kulig p o prostu wymiata ; ) Ten serial wywarł na mnie durze wrażenie i obudził wspomnienia.  Głogów lato 80, wakacje u kuzynki, dziś jawi się jak mara senna, ale wystrzały z karabinów i eksplozje granatów były prawdziwe. ''Ołowiane dzieci'' będę polecała szczególnie tym, którzy narzekają na obecny ustrój. ;  )  
    • Nomada
      Tak bywa ; ) Nie jestem lepsza w domysłach😁
    • ursusz
      Cześć. Ostatnio zgadałem się z jednym znajomym i ten stwierdził,że feromony to jeden z najczęściej stosowanych sposobów manipulacji. Że bardzo często różne osoby używają zapachu po to tylko aby lepiej nastawić w stosunku do siebie innych. Czy ktoś z Was używał kiedyś czegoś takiego? Jak wrażenia?
    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...